Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Austria -jakie ubezpieczenie???

    30.09.09, 09:36
    Czy możecie mi powiedzieć,jakiej najlepiej firmy wybrać
    ubezpieczenie na wyjazd narciarski do Austrii.
    Nie mam pojęcia jakie są kwoty leczenia,transportu
    helikopterem,pobytu w szpitalu itp. w Austrii jeśli zdarzy się
    wypadek na stoku.Jest to nasz pierwszy wyjazd i kompletnie nie wiem
    na co zwracać w tej kwestii uwagę.Proszę osoby doświadczone o
    radę,który ubezpieczyciel jest godny polecenia.Na co zwracać
    uwagę.Potrzebuję ubezpieczenie dla 2 osób dorosłych i 2 dzieci w
    wieku 8-11 lat.
      • Gość: Misio_Zloty Re: Austria -jakie ubezpieczenie??? IP: 81.15.172.* 30.09.09, 12:46
        Koszty leczenia czy pobytu w szpitalu za granicą, takze w Austrii, w
        praktyce pokryje kazde ubezpieczenie tzw. narciarskie czy sportow
        wysokiego ryzyka czy nawet karta z NFZ-u (teoretycznie). Warto
        jednak zwrocic uwage ze koszt tzw. akcji ratowniczej czyli tu np.
        akcji z uzyciem helikoptera jest najczesciej dodatkowa opcja polisy.
        Nie wiem jaki jest obecny koszt ale dwa sezony temu koszt transportu
        helikopterem wyniosl troche ponad 5.000 E. Warto zatem uznac ze
        kwota satysfakcjonujaca, bylby rzad wielkosci 10.000 E, tym bardziej
        ze w skrajnych sytuacjach zanim przyleci helikopter i bedzie w
        stanie zabrac ofiare, moze byc jeszcze akcja ratownikow gorskich ze
        zwiezieniem do punktu transportowego a to liczone bedzie jako
        dodatkowa akcja. Dobrym rozwiazaniem przy wielu wyjazdach jest zakup
        pakietu na dluzszy termin, np. polroczny, wychodzi duzo taniej.
        Dzieci tez maja pewnie znizki, moze jest pakiet rodzinny, nie wiem
        bo ubezpieczam sie tylko sam. Firmy nie polecam zadnej, bo diabel
        tkwi w szczegolach, takze takich ze np. trzeba natychmiast
        powiadomic ubezpieczyciela o zdarzeniu ewentualnie (pod grozba
        nieuznania kosztowm leczenia !!!), ze polisa obejmuje tylko 1
        tydzien w szpitalu a nastepnie ubezpieczyciel zabiera poszkodowanego
        do Polski, by tu kontynuowac leczenie itd. Jest tych "haczykow" cala
        masa i w zaleznosci od portfela i punktu widzenia wybiera sie to co
        pasuje najbardziej.
        • malin7 Re: Austria -jakie ubezpieczenie??? 30.09.09, 19:54
          Nie wolno tez zapomniec o uwzglednieniu w ubezpieczeniu kosztow odszkodowania
          dla osob ,ktorym nie daj Boze wyrzadzimy szkode na stoku.
          Odsylam Cie do artykulow
          narty.onet.pl/5956,1528525,artykuly.html
          www.skiforum.pl/showthread.php?t=19617
          www.rzu.gov.pl/porady-sezonowe/Ubezpieczenia_narciarskie__25
          www.skimag.pl/archiwum.php?art=17
          • Gość: Misio_Zloty Re: Austria -jakie ubezpieczenie??? IP: 81.15.172.* 01.10.09, 08:58
            Oczywiscie opcje ubezpieczenia OC i na wszelki wypadek duzej
            wysokosci (30.000 - 50.000 E) nalezy wziac pod uwage jak
            najbardziej. Wszedzie moga sie Nam trafic osobnicy ktorzy kazda
            nadazajaca sie okazje wykorzystaja do prozaicznych celow czytaj
            latwego zlupiezenia.
            Tu tez w miare czytelnie (link) na temat ubezpieczen narciarskich,
            choc oczywiscie nie nalezy rozumiec tego jako reklamy tamze
            wystepujacego ubezpieczyciela.
            www.nowa-ama.pl/ubezpieczenia_dla_narciarzy.php
            • Gość: obol Re: Austria -jakie ubezpieczenie??? IP: *.tktelekom.pl 01.10.09, 16:20
              Ubezpieczenie OC w kwocie 50000 E to stanowczo zbyt mało, gdy chce
              się spać w miarę spokojnie. Niemieckie, czy austriackie
              ubezpieczenia narciarskie OC które na przykład oferuje DSV
              (Niemieckie Stowarzyszenie Narciarskie) swoim członkom w ramach
              pakietów ubezpieczeniowych w zależności od pakietu waha się od 500
              tys E do 2,6 Miliona E. Nb roczny koszt najdroższego pakietu wynosi
              ok 50 E.
              • ortodox Re: Austria -jakie ubezpieczenie??? 01.10.09, 18:13
                Czy Ty aby nie przesadzasz?
