Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      PILSKO!

    15.03.04, 13:06
    Najbardziej dzika góra w Polsce. Będzie krzesło, będzie sezon do maja!
      • Gość: Lekito Re: PILSKO! IP: *.gdynia.mm.pl 15.03.04, 13:28
        Zgadzam sie - tam jest super, ale czesto gesto trasy nie sa przygotowane.
        Zazwyczaj masa ludu i giga kolejki. ALe i tak czuje sentyment do tego miejsca.
        Tylko powinni cos zrobic z baza noclegowa i zmienic gruntownie mentalnosc
        miejscowych, zeby nie bili przyjezdnych. Bo jak narazie to wole chyba
        codziennie dojezdzac z Żywca czy Bielska do Korbielowa. Aha no i jeszcze cos o
        bezpieczensctwie na stoku. Rok temu mialem ostra stluczke juz na samym dole -
        koles na mnie najechał, a skutek tego byl dla mnie oplakany - złamany nos i
        problemy z oczami - ogolna masakra, a za to 3 lata temu w Korbielowie napadli
        na mnie wieczorem mijescowi ze sztachetami i tak zlali, ze miałem 2 rece
        połamane.
      • 2pstragi Re: PILSKO! 16.03.04, 01:04
        Ostro!
        Ale z tego co wiem to w Trójmieście, tez jest jakaś góra narciarska!!!
        Polecam DW"JONTEK" i narciarstwo na Pilsku właśnie teraz w marcu jest puściutko!
        Byłem dzisiaj, jadę jutro,środa i czwartek!
        Mieszkam w Bielsku!
        Pozdrawiam
        • Gość: miziowa Re: PILSKO! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.04, 11:09
          Z tym niebezpieczenstwem to chyba pech szczegolny po prostu. Ja jezdze do
          Korbielowa od lat, palcy u rak juz pewnie nie starczy zeby policzyc ile to
          razy, i jeszcze ani mi, ani nikomu ze znajomych, ktorych tez sie wielu
          przewinelo, nic zlego sie nie stalo.
          W tym braku bazy nocelogo-rozrywkowej jest pewien urok - jezdza Ci ktorym to
          nie przeszkadza, co w pewnym stopniu ogranicza towarzystwo do okreslonego typu
          ludzi; ja ososbiscie takie wole:)
          • Gość: Lekito Re: PILSKO! IP: *.gdynia.mm.pl 16.03.04, 18:28
            Faktycznie pecha miałem okropnego - no ale to fakty. My jezdzilismy tam
            najczesciej ze znajomymi do takiej kwatery niedaleko Pilska. No i tak sie
            zdarzyło, ze jak mnie zlali to akurat wracaliśmy ze sklepu z zakupami na
            kolację. A ten wypadek na stoku to tez okropny pech. Żeby dodać pikanteri to
            powiem, ze wypadki te miałem w odstępach 2 lat dokładnie tego samego dnia - 12
            lutego.

            No ale wracajac do narciarstwa - to moja ulubiona narciarska góra zaraz po
            Szrenicy. Jednak w Sudetach bardziej dbaja o narciarza.
    Pełna wersja