Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      narty romantycznie :)

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.10, 18:08
    Witam,
    Planujemy pojechać w podróż polubną na narty. Mam w związku z tym
    pytanie o miejscowość w Europie z ładną architekturą i atrakcjami
    spres ski dla dwojga (np. romantyczne restauracje, kluby spa a może
    coś jeszcze innego?).
    Bardzo proszę o propozycje - bardzo mile widziane uzasadnienie i
    inne dokładniejsze dane, np. pensjonaty, ładne apartamenty :)
    Z góry dziękuję za odpowiedzi :)
    Pozdrawiam
    mimi

      • ortodox Re: narty romantycznie :) 30.01.10, 18:27
        Jednym słowem ... mamy odwalić za Ciebie całą robotę, a Ty pojedziesz w podróż poślubną z ukochanym? A nie pomyliłaś miła mimi forum dyskusyjnego z biurem podróży?
        pozdro.
        • Gość: mimi Re: narty romantycznie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.10, 18:35

          > A nie pomyliłaś miła mimi forum dyskusyjnego z biurem po
          > dróży?
          Nie, nie pomyliłam - szukam obiektywnych wypowiedzi a nie wypowiedzi
          mających na celu pozyskanie klienta - i dlatego napisałam na tym
          forum.

          > mamy odwalić za Ciebie całą robotę, a Ty pojedziesz w podróż
          > poślubną z ukochanym?

          Ale o jakiej robocie piszesz? O napisaniu w kilku słowach swojej
          rekomendacji? Przecież ja tylko zapytałam, nie musisz odpowiadać,
          jeżeli nie masz ochoty.
          • ortodox Re: narty romantycznie :) 30.01.10, 18:44
            Skąd ten brak zaufania do profesjonalnych firm.
            Tu jesteś skazana na przypadkowych i anonimowych opiniodawców ;)
            W biurze turystycznym masz odpowiedzialny i fachowy personel z ofertą na każdą okazję. Oni za to biorą pieniądze, wiec zrobią wszytko jak należy od do z. Jak nie wywiążą się i będzie coś nie tak, to złożysz reklamację i zażądasz odszkodowania, za zepsuty miesiąc miodowy. A tu co? Do kogo złożysz reklamację?
            pozdro.
            • Gość: mimi Re: narty romantycznie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.10, 18:51
              Dziękuję za radę - rozumiem, że ten sposób planowania urlopu
              uznajesz za najwłaściwszy.
              • ortodox Re: narty romantycznie :) 30.01.10, 19:09
                Nie ma za co :)
                Osobiście nie korzystam z biur podróży ( od jakiegoś czasu ), ale byłbym bardzo ostrożny wobec opinii innych, bliżej nie znanych osób. Wystarczy pobyć na forum jakiś czas, by przekonać się, że bardzo się różnimy w oczekiwaniach i preferencjach.
                Życzę udanego wyjazdu.
          • Gość: agatulka Re: narty romantycznie :) IP: *.60-82-r.retail.telecomitalia.it 30.01.10, 18:51
            Jak zwykle najbardziej pomocna osoba na forum jest ortodox ;)
            Nie napisalas kiedy jedziesz i czy wlasnym transportem. Pierwsze co mi przyszlo
            do glowy to szwajcarski Villars-Gryon, dwa ladne, spokojne miasteczka z alpejska
            architektura, duzo fajny restauracji. Mozna zrobic sobie wycieczke nad Jezioro
            Genewskie, poplywac statkiem czy zwiedzic przepiekny zamek Chillon niedaleko
            Montreux. W poblizu sa tez jedne z najlepszych basenow termalnych w Szwajcarii w
            Lavey les Bains. Narciarsko rowniez jest to dobry rejon, do dyspozycji lacznie z
            lodowcem Glacier 3000 jest 220 km tras. Duzo ciekawych tras "romantycznych"
            prowadzacych przez piekny alpejski las :)
            • Gość: mimi Re: narty romantycznie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.10, 18:56
              Dziękuję za odpowiedź - o zamku Chillon słyszałam, że piekny :).
              Pojedziemy własnym samochodem, termin nie jest jeszcze określony, co
              więcej zastanawiamy się nad wyjazdem dwutygodniowym - tydzień w
              jednym miejscu, tydzień w innym miejscu :)
              Pozdrawiam :)
              • Gość: agatulka Re: narty romantycznie :) IP: *.60-82-r.retail.telecomitalia.it 30.01.10, 20:04
                Gość portalu: mimi napisał(a):

                > więcej zastanawiamy się nad wyjazdem dwutygodniowym - tydzień w
                > jednym miejscu, tydzień w innym miejscu :)

