volkl
29.06.06, 17:15
Ja ostrzegam wszystkich, którzy bardzo chcą jechać do pracy do Niemiec w
odpowiedzi na ofertę osoby o nicku "ninia7".
Sam padłem ofiarą, pracowałem 4 dni różnie po 18 i 8 godzin na dobę jak koń
pociągowy, nosząc na barkach po 100 kg, 70 kg itp natomiast pracodawca
krzyczał wyzywał i popychał nas padających z wyczerpania. Kiedy odmówiłem
dalszej pracy i poprosiłem o zapłatę zastałem poiformowany, że za mnie to
pracodawca zapłacił 70 euro właśnie temu Panu a mnie się nic nie należy.
Cieszę się , że mi się szczęśliwie udało wrócić do kraju. Natomiast oferenta
nawet na oczy nie widziałem.
Pozdrawiam zainteresowanych i ostrzegam.