Lyzeczkowanie w Anglii!!

22.05.09, 16:40
Witam!!! 9 tygodni temu urodzilam tu druga coreczke i dopiero teraz sie
okazalo, ze mi zostalo lozysko. Stad moje pytanie. Mial ktos lyzeczkowanie
robione tu w Anglii po urodzeniu dziecka?? Ja karmie piersia i z tego
zdenerwowania zapomnialam sie zapytac lekarza, jak to bedzie wygladalo, kiedy
po wybudzeniu bede mogla nakarmic coreczke, ile trwa w ogole takie
wybudzenie?? Nie wiem czy odciagac mleko czy bede miec core przy sobie w
szpitalu??? Ale sie boje :-( Pozdrawiam i czekam na szybkie odpowiedzi.
    • kasia.0071 Re: Lyzeczkowanie w Anglii!! 22.05.09, 17:15
      Witam,
      Ja po porodzie corki mialam lyzeczkowanie, czyszczenie czy jak to
      sie nazywa.
      Moje lozysko po porodzie nie chcialo sie odkleic, mimo zastrzyku
      przyspieszajacego wydalenie go. W moim przypadku wygladalo to tak,
      ze mialam podane znieczulenie do kregoslupa, po ktorym od pasa w dol
      nieczulam nic, jakbym lezala w lodzie - takie bylo moje odczucie.
      Czyszczenie na sali operacyjnej trwalo moze 15 min, caly czas bylam
      przytomna, swiadome, roznawialam z pielegniarka.
      Po zabiegu, bylo mi zimno, wiec nakryli mnie narzuta ale gdybym
      wiedziala co mnie czeka, przynioslabym sobie koc /polecam/ mimo, ze
      w szpitalu jest b cieplo.
      Tak bylo w moim przypadku. Mysle ze podobnie bedzie w twoim
      przypadku, choc musisz sie zapytac lekarza odnosnie karmienia Twojej
      corci.
      Nic sie nieboj bo niebedziesz nic czuc. Wszystko bedzie dobrze,
      GLOWA DO GORY!!
      Zycze zdrowka.
      Pozdrawiam serdecznie.
      • johnuska Re: Lyzeczkowanie w Anglii!! 22.05.09, 19:11
        Dzeki za szybka odpowiedz. Mi powiedzieli, ze bede uspiona i juz wiem, ze nie
        moge zabrac corki, ze mam ja zostawic w domu i odciagnac pokarm :-( Zabieg mam
        we wtorek :-( Brrr....
    • basiak36 Re: Lyzeczkowanie w Anglii!! 22.05.09, 21:26
      Dlaczego nie mozesz zabrac dziecka? Karmic mozesz od razu jak sie wybudzisz po
      narkozie i bedziesz czula sie na silach karmic i trzymac dziecko
      www.kellymom.com/health/illness/mom-surgery.html
      • johnuska Re: Lyzeczkowanie w Anglii!! 23.05.09, 17:05
        Jak maz zadzwonil na oddzial dowiedziec sie to mu powiedzieli, ze nie moge
        zabrac dziecka ze soba, ze najlepiej jak odciagne pokarm :-( A wielka szkoda :-(
        • basiak36 Re: Lyzeczkowanie w Anglii!! 23.05.09, 17:14
          Ja bym sie dowiadywala skad taki dziwny przepis i dlaczego:) Nawet bym im list
          napisala ze mi nie umozliwiaja karmic piersia.
Pełna wersja