                Można wszystko i wszystkich ubezpieczyć od wszystkiego, ale za to zawsze trzeba zapłacić. Koszty leczenia w Austrii, Włoszech nie są aż tak chorendalne. Założenie gipsu, nawet zwózka helikopterem mieści się rozsądnych kwotach i nie ma co przesadzać. Jeśli chodzi o OC, to także trzeba tu zachować umiar i raczej skupić się na rozsądku podczas jazdy, przestrzeganiu zasad narciarskiej etykiety i eliminowaniu potencjalnych źródeł niebezpieczeństw ( alkohol, brawura itp ). Bo nawet, gdy firma ubezpieczeniowa pokryje koszty leczenia poszkodowanych, to w takich przypadkach będzie chciała sięgnąć do kieszeni sprawcy, a nawet najwyżwsze ubezpieczać nie zwalnia od winy. Przypomnę tylko, że do 1 500 000 € to granica odpowiedzialność OC za szkody na osobach w ubezpieczeniach komunikacyjnych (PZU), a zagrożenia tam są niewspółmiernie większe.
                pozdro.
                • Gość: obol Re: Austria -jakie ubezpieczenie??? IP: *.tktelekom.pl 01.10.09, 18:39
                  Sumy które wymieniłem to sumy ubezpieczenia OC, tak więc koszty
                  akcji ratowniczej czy też z koszty leczenia szpitalnego to zupełnie
                  co innego i o tym w ogóle nie pisałem. Ja po prostu podaję na jakie
                  sumy ubezpieczeni są zwykle Niemcy czy Austriacy. Myślę,że nie
                  biorą się one z powietrza i jeśli firmy ubezpieczeniowe określają
                  takie limity, to się to z czegoś bierze. Zagrożenia są tutaj takie
                  same, jak w ubezpieczeniach komunikacyjnych - tak samo można ze
                  swojej winy spowodować krzywdę innej osobie, za którą trzeba bądzie
                  zadośćuczynić. To zupełnie obojętne czy szkodę tę wyrządza się
                  samochodem, czy np. nartą. A podana przez Ciebie kwota 1,5 mln E w
                  przypadku PZU, czy też raczej określona jako minimalna w polskim
                  prawie ubezpieczeniowym dla ubezpieczeń komunikacyjnych jest
                  najlepszym dowodem na to, że podawana poprzednio wartość 50 tys E
                  jako sumy ubezpieczenia OC jest śmiesznie mała. Nawiasem mówiąc
                  również w Polsce przy ubezpieczenioach komunikacyjnych istnieje
                  możliwość (przynajmniej u niektórych ubezpieczycieli)zwiększenia
                  sumy ubezpieczenia OC do, jeśli się nie mylę 3 mln E. Pamiętajmy
                  również, że cały czas mówimy o stokach alpejskich. Tam ewentualne
                  odszkodowania przyznawane przez sądy są z reguły wielokrotnie wyższe
                  niż miałoby to miejsce w Polsce.
                  • ortodox Re: Austria -jakie ubezpieczenie??? 01.10.09, 20:21
                    Pozwolę się jednak nie zgodzić z Tobą, że nartami można tak samo łatwo i w takim samym stopniu uszkodzić czyjeś ciało jak samochodem. Teoretycznie tak, ale praktycznie nie. Teoretycznie można uszkodzić kogoś nie jeżdżąc na nartach, ale idąc piechota, czy jadąc rowerem, a przecież nikt ( prawie nikt) nie ubezpiecza się z tego tytułu jadąc na wycieczkę za granicę. Myślę, że to nadmierny asekurantyzm i nie byłoby w tym nic zdrożnego, gdyby nie to, że za to trzeba zapłacić. Firmy ubezpieczeniowe są zainteresowane wyższymi stawkami i podwyższaniem zakresu odpowiedzialności ( nie za darmo).
                    To oczywiste, bo dobrze wiedzą, że te bajeczne odszkodowania ... to margines marginesów. I to by było na tyle.
                    pozdro.
                    • Gość: obol Re: Austria -jakie ubezpieczenie??? IP: *.tktelekom.pl 01.10.09, 20:53
                      Oczywiście, prawdopodobieństwo poważnego wypadku jest stosunkowo
                      niewielkie, ale niewielkie są też szanse wygranej w totolotka...
                      • Gość: Misio_Zloty Re: Austria -jakie ubezpieczenie??? IP: 81.15.172.* 02.10.09, 08:30
                        Nie dajmy sie zwariowac. Przede wszystkim zdajmy sie na Siebie a nie
                        na Innych, to raz a dwa nawet jesli OC bedzie ubezpieczac na kwoty
                        do 1 miliona E i wiecej, to darujmy sobie teze ze ubezpieczyciel tak
                        spokojnie i bez nerwu wyplaci odszkodowanie takiej wysokosci. Stanie
                        na glowie, zlapie sie brzytwy i wynajmie najlepszych prawnikow by
                        takich sum nie placic, wiec to zwykly chwyt marketingowy. Owszem
                        nigdy nie mow nigdy itd ale jak napisalem na poczatku bez
                        przesadyzmu.
      • baba_jaga08 Re: Austria -jakie ubezpieczenie??? 27.11.09, 18:41
        Ja jestem ubezpieczona w PZU, jak gdzieś wyjeżdżam to też się tam ubezpieczam.
        Dla mnie są najpewniejsi
      • Gość: anna Re: Austria -jakie ubezpieczenie??? IP: 85.222.87.* 21.07.10, 19:41
        Ja jak jechałam do Niemiec wykupiłam ubezpieczenie przez inteligo.
        Było to ubezpieczenie w PZU ,za 1 tydzień tylko 35zł.
    Pełna wersja