fredoo
27.02.10, 09:41
Widzę że niektórzy snobują i opowiadają jakie to narty dobre a jakie
złe. Otóż wypowiem się prowokacyjnie jak kto umie jechać to pięnie
jeżdzi na każdych nartach a niedołędza nic nie pomoże. Tak jak w
przypowieści o "tanecznicy". Przyznam tylko, że jak są narty nowe to
jednak sie lepiej jeżdzi niż na najwspanialszych a zmęczonych.
Teraz kupuję sobie narty co drugi rok kierując sie jedynie wyglądem.