Zapalenie pęcherza? Jak pomóc dziecku..

02.06.09, 21:34
Nasiadówki z rumianku, sok z żurawin...Co jeszcze mogę zrobić dla 5-
letniego dziecka? Od jakiegoś tygodnia pobolewał ją dół brzucha, nie
posikuje w majtki, ale często oddaje mocz - zdarza się, że zaraz po
wyjściu z toalety biegnie z powrotem i oddaje parę kropel..Wizytę w
przychodni mamy dopiero 25 czerwca..Dzisiaj podskoczyła jej
temperatura do 38C i ból chyba się wzmógł - bo bardzo płakała i
dolączyły się jakieś biegunkowe objawy... Dzwoniłam do GP - no
niestety - nie jest to jeszcze przypadek "emergency" - wizyta w
dalszym ciągu za trzy tygodnie..Tak myślę - czy mogę po prostu
przyjść do przychodni z moczem? I wymusić niejako badanie? z drugiej
strony - podałam jej przed chwilą "Furaginum" - przeczytałam na
ulotce, że można stosować u dzieci powyżej 4 tygodnia życia. Nie
wiem więc - czy badanie będzie w tym przypadku wiarygodne.. Co
radzicie? Leczyć ją domowymi sposobami i czekać na wizytę?
    • kingaolsz Re: Zapalenie pęcherza? Jak pomóc dziecku.. 02.06.09, 21:40
      ????? co to za przychodnia....
      czekaja az nerki zaatakuje? a pozniej wysiada?
      Albo wymus wizyte u GP, albo z dzieckiem do szpitala/walk-in-clinic zeby dostala
      antybiotyk. Ja miewam czesto takie infrkcje i wiem jak bardzo nieprzyjemne moze
      to byc.

      A jak juz dziecko wyleczysz to szukaj lepszej przychodni , gdzie jest wiecej niz
      jeden lekarz i wizyte mozna miec w przeciagu 48h.
      Dla dobra dziecka zmien przychodnie.
      • anca03 Re: Zapalenie pęcherza? Jak pomóc dziecku.. 02.06.09, 21:50
        Dziękuję.. dostałaś tutaj kiedyś Furaginum albo jego odpowiednik?
        Próbuję znaleźć angielską nazwę leku, żeby móc przekazać lekarzowi
        co podałam dziecku...
        • szymama Re: Zapalenie pęcherza? Jak pomóc dziecku.. 02.06.09, 22:40
          ja kiedys wzielam syna do przychodni o wczesniejszych odmowach
          przyjecia go, i owiedzialam ze nie wyjde stad dopoki lekarza moje
          dziecko nie zobaczy. Zobaczylo, antybiotyk mialo podany jeszcze w
          przychoni. Wez dziecko i idz, wg mnie to powazna sprawa i wiem jak
          sie cierpi rzy takich zapaleniach :(
          • kingaolsz Re: Zapalenie pęcherza? Jak pomóc dziecku.. 02.06.09, 23:08
            Tu Furaginu nie znaja, zanosilam kiedys opakowanie, ale nikt tego nie znal.
            Ogolnie kobietom zapisuja antybiotyk typu cefalexin ( albo inny chyba na T), ale
            nie wiem co daja dzieciom. Moj syn mial 2 razy zapalenie nerek, ale nie pamietam
            nazwy leku ( nie byl to cefalexin wtedy).
            Wazne jest, zeby to leczyc, bo z jednej strony jest to strasznie nieprzyjemne i
            bolesne, ale tez powiklania moga byc niewesole.

            Powodzenia
    • lucasa Re: Zapalenie pęcherza? Jak pomóc dziecku.. 02.06.09, 23:06
      anca03 napisała:
      Dzwoniłam do GP - no
      > niestety - nie jest to jeszcze przypadek "emergency"

      to musisz sie tlumaczyc? zadzwon rano i powiedz, ze emergency.
      tydzien czasu czekalas z podejrzeniem infekcji i dalej czekasz.
      jezeli to faktycznie infekcja to nie wyleczysz sokiem z zurawin.

      albo tak jak Kinga radzi idz do Walk in Centre.

      A
      • dorotus76 Re: Zapalenie pęcherza? Jak pomóc dziecku.. 03.06.09, 09:19
        Natychmiast jedź z dzieckiem do szpitala! Od razu dostaniesz Trimetoprim lub
        antybiotyk. Takie infekcje są bardzo groźne dla dzieci, szybko idą w nerki.
        Szkoda, ze podałaś już furagin, bo próbka moczu będzie mniej wiarygodna, ale i
        tak weź ją ze sobą. Dawaj jej duuużo wody do picia. Moja Wiktoria miała często
        zapalenie dróg moczowych i wiem, jak dzieci to cieżko przechodzą i nie wyobrażam
        sobie czekać do 25 czerwca!
        • jaleo Re: Zapalenie pęcherza? Jak pomóc dziecku.. 03.06.09, 10:34
          Powiedzialas w przychodni, ze dziecko ma 5 lat i ma podejrzenie
          cystitis? Rece opadaja, ze przychodnia nie chce przyjac.
    • gypsi Re: Zapalenie pęcherza? Jak pomóc dziecku.. 03.06.09, 12:19
      Tak jak dziewczyny radza, wez probke moczu i jedz z dzieckiem do walk-in albo A&E.
      A w swojej przychodni porozmawiaj z Practice Manager, dlaczego dziecko nie
      zostalo zapisane na wizyte w dniu zgloszenia, zwlaszcza z objawami infekcji drog
      moczowych.
      • anca03 Re: Zapalenie pęcherza? Jak pomóc dziecku.. 03.06.09, 12:35
        Wróciłam z przychodni. Córka będzie przyjęta dzisiaj o 17.00 na
        zasadzie Emergency Clinic, chociaż mogła być przyjęta również do
        południa (no ale do południa moje drugie dziecko miało od dawna
        zaplanowaną wizytę ortopedyczną..) Tak więc nie wiem od czego zależy
        sposób przyjmowania pacjentów? Może od tego na kogo się trafi??? Po
        południu porozmawiam jeszcze z Practice Manager... Martwi mnie tylko
        jak duży wpływ na wynik badania moczu może mieć fakt, że podałam
        małej Furaginum...Bardzo je wypaczy??
        • nulki Re: Zapalenie pęcherza? Jak pomóc dziecku.. 03.06.09, 12:54
          Nie martw sie, najwazniejsze, ze corke dzis zobaczy lekarz :). Jak
          dziewczyny juz mowily wez probke moczu. Bedzie dobrze!

          Nie odpuszczaj w rozmowie z Practice Managerem, ja (bedac dorosla
          osoba) kiedy zgosilam sie z podejrzeniem zapalenia drog moczowych do
          GP od razu dostalam probke do napelnienia :) i termin wizyty asap,
          wiec dziecko powinni tym bardziej potraktowac priorytetowo :).
        • mama5plus Re: Zapalenie pęcherza? Jak pomóc dziecku.. 03.06.09, 16:11
          anca03 napisała:

          > Wróciłam z przychodni. Córka będzie przyjęta dzisiaj o 17.00 na
          > zasadzie Emergency Clinic, chociaż mogła być przyjęta również do
          > południa (no ale do południa moje drugie dziecko miało od dawna
          > zaplanowaną wizytę ortopedyczną..) Tak więc nie wiem od czego zależy
          > sposób przyjmowania pacjentów?

          Moze jest tak jak u nas ze ma ten sam dzien mozna umowic sie tylko dzwoniac
          wczesnie rano a jesli pozniej w ciagu dnia to tylko na wizyty z duzym
          wyprzedzeniem... w kazdym razie tez sie zgadzam ze nie musisz sie tlumaczyc z
          tego co dziecku dolega a czekanie z infekcja drog moczowych to basurd jakis.

          Co do antybiotyku.... czy powinien byc podany to juz nie bylabym taka pewna.
          Mysle ze warto zrobic badanie moczu zeby wiedziec czy to bakteria czy moze
          jednak wirus. Na wirus nie mozna specjalnie nic pomoc ale bakterie trzeba
          wykluczyc u tak malego dziecka z cala pewnoscia. Nie wiem jakie teraz sa
          procedury. 6 lat temu kierowano jeszcze na usg i badanie cisnienia ( by
          wykluczyc zmiany w nerkach ktore mogly spowodowac ewentualne wczesniejsze
          bezobjawowe infekcje bakteryjne- jesli okaze sie ze to jednak bakteria)
          O wplywie furaginum niestety nic nie wiem.
          • kingaolsz Re: Zapalenie pęcherza? Jak pomóc dziecku.. 03.06.09, 17:22
            Bogusiu, wytyczne a propos badan nerek u dzieci sie pozmienialy :( i moj syn po
            2 nietopowych zapaleniach nerek ( teoretycznie nie powinien w ogole miec takiego
            zapalenia nerek) dostal skierowanie TYLKO na usg, bo nic innego mu nie
            przysluguje... no i zapalenia wracaja, a nie wiadomo co i jak :(

            No i nie wiem czy dobrze mysle, ale jednak pecherz i nerki to glownie bakterie ,
            a nie wirusy. Jedynie dobrze zrobic antybiogram, zeby dobrze antybiotyk wybrac,
            bo jesli leczy sie na zle szczepy bakterii to infekcje beda wracac. Niestety
            posiewy zabieraja sporo czasu :( mozna jednak czekajac strzelac z leczeniem.
            • mama5plus Re: Zapalenie pęcherza? Jak pomóc dziecku.. 03.06.09, 19:04

              > No i nie wiem czy dobrze mysle, ale jednak pecherz i nerki to glownie bakterie
              > ,
              > a nie wirusy

              Sie nie znam ale nam wtedy ( o ile pamietam)lekarka powiedziala ze wypisze
              recepte ale poczekamy na wynik badania zeby zdecydowac czy odebrac i podac czy
              nie trzeba.
              Ja cale dziecinstwo mialam jakies przeboje z wirusami wlasnie
              ( taka byla diagnoza lekarza ( `jakis wirus`) w kazdym razie i wyslano mnie na 2
              tyg do szpitala w celu obserwacji tegoz ;))
              U kobiet tez jak mi sie wydaje cystitis to raczej nie bakteria bo wtedy
              rozumiem ze z tasmy przepisywano by antybiotyk a na pierwszy rzut zurawiny i to
              cos do picia zalecaja ;0)

              OOstatnio tez przetoczyl nam sie jakis wirus ( cos z grupy adenowirusow jesli
              dobrze zrozumialam bo sie przy okazji doksztalcilam ;) ) i przy nim jednym z
              objawow wlasnie byla infekcja drog moczowych u niektorych osobnikow- czyli
              wirusowa tez jak rozumiem.
              O tutaj pisza ze najczesciej bakteryjne ale nie zawsze wiec wskazane jest badanie:
              everything2.com/title/urinary%2520tract%2520infection
    • murasaki33 Gypsi-zapalenie bez bolu? 03.06.09, 20:32
      Dolacze sie do watku z takim pytaniem, czy mozliwa jest infekcja
      drog moczowych bez odczucia bolu, bez uczucia parcia na pecherz, czy
      pieczenia? Przykladowo 5 wyjsc do toalety w ciagu 2h? Ilosc wypitych
      plynow nie byla jakas specjalnie wielka i odbiegajaca od normy.
      • kingaolsz Re: Gypsi-zapalenie bez bolu? 03.06.09, 20:39
        Mozliwa.
        Ja niedano chodzilam 2 tygodnie z zapaleniem ukladu moczowego i o tym nie
        wiedzialam, przy pierwszym badaniu zrzucono zmiany w moczu na kobiece sprawy,
        ale pozniej drugie po tych 2-tygodniach wyszlo jeszcze gorsze, okazalo sie, ze
        to juz nerki. Ja nie czulam nic, badania byly na co innego. Zdziwiona bylam, bo
        przeboje pod tym haslem miewam nader czeste i zawsze bolalo.
        • anca03 Re: Gypsi-zapalenie bez bolu? 04.06.09, 20:03
          Dziękuję dziewczyny za wszelkie podpowiedzi. Mała dostała
          Nitrofurantoinum, zlecenie na badanie moczu po zakończeniu leczenia
          i zlecenie na badanie USG. Pozdrawiam gorąco!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja