Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Poczatkujacy to gdzie?

    IP: *.netcologne.de 19.10.09, 11:43
    Witam,
    od kilku dni przegladam róze fora i zastanawiam sie gdzie najlepiej
    pojechac? Zdecydowalem sie ze do Wloch ale teraz jest problem gdzie:
    Arabba, Plan der Corones czy Livingo? Wyjazd mam zaplanowany od
    13.02.
      • ewangelizator_carvingu Re: Poczatkujacy to gdzie? 19.10.09, 15:19
        Plan de Corones
        • Gość: ski23 Re: Poczatkujacy to gdzie? IP: *.netcologne.de 19.10.09, 15:29

          Dzieki :)

          a macie jakies namiary na apartamenty?
          • Gość: ski23 Re: Poczatkujacy to gdzie? IP: *.netcologne.de 19.10.09, 16:46
            a chcialem jeszcze dodac ze nie jestem leniwy i czekam na gotowca.
            Przegladam to forum i wrzucam w wyszukiwarce ale wiekszosc jest juz
            zajeta tym bardziej ze tylko na 2 osoby. Stad bylo moje pytanie.
          • ewangelizator_carvingu Re: Poczatkujacy to gdzie? 19.10.09, 20:59
            mam namiar na super apartament w St. Sigmundo k. Kiens, niedrogo,
            super warunki, tylko daleko / dla mnie sam raz, 20 minut samochodem/
      • ortodox Re: Poczatkujacy to gdzie? 19.10.09, 16:56
        A co to znaczy początkujący? :) Który sezon?
        Z tych 3 propozycji ... oczywiście Plan de Corones, ale rozważ także Val di Fiemme, Civettę, oraz Val di Solle i Val di Fassę. Arabba jest chyba najgorszym rozwiązaniem dla początkujących, choć też można. Livigno wydaje mi się przereklamowane, choć przyznam, że nie byłem i jest najdalej.
        pozdro.
        • Gość: raf Re: Poczatkujacy to gdzie? IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.09, 19:03
          "Livigno wydaje mi się przereklamowane, choć przyznam, że nie byłem i jest
          najdalej. "

          coś w tym miejscu jest takiego magicznego, że wszystkim co tam byli się podoba.
          Sam nie wiem co ale mnie też się podoba choć byłem raz :) (daleko to fakt)a moi
          znajomi to chyba już z 5 razy :)

          • Gość: Karolski Re: Poczatkujacy to gdzie? IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.09, 21:03
            Livigno bardzo ładnie brzmi, miękko, po włosku,podobnież ma strefę wolnocłową i
            dla tych co jadą tam już 5. raz, to może jedyne miejsce, gdzie byli na nartach
            poza Polską po raz pierwszy. I wtedy mogę to zrozumieć. Ale kiedy wejdę na
            stronę www.dolomitisuperski.com (co potrafi chyba każdy uczestnik tego forum i
            użytkownik komputera) to mam nawet w polskojęzycznej wersji 12 regionów
            narciarskich. Z mapkami, zdjęciami, klipami wideo i licznymi bajerami
            zachęcającymi do odwiedzenia każdego z tych miejsc - cuda wianki. I nie mogę
            znaleźć powodu, dla którego jechałbym kolejny raz do CdA, VdF, VG, chociaż to
            miejsca przecudne i godne polecenia. Wytrwale jeżdżę w kolejne doliny, a każda z
            nich ma swój urok, urodę i nowe pięknie przygotowane trasy. Najbliższa zima to
            SMdC, i po raz drugi skromna Alta Pusteria z Plan de Corones. Na kolejny sezon
            zostawiam Valle Isarco. We wszystkich tych miejscach są trasy i dla
            początkujących, i dla średnio jeżdżących i zawsze kilka trudnych też się
            znajdzie. A studiowanie map, tras i oglądanie z kamer widoków bieżących to także
            przyjemność. Czy jestem w tym odosobniony? pozdrowienia - Karol.
            • ortodox Re: Poczatkujacy to gdzie? 19.10.09, 22:15
              Gość portalu: Karolski napisał(a):
              > A studiowanie map, tras i oglądanie z kamer widoków bieżących to
              > takż e przyjemność. Czy jestem w tym odosobniony?
              ---------------------------
              O nie Karolu! Nie jesteś!
              pozdrawiam :)
              P.S.
              Sam am potężne dylematy: Czy powracać w przecudne znane doliny, czy szukać wciąż nowych miejsc? Jednak tych w Dolomitach jakby coraz mniej:
              • Gość: ski23 Re: Poczatkujacy to gdzie? IP: *.netcologne.de 20.10.09, 09:27
                no wiec sezon to juz 4 ale do tej pory jezdzilem w Zakopanym,
                Szczyrku a w zeszlym roku Karpacz. Moze nalezy dodac ze nie jestem
                malolatem tylko facetem po 40-ce :))) Znalazlem wolny apartament
                www.fassa-residence.com/pageID_8420988.html ale nie wiem czy
                nie bede musial do dobrego stoku ladne pare kilometrów dojerzdzac,
                co wy na to??
                • ortodox Re: Poczatkujacy to gdzie? 20.10.09, 09:40
                  Według mnie położenie jest ok, jeśli jedziesz tam autem, a pewnie tak jest. Oczywiście, że będziesz musiał dojechać kawałek do innych stoków, ale to nie problem. W samym Vigo di Fassa jest gondolka, ale Ciampedie to niewielki obszar. Możesz zjechać na nartach do Pery i z tego miejsca masz skibusy do Pozza di Fassa, a tam jest trochę więcej tras Buffaure-Ciampac.. Do innych musisz kawałek dojechać, ale nie zajmie Ci to zbyt wiele czasu.
                  Val di Fassa, to moje ulubione miejsce w Dolomitach. Będziesz zadowolony.
                  pozdro.
                  • Gość: ski23 Re: Poczatkujacy to gdzie? IP: *.netcologne.de 20.10.09, 10:19
                    super ;) dzieki za pomoc. To nasza pierwsza wyprawa wiec jakos tak
                    bylem nie za bardzo zdecydowany
                    • Gość: ski23 Re: Poczatkujacy to gdzie? IP: *.netcologne.de 20.10.09, 20:42
                      jesli ktos moze szuka noclegu w moim terminie to dostalem kilka
                      propozycji ceny zróznicowane, jak co to moge wrzucic
                      • Gość: raf Re: Poczatkujacy to gdzie? IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.09, 21:41
                        zawsze "w ciemno" można jechać do Canazei/Campitello jeśli chodzi o
                        Dolomity/Sella Ronda - nie znam nikogo komu by się to miejsce nie podobało :)
                        Sella
                        - Sassolungo
                        • domifil Re: Poczatkujacy to gdzie? 21.10.09, 09:08
                          To już znasz, bo mnie Canazei i osławiona Sella Ronda rozczarowały.
                          U mnie nadal na pierwszym miejscu są 3 Doliny. Też daleko a
                          przynajmniej na miejscu nie trzeba ruszać samochodu
                          • ortodox Re: Poczatkujacy to gdzie? 21.10.09, 15:43
                            Myślę, znajdzie się więcej takich takich. To sprawa gusty, wrażliwości i upodobań. Samo Canazei rzeczywiście nie wyróżnia się niczym szczególnym i takich narciarskich miejscowości jest w Alpach wiele. Jednak to, co można zobaczyć już ze stoków SR rzadko kogo nie zachwyca. Jednak poradzić na to już nic nie można.
                            Czy w Canazei w Val di Fassa trzeba ruszać auto z parkingu? Moim zdaniem nie. Może byłaś w jakimś innym Canazei?
                            pozdro.
                            • domifil Re: Poczatkujacy to gdzie? 22.10.09, 11:05
                              Zgadzam się z Tobą że każdy z nas ma inne wrażenia i wyobrażenia z
                              pobytów narciarskich. Dla mnie Europa Sportregion też był super
                              miejscem kiedy pojechałam tam pierwszy raz na początku lat 90. Były
                              super warunki i widoki, których nie można było porównać z tym co
                              było i nadal jest w Polsce. Ale potem zaczęłam odwiedzać kolejne
                              miejsca i w mojej opinii Dolomity są nadal na ostatnim miejscu.
                              Masz rację w samym Canazei nie trzeba ruszać samochodu (byłam, byłam
                              w TYM Canazei) i jeździłam na Belvedere i Ciampacu. Ale z drugiej
                              strony mając karnet na region Dolomiti Superski to już trzeba trochę
                              pojeździć (my odwiedziliśmy Cortinę d'Ampezzo).
                              A takie 3 Doliny to wszystko na nartach i jeszcze fajnie bez
                              samochodu było w Portes du Soleil. No tam tylko w Chatel trzeba było
                              wsiąść w busa by dostać się do Avoriaz. Ale to już pikuś.
                              Ja niestety w tym sezonie muszę spauzować i bardzo mi z tym źle.
                              Pozdrawiam
                              • ortodox Re: Poczatkujacy to gdzie? 22.10.09, 12:00
                                Nie byłem oczywiście wszędzie :)) A kto był?!!
                                Odwiedziłem jednak "kilka" miejsc w Austrii i Włoszech. Widoki i atmosfera włoskich Dolomitów jest dla mnie i wielu z tego forum czymś zupełnie wyjątkowym. Nie wynika to wcale z braku porównania, a wręcz przeciwnie. Właśnie na tle innych alpejskich ośrodków tę różnicę widać wyraźniej. Dlaczego nie wszyscy ja widzą? Nie mnie to oceniać, ale pisząc, że Dolomity są u Ciebie na ostatnim miejscu ( masz do tego prawo) wystawiasz sobie jednak pewne świadectwo, bo mogłabyś choć przez przyzwoitość nie porównywać regionu ze 154km tras, z regionem gdzie tych tras jest ponad 1200km. Rozumiem, że może komuś się nie podobać, choć są to wyjątki. Niektórzy uważają także włoski sztruks za lepszy jakościowo od austriackiego ;) ... bez przesady. Jednak 1200 km świetnie przygotowanych tras na niewielkim obszarze, w ramach jednego skipasa to nie norma w Alpach. Tak, z czysto narciarskiego punktu widzenie, pomijając wszystkie inne, być może dość subiektywne kryteria, chyba przesadziłaś.
                                pozdro.
                                • ewangelizator_carvingu Re: Poczatkujacy to gdzie? 22.10.09, 17:45
                                  w 3 dolinach jest chyba z 600 km połaczonych tras, wiec jak
                                  najbardziej można je porównywac do Selli
                                  fakt, stawiawnie Dolomitów na końcu jest lekkim nadużyciem ;)
                                  jednak nie zapominajmy, że często na ocenę pobytu maja wpływ takie
                                  warunki subiektywne jak aktualna pogoda, towarzystwo, kondycja,
                                  samopoczucie itd
                                  ja do dziaj wspominam jeden pobytów na Chopoku, który jest dla mnie
                                  porównywalny do najlepszych narciarskich wypadów w Alpy - gdyby to
                                  był dla mnie wyznacznik atrakcyjnosci tego miejsca pisałbym peany,
                                  jednak byłem tam jeszcze w innym czasie i towarzystwie i moja ocena
                                  jest trochę inna
                                  podobnie w zeszłym roku byłem w "kultowym" na tym forum Saalbach -
                                  było fajnie jednak spodziewałem sie wiecej, mógłbym napisac ze Fassa
                                  jest lepsza od Saaltal,

                                  jeszcze wracajac do Dolomitów, to bardzo lubie to miejsce jednak
                                  dostrzegam jego mankamenty którymi sa:

                                  - czesto brak świeżego powderu
                                  - za duzo łatwych tras
                                  - nie te góry, tzn. ja wolę potęgę Alp, wielkie masywy górskie,
                                  zjazdy z samych szczytów, a nie postrzębione skały z dolomitu
                                  po kazdym pobycie musze "odreagowac" w Austrii, jednak coś ciągnie z
                                  powrotem do Italii ;)
                                  • ortodox Re: Poczatkujacy to gdzie? 22.10.09, 18:40
                                    ewangelizator_carvingu napisała:

                                    > w 3 dolinach jest chyba z 600 km połaczonych tras, wiec jak
                                    > najbardziej można je porównywac do Selli .
                                    ------------------------------------
                                    Ale ja nie o 3dolinach pisałem, a o EuropaSportRegion, w którym koleżanka była w latach 90tych ... . Jednak mimo wszystko Dolomity są na ostatnim miejscu. Nie znam 3dolin, ale stawianie Dolomitów za Zeel am See i Kaprun to już przegięcie. Nawet gdy nie lubi się Włochów, choć jak tu ich nie lubić. Z całym szacunkiem, ale ja byłem w Austrii w jeszcze słabszych miejscach jak Zell am See.
                                    pozdro.
            • Gość: raf Re: Poczatkujacy to gdzie? IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.09, 21:46
              NO wiesz niektórzy byli w wielu miejscach i a tak tam jeżdżą (dotyczy to właśnie
              moich znajomych) - obecnie eksplorują to z bliźniakami 3 letnimi, rodzicami i
              teściami a w innych terminach nie gardzą Ischgl, Solden i oszywiście :) Dolomitami

              Ja właśnie analizuje te kamerki
              na sylwka hahaha

              Też w kilku miejscach byłem już kilka razy bo a) wcale aż tak dużo fajnych nie
              ma ;) b) nie zawsze człowiekowi chce się telepać daleko c) niektóre miejsca są
              naprawdę fest - Zillertal, Dolomity, Trzy Doliny

              Zatem jak masz coś godnego polecenia gdzie nie byłem :) a warto jechać to dawaj
              - z chęcią tam pojadę.
              • zolviu Re: Poczatkujacy to gdzie? 21.10.09, 09:57
                wszystko zalezy od tego na ile wyjazdow w sezonie mozesz sobie pozwolic

                ja jade raz, max dwa razy. nigdy nie bylem 2 razy w tym samym miejscu, zostawiam
                to sobie na emeryture ;)

                jest tyle regionow w alpach ze 20 lat malo zeby w tym tempie wszystko zobaczyc

                obudzony o 12stej w nocy wyrecytuje Ci plan na najblizszych pare lat: espace
                killy, valle d'aosta, ski circus, ischgl/samnaun.
                to conajmniej najblizsze 3/4 lata, chociaz jakbym sie uparl to podalbym Ci z
                biegu plan na 10 ;)

                co do livigno to ja tez nie naleze do fanow, 3 doliny podobaly mi sie duzo
                bardziej niz sella ronda z przyleglosciami.

                ogolnie dla poczatkujacych na pierwsze wyjazdy wybieralbym miejsca w ktorych nie
                trzeba uzywac samochodu, tak zeby nie byc uzaleznionym od reszty osob. dobrze by
                bylo zeby dostepna byla gondolka, niektorzy maja na poczatku problem z orczykami
                czy ze sprawnym zsiadaniem z kanapy, idealne sa tasmy. trasy oczywiscie
                niebieskie, najlepiej pod nosem jakas strefa dla debiutantow

                a jesli ktos dawal sobie rade w polsce i to kilka lat to w alpach bedzie sie
                czul jak po przesiadce z malucha do nowego passata ;)
                • Gość: ski23 Re: Poczatkujacy to gdzie? IP: *.netcologne.de 21.10.09, 16:24
                  musze stwierdzic ze podziwiam was :) ja jestem calkowicie zielony.
                  Jade bo chcialbym zobaczyc cos innego, chyba nim wyjade to wszystkie
                  wasze wskazówki wydrukuje:) z autem nie ma problemu jestem ciekaw
                  wielu miejsc dlatego wdzieczny jestem za kazda wskazówke.
                  Zona ma problem z orczykiem, kanapy owszem wazne zeby nie trzeba
                  bylo nart sciagac, bo potem to juz tragedia dla niej bo wmawia sobie
                  ze ona nie potrafi.
                  Zolviu podziwiam cie, i dziekuje za porade
                  • zolviu Re: Poczatkujacy to gdzie? 22.10.09, 08:47
                    alez mnie wytlusciles :p pojedziesz to popodziwiasz widoki wiec oszczedzaj
                    podziwy na wyjazd ;)

                    w sumie to Ci nic nie poradzilem, mysle ze na pierwszy raz to obojetne gdzie
                    pojedziesz i tak Ci sie bedzie podobalo. moze i livigno byloby dobre na
                    poczatek? pozniej zaczniesz oczekiwac i porownywac wiec moze nie ma co zaczynac
                    od razu od dolomitow tak tutaj wynoszonych pod niebiosa
                    w livigno jest 100pare kilometrow tras, wloskie czyli dobre warunki w
                    apartamentach, tani alkohol, prawdziwa pizza i slonce. przeskok z polskich
                    osrodkow i tak bedzie dla Ciebie szokiem.
                    tam naprawde dluzej sie jedzie niz stoi w kolejce, na trasach jest snieg, nikt
                    nie dziurkuje karnetow, mozesz zostawic narty i nie patrzec na nie minute... one
                    dalej beda w tym samym miejscu! ;)
                    wiem ze to niesamowite! :p

                    o livigno pisza ze to wloski biegun zimna, ja bym raczej darowal sobie styczen
                    na wyjazd. luty lub marzec. jesli chcesz jednak czuc odrobine polski klimat,
                    zaznac niewielkich kolejek i na wyciagach posluchac swojskiego "o kur.. jak tu
                    pieknie, ja pier...le" :p to jedz na freeski. na przelomie marca i kwietnia sa 2
                    tygodnie w ktorych karnety sa sporo tansze, za to warunki moga byc nienajlepsze
                    i jest tam wtedy dosc duzo ludzi
                    • Gość: ski23 Re: Poczatkujacy to gdzie? IP: *.netcologne.de 22.10.09, 12:51
                      ha, ha ja stwierdzilem tylko fakt a nie przesadzilem :))

                      Urlop mam juz zaplanowalem na ten termin bo sie zlozylo kilka
                      czynników nie da sie terminu zminic :(

                      Livingo jesli chodzi o baze noclegowa to bylo drozsze niz Vigo de
                      Fassa a zreszta jak sie to mówi pojade, zobacze to npisze czy tez
                      bede pod wrazeniem czy tez nie.
                      Najwazniejsze zeby odpoczac i wrócic nie polamanym do domu :))))
      • Gość: Jozzo Re: Poczatkujacy to gdzie? IP: *.dsl.bell.ca 22.10.09, 15:57
        Jak chcesz i masz energie poswiecic wyjazd na nauke [procentuje to na cale
        zycie] To wybierz sie do polskiego schroniska gdzie sa plscy instruktorzy - jak
        zawsze przez sentyment lat minioncyh polecam Samotnie [ Zaptyaj al_fredo]
        piene,urocze miejscie i naprawde mzona sie czegos nauczyc. A potem siwat stoi
        otworem.
        • ortodox Re: Poczatkujacy to gdzie? 22.10.09, 16:11
          Jozzo, czy tu kiedyś ktoś pisał o robieniu ludziom wody z mózgu?
          Jesteś rozbrajający :)
          pozdro.
          • Gość: Jozzo Re: Poczatkujacy to gdzie? IP: *.dsl.bell.ca 22.10.09, 16:42
            Nie tyle pisa co robi a kto hmm spojz w lustro to go zobaczysz ;)
            • ortodox Re: Poczatkujacy to gdzie? 22.10.09, 18:31
              Sprawdzałem i moim lusterku jakoś Ciebie nie widzę, a pisałeś, że zobaczę ;)
              No dobra, ale na poważnie teraz. Co ty z ta Samotnią.
              Przecież to w Alpach ma być i wcale nie jest już taki początkujący, żeby ćwiczyć ten sam stok przez cały tydzień.
              Kiedy ostatnio byłeś w tym miejscu? ... bo mam wrażenie, że chyba bardzo dawno.
              pozdro.
              • Gość: aga Re: Poczatkujacy to gdzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.09, 22:54
                ja też jestem początkująca w zeszłym roku byłam z dużą grupą a Arabbie
                ,przedział wiekowy od 30 kilku do 60 kilku lat zaawansowanie od profesorów do
                nowicjuszy.Ja jeżdżę drugi sezon i świetnie sobie poradziłam , stoki od
                łagodnych po stromizny .Wszystko też zależy od twoich umiejętności ,bo ja
                uczyłam się z instruktorem przez cały tydzień po 6 godzin dziennie więc
                brakowało mi tylko rozjeżdżenia ,a tam rozwinęłam skrzydła ,jak wyszliśmy o 10
                to wracaliśmy o zmroku ,baja bez stania w kolejkach tylko czysta jazda z mapą w
                kieszeni i bez powtarzania tych samych zjazdów.A hotel mięliśmy przy samym
                wyciągu,zjeżdżało się wprost do narciarni.Śniegu 4metry było fantastycznie.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja