edytataraszkiewicz
21.07.09, 16:47
Pisalam we wczesniejszym watku o wypadku mojej corki.
Mamy wakacje z glowy,nie wiem jak sie zachowac w stosunku do
rodzicow przyjaciolki mojej corki...Dzisiaj byla przyniesc
rzeczy,ktore zostawila przed wypadkiem i mialam nadzieje,ze matka
chociaz wejdzie sie zapytac o samopoczucie itp...
Zastanawia i przeraza mnie,dlaczego corka nie miala kasku na glowie
w czasie jazdy qadem?
Szpital powienien wyslac zawiadomienie na policje o wypadku,smiem
twierdzic,ze tego nie zrobil,poniewaz matka przyjaciolki mojej cory
w owym szpitalu pracuje a ja dojechalam juz po wszystkich
formalnosciach.
Co o tym sadzic?