Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Droga Łódź -Trento (Włochy , Vason , Monte bondone

    IP: *.toya.net.pl 16.02.10, 22:21
    Witam,

    20 marca wybieram sie na deski do osrodka Monte Bondone we włoszech , 15 km od
    masteczka Trento.Jadę z Łodzi.

    Jaką optymalną trasę polecacie na taką podróż ?

    ja myślałem o : Łódź, wrocław , zgorzelec
    ,dresden,regensburg,monachium,inssbruck,trento.
    Czy ta droga bedzie najszybsza ? jechał już ktoś taką trasą ?

    Jak wyglądają opłaty na tej trasie ? czy lepiej omijac platne trasy i pojechac
    bocznymi czy warto zaplacic kilka euro i sie nie meczyc?

    bede wdzieczny za informacje.

    bartek
      • skynews Re: 17.02.10, 12:57

        Łódź - Monte Bondone

        ...są tam wszystkie potrzebne do podróży informacje.

        Enjoy it !
        • Gość: Bartek Traa IP: *.toya.net.pl 17.02.10, 17:14
          dzieki kolego !

          jeszcze jedno pytanie czy jak bede jechal 20 marca to mam obowiazek miec zimowe
          opony i lancuchy sniegowe wg. prawa ?
          • oleyu Re: Traa 18.02.10, 11:22
            Wrocław, Drezno, Monachium, Insbruck, Trento. Trasa najszybsza i najwygodniejsza.
            Co do opon to lepiej jechać na zimówkach. Przynjamniej my zawsze tak robimy. Chociaż w tym czasie napewno trasy na autostradach bedą czyściutkie i suche. W miejscowościach górskich różnie. Zależy od roku i od miejsca.
      • jeepwdyzlu Re: Droga Łódź -Trento (Włochy , Vason , Monte bo 18.02.10, 15:15
        20 marzec to sobota
        jedz jak pokazuje via michelin - ominiesz korki k. Monachium, choć
        wpadniesz pewnie w przyciach k. Rosenheim...

        jak już bedziesz w monte bandone - kupujac skipas - sprawdź jak z
        pogodą np na Paganelli.. Możesz niewiele dopłącając pojeździć na
        tamtejszych muldach :-)
        pozdrawiam
        jeep
        • Gość: web Re: Droga Łódź -Trento (Włochy , Vason , Monte bo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 15:19
          obawiam się, że na Monte Bondone się zanudzisz...
          • ortodox Re: Droga Łódź -Trento (Włochy , Vason , Monte bo 18.02.10, 15:49
            To zależy. Ja ma charakter Andrzeja, to spoko tydzień wytrzyma.
            Jest tam jedna fajna trasa ... coś ok 5 km i do tego szybka kanapa i prawie zero narciarzy.
            Cóż więcej potrzeba ;)
            pozdro.
            • jeepwdyzlu Re: Droga Łódź -Trento (Włochy , Vason , Monte bo 18.02.10, 16:27
              Jest tam jedna fajna trasa ... coś ok 5 km i do tego szybka kanapa i
              prawie zero narciarzy.
              Cóż więcej potrzeba ;)
              --------
              aha
              a jak w Pinzolo masz kilka szybkich kanap, kilka tras
              parokilometrowych - to sie okazuje, że nie ma gdzie jeździć :-))
              jeep
              • ortodox Re: Droga Łódź -Trento (Włochy , Vason , Monte bo 18.02.10, 16:34
                No właśnie.
                Osiołkowi w żłoby dano ... .
                pozdro.
                p.s.
                Jeep, to co z tą blondynką?
                • jeepwdyzlu Re: Droga Łódź -Trento (Włochy , Vason , Monte bo 18.02.10, 16:42
                  orti Ty sie nie interesuj blondynkami
                  Tylko licz szable...
                  zaraz Mocium Panie sejmik a Ty zostaniesz z ręką w ....

                  jeep
                  • Gość: Bartek łodź Re: Droga Łódź -Trento (Włochy , Vason , Monte bo IP: *.toya.net.pl 18.02.10, 16:58
                    Wyjade jednak 19 marca o 5:30 albo o 8 rano to zalezy.

                    Jade tam tylko dlatego ze za 750 zl mam 7 dni noclegu + skipass free.

                    Ogolnie jezdze na snowboardzie wiec jak troche pozjezdzam na trasach to w
                    snowparku poskacze.Poziom moich umiejetnosci to : sredni wiec mysle ze jak na 1
                    raz snowboard za granica to wystarczy mi taka gorka ale napewno na drugi raz
                    wybiore sie do wiekszego kurortu z kilkoma wiekszymi trasami.Mysle ze przez
                    niemcy polece tak jak kolega wyzej napisal i jak mniemalem bo i brak limitu
                    predkosci i drogi dobrze utrzymane tylko najgorzej kolo monachium moze byc zeby
                    korkow nie bylo :P ( tesciowa mieszka w monachium to mowi ze w weekend nieraz z
                    2 h sie stoii na obwodnicy w czasie ferii.

                    dzieki panowie za rady a jakby cos mi sie przypomnialo przed wyjazdem to
                    napisze.mam nadzieje ze nie wroce zawiedzony, a jak wroce to tez napisze :D

                    pozdro
                  • ortodox Re: Droga Łódź -Trento (Włochy , Vason , Monte bo 18.02.10, 17:07
                    Spoko Jeep, szabli u nas dostatek ;)
                    Wracając do tematu. Żeby pojeździć na Paganelli także, trzeba kupić skiramę, a właściwie superskiramę, bo inaczej tylko jeden dzień ... .
                    Wychodzi sporo drożej. Jak ktoś jedzie na Mt. Bondone i to po 20 marca, to chyba wie na co może liczyć :)
                    pozdro.
    Pełna wersja