Stary umierajacy na rak apies i male dziecko?

22.06.09, 18:11
Mam kolejny dylemat. Wewnetrzny strach matki przewrazliwionej oraz
watpliwosci, czy nie przesadzam i nie wyolbrzymiam.
Otoz czy jest w pelni bezpieczne przebywanie bardzo starego psa
umierajacego na raka wlokniaka z malym dzieckiem, ktore nigdy
przedtem nie mialo w zasadzie kontaktu ze zwierzetami? Wiem, ze
nowotwor nie jest zarazliwy. Ale mysle o bakteriach gnilnych, ropie,
odrazajacej woni.... Nowotwor jest na pysku psa. Wiadomo, ze dziecko
lapie raczkami wszystko, bierze do buzi... trudno upilnowac higieny..
    • carmelaxxx Re: Stary umierajacy na rak apies i male dziecko? 22.06.09, 23:01
      chyba niezbyt dobry pomysl. pies bedzie rozdrazniony i moze byc niebezpieczny
      dla dziecka a i dziecko moze zrobic choremu zwierzakowi krzywde. no i sprawa
      higieny.. Chyba ze jestes w stanie zwierzakowi zapewnic miejsce np jakis kojec ,
      do ktorego dziec ko nie bedzie mialo dostepu.
      • liley11 Re: Stary umierajacy na rak apies i male dziecko? 23.06.09, 14:30
        Pies jest na chodzie i jest oczkiem w glowie tesciowej, ktora jest z
        nim w naszym domu letnim w Pl, do ktorego sie wybieramy. Juz
        przeprowadzilam rozmowe wczoraj z mezem i przyznal mi racje, cod o
        moich obaw i ma porozmawiac z rodzicami, aby psa stamtad zabrali.
        • carmelaxxx Re: Stary umierajacy na rak apies i male dziecko? 23.06.09, 14:55
          jak w domu letnim to moze da sie psiakowi jakas zagrode na czas wakacjii
          zmajstrowac?
          • liley11 Re: Stary umierajacy na rak apies i male dziecko? 23.06.09, 22:12
            taaaa, to jest pies domowy - czlonek rodziny....
Pełna wersja