                W takim razie mam rowniez propozycje na drugi tydzien ;) Przez tunel Grand-St-Bernard w niecale 2 godziny mozesz dojechac do cudownego miasteczka Pre-Saint-Didier w Dolinie Aosty we Wloszech. Miasteczko wyglada niesamowicie, szczegolnie wieczorem i w nocy, kiedy jest wspaniale oswietlone. Na miejscu znajduje sie jeden z najbardziej luksusowych i najwspanialczych osrodkow termalnych nie tylko we Wloszech, niestety rowniez jeden z najdrozszych, ale warto tam wydac kazde euro. W poblizu masz do dyspozycji 2 osrodki narciarskie, oba w odleglosci okolo 10 kilometrow - Courmayeur oraz Espace San Bernardo. Courmayeur to osrodek polozony u podnoza masywu Mont Blanc (Monte Bianco), natomiast Espace San Bernardo to osrodek miedzynarodowy, gdzie mozesz jezdzic i we Wloszech w La Thuile i we Francji w La Rossiere. Nic nie stoi na przeszkodzie zeby odwiedzic tez inne bardziej znane osrodki w Dolinie Aosty np. Cervinia - okolo 90 km ;)
        • Gość: Maidenhead Re: narty romantycznie :) IP: 94.76.204.* 30.01.10, 22:12
          > Jednym słowem ... mamy odwalić za Ciebie całą robotę, a Ty pojedziesz w podróż
          > poślubną z ukochanym? A nie pomyliłaś miła mimi forum dyskusyjnego z biurem po
          > dróży?

          lo matko a od czego jest to forum jak nie od dzielenia sie doswiadczeniami? ale moze ja o czyms nie wiem i mnie uswiadomisz?
          biuro podrozy to ma zarabiac kase a nie udzielac dobrych rad.
          kobitka widze zakasowala wszystkich dajac najbardziej konkretne propozycje.
          smiech na sali.
      • Gość: o_andrzej Re: narty romantycznie :) IP: *.ghnet.pl 30.01.10, 18:32
        > Planujemy pojechać w podróż polubną na narty. Mam w związku z tym
        > pytanie o miejscowość w Europie z ładną architekturą i atrakcjami
        > spres ski dla dwojga (np. romantyczne restauracje, kluby spa a może
        > coś jeszcze innego?).

        Pogratulowac i pozazdroscic. :) Nie bylem, ale moje dzieci byly i bardzo
        chwalily: Heiligenblut w Karyntii (Austria). Wg. nich bajkowa wioska. Jest
        pieknie, sa atrakcje apreski, jest gdzie pojezdzic.
        • Gość: mimi Re: narty romantycznie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.10, 18:39
          Serdeczne dziękuję za odpowiedź - zaraz się zainteresuję wioską
          Heiligenblut - nazwa w prawdzie mało romantyczna, ale chyba wskazuje
          ona na to, że jest to stara miejscowość :)
          Pozdrawiam
          • Gość: mimi Re: narty romantycznie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.10, 18:40
            "wprawdzie"
            :O
            • Gość: web Re: narty romantycznie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.10, 20:02
              termin jest jednak ważny. Jeżeli wybierzecie się późną wiosną to w
              niższych partiach gór może być chlapa.
              Z fajnych miasteczek: Courmayeur, Zermatt, St. Christina, Canazei, Cortina
              i Madonna di Campiglio.
              A z Heiligenblut widać najwyższy szczyt Austrii - Grossglockner
              • staruch5 Re: narty romantycznie :) 30.01.10, 20:39
                Heligenblut brzmi bardzo sakralnie,jak sie to przetlumaczy.:-)
                tam jest dosc dobre HeliSki,ale nie wiem, czy to swietny pomysl na
                podroz poslubna.
                A czy Wy w oggole bedziecie mieli sily na narty?;-)
                • Gość: mimi Re: narty romantycznie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.10, 23:08
                  >A czy Wy w oggole bedziecie mieli sily na narty?;-)

                  Napisz wprost, że bardziej niepokoisz się o siły mojego mężczyzny,
                  bo ja na pewno bedę mniej zmęczona ;)

                  No cóż - zawsze twierdził, że jest sprawny i wysportowany, będzie
                  więc możliwość weryfikacji ;)
      • Gość: mimi Re: narty romantycznie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.10, 23:17
        Serdeczne dzięki za propozycje - pogooglałam trochę a więc wstępnie
        zorientowałam się, że klimaty w podanych przez Was miejscach są
        bajkowe :)

        Trudno będzie coś wybrać - nawet jak zdecydujemy się na dwa tygodnie
        (ew. jeszcze "urwiemy" jeden weekend). Chyba będą plany na następny
        rok a może i następne lata? ;)

        Wyjazd wyobrażamy sobie jako narciarski, ale nie w 100 %, trochę
        czasu chcemy przeznaczyć na zwiedzanie (również "po drodze" i
        niezupełnie "po drodze"), np. ładnych zamków, miasteczek oraz
        kontemplację zimowej przyrody :)

        Pozdrawiam
        • jeepwdyzlu tydzień narty drugi... 31.01.10, 10:20
          Narty w val gardenie - polecam Ortisei jak miejsce wypadowe. Co prawda Selva
          jest bliżej sella rondy - jednego z najlepszych miejsc do jeżdzenia na świecie,
          ale za to Ortisei jest ślicznym, eleganckim miasteczkiem z dużą ofertą
          eleganckich noclegów, basenami, kawiarniami, świetnymi knajpami, miejscami na
          spacery...

          Drugi tydzień - 2 dni w Weronie - niedocenione miasto a tak romantyczne :-) a
          potem - Wenecja. Nie ma lepszego miejsca dla zakochanych...

          Pozdrawiam
          jeep
          • Gość: mimi Re: tydzień narty drugi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 02:11
            No to plan jest już conajmniej na dwa wyjazdy :D
            W Wenecji byliśmy (Mmm :)), ale w Weronie - nie :)
            Pozdrawiam :)
      • skynews Re: 31.01.10, 20:35
        Szwajcaria...
        podroż poślubna to coś szczególnego i celem powinno być szczególne i ekskluzywne
        miejsce.
        Wspomniano już o Château de Chillon, jednym z najpiękniejszych zamków wodnych i
        to nie tylko w Szwajcarii.
        Idę dalej tym tropem:
        Jezioro Genewskie i położone wokół miejscowości np. Montreux to miejsca
        wyjątkowo piękne i romantyczne.
        Architektura, ogrody, długa promenada nad jeziorem z palmami i kwitnącymi nawet
        w zimie roślinami oraz licznymi knajpkami mającymi tarasy nad samym jeziorem,
        oferującymi świetną francuską kuchnię...
        dodam jeszcze coroczny
        Montreux Jazz
        Festival
        i mamy miejsce, którego odwiedzenie pozostawi niezwykłe i
        niepowtarzalne wrażenia na bardzo długi okres czasu powodując jednocześnie
        chęć ciągłego powrotu tam...wracamy zakochani nie tylko jeszcze bardziej w sobie
        nawzajem ale i w miejscu...

        Mieszkamy i na nartach jeździmy w Crans-Montana (ca.60km autostradą od
        Montreux), trasami na nasłonecznionych południowych stokach z widokiem na
        czterotysięczniki Matterhorn, Weisshorn, Dent Blanche, Mont Blanc, za którymi
        jest prześliczna dolina Aosty.
        Niedaleko CM jest Leukerbad. Możemy tam również pojeździć na nartach
        (Torrent) ale miejscowość jest przede wszystkim uzdrowiskiem znanym
        z największych w alpach basenów termalnych i czegoś co nazywamy wellness -
        odpoczynek i totalny relaks
        Wellness In
        Leukerbad



        Dolomity są śliczne, są tam też romantyczne miejsca ale dzisiaj to masówka,
        tłumy ludzi, romantyki zaczyna brakować...

        Enjoy the Music !
        • vitmik no albo narty albo podróż poślubna 31.01.10, 20:56
          zima zobaczysz o połowę mniej niż latem czy wiosna a droga zabierze ci 1/4 czasu
          więcej, więc chociażby ze strony logistyczno-widokowej połączenie tych dwóch
          ważnych dla Ciebie rzeczy jest delikatnie bez sensu.

          albo jedziesz na narty i po nartach z małżowinkiem spędzasz upojne wieczory,
          noce, sauny i spa
          albo nie jeździsz na nartach i lecisz/jedziesz w jakieś romantyczne miejsce i od
          rana spędzasz upojne wieczory, noce, sauny i spa
          • Gość: mimi Re: no albo narty albo podróż poślubna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 02:07
            Myślę, że damy radę. Mieszkamy na południu Polski, więc i droga
            nieco krótsza.
            Myślimy o takiej proporcji:
            dojazd (niespieszny, ew. nocleg i zobaczenie czegoś po drodze)/3 dni
            nart/dzień zwiedzania/3dni nart/dzień zwiedzania - zmiana miejsca
            noclegu/3 dni nart/dzień zwiedzania/3dni nart/dzień zwiedzania/powrót
            (niespieszny, ew. nocleg i zobaczenie czegoś po drodze)/

            Obydwoje mamy tzw. "pracę przed komputerem", zdecydowanie
            niezespołową, każdą wolną chwilę lubimy więc spędzać bardzo
            aktywnie, wyjazd typu luksusowy hotel/sauna/spa nie jest więc naszym
            marzeniem ;).
            Pozdrawiam :)
        • Gość: agatulka Re: IP: *.0-79-r.retail.telecomitalia.it 01.02.10, 09:20
          skynews napisał:

          > Mieszkamy i na nartach jeździmy w Crans-Montana

          Jesli Crans-Montana to warto dodac jeszcze malowinicze zamki w bobliskim Sion ;)
          images.switzerland.isyours.com/images/big/sion-tourbillon-valere.jpg
          • Gość: mimi Re: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 02:16
            Bardzo, bardzo Wam dziękuję za propozycje - bardzo mi ułatwiają
            planowanie wyjazdu :)
            Pozdrawiam :)
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja