Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Slalomki, giganty i mięczaki. Kup narty prawie ...

    IP: 195.205.244.* 16.02.04, 09:56
    Ludzie zapomnijcie czym prędzej o radach tego eksperta.

    Po pierwsze:
    grupa skicross według niego to narty sportowe...(owszem ale
    bardzo wąsko wyspecjalizowane, chyba lepiej byłoby tu użyć
    porówniania slalomka i allround.

    Po drugie:
    "Dziś nie jest to takie ważne. Może dlatego, że wzrost i waga
    narciarza przestały decydować o długości narty. "
    WŁAŚNIE teraz i waga o wzrost + preferowany styl jazny mają
    znaczenie przy doborze długości nart.

    Naprawdę droga GAzeto wstyd naprawdę wstyd, a w dodatku jak taka
    poważna gazeta może tak robić ludzi w balona, Przecież
    docieracie do tysięcy czytelników, dla wielu laików podane przez
    was informacje będą traktowane jako prawdziwe rady.
      • Gość: st Re: Slalomki, giganty i mięczaki. Kup narty prawi IP: *.intertele.pl 16.02.04, 11:00
        Żalosne hihi, żalosne
        • Gość: Don Pedro Re: Slalomki, giganty i mięczaki. Kup narty prawi IP: *.acn.waw.pl 16.02.04, 14:03
          Ten tekst zawiera barzo dużo błędów merytorycznych i nie
          powinien się w takiej formie ukazać. Co gorsza błędy te są
          poprzeplatane z rzeczami sensownymi, co dla przeciętnego
          czytelnika oznacza totalną dezinformację. Na drugi raz
          sugerowałbym przed zamieszczeniem takiego artykułu skonsultować
          to z kimś kto ma jakiekolwiek pojęcie o współczesnym
          narciarstwie.
      • Gość: Rafal Re: Slalomki, giganty i mięczaki. Kup narty prawi IP: 217.153.60.* 16.02.04, 11:21
        > Po drugie:
        > "Dziś nie jest to takie ważne. Może dlatego, że wzrost i waga
        > narciarza przestały decydować o długości narty. "
        > WŁAŚNIE teraz i waga o wzrost + preferowany styl jazny mają
        > znaczenie przy doborze długości nart.

        Preferowany styl + umiejętnosci decydują o wyborze rodzaju nart
        (allround, gignat, slalom - innych nie wymieniam bo są raczej
        wąsko specjalizowane). Rodzaj nart determinuje ich długość (dla
        tego samego osobnika allroundy czy giganty będa dłuższe,
        slalomki żaś krótsze) Dopiero jak się zdecyduje na konkretny
        rodzaj nart - tu dopiero wzrost, waga i umiejętnosci w danym
        stylu decydują o długości. Trochę więc racji "ekspert" ma, ale
        IMHO wyszło mu to przypadkowo, bo w pozostałych obszarach
        artykułu niestety ale stek niedomówień i bzdur
        • Gość: Antek Re: Slalomki, giganty i mięczaki. Kup narty prawi IP: 195.205.244.* 16.02.04, 11:36
          Gość portalu: Rafal napisał(a):

          > > Po drugie:
          > > "Dziś nie jest to takie ważne. Może dlatego, że wzrost i
          waga
          > > narciarza przestały decydować o długości narty. "
          > > WŁAŚNIE teraz i waga o wzrost + preferowany styl jazny mają
          > > znaczenie przy doborze długości nart.
          >
          > Preferowany styl + umiejętnosci decydują o wyborze rodzaju
          nart
          > (allround, gignat, slalom - innych nie wymieniam bo są raczej
          > wąsko specjalizowane). Rodzaj nart determinuje ich długość
          (dla
          > tego samego osobnika allroundy czy giganty będa dłuższe,
          > slalomki żaś krótsze).
          Nie tak do konca masz racje, nie mozna twierdzic ze styl i
          umiejetnosci decyduja (rownowaznie) styl przedewszystkim. nie da
          się jechać funa na allroundach czy gigantkach,
          wg mnie najpierw styl okresla rodzaj nart nastepnie waga +
          wzrost, oczywiscie nalezy przy tym pamietac o umiejetnosciach.
          Nie nalezy zalecac poczatkujacym nart extremalnych, choc zalezy
          to od poczatkujacego, dla czlowieka sprawnego z ambicjami
          polecenie kupna allroundow z nizszej polki spowoduje ze bedzie
          to narta na kilka wyjazdow lub tez nie bedzie sie on dalej
          rozwijal.

          Dopiero jak się zdecyduje na konkretny
          > rodzaj nart - tu dopiero wzrost, waga i umiejętnosci w danym
          > stylu decydują o długości. Trochę więc racji "ekspert" ma,

          Czyli wracamy do faktu ze waga + wzrost maja zasadnicze
          znaczenie + styl jazdy :).
      • Gość: wz Odpowiedz autora IP: *.telepac.pt 18.02.04, 19:38
        Odpowiem jedynie raz, bo wdawanie się w dyskusje w tym przypadku
        uważam za rzecz kompletnie bezużyteczną. Nie uważałbym tak, gdyby
        komentarze miały rzetelne, fachowe uzasadnienie. Łatwo bowiem
        kogoś oskarżyć o ignorancję, ale można to wykazać dopiero
        pokazując zarazem własną kompetencję, co nie miało tu miejsca.
        Nie wystarczy stwierdzić, że jest inaczej.
        Jeśli chodzi o moje źródła, poza własnym instruktorskim i
        trenerskim doświadczeniem, odwołuję m.in. do magazynu Skiing,
        Niezależnego Testu Narciarskiego, przedstawicieli firm Dynastar,
        Lange (Ski-Team, Piotr Dziub)(oraz w Szwajcarii, Stefane
        Exartier), oraz Rossignol (PM Sport, Jacek Ruszel). Oprócz tego,
        należałoby wspomnieć rozmowy z kilkunastoma instruktorami PZN,
        tudzież z właścicielami sklepów sportowych.
        Najgorętsze dyskusje miały miejsce z instruktorami. Rzecz jasna,
        każdy ma swoje kryteria, a stosunkowo niedawne wejście karwingów
        jeszcze wszystko skomplikowało. Niektórzy np. wciąż sprawdzają,
        czy narty nie są "klapnięte", ściskając je przy wiązaniach
        (powinny być sprężyste). Ale już niektóre nowe slalomki
        całkowicie nie poddają się takim testom - wydają się po prostu
        martwe, podczas, gdy w skręcie zachowują się wspaniale. Kwestia
        wzrostu i wagi również jest kontrowersyjna - pozwoliłem sobie
        jednak na uogólnienie, że nie gra to już takiej roli, jak parę
        lat temu. Weźmy pod uwagę , że zamiast
        piętnasto-dwudziestostopniowego podziału długości (np. od 160 do
        208 cm z podziałami co 3 cm), mamy jedynie trzy-cztery dostępne
        długości (np. 150- 165 - 180). Znaczy to, że większa grupa osób
        może jeździć na nartach jednej długości - czyli, że ich
        szczegółowe cechy nie odgrywają aż takiej roli, jak kiedyś. Nie
        znaczy to rzecz jasna, że nie mają żadnego znaczenia. Narty
        skicrossowe "sportowymi" nazywa m.in. Dynastar, oraz redaktor
        naczelny NTNu. Istnieją też narty bardziej ambitne wyczynowo - w
        tym przypadku to gigantki (błędnie nazwane "gigantami" przez
        redaktorkę, na co niestety nie miałem wpływu, za co jednak biorę
        odpowiedzialność), oraz mniej - tu wybór spory, allroundy, ale
        też inne grupy. Artykuł nie służył zresztą podziałowi nart, czy
        też przydzieleniu nart konkretnym ludziom.
        Pozdrawiam serdecznie
        WZ
    Pełna wersja