Ostrzeżenie dla b. poszukujących pracy

29.06.06, 17:15
Ja ostrzegam wszystkich, którzy bardzo chcą jechać do pracy do Niemiec w
odpowiedzi na ofertę osoby o nicku "ninia7".
Sam padłem ofiarą, pracowałem 4 dni różnie po 18 i 8 godzin na dobę jak koń
pociągowy, nosząc na barkach po 100 kg, 70 kg itp natomiast pracodawca
krzyczał wyzywał i popychał nas padających z wyczerpania. Kiedy odmówiłem
dalszej pracy i poprosiłem o zapłatę zastałem poiformowany, że za mnie to
pracodawca zapłacił 70 euro właśnie temu Panu a mnie się nic nie należy.
Cieszę się , że mi się szczęśliwie udało wrócić do kraju. Natomiast oferenta
nawet na oczy nie widziałem.

Pozdrawiam zainteresowanych i ostrzegam.
    • iwona1013 Re: Ostrzeżenie dla b. poszukujących pracy 29.06.06, 18:07
      Fajny z Cebie gość że ostrzegasz ludzi .Ja temu frajerowi napisałam meila w z
      wiązku z tą pracą w niemczech.I również dodam że raczej chyba na tym forum nie
      znajdzie się uczciwej pracy za granicą.
      • gaza16 Re: Ostrzeżenie dla b. poszukujących pracy 01.07.06, 00:09
        To nie jest prawda,ze nie znajdzie sie uczciwej pracy na forum prace sie
        znajdzie nie kazdy pracodawca jest deep.Ja tez zatrudniam polakow i jest
        wszystko w porzadku dostaja swoje pieniadze punktualnie pracuja ludzie uczciwie
        i wszyscy sa zadowoleni.
    • iza972 Re: Ostrzeżenie dla b. poszukujących pracy 02.07.06, 06:54
      sa plusy i minusy pracy za granica jak rowniez i w polsce.sama pracowalam i
      zostalam nie raz oszukana ale gdzie indziej traktowano mnie jak czlonka
      rodziny.trzeba sie nie poddawac.teraz sama zatrudniam ludzi z polski i sa
      zadowoleni, wyplacani uczciwie. ale tu tez zdarzaja sie niespodzianki.nie
      wszyscy sa ok.problem polakow za granica jest taki ze opinia nasza nie jest
      najlepsza a ludzie wykorzystuja to ze pozwalaja traktowac sie jak bydlo i
      czasem tak sie zachowuja.
    • bolec11 Re: Ostrzeżenie dla b. poszukujących pracy 05.07.06, 16:57
      Ostrzegam wszystkich którzy chcą wyjechać do pracy w Czechach przez tą firmę.
      Co innego
      oferują, a co innego jest na miejscu, wiem bo byłem z kolegami z innych miast
      i uciekliśmy.umowę nie podpisuje się z żeczywistym pracodawcą ale z firmą Kappa.
      W tym momencie nie masz żadnych praw,i pracujesz u innego pracodawcy niż na
      umowie
      twoje zarobki firma gdzie pracujesz dostaje firma Kappa która wypłaca tobie
      zaliczki a
      wypłaty całej nie dostaniesz nigdy, i jesteś zdany na łaskie tej firmy, pracuje
      się w skandalicznych warunkach po 10 godzin dziennie. W języku polskim jest
      inna umowa
      i czeskim tez inna,dlatego ostrzegam przed tą firmą.
Pełna wersja