Dodaj do ulubionych

39.2,5 na 44 kontuzja na jodze

05.09.14, 13:42
wiedziałam, ze ta joga trochę za bardzo zaawansowana (44 nie wychodzić naprzeciw!!!, ale wtedy nie pytalam Księgi) i zrobiłam sobie szkodę, teraz się zastanawiam, czy mam się z tego wyciągnąć jakoś inaczej czy przeciwnie, zostać i kurować się jakimś mi nieznanym sposobem jogicznym, w 39 jest, że "sytuacja patowa", 2 linia chyba jest o tym, że to może dla mnie za trudne czy szkodliwe, ale może jednak, 5 jest o pomocy przyjaciół, więc nie wiem.
policzone razem 19 z Mawangdui mówi, że weszłam w jakąś obcą rzeczywistość i może trzeba to zostawić, a w I-cigu Ewy 19 to wspieranie i nie wiem, czy mogę się spodziewać czegoś dobrego zostając tam w grupie z tą kontuzją...
może ktoś mnie tu powspiera :)


Obserwuj wątek
    • transwizje Re: 39.2,5 na 44 kontuzja na jodze 06.09.14, 10:27
      39.5 - jeśli się jeszcze nie wydarzyło to czekaj na ruch z ich strony, albo przedstaw swój problem prowadzącemu zajęcia i niech on/ona zdecyduje.
      44 znaczy, że tracisz zasób sił, forsując się (ryba uciekająca ze zbiornika). Musisz przejść do mniej zaawansowanych ćwiczeń, aby tym trudniejszym w końcu powoli stawić czoło.
      19 - nie trać nadziei.
      ES
      • signe2 Re: 39.2.5/46 joga kontuzja 14.09.14, 11:17
        dzięki jasnygromie!!! nie mam pojęcia, jak wydobyłeś ten heks 48.5, jeśli to jest możliwe, wskaż gdzie objaśnniałeś:)
        w każdym razie zgadza sie w tej chwili, że mam program uproszczony, ale już po tym wszystkim zleciałam ze schodów (nie z wlasnej winy, to była raczej drabina) i dla mnie to chyba znaczy, że 46 ma mnie wydobywać w jakiejś całkiem innej tzw. dziedzinie, może poproszę Księgę o ciąg dalszy, o wydarzenie zapowiedziane na środe...
        dziękuje, ale powiedz, czy tajemnicę Twojej metody da się przeniknąć :)
        • jasnygrom Re: 39.2.5/46 joga kontuzja 17.09.14, 08:35
          :)
          signe2 pisze:
          (...) nie mam pojęcia, jak wydobyłeś ten heks 48.5, (...) czy tajemnicę (...) metody da się przeniknąć :)
          --------
          Po lewej stronie tamtego postu są znaczki. Dwukropki to linie przerywane, te drugie to linie ciągłe. Jak się przyjrzysz, sama zrozumiesz. Czas biegnie od dołu. Pojedynczo przekształcające się linie zmienne tworzą kolejne heksagramy.

          słoneczne pozdro :) ryx
      • signe2 Re: 39.2.5/46 joga kontuzja 18.09.14, 22:39
        dzięki!!! wiem, skąd się bierze 48.5 i 46 (skąd sama wynalazłam 44???), najpierw zmienia się tylko linia 2 (48) potem 2 i 5 (46)
        ale (na razie) nie widzę tego w kropkach i kreskach, wrócę tu, to musi być do pojęcia:)
        • jasnygrom Re: 39.2.5/46 joga kontuzja 21.09.14, 08:44
          :)
          signe pisze:
          (...) wiem, skąd się bierze 48.5 i 46 (...), najpierw zmienia się tylko linia 2 (48) potem 2 i 5 (46) (...)
          --------
          tak, (dla 39.2.5) najpierw zmienia się tylko linia 2 (48), potem tylko linia 5 (46) - bo druga już jest zmieniona - jak na znaczkach poniżej (heksagramy przewrócone na lewą stronę, dwukropki to linie przerywane, góra heksów po lewej):

          :|:|:: 39.2 przed zmianą 2. linii
          :|:||: 39.2 po zmianie 2. linii daje 48

          :|:||: 48.5 przed zmianą 5. linii
          :::||: 48.5 po zmianie 5. linii daje 46

          :::||: 46.0 bez zmian linii

          rysunkowe pozdro :) ryx
          • signe2 Re: 39.2.5/46 joga kontuzja 21.09.14, 09:27
            :)
            nauczyłeś mnie w końcu!!!
            nie wiedziałam, że nalezy przewracać linie na lewą stronę zaczynając od prawego końca
            rysunki są dla mnie tajemnicą zupełną, pismo też jako rysunek
            a teraz będzie sprawdzanie, jak to się ma do wróżby, bo w następnym pytaniu też zastoswoałam Twoją metodę, jeszcze nie wiem, co wnosi do zrozumienia takie wnikanie w heksagramy bardzo wewnętrzne, tak że ich wcale nie widać na pierwszy rzut oka,
            no ale sprawdzam teraz j, wyż., może to być jakaś tzw. "subtelna tendencja"
            dzięki za wyraźne wypisanie w słupku:)
          • signe2 Re: 39.2.5/46 joga kontuzja 21.09.14, 09:33
            i jeszcze w sprawie kontuzji jogicznej ten najciekawszy 48.5 - jestem rozszarpywana w różne sprawy i mam następną kontuzję teraz już bez winy jogi, joga skrócona do minimum, zlatuję ze schodów itp
            jakby coś mówiło, że nie tędy droga, jest mnostwo innych, potem następuje 46, czyli na odwrót
            pozdrowienie:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka