Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Gdzie na narty z kobietą w ciąży?

    18.11.09, 09:26
    Witam,
    W związku z tym,że jestem w ciąży w tym roku muszę zapomnieć o
    jeździe na nartach. Ale nie chciałabym, żeby mój mąż rezygnował z
    tej przyjemności. W związku z tym mam do Was pytanie- gdzie mogłabym
    pojechać z mężem żeby mąż mógł pojeździć na nartach a ja żebym nie
    umarła z nudów. Chodzi mi o miejscowość w Polsce, w której jest
    możliwość pospacerowania. Może jakiś basen? I nie chciałabym, żeby
    to było Zakopane w związku z tłumem ludzi jaki tam przyjeżdza (choć
    jest gdzie spacerować).
      • Gość: mimi Re: Gdzie na narty z kobietą w ciąży? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 10:23
        Jeżeli w Polsce - to Krynica. Skonsultuj się jednak z lekarzem, czy
        zaleca basen i ew. rodzaj wód mineralnych odpowiednich dla Ciebie
        Pozdrawiam
        • jeepwdyzlu Re: Gdzie na narty z kobietą w ciąży? 18.11.09, 10:44
          Karpacz
          Krynica
          a najlepiej - Selva w val gardenie

          jeep
      • Gość: ulagogola Re: Gdzie na narty z kobietą w ciąży? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.11.09, 11:17
        Włochy, Hotel Belaria Predazzo - Centrum Odnowy Biologicznej dla Ciebie, a mąża piekne trasy. Centrum w cenie hotelu
        Ula
        ulagogola@o2.pl
        • Gość: mimi Re: Gdzie na narty z kobietą w ciąży? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 11:27
          Centrum odnowy biologicznej to lepiej sobie w ciąży podarować:
          www.rp.pl/artykul/388787.html?print=tak
          www.rp.pl/artykul/388786_Pielegnacja_w_ciazy_to_glownie_nawilzanie.html

          - tu zwłaszcza polecam ostatnie zdanie, zwracam uwagę, że wyraża je
          właściciel centrum SPA

      • Gość: volta2 Re: Gdzie na narty z kobietą w ciąży? IP: 213.172.84.* 18.11.09, 12:33
        ja jeździłam na nartach we wczesnej ciąży - tak 9-12 tydzień, nic mi
        nie było i dzieci zdrowe same już teraz nartują, ale faktycznie
        polecam krynicę.
        ma tę zaletę, że np. możesz codziennie spotykać się z mężem na
        obiedzie/lunchu wjeżdżając gondolą na szczyt do którejś z
        restauracji/barów, wypić tam kawę czy herbatę, potem jeszcze
        pospacerować po centrum, pozwiedzać - a jest co.

        i podpowiem, że póki masz szansę na nudę, to nienajgorzej, jak
        urodzisz to za nudą będziesz pewnie tęsknić?
        oczywiście krynica w pełni sezonu nie różni się pod względem
        zaludnienia od zakopca zbytnio, ale pewności nie mam, bo już dawno
        nie byłam, za to będę teraz i po 3 stycznia nie ma wolnych pokoi w
        interesujących mnie przybytkach:)
        • Gość: mimi Re: Gdzie na narty z kobietą w ciąży? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 12:56
          >ja jeździłam na nartach we wczesnej ciąży - tak 9-12 tydzień, nic
          >mi nie było i dzieci zdrowe same już teraz nartują

          Ja jednak nie polecam. Powód - zawsze ktoś może w Ciebie wjechać.
        • kartopaka Re: Gdzie na narty z kobietą w ciąży? 18.11.09, 13:00
          A może Bukowina Tatrzańska - nowy komplesk basenów termalnych i troche sklepikow
          i kawiarenek jest wzdłuz głównej ulicy. A mąz może pojeździc w małym Cichym czy
          Białce Tatrzańskiej. Do Zakopanego specrowo tez mozna z raz sie przejechać.
          • Gość: mimi Re: Gdzie na narty z kobietą w ciąży? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 13:03

            >nowy komplesk basenów termalnych

            Ale pytająca jest w ciąży....
        • Gość: dita Re: Gdzie na narty z kobietą w ciąży? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 13:10
          z wjeżdżania gondolką na szczyt też raczej zrezygnuj
          najlepszy będzie po prostu spacer a w Krynicy jest wiele parków i
          sympatyczne centrum
        • Gość: dita Re: Gdzie na narty z kobietą w ciąży? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 13:26
          >wypić tam kawę
          w ciąży?
          • belika Re: Gdzie na narty z kobietą w ciąży? 18.11.09, 13:59
            A od kiedy nie wolno?
            Dobra mleczna kawka nie zaszkodzi, ciąża to nie choroba :)

            Ale jeżdżenie na nartach odradzam.

            Krynica - popieram.
            • Gość: dita Re: Gdzie na narty z kobietą w ciąży? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 14:05
              >Dobra mleczna kawka nie zaszkodzi, ciąża to nie choroba :)

              Fakt, niekoniecznie zaszkodzi, ale na wszelki wypadek lepiej nie pić
              albo faktycznie bardzo słabą
            • Gość: dita Re: Gdzie na narty z kobietą w ciąży? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 14:07
              W ciąży nie piłam też zresztą zwykłej herbaty. Może było to
              dmuchanie na zimne, ale na wszelki wypadek...
              • Gość: volta2 Re: Gdzie na narty z kobietą w ciąży? IP: 213.172.87.* 19.11.09, 09:11
                matko jedyna, ciąża to stan a nie choroba.
                ja tam i kawkę capuccino wypiłam, i za granicę wyjeżdżałam, o winie
                do obiadu nie wspominam, basen z rzadka bo mi tam zimno, na nartach
                sobie pośmigałam, wiadomo, ryzyko wypadku spore, lepiej na luźnych
                stokach jeździć, ale lekarz nie widział przeciwskazań.

                zaliczyłam też upadki, ale bardzo niegroźne, jeździłam ostrożniej
                niż zywkle, ale też z przyjemnością:)
                ale żeby herbaty nie pić?
                czego to się człowiek dowiaduje:)



                • belika Re: Gdzie na narty z kobietą w ciąży? 19.11.09, 11:40
                  Moim zdaniem są sporty których uprawianie zdecydowanie powinno się
                  sobie darować - m.in. narciarstwo czy też paralotniarstwo :)
                  Wszystko jest dobrze, dopóki jest dobrze, ale jak cos się stanie to
                  do końca życia można sobie wyrzucać, że z własnej głupoty nie
                  zrezygnowało się z czegoś na marne kilka miechów.
                  Basen jest jak najbardziej ok, w ogóle woda jest dobra, mnie np mąż
                  "woził" kajakiem przy samym brzegu jeziorka :)

                  Daleki zagramaniczny urlop też można sobie darować, bo żaden lekarz
                  Ci nie zagwarantuje, że nawet jak teraz jest ok, to za kilka dni na
                  wys 10 km nic się nie wydarzy - wiem co piszę.
                  Jest tyle pięknych miejsc w które mozna się wybrać z brzuszkiem.

                  Autorka wątku pyta o urlop w Polsce i widocznie ma ku temu powody. I
                  bardzo fajnie, bo i w Krynicy czy w Szklarskiej Porębie też sobie
                  wypocznie, a wieczorem razem z mężem posiedzi z herbatką przy
                  kominku...z herbatką - jestem zagorzałą przeciwniczką picia
                  jakichkolwiek ilość alkoholu w ciąży.
                  To tylko kilka miesięcy i naprawdę mozna je poświęcić dziecku, rzecz
                  jasna nie popadając w skrajności..... herbata i kawka jest ok, jeżeli
                  nie ma pzeciwskazań :)


                  • jeepwdyzlu belika 19.11.09, 11:59
                    Przy całym szacunku, ale Twoje wywody są tu nie na miejscu..
                    Na tym forum nie ma licealistów, więc Twoje opinie i pouczenia
                    nikogo nie interesują..
                    A jak sądzisz ze np w Krynicy jest bezpieczniej niż np w Selvie czy
                    Ischgl - to gratuluje poczucia humoru...
                    nie odpisuj
                    jeep
                    • Gość: o_andrzej Re: belika IP: *.cyf-kr.edu.pl 19.11.09, 12:07
                      > Przy całym szacunku, ale Twoje wywody są tu nie na miejscu..
                      > Na tym forum nie ma licealistów, więc Twoje opinie i pouczenia
                      > nikogo nie interesują..
                      > A jak sądzisz ze np w Krynicy jest bezpieczniej niż np w Selvie czy
                      > Ischgl - to gratuluje poczucia humoru...

                      A mnie sie te wywody spodobaly i mnie zainteresowaly. Do tego nie jestem
                      licealista. :) Z jednym bym dyskutowal. Kiliszek wina nigdy nie zaszkodzi, nawet
                      w ciazy.
                      • belika Re: belika 19.11.09, 12:39
                        No niestety, nie toleruję picia alkoholu ani w ciąży, ani na stoku +
                        jeszcze w kilku innych miejscach, ale to nie to forum :)
                    • Gość: dita Re: belika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.09, 12:30
                      >Wszystko jest dobrze, dopóki jest dobrze, ale jak cos się stanie to
                      >do końca życia można sobie wyrzucać, że z własnej głupoty nie
                      >zrezygnowało się z czegoś na marne kilka miechów.

                      100 % racji - ja właśnie dlatego byłam taka ostrożna, wiem, że
                      czasem na zapas, być może z kawą i herbatą przesadzałam, ale właśnie
                      myślałam tak, jak opisała to belika.

                      >Basen jest jak najbardziej ok, w ogóle woda jest dobra, mnie np mąż
                      >"woził" kajakiem przy samym brzegu jeziorka :)

                      I to też jest prawda, jeżeli lekarz nie zalecił inaczej a woda nie
                      jest ani za zimna ani za gorąca. Trzeba jednak zwracać uwagę
                      na czystość wody i całego basenu, bo w ciąży łatwo o zakażenia.

                      >Daleki zagramaniczny urlop też można sobie darować, bo żaden lekarz
                      >Ci nie zagwarantuje, że nawet jak teraz jest ok, to za kilka dni na
                      >wys 10 km nic się nie wydarzy - wiem co piszę.

                      Bezpieczniej w Polsce jest dlatego, bo jest bliżej do swojego
                      ginekologa, w ostateczności do ginekologa mówiącego po polsku. No,
                      chyba, że Ty albo Twoja żona potraficie swobodnie prowadzić
                      konwersację z włoskim ginekologiem, a to przepraszam ;)


                      >jestem zagorzałą przeciwniczką picia jakichkolwiek ilość alkoholu w
                      ciąży.

                      100 % racji - w ciąży nie wolno pić alkoholu!
                      nie powinno się być również "pod wpływem" w chwili poczęcia

                      pierwszy z brzegu link:

                      www.biomedical.pl/ciaza/fas-zespol-alkoholowy-plodu-fetal-alcohol-syndrome-39.html


                      więc jeep aka al9 (swoją drogą, dlaczego używasz dwóch nicków?)
                      wywody beliki są jak najbardziej na miejscu, na tym forum są
                      licealiści, opinie na temat nart w ciąży interesują wiele osób



                      czekamy na Twój sławny eot
                      ;)

                      albo nie odpisuj ;)


                    • belika Re: belika 19.11.09, 12:37
                      Odpisywać mi nie zabronisz - wolno mi, tak jak i Tobie sie oburzać,
                      choć jak widze po komentarzach, tylko ciebie coś uwiera.

                      Możesz odpisywać :)
      • aina40 Re: Gdzie na narty z kobietą w ciąży? 19.11.09, 14:09
        Wrócę do tematu przewodniego i zdecydowanie polecam Wisłę.
        Krynica to nudna dziura, dla nienarciarza niema tam nic ciekawego.
        Natomiast w Wiśle masz sporo ciekawych spacerowo punktów, extra
        baseny u Gołębiowskego, a jak Ci się już to znudzi, to w bliskiej
        okolicy Ustroń - kolejka na Czantorię, czy Szczyrk - kolejka na
        Skrzyczne. Ponadto można wyskoczyć do Bielska, czy urokliwego
        Cieszyna.
        A i mężuś bedzie zadowolony, bo jest parę fajnych stoków. Tylko
        omijajcie termin ferii woj Śląskiego.
        • Gość: volta2 Re: Gdzie na narty z kobietą w ciąży? IP: 213.172.87.* 19.11.09, 16:57
          dla mnie wisła to porażka, szczególnie stożek, ty byłaś kiedyś w
          krynicy na pewno?
          • aina40 Re: Gdzie na narty z kobietą w ciąży? 19.11.09, 17:28
            "dla mnie wisła to porażka"

            Nie wiem, czy masz na myśli tylko narciarsko, czy również spacerowo?
            Dziewczyna pyta o miejscowość z stokami w miarę nienudnawą dla
            nienarciarza i tu Wisła zdecydowanie kładzie Krynicę, w której
            osobiście byłem tylko latem.
            Narciarsko, to żadne polskie kurorty nie powalają, ale akurat Wisła
            i najbliższe okolice oferują dosyć bogatą i zróżnicowaną ofertę, jak
            na polskie oczywiście warunki.
            Stożek przy odrobinie szczęścia, czyli wstrzeleniu się w brak muld i
            lodu to najfajniejszy stok w Wiśle, niestety z masakrycznym dojazdo -
            dojściem.
            • volta2 Re: Gdzie na narty z kobietą w ciąży? 19.11.09, 18:46
              w krynicy masz:
              pijalnię wód starą, zabytkową i nową a w niej:
              koncerty muzyki klasycznej
              wystawy(no straganiasrstwa trochę też jest)

              rozległy park z szumiącym potokiem - idzie się głównie po płaskim
              muzeum nikifora
              kino(raczej słabej jakości - ale jest)
              kolejka na górę parkową, która jest takim miejscem kawiarniano-
              restauracyjnym na szczycie z ciekawym widokiem

              do tego jaworzyna - tam można zaliczyć wizytę u erisowej w celu
              poprawienia urody i zatrzymania młodości, do tego gondola na szczyt -
              raptem 1300 m. więc różnica ciśnień dla ciężarnej bezpieczna

              basen w byle hotelu, może nie tak wypasiony jak u gołębiewskiego,
              ale coś się znajdzie.

              jeśli chodzi o okolice- to szlak drewnianych cerkiewek, do tego
              muzeum pszczelarstwa w kamiannej, dolina popradu, to tyle co na
              szybko przychodzi do głowy.

              w wiśle przyznaję - byłam tylko przedłużony łikend, i oprócz nart
              nic w zasadzie nie widziałam, ale może jednak nie widziałam, bo nie
              było czego zobaczyć? tylko sklep z firmowymi gadżetami małysza i
              kawałek jakiegoś deptaka widziałm - naprawdę nic mnie w tej
              miejscowości nie urzekło.
              gdyby nie małysz - wisła isntniałaby raczej tylko w ramach turystyki
              ślązaków, a tak to wylansowana niejako zosała. no, ale może się mylę.

              to nie przypadek, że tyle osób proponuje krynicę?
              • aina40 Re: Gdzie na narty z kobietą w ciąży? 19.11.09, 20:42
                Nie chciałbym tu zostać postrzagany jako rzecznik Wisły, bo daleki
                jestem od tego.
                Krynica pewnie jest również ciekawą mieściną, ale ja szczerze mówiąc
                zapamiętałem pijalnię wód, gondolę, dom Kiepury i coś z Nikifora, a
                było to raptem kilka lat temu.
                Wisłę znam lepiej i tu akurat Małysz nie ma znaczenia. Jest to
                najciekawsze miasto Beskidów pod względem wspólnego wyjazdu
                narciarza i nienarciarza. A spacerowo - tam całe rozległe centrum z
                rynkiem jest płaskie, żadnych stromizm, także wspomniane wcześniej
                wyciągi (Czantoria, Skrzyczne i Szyndzielnia) nie wymagają żadnego
                podchodzenia.
                • volta2 Re: Gdzie na narty z kobietą w ciąży? 19.11.09, 21:33
                  no, ale co tam konkretnego jest w tej wiśle, bo z tego co
                  podpowiedziałaś to chodzi o kolejki na szyndzielnię czy czantorię -
                  a to ciężarówka ma nie umrzeć z nudów - jak to określiłaś.

                  konkretnie - jest w tej wiśle coś poza gołębiewskim?
                  mam wrażenie, że jednak niekoniecznie, dlatego proszę o konkrety.
                  jakie muzea?
                  jakie źródła mineralne
                  gdzie można wybrać się na koncert?
                  jakaś wystawa malarstwa, rzeźby?
                  zabytki(krynica architektonicznie jest też ciekawa)

                  bo wycieczkę pieszą czy do sąsiedniego ośrodka - to i tu i tu można
                  zorganizować - skrzyczne to już szczyrk, czantoria to ustroń - to w
                  końcu już nie wisła, którą tak polecasz w opozycji do krynicy - zw.
                  mieściną
        • Gość: dita Re: Gdzie na narty z kobietą w ciąży? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.09, 17:18
          >Ustroń - kolejka na Czantorię, czy Szczyrk - kolejka na
          >Skrzyczne.

          Wisła jest piękna, problem w tym, że miejsca, w których można
          spacerować, to głównie ścieżki, które bywają zimą strome i śliskie a
          w ciąży raczej trzeba eliminować ryzyko upadku (wiem, że jestem
          przewrażliwiona, ale...). O ile pamietam, jest tam właściwie tylko
          jedna "miejska" ulica (przy której, nota bene, jadłam pysznego
          pstrąga :)).
      • Gość: Marek Re: Gdzie na narty z kobietą w ciąży? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.06.10, 15:59
        My w zeszłym roku byliśmy na nartach a biurem podrózy Atena i bardzo sobie chwalę,oto link do ich stronki
        www.atena.oswiecim.pl/zima/index.php Wg mnie bardzo odbrym miejscem jest Białka Tatrzańska.
    Pełna wersja