No i mamy psa :-)

16.06.09, 12:00
Kolega z pracy mojego męża, przez okoliczności bliżej mi nie znane,
został zmuszony do oddania psa i padło na nas. Psiur to krzyżówka
boksera i stafforda, ma 18 miesięcy, jest cudny wyglądowo i
charakterowo - albo mam szczęście do super psów (patrz historia o
stafficzce przedswiatecznej) albo tak mało od nich wymagam ;-)
Z problemami typu poranne "wyrazy miłości" na podłodze w kuchni, czy
z lekka obłąkane zachowanie na spacerach myślę, że sobie poradzimy
(jak nie to pewnie będę pytać), mam natomiast parę pytań natury
prawnej:
Bruce był przez poprzedniego właściciela adoptowany, jest
zaczipowany i pewnie trzeba będzie go przerejestrować nas - z tego
co wiem proces adopcyjny wiąże się ze sprawdzeniem gotowości
potencjalnych właścicieli na przyjęcie psa. Czy powinnam spodziewać
się jakiś procedur i jeżeli tak to jakich w związku z "przejęciem"
przez nas psiska?
Jest szczepiony regularnie (za miesiąc jakiś buster czy coś) czy
jest szansa w zwiazku z tym na wyrobienie mu paszportu w trybie
przyśpieszonym, tak bardziej że na sierpień - jedziemy na polskie
wakacje. Wiem, że trzeba długo czekać w przypadku szczeniaków, ale
nie mam pojęcia jak sprawa wygląda gdy pies jest starszy?
Jak to jest ze spuszczaniem psa ze smyczy? Mam na myśli skwerki
trawiaste, najczęściej umieszczone w pobliżu placów zabaw. Z
polskiego doświadczenia wiem, że psa nie wolno spuszczać ze smyczy i
najlepiej, żeby cały czas chodził w kagańcu. Tu na szczęście się z
tym nie spotkałam, ale wolę sie upewnić.
Dzięki serdeczne za wszelaką pomoc i wszelakie informacje (nawet za
te o które nie prosiłam) :-)
    • velvet35 Re: No i mamy psa :-) 16.06.09, 13:32
      My z naszym psem mieszkamy w Londynie i tutaj nigdzie nie wolno
      puszczac psa ze smyczy, chyba, ze jestesmy na poligonie lub w lesie,
      czyli miejscach niby w miescie ale nie-miejskich. W parku widac, ze
      malo kto sie tym prawem przejmuje, tak swoja droga.
      Co do paszportu to my czekalismy dokladnie 8 miesiecy lacznie z
      niezbednymi badaniami. zawsze zabieramy psa ze soba do Ploski, teraz
      tez tak bedzie. poniewaz pies ma juz paszport i jest regularnie
      szczepiony to wszystkie niezbedne zabiegi wykonujemy na 48 godzin
      przed przekroczeniem granic w Europie.
      Podziwiam odwage wziecia tego typu psa(rasa i wiek) do nowego domu.
      Majac male dzieci (mam 1,5 rocznego synka) nigdy bym sie na to nie
      zdecydowala nawet w przypadku lagodnego jamnika, a co dopiero ras
      agresywnych, do tego mieszanych. Byc moze jestes specjalista w tej
      dziedzinie i sobie poradzisz, czego oczywiscie Ci zycze.
      • cichajakomysz Re: No i mamy psa :-) 16.06.09, 14:00
        Mam starsze dzieci 11, 10, 7 , ale gdybym miala 1,5 roczne dziecko
        to tak jak Ty nawet jamnika (które wbrew pozorom wcale nie są takie
        łagodne, to w końcu psy mysliwskie) bym się bała ;-)
        Co do bycia specjalistą to za takowego się nie uważam i nigdy nie
        będę, ale licze na swoje doswiadczenie z dobermanem, męża z bokserem
        i sporą wiedzę teoretyczno-praktyczno-intuicyjną. Poza tym pies jest
        wykastrowany, a co za tym idzie jednak troszkę łagodniejszy od
        napakowanego testosteronem samca alfa (to stanowisko w naszym
        stadzie jest juz zajęte przez mego męża ;-) )
        • marzenamroczek Re: No i mamy psa :-) 16.06.09, 15:00
          polecam stronke www.dogomania.pl/forum/f992/anglia-535/
          jest tam topik Anglia i o wszystko mozna sie zapytac, dziewczyny sa
          bardzo pomocne, polecam
          • aniksa Re: No i mamy psa :-) 16.06.09, 17:56
            Twoj pies musie miec czip, paszport i szczepienie przeciwko
            wsciekliznie, nie wiem czy jest konieczne badanie krwi, na pewno 24-
            48 godzin przed wyjazdem musi byc odrobaczony i odkleszczony.
            Wszystkie szczepienia i odrobaczenia musza byc wpisane w paszport.
            Lekarz weterynarii powie ci czy potrzebujesz badan krwi na
            przeciwciala jak bedziesz wracala do Anglii ale raczej ich nie
            potrzebujesz.
            Wiecej(jezeli czytasz po angielsku)
            www.defra.gov.uk/animalh/quarantine/pets/procedures/owners.htm
            • aniksa Re: No i mamy psa :-) 16.06.09, 18:09
              Niestety, na paszport musisz poczekac 7-8 m-cy, napewno musisz
              zrobic badanie krwi. Paszport bedzie wazny dopiero po 6 m-cach od
              badania krwi wiec...pewnie w tym roku nie uda ci sie go zabrac do PL
              lub jak bedziesz wracala to zatrzymaja go na granicy.
              "Six months from the taking of the successful blood test, your pet
              will be able to enter or re-enter the UK"
              www.pettravel.com/immigration/England.cfm
            • cichajakomysz Re: No i mamy psa :-) 17.06.09, 13:42
              Szkoda, bo wynika z tego, ze psiur nie pozna w tym roku ziemi
              polskiej. Poprzedni właściciel zobowiązał się, że weźmie do siebie
              Brusa na czas naszego wyjazdu, mam nadzieje tylko, że nie będzie to
              dla niego kolejny szok zmianowomiejscowy, bo psinka z lekka
              znerwicowana jest.
              Dziękuję za odpowiedzi i przydatne linki (chociaz jak dla mnie,
              forum na dogomani to małoczytelne jest - może potrzebuję więcej
              czasu na oswojenie się, tak jak nasz pies;-) )
Pełna wersja