Dodaj do ulubionych

17 bez zmian, za to z konfuzja

17.09.07, 20:04
no i tak, wyslalam pewien wazny dla mnei list i odpowiedz albo przyjdzie albo
nie. (a jak przyjdzie to bedzie dobra albo nie). Mogie jeszcze zrobic "follow
up" telefoniczny albo wyslac jeszcze drugi, co niby jest przyjete, ze sie
robi, ale nie chce tez wyjsc na jakas wybitnei neicierpliwa osobe, no to
zapytalam czy slac czy nie, a tu 17 bez zmian. Z jednej strony 17 to pojscie
sladem, czyli ten "follow up" jak w pysk strzelil, z drugiej, Transwizje
kiedys napisała:

> 17 opisuje codzienność, codzienne czynności. Skup się na tym co masz - radzi
> Księga - nie biegaj za nikim i niczym, to na co czekasz samo przyjdzie w
> odpowiednim momencie i będzie dobre, smaczne i satysfakcjonujące.

No i jeszcze mozna w interpretacjach wyczytac cos w desen "Nikt nie może
działać nieustannie; odpoczynek i refleksja są niezbędne dla właściwego
odczytania znaków czasu." co moze tez oznaczac ze osoba co by miala odpisac
albo i ja musza znalezc odpowiedni na odpisanei moment. Ech, moglby sie
pojawic jakis milutki okraglutki jednoznaczny heksagram typu "czekanie" :))))
Obserwuj wątek
    • transwizje Re: 17 bez zmian, za to z konfuzja 18.09.07, 17:18
      no to spytaj jak to się potoczy.
      ja bym też nie dowierzała na 100 %.
      17 to też odbitka, kopia, echo.
      pozdro
      Ewa
      • lolyta Re: 17 bez zmian, za to z konfuzja 20.09.07, 23:44
        no tak generalnie na cala sytuacje w swnsie jakie perspektywy ona niesie to
        wyskoczylo z wora 40 na 2.

        40 z czwarta linia juz kiedys mialam w zwiazku z ludzmi ze zblizonych kregow
        (zatem w tym momencie teoretycznie mozna tu przyjac ze zachodzi orientowanie sie
        na pld-zach, czyli miejsca i ludzi, ktorych znam, no to tych znam troche, za
        posrednictwem tamtych "duzych palcow" z losowania sprzed paru miesiecy, tyle, ze
        akurat ci teraz to nie mam pojecia czy moga byc uwazani za przyjaciol).
        Teraz oprocz czwartej linii (uwolnic sie od duzego palca u nogi, ale nie jestem
        pewna, kto/co by tym palcem moglo byc, no chyba, ze to moga byc np. jakies
        wewnetrzne oczekiwania i motywacje, ktore nalezy poslac w las, inna mozliwosc,
        to uwolnienie sie od narosli z przeszlosci zwiazanych z grubsza z tamtym
        srodowiskiem
        • transwizje Re: 17 bez zmian, za to 40.4 21.09.07, 15:10
          w kontekście 17 ten 40.4 brzmi jak zaprzestań myśli o aktywności
          ponad miarę (duży palec chce koniecznie już iść, skontaktować się),
          2 po przemianie jest przecież przyjmujące rzeczywistość taką jaka
          jest.
          duży palec nie może być naroslą z przeszłości, bo noga, stopa, palec
          idzie w przyszłość, planuje, projektuje, podpowiada kierunek,
          niecierpliwi się do tego, co w przodzie.
          Pozdro
          Ewa
          • jasnygrom Re: 17 bez zmian, za to 40.2,4 21.09.07, 20:21
            :)
            1.
            lolyta pisze:
            (...) wyslalam pewien wazny dla mnei list (...). Mogie jeszcze zrobic "follow up" telefoniczny albo wyslac jeszcze drugi, (...) zapytalam czy slac czy nie, a tu 17 bez zmian. (...)
            ------
            pytanie brzmiało: czy powtórzyć komunikat?
            h17 Idący Śladem. Jezioro z przodu (najpierw), Piorun z tyłu (później). Jezioro to zmierzch, Piorun to świt. Heksagram bez zmiennych oznacza czas odpoczyneku (między zmierzchem a świtem). Iść Śladem (natury) to w tym wypadku iść lulu ;)
            ja bym to rozumiał: nie powtarzać komunikatu, odpocząć, odpuścić.

            2.
            lolyta pisze:
            Ech, moglby sie pojawic jakis milutki okraglutki jednoznaczny heksagram typu "czekanie" :))))
            ------
            no właśnie pojawia się okrąglutki heks 40 o jednoznacznej nazwie Uwolnienie ;)

            h40.2 na h16 (Entuzjazm)
            Chwyta 3 lisy na polu i dostaje żółtą strzałę. Pomyślny los dzięki wytrwałości.
            ------
            nie wiem, czy lisy na polu są faktycznie szkodnikami. raczej uciekinierami z lasu przed łowczymi. No, chyba że znajdują się w drodze do kurnika ;)
            3 lisy tutaj oznaczają 3 linie przerywane, które powstaną po przemianie 2. linii dolnego trygramu (linia przerywana skojarzona z lisim tułowiem i ogonem). Dolny trygram to wnętrze, więc chodzi tu o pokonanie wewnętrznych emocji (kolor lisa kojarzy się z gorącymi emocjami), które są nie na miejscu (pole nie jest domem lisa).
            Żółta strzała to impuls do postępowania drogą środka (prawą, właściwą).

            h16.4 na h02 (Biorczość)
            Źródło entuzjazmu. Osiąga wielkie rzeczy. Gdy nie ma wątpliwości, przyjaciele gromadzą się wokół niby włosy wokół spinki.
            ------
            stanowczość w słusznej wspólnej sprawie przyciąga myślących podobnie(?), ale kto tym źródłem?

            h02
            Biorczość. Prymarne powodzenie sprzyja wytrwałości kobyły. Gdy szlachetny podejmując się czegoś chce przewodzić - pobłądzi; idąc śladem - zostanie poprowadzony. Sprzyja znalezienie przyjacół na zachodzie i południu, na wschodzie i północy bez przyjaciół. Pomyślny los dzięki spokojnej wytrwałości.
            ------
            tu drugi raz mowa o naśladowaniu, pójściu śladem :) także przyjaciele drugi raz :) także wytrwałość :)
            tej ostatniej oraz spokoju szczerze Ci życzę

            nocne pozdro :) RP

            PS. orzeczenia wg Wilhelma, choć nie dosłowne ;)
            • lolyta Re: 17 bez zmian, za to 40.2,4 21.09.07, 21:19
              > no właśnie pojawia się okrąglutki heks 40 o jednoznacznej nazwie Uwolnienie ;)

              od czego? bo zasadniczo zostalo zadane w momencie w ktorym zaden zwiazek, zadna
              zaleznosc ani nic takiego nie mialy miejsca.

              zreszta on wcale nei jest jednoznaczny.
              pewien znajomy zostal swego czasu aresztowany, wyrzucone heksagramy to bylo 40
              na 16, czlowiek siedzi do dzis. Zachodze w glowe co od czego sie w tym wypadku
              uwalnialo i nie widze. Raczej cala ta sytuacja zniewolila wiele osob w jakis
              sposob zaleznych od tego goscia, bo mozna bylo jeszcze zalozyc, ze to bylo
              powiedzmy uwolnienie swiata od jego osoby i ulga z tym zwiazana, no ale akurat
              ulga dla kogokolwiek to moze byc ostatnie slowo, ktore by pasowalo do tamtej
              sytuacji.

              > tu drugi raz mowa o naśladowaniu, pójściu śladem :) także przyjaciele drugi raz
              > :) także wytrwałość :)

              hm, zasadniczo ten heksagram byl wylosowany na samiutenkim poczatku, kiedy
              sprawa sie dopiero zaczynala rysowac na horyzoncie, pare tygodni temu. Napisalam
              o nim, bo jakos nei bardzo chcialam po raz kolejny losowac, uznalam, ze moze
              warto doprecyzowania dla 17 odszukac w tym zupelnei poczatkowym. Zatem, to nie
              jest "po raz kolejny nasladowanie", w tym wypadku to pojscie sladem z 2 to sie
              pojawilo ze tak powiem przed sytuacja, a nie w jej trakcie. Tym bardziej
              uwolnienie
              • jasnygrom Re: 17 bez zmian, za to 40.2,4 21.09.07, 23:27
                :)
                lolyta pisze:

                1.
                (...) zasadniczo [pytanie] zostalo zadane w momencie w ktorym zaden zwiazek, zadna zaleznosc ani nic takiego nie mialy miejsca. (...)
                hm, zasadniczo ten heksagram byl wylosowany na samiutenkim poczatku, kiedy sprawa sie dopiero zaczynala rysowac na horyzoncie, pare tygodni temu.
                --------
                po prawdzie zawsze byłem cienki w temacie, co autor miał na myśli ;)

                2.
                tak czy inaczej, wyglada na to, ze sprawa sie rozplynie po kosciach niezaleznie od wylosowanego heksagramu.
                --------
                losowanie ma wpływ na nasze decyzje, a nie bezpośrednio na bieg spraw. Oczywiście są wyjątki: machając patykami wyjmiemy komuś oko, z werwą rzucając monetami wybijemy szybę w oknie, itp. ;)

                przywołane do porządku nocne pozdro :) RP
                PS. w pl dochodzi 23:30.
                • lolyta Re: 17 bez zmian, za to 40.2,4 22.09.07, 04:28
                  > po prawdzie zawsze byłem cienki w temacie, co autor miał na myśli ;)

                  w tym akurat temacie autor mail na mysli ze "uwolnienie' zostalo wylosowane w
                  moomencie w ktorym nei bylo sie od czego uwalniac, dlatego jest to konfundujace.
                  Tp znaczy na pewno cos tam sie moglo od czegos uwalniac, kot od psa, deszcz ze
                  chmury, para z czajnika, kielki z nasionek i tak dalej, ale akurat jakby nie o
                  to mnie chodzilo i w mojej sprawie mi to nic nei rozjasnilo :)

                  > losowanie ma wpływ na nasze decyzje, a nie bezpośrednio na bieg spraw.

                  udalo mi sie uniknac straszliwych wypadkow zwiazanych z losowaniem, natomiast
                  jako ze pytanei podowczas brzmialo "jak sie rysuja perspektywy zwiazane z tym a
                  tym", to chodzilo mi o okreslenie czynnikow zewnetrznych, na ktore ja nei mam
                  wplywu bardziej, anizeli o wskazowki w podejmowaniu decyzji.
                  • transwizje Re: 17 bez zmian, za to 40.2,4 22.09.07, 11:39
                    lis to ciekawy symbol, żywy także w mitologii greckiej i w ogole w
                    naszej kulturze. Np. w symbolach tebańskich lis oznacza talent,
                    spryt, rewolucyjną wynalazczość, dążenie do wolności, omijanie
                    przeszkód i ograniczeń (czyt. dogmatów) sprytem, nieortodoksyjność,
                    kierowanie się genialną intuicją.
                    Liczba 3 związana jest z idealizmem, grupą, towarzystwem, ideą
                    wiodącą, umysłem, duchowością, przekonaniami jednym słowem.
                    Złowienie lisa to wielki sukces, bo trza być sprytniejszym od niego.
                    Pole to przestrzeń, z jednej strony wolna od przeszkód, z drugiej
                    dająca nieskończoność możliwości ukierunkowania ucieczki i pogoni.
                    L. jeśli wypadło 40.2 na 16 w przypadku aresztowania i uwięzienia
                    kogoś, to przede wszystkim warto pamiętać, że 40 daje ulgę, ale od
                    napięcia, które pojawia się najpierw, zatem naprawdę heksagram mówi
                    o Niepokoju, który się Kończy (Uspokaja).
                    Lis w tym wypadku trwał w niepokoju przed schwytaniem, kluczył,
                    policja była w niepokoju, bo rozważała jego ślady i kierunek, w
                    którym pójdzie, jego złowienie i aresztowanie było zapewne tym
                    momentem ulgi, końca napięcia i poszukiwań.
                    16 po przemianie to jakieś fałszywe nadzieje skazanego, który może
                    nie przyznaje się do winy, albo podtrzymuje jakieś fałszywe
                    zeznania, wierząc, że kiedyś zwycięży. 16 jest też rozczarowaniem.

                    Na tej zasadzie 40.4 może być po prostu napięciem i niepokojem
                    umysłu w który wpadłaś, myśląc, zadzwonić jeszcze, czy zostawić?
                    Pozdro
                    ES
                    • lolyta Re: 17 bez zmian, za to 40.2,4 22.09.07, 17:41
                      Np. w symbolach tebańskich lis oznacza talent,
                      > spryt, rewolucyjną wynalazczość, dążenie do wolności, omijanie
                      > przeszkód i ograniczeń (czyt. dogmatów) sprytem, nieortodoksyjność,
                      > kierowanie się genialną intuicją.

                      to ja! to ja jak w pysk strzelil! :PPPPP
                    • jasnygrom Re: 17 bez zmian, za to 40.2,4 22.09.07, 21:23
                      :)
                      nie jest wesoło, bo w świetle powyższych uwag h.17 można odebrać jeszcze inaczej.
                      1.
                      Górny trygram Bagno, dolny Noga (Stopa) - razem wdepnięcie (ślady najwyraźniej widać na błocie. Może stąd wzięto nazwę heksu).
                      2.
                      Idący Śladem może się kojarzyć ze spacerniakiem, gdzie kiedyś więźniowie chodzili w kółko po śladach własnych i cudzych.
                      3.
                      brak zmiennych raczej nie zapowiada szybkiej odmiany. na razie noc, ale nie jest ona wieczna.

                      empatyczne pozdro :) RP
                      • lolyta Re: 17 bez zmian, za to 40.2,4 22.09.07, 22:51
                        nei no, czekajta, aresztowanie to zupelnei inna historia innego czlowieka z
                        innego czasu ktora nei ma nic wspolnego z 17, ja ja podalam tu tylko jako inny
                        przyklad na 40 z druga linia.
                        A takei spacerniaki gdzei chodza w koleczko to chyba tylko na filmach sa :)
                        • transwizje Re: 17 a propos 23.09.07, 16:23
                          no, 17 ma troszeczkę w sobie z uwięzienia, bycia na uwięzi,
                          chodzenia na sznureczku... ;-)
                          właśnie wczoraj wypadło mi w odpowiedzi na pytanie, co mam zrobić z
                          tym płaczącym dzikim kotkiem, ktory ostał się samotnie w lesie obok
                          i siedział na skrzyżowaniu dróg, rozpaczliwie wołając. Miałam
                          problem z decyzją, bo w domu już 4 koty są.
                          Wypadło 38 na 17.
                          Naprawdę z początku byłam pewna, że ten płacz przeczekam, że 2
                          towarzyszące kotkowi koty które wcześniej widziałam wróca po niego,
                          albo ktoś go zauważy z przejeżdżających drogą i zechce może wziąć.
                          Nic z tego. Zapadał już wieczór, kotek cały czas w tym samym
                          miejscu. Poszłam dać mu jeść, podszedł, okazało się, że nie jest
                          całkiem dziki i że zna człowieka. Ktoś go tam może podrzucił? To
                          było 38.5.
                          Wieczorem sam przyszedł na podwórze... 38.6. Przystałam na to z
                          rezygnacją i dostał nową miseczkę mleka i poduszkę pod daszkiem na
                          drewno. Zaakceptował to i z radością dospał do rana. 17.

                          No, więc mam nowego domownika.
                          ES
                          • lolyta Re: 17 a propos 24.09.07, 05:00
                            moj "domownik" sie wciaz nie pokazal.
                            To znaczy moze i sie pokazywal, ale on sie pokazuje pozno w nocy a akurat
                            gospodarz domu w ktorym on teraz mieszka nie bedzie sie po nocy fatygowac do
                            drzwi, zreszta pewnei go nie slyszy i tak.
                            Co do 17 i uwiezienia, no to ciekawe dlaczego wtedy kiedy faktycznie padalo
                            pytanei o uwiezienie, ta odpowiedz nie padla.
                          • jasnygrom Re: 17 a propos 24.09.07, 08:12
                            :)
                            Ewa pisze:
                            no, 17 ma troszeczkę w sobie z uwięzienia, bycia na uwięzi,
                            chodzenia na sznureczku... ;-)
                            (...) wypadło mi w odpowiedzi na pytanie, co mam zrobić z (...) dzikim kotkiem, ktory (...) siedział na skrzyżowaniu dróg, rozpaczliwie wołając. (...) w domu już 4 koty są. Wypadło 38 na 17.
                            (...) Zapadał już wieczór (...). Poszłam dać mu jeść, podszedł, okazało się, że nie jest całkiem dziki i że zna człowieka. (...) To
                            było 38.5.
                            Wieczorem sam przyszedł na podwórze... 38.6. (...) dostał (...) mleka i poduszkę pod daszkiem (...) z radością dospał do rana. 17.
                            No, więc mam nowego domownika.
                            --------
                            w tym wypadku ten 17 po przemianie mi z uwięzieniem się nie kojarzy, ale raczej z pójściem śladem. Śladem poszły 2 istoty:
                            (a) kotek - okazało się, że znał ludzi i wiedział, czego może się spodziewać;
                            (b) Ewa - mając w domu już 4 koty, z rezygnacją przyjęła kolejnego.

                            Czyli oboje poszli śladem poprzednich doświadczeń, zachowań ;)

                            co ciekawe, kotek najpierw siedział na drodze (Piorun) wołając pomocy, a wieczorem z radością (Jezioro) poszedł spać. Jezioro nad Piorunem, H.17.

                            poranne słoneczne pozdro :) RP

                            • lolyta Re: 17 a propos 24.09.07, 15:59
                              > w tym wypadku ten 17 po przemianie mi z uwięzieniem się nie kojarzy, ale raczej
                              > z pójściem śladem. Śladem poszły 2 istoty:
                              > (a) kotek - okazało się, że znał ludzi i wiedział, czego może się spodziewać;
                              > (b) Ewa - mając w domu już 4 koty, z rezygnacją przyjęła kolejnego.
                              >
                              > Czyli oboje poszli śladem poprzednich doświadczeń, zachowań ;)

                              no jesli od tej strony patrzec, to jednak takoz i ja powinnam sladem pojsc
                              (poprzedniego listu) i drugi wyslac. A szczerze mowiac nei bardzo mi sie chce.

                              leniwe pozdro
                              • transwizje Re: 17 a propos 24.09.07, 19:56
                                z kotkiem było wyjście ku niemu, i jego przyjście ku mnie. po
                                sladach. to a propos wysłania drugiego listu. drugi raz nie musiałam
                                iść, bo kociak przyszedł sam "na adres", jak odpowiedź na list.

                                co do chodzenia po sznurku, to chodzi mi o uwięzienie w pewnych
                                nawykach, konwencjach postępowania, zamiarach, planach,
                                zobowiązaniach, codziennych czynnościach, powtórzeniach drogi itp.

                                pozdro
                                Ewa
                                • jasnygrom Re: 17 a propos 25.09.07, 14:58
                                  :)
                                  Ewa pisze:
                                  co do chodzenia po sznurku, to chodzi mi o uwięzienie w pewnych nawykach, konwencjach postępowania, zamiarach, planach, zobowiązaniach, codziennych czynnościach, powtórzeniach drogi itp.
                                  --------
                                  czyli w koleinach (śladach kół) ;)
                                  pozdro :) RP
                                  • transwizje Re: 17 a propos 25.09.07, 19:10
                                    aha. ;-)

                                    jeszcze, akcja dolnego trigramu (treśc linii zmiennych po kolei) to
                                    historia mojego wyjścia za próg, najpierw decyzji poczekania -
                                    wybieram mężczyzne, czyli to co mam, potem jednak po wahaniach
                                    wybieram chłopca, porzucając mężczyznę; TU CO CIEKAWE miałam w
                                    planie zostawić sobie jednego kocurka mojej Kici (mężczyznę), a w
                                    tym wypadku musi on pójśc do ludzi, a w jego miejsce wejdzie nowy
                                    kot). Górny trigram to reakcja kota: ODŁĄCZENIE SIĘ od gromady,
                                    pójście za nawykiem - znał ludzi i ma nawyki związane z ludźmi - i
                                    odnalezienie nowego domu na dawny, znany sposób.

                                    pozdro
                                    Ewa
                                    (już nie żałuję, on jest świetny i bardzo od razu przywiązany).

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka