JAPONIA!!!!!!!!!!!!!!!

14.01.06, 18:17
Witaj serdecznie

Dziekuje za zainteresowanie nasza oferta pracy w Japonii.Ponizej zamieściłam
podstawowe informacje odnośnie pracy.
Do kogo jest skierowana nasza oferta? Do dziewczyn w wieku 18-30 lat (
naturalnie jeżeli przekroczylaś 30-tkę a wciąż jesteś gotowa podbijać świat
pamiętaj, że wszystkie reguły można nagiąć ;) o atrakcyjnym wyglądzie i
szczupłej sylwetce. Kandydatka musi także wykazać się znajomośią języka
angielskiego w stopniu umożliwiającym swobodną rozmowę. I to tyle jeżeli
chodzi o nasze wymagania - nie ma znaczenia czy jesteś wysoka czy niska, czy
jesteś brunetką, blondynką czy szatynką.

Jeżeli wiesz już, że pasujesz do wyżej wymienionego opisu przeczytaj uważnie
co możemy ci zaproponować.


Pokrywamy koszty przelotu relacji Warszawa-Tokio-Warszawa. Na miejscu masz
gwarantujemy zakwaterowanie w postaci w pelni umeblowanego apartamentu , z
kuchnia i lazienka. Zapewniamy ci takze dniowke na jedzenie w zaleznosci od
klubu ( 100-200 zl) na tydzien

Agencja dba takze o komfort twojego pobytu z Japonii, mozesz kontaktowac sie
z obecnymi w Japonii agentami przez 24 godziny na dobe 7 dni w tygodniu.
Mozesz takze za pomoca e-maila kontaktowac sie z dziewczynami ktore wrocily
juz z kontraktow z Japonii i chetnie sluza ci swoim doswiadzczeniem.

Pensja sa oczywiscie zalezne od klubu do ktorego sie zakwalifikujesz.
Standardowo wynosi 120 140 000 jenow, ktore wyplacane jest po kazdych 30
dniach twojej pracy. Dodatkowo kazdy klub ma wlasny system wyplacania bonusow
( tzw drinkbackow ) ktorych wysokosc zalezy od tego ilu gosci cie odwiedzilo
w ciagu wieczora, ile czasu sprzedzili w klubie, ile zamowili danego
wieczora .Poza tym czesto sie zdarza ze gosc zostawia duze napiwki, ktore sa
spora czesci dochodow hostessy.
Kontrakty zawierane sa na okres 3 miesiecy lub 6 miesiecy ( z wiza
pracownicza )


Tancerka egzotyczna:
Dla każdego rodzaju tancerki oferujemy pokrycie kosztów przelotu do Japonii,
apartamentu w Tokio lub Yokohamie i dniówkę na jedzenie!

Istnieją trzy rodzaje tancerek

Show time exotic dancer, Showtime dancer ( ilość miejsc ograniczona )


Showtime exotic dancer to połączenie pracy hostessy z pracą tancerki topless.
Tego typu tancerki zatrudniane są w typowo hostessowych klubach, gdzie około
2 razy danego wieczoru odbywają się występy showtime. Przysługują Ci
wszystkie bonusy i przywileje hostessy. Dodatkowo otrzymujesz napiwki od
gosci podczas swojego występu ( podczas showtimu hostessy siedzace przy
stolikach zgodnie z regulaminem klubu namawiają gości do wręczania tancerce
napiwków). Napiwkami nie musisz dzielić się z klubem ( często to pokaźne sumy
a także sposób na wyróżnienie się z tłumu pracujących w klubie dziewczyn i
zdobycie gości) Obecnie niewiele klubów zatrudnia tancerki showtime z tego
powodu, że wiąże sie to dla nich z dodatkowymi kosztami zarejestrowania
takiej działalności. Liczba miejsc jest więc ograniczona.

howtime dancer ( ilość miejsc ograniczona ) - Jest to propozycja dla tancerek
profesjonalnych, które mają przygotowany efektowny, profesjonalny show a nie
chcą tańczyć topless. Jest to połączenie pracy hostessy z występami showtime
w typowo hostessowych klubach.. Kandydatka decyduje się na płacę, i system
bonusów tzw drinkbacków przysługujący hostessie Dodatkowo otrzymujesz napiwki
od gosci podczas swojego występu ( podczas showtimu hostessy siedzace przy
stolikach zgodnie z regulaminem klubu namawiają gości do dawania napiwków
tancerce )

Nowość! Jeden z naszych klubów wprowadził do swojej oferty krótkie show time
organizowane od czasu do czasu w czasie wieczorów w klubie. Nie jest
wymagane doświadczenie, obecne tam dziewczyny w klubie potraktowały to raczej
jak dobrą zabawę i przygotowały krótkie utwory taneczne. To szansa na
dodatkowe napiwki ale tez możliwosc wygrania z kandydatkami aplikującymi
jedynie jako hostessy - pracodawca w momencie wyboru wybierze bowiem
dziewczynę, która gotowa jest przygotowaś taki występ.
Jezeli jestes zainteresowana naszą ofertą wyślij podany poniżej komplet
danych razem z 3 aktualne zdjęciami (twarz, cała sylwetka*) na adres e-mail:
rekrutacja@starpromotions.info
* Jeżeli aplikujesz jako tancerka, prosilibyśmy o dołączenie zdjęcia w bikini.

Twoje imię
Twój e-mail i telefon kontaktowy
Miasto, z którego pochodzisz
Data urodzenia
Wzrost
Waga
Preferowana data wyjazdu
Rodzaj pracy: hostessa/tancerka
Długość kontraktu: 3 mies./6 mies.
Języki, którymi mówisz, dodatkowe umiejętności

Dziękujemy za Twoje zgłoszenie! W przeciągu 24 godzin skontaktujemy się z
Tobą!

Pamietaj:
My dzialamy uczciwie, zapewniamy kontakt do dziewczyn ktore sa w Japonii i
ktore wrocily z Japonii. Decyzja czy wyjedziesz z nami nalezy wylacznie do
Ciebie, nie nabieramy Cie na tanie przerazajace historyjki o innych
agencjach, wykonujemy jedynie swoja prace i wykonujemy ja solidnie co
potwierdzaja dziewczyny, ktore wysylamy do Japonii i ktore czesto powracaja
na kolejne kontrakty

adresy internetowe: www.starpromotions.info/poland/home.html
,
www.starpromotions.info/hostessy
Kontakt : rekrutacja@starpromotions.info , hostessyjaponia@o2.pl

Uwaga! Praca nie ma podtekstow seksualnych!


A TERAZ COS DO MOICH STALYC KOMENTATOREK NP KADROWEJ:)
NIE BEDE JUZ ODPISAYWAC WAM NA WASZE POSTY BO MOZE JESZCZE KIEDYS MI SIE
CHCIALO TERAZ JUZ TRAKTUJE FORUM JEDYNIE JAKO ZRODLO PRZEKAZYWANIA INFO A NIE
DYSKUSJI.SKORO MYSLICIE ZE TYMI GLUPOTAMI STRASZYCIE CHCETNE DZIEWCZYNY TO
MUSZE WAS ZDOLOWAC MAM BARDZO WIELE CHETNYCH:)) SZKODA ZE LUDZIE KTORZY SA
MALO W TEMACIE WYPOWAIDAJA SIE JAKO PSEUDO-EXPERCI:)
A CO POWIECIE NA TEMAT PRACY WE WLOSZECH??BO W JAPONII PRZYNAJMNIEJ NIKT NIE
OBMACUJE DZIEWCZYN A WE WLOSZECH PRACA HOSTESSY JEST BA POGRANICZU Z
PROSTYTUJCJA.WIEM BO BYLAM I CUDEM UDALO MI SIE UCIEC.
NIE BEDE JUZ PISAC NA WASZE ATAKI BO NIE MAM CZASU SLEDZIC Z TAKA WIELKA
NAMIETNOSCIA FORUM JAK WY.NIEKTORZY MUSZA PRACOWAC I SIE UCZYC:>
PAA
    • kadrowa3 Desperacja streczycielki. 15.01.06, 06:39
      Milo mi czytac ten desperacki tekst. Oznacza on, ze dziewczeta
      juz wiedza co myslec o tego typu "ofertach pracy".
      Przewiduje, ze "oferta" bedzie sie jeszcze jakis czas pojawiala
      az zniknie zupelnie poniewaz salma nie znajdzie nikogo i zrodlo
      prowizji wyschnie. Chyba, ze zatrudni swoja siostre i kuzynki :).
      • ewelinaf UWAGA DZIEWCZYNY!!! 15.01.06, 09:07
        Firmy, które często przybierają nazwy „agencji modelek i hostess” mamią
        wspaniałymi wyjazdami do Japonii. Młode dziewczyny mają pracować tam jako
        hostessy lub tancerki. Mało kto jednak wie, że np. w Japonii słowo hostessa
        jest prawie synonimem prostytutki.
        Wiele młodych kobiet, szczególnie te w trudnej sytuacji życiowej zrobi wszystko
        żeby zarobić. Wyjazd do Japonii wydaje się dziewczynie, którą na niewiele stać,
        życiową szansą na nie tylko wspaniały zarobek, ale także na przeżycie przygody.
        Rzeczywistość jednak nie jest kolorowa. Wprawdzie pracownicy agencji obiecują
        złote góry – za tydzień można według nich zarobić nawet tysiąc euro, jednak,
        jak twierdzi La Strada, ci ludzie nie mają żadnego interesu w mówieniu prawdy.
        Przedstawiciele firm, które oferują takie wyjazdy wielokrotnie podkreślają, że
        praca nie ma nic wspólnego z erotyką. Brzmi ciekawie, prawda? Dziewczyny mają
        pracować jako hostessy namawiając panów do kupowania drinków, albo umilania im
        wieczoru co niejednokrotnie jest jednoznaczne z uprawianiem seksu za pieniądze.
        Hostessom nie wolno się skarżyć, muszą robić to, czego życzą sobie klienci.
        Nawet jeśli hostessa nie jest prostytutką, ani nikt jej do tego nie zmusza,
        musi zgodzić się na poklepywanie po pośladkach, dotykanie piersi, sprośne
        uwagi… Jak podkreśla pani Joanna Garnier z fundacji La Strada, w Japonii często
        zdarzały się klasyczne formy przymusu do prostytucji. Pani Joanna przytacza
        kilka historii młodych kobiet, które wyjechały wierząc, że uczciwie zarobią
        wielkie pieniądze, tymczasem na miejscu okazywało się, że nie tylko muszą
        świadczyć usługi seksualne, ale także obietnice o wielkich pieniądzach można
        odłożyć między bajki. Wiele dziewcząt, które pracowały w Japonii, bez żenady
        przyznaje się na internetowych forach, że zarabiały tam jako prostytutki,
        jednak nie każda jadąc tam wiedziała, w jakim charakterze będzie pracować.
        Co robić? Lepiej nie jechać wcale…. La Strada odradza tego typu wyjazdy. Praca
        hostessy w zagranicznym klubie nie jest bezpieczna. Na dodatek trudno sprawdzić
        agencję, która załatwia tego rodzaju zarobek. To, że firma ma licencję znaczy
        tylko tyle, że można na nią donieść do ministerstwa. Jednak większość firm
        działa przez rok, a potem zmienia nazwę, kierownika… Poza tym tego rodzaju
        agencje nie mają zamiaru ponosić odpowiedzialności za to co dzieje się z
        dziewczyną zagranicą. One tylko organizują wyjazd, niejednokrotnie nie wiedzą
        nawet z kim podpisują umowę i do jakiego klubu wysyłają dziewczyny. Należy
        pamiętać także, że jest to praca na czarno. Jeśli dziewczyna nie dostanie ani
        grosza, nikt jej nie pomoże i na pewno pieniędzy nie odzyska. Dotyczy to często
        nie tylko agencji, które oferują pracę hostessy czy tancerki, ale także
        zwykłych pośrednictw pracy.
        Praca hostessy, modelki czy tancerki to zawody wysokiego ryzyka. Jednak można
        je zmniejszyć. Należy być przede wszystkim bardzo ostrożną. Jeśli zdecydujesz
        się na wyjazd poza granice kraju, koniecznie zajrzyj na strony La Strady
        WWW.strada.org.pl. Telefon zaufania: +48 22 628 99 99 poniedziałek 15.00 -
        19.00 (porady prawne)
        wtorek 9.00 – 21.00
        środa 14.00 – 20.00 (dyżur w języku rosyjskim)
        (e-mail: strada@pol.pl),
        Na łamach "The Daily Yomiuri", angielskojęzycznej mutacji jednego z
        największych dzienników japońskich "Yomiuri Shimbun" ukazał się artykuł
        pt. "Kobiety zmuszane do prostytucji nie mają co liczyć na pomoc prawa". I nie
        chodziło bynajmniej o żaden kraj trzeciego świata, ale o Japonię i kwitnący w
        niej handel żywym towarem. W całym Tokio sex shopy, kluby ze striptizem, salony
        masażu wabią klientów "białymi europejskimi kobietami". Za tym wszystkim kryją
        się podejrzani osobnicy, którzy wykorzystują strony internetowe, rekrutują do
        pracy w Japonii kobiety ze wschodniej Europy. Jako przykład podają historie
        Marii.
        Maria jest Polką. Do Tokio przyleciała w październiku ubiegłego roku. W
        Internecie znalazła ogłoszenie o treści: "Szukamy chętnych do pracy w Japonii w
        charakterze hostessy. Gwarantujemy wysokie zarobki". Zadzwoniła pod podany nr
        komórki, od tzw.promotorki czy agentki usłyszała: "Będzie pani pracować w
        ekskluzywnym klubie nocnym. Wszystko, czego od pani oczekujemy, to nalewanie
        drinków i zabawianie japońskich biznesmenów. W ciągu trzech miesięcy zarobi
        pani 20 tysięcy dolarów" (Polacy mogą przebywać w Japonii jako TURYŚCI do 90
        dni bez wizy). Maria, kobieta samotnie wychowująca córkę, długo się nie
        namyślała. Nie mogła sobie nawet wyobrazić podobnie intratnego zajęcia w kraju.
        Opiekę nad dzieckiem powierzyła matce i wyjechała. Na lotnisku Narita czekał na
        nią mężczyzna, rezydent. Zawiózł Marię do obskurnego mieszkania w centrum
        Tokio, które miała dzielić z innymi dziewczynami. Kiedy pokazano jej miejsce
        pracy - budynek, przy wejściu którego na tablicy wisiały zdjęcia
        roznegliżowanych blondynek w perwersyjnych pozach - Maria, zrozumiała, że ma
        być prostytutką. Udało jej się szczęśliwie uciec. Ale radość nie trwała długo,
        bo w tymże czasie ktoś zabrał z walizki Marii paszport, a bilet powrotny na
        samolot. od początku miał rezydent - ten sam, który odebrał ją z lotniska, a
        teraz przypomniał Marii o pozostawionej w Polsce córce. "Ustalenie miejsca jej
        pobytu nie będzie trudne" - dodał na odchodnym. Groźba okazała się skuteczna.
        Maria ze strachu o dziecko zaczęła się prostytuować. Pracowała w klubie nocnym,
        a oprócz tego zmuszano ją do jeżdżenia do klientów do hoteli. Za jeden dzień
        dostawała tyle, że wystarczało zaledwie na jedzenie. W końcu pozwolono jej
        wyjechać ze względu na jej ciężki stan - psychiczne i fizyczne wyczerpanie,
        bez grosza. Maria nie mogła jednak nikogo oskarżyć w Japonii. Gdyby poszła na
        policję, zostałaby także ukarana, gdyż paranie się prostytucją jest tutaj
        nielegalne. Marii nie pozostało nic innego jak żyć z pamięcią o tym, co
        przeszła lub starać się o całym tym koszmarze jak najszybciej zapomnieć.

        • desi45 Re: UWAGA DZIEWCZYNY!!! 15.01.06, 09:31
          Juz nie wie jak przekonac......
      • urania77 Re: Desperacja streczycielki. 15.01.06, 09:36
        :DDDDDDDDDDDD "biedna" salma2000, robi co może, ja mam swoje zdanie na ten
        temat i jeszcze raz powtórzę:
        W DZISIEJSZYCH CZASACH NIE MA NIC ZA DARMO, WSZĘDZIE GDZIE WYJEŻDZA SIĘ DO
        PRACY TRZEBA ZAPŁACIĆ ZA BILET ZA ZAKWATEROWANIE,WYŻYWIENIE itp.
        tak na zdrowy rozsądek i logikę prosty przykład czy jeżeli któraś z was
        jechałaby np na rozmowę kwalifikacyjną do pracy do innego miasta, czy przyszły
        pracodawca zwróciłby wam pieniądze za bilet, za to ze coś sobie kupiłyście w
        czasie podróży, oczywiście NIE,

        a tutaj salma2000 wielka filantropka: darmowy przelot, darmowe zakwaterownie i
        gwarantowane wyżywienie, kto uwierzy w te bzdury, wszystko za darmo!!!!!!!!!

        p.s poczytajcie inne posty na temat Japonii, tam bardzo trudno o pracę, nie
        dajcie się nabrać jakiejś burdelmatce,
Pełna wersja