Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Co wziąć do Austrii??

    18.10.10, 18:57
    Witam Was. Pytanie kieruje w szczególności do kobiet. Jadę w tym roku pierwszy raz do Austrii na narty i chciałabym wiedzieć co prócz dobrze przygotowanego sprzętu powinnam wziąć ze sobą?? Mam na myśli rzeczy praktyczne typu - krem z filtrem ect?? Będę bardzo wdzięczna za wszystkie odpowiedzi!!
    Obserwuj wątek
      • jabolkn Re: Co wziąć do Austrii?? 19.10.10, 09:07
        zmienna_elfka napisała:

        > Witam Was. Pytanie kieruje w szczególności do kobiet. Jadę w tym roku pierwszy
        > raz do Austrii na narty i chciałabym wiedzieć co prócz dobrze przygotowanego sp
        > rzętu powinnam wziąć ze sobą?? Mam na myśli rzeczy praktyczne typu - krem z fil
        > trem ect?? Będę bardzo wdzięczna za wszystkie odpowiedzi!!

        weź to co masz i trochę ełro,
        na miejscu dokupisz to czego zapomniałaś
        • zmienna_elfka Re: Co wziąć do Austrii?? 19.10.10, 11:53
          Wybacz ale za dużo mi nie pomogłeś - już pomijając fakt, że patrząc po podpisie raczej kobietą nie jesteś to i nic mądrego nie wniosłeś do tematu :P
          Jadąc gdziekolwiek wiem, że należy wziąć obcą walutę, a w sytuacjach gdy czegoś zapomnę muszę zaopatrzyć się w to na miejscu. Więc nie o to pytam - interesują mnie bardziej rzeczy / drobiazgi brane konkretnie na wyjazd w góry na lodowiec. Pozdrawiam,
          • robak_58 Re: Co wziąć do Austrii?? 19.10.10, 12:21
            Ale jabol napisał dobrze, weź to co masz, i tyle a co Ci zabraknie a uznasz za stosowne mieć, kup na miejscu, wcale nie jest drożej.
            Logicznie, jeśli po nartach masz basen czy inne atrakcje wodne, to wiadomo strój do kąpieli etc.
            Jeśli byłaś na nartach w Polsce to przypomnij sobie co brałaś ze sobą, jak sobie przypomnisz, to do Austrii weź to samo, plus to czego Ci tu w Polsce brakowało.
            Ot i cała zagadka.
            • zmienna_elfka Re: Co wziąć do Austrii?? 19.10.10, 13:09
              Heh widzisz, na basen chodzę regularnie i wiem co powinnam wziąć ze sobą - na narty jadę PIERWSZY RAZ!! Nie, nie byłam w Polsce na nartach :)) Poza tym chciałabym usłyszeć damski głos w tej sprawie. A naprawdę myślę ( a przynajmniej tak mi się wydaję) na tyle logicznie, iż zakładam, że to czego zapomnę - kupię na miejscu. Zawsze i wszędzie, czy to na nartach w górach czy nad morzem. Mimo to dziękuję za odzew i pozdrawiam,
              • robak_58 Re: Co wziąć do Austrii?? 19.10.10, 16:02
                Ooo, teraz się dowiadujemy trochę więcej o wyjeździe że to jest w ogóle PIERWSZY WYJAZD NA NARTY.
                No to oprócz sprzętu narciarskiego, warto wziąc kominiarkę (jak mróz czy silny wiatr) bo będzie lepsza niż szalik i też jako podkład pod kask (kask polecam zabrać !!!) i bieliznę tzw. termoaktywna. Co do ostatniej trudno wskazać jaką. Osobiście (wyłącznie Moja opinia) polecałbym albo tę techniczną o świetnych właściwościach ale drogą (ODLO czy podobne) albo te z tańszych np. typu GOTHERM, które nie oszałamiają możliwościami ale od biedy nie są złe, za to komplet można kupić za 70,- PLN i na dwa sezony po 10 dni (w sezonie) starczą (oczywiście prać trzeba !!!). Potem są do "wyautowania". Nie polecam natomiast bielizny ze średniej półki jak Brubecki, bo kosztują w ok. 170-200,- PLN za kpl a są niewiele lepsze od tych najtańszych i też mają krótki żywot. Dobrze sprawdzić by np. w kurtce mieć wierzchnią kieszonkę na skipass, bo choć czujniki na bramkach teoretycznie z odległości je czytają, to bywa z tym róznie i trzeba się czasem bardzo mocno przytulić do bramki jeśli karnet schowany jest głębiej. Oczywiście, żadnych wiszących na smyczy etui na skipass nie polecam. Kremy jak najbardziej, z filtrem jeśli będzie słońce a nawet jak nie będzie (bo też łapie) i tłusty krem jak będzie silny mróz i wiatr, tu także na dłonie. Coś ochronnego na usta, jakaś wazelina czy coś podobnego. Jaki strój czyli spodnie czy kurtka to już indywidualnie trzeba rozstrzygnąć, szczególnie że kobiety mają inne preferencje niż np właściwości techniczne ubioru :)). Polary, np. cienki golf na bieliznę a potem grubszy, pod kurtkę jeśli będzie taka potrzeba, czyli ubierać się na tzw "cebulkę". Jakiś plecaczek czasem warto mieć na stoku, z wodą (uwaga na mróz !!!), herbatą w termosie + jakaś czekolada czy batonik energetyczny. Te ostatnie, zawsze można kupić w jakiejś knajpce na stoku ale czasem trzeba do niej dojechać albo jest kolejka itp, pić się chce a czas biegnie, więc to taka alternatywa.
                • zmienna_elfka Re: Co wziąć do Austrii?? 19.10.10, 19:03
                  Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź - jednak widzisz, rodzi to kolejne pytania (podejrzewam, że natury trywialnej dla kogoś kto śmiga na nartach od dobrych paru lat :))
                  A więc - czy jeden komplet bielizny termoaktywnej wystarczy?? Tj góra i dół?? Na jeden wyjazd?? jak często mam to prac?? bo czytałam, że bardzo szybko schnie :)) I chyba faktycznie zostanę przy tej tańszej - żal mi wydawać ok tyś zł na bieliznę na 7 dni :))
                  Dzięki za info o skipassie - jak będę szukać kurtki koniecznie z jakąś kieszenią zewnętrzną na karnet.
                  Piszesz, aby ubierać się na cebulkę - a jak to później na stoku ściągać?? Aż mi skóra cierpnie jak sobie pomyślę, że miałabym w mrozie zdjąć kurtkę, a co tu mówić o polarach i kolejnych warstwach. Poza tym pytanie natury technicznej (jestem dopiero w trakcie nauki jazdy na nartach) - wydaję mi się, że o wiele mniej wygodnie jeździ się na nartach z plecakiem, czy się mylę?? Dzięki raz jeszcze i pozdrawiam!!
                  • jeepwdyzlu Re: Co wziąć do Austrii?? 19.10.10, 19:33
                    jeden komplet bielizny nie wystarczy
                    dwa to minimum minimum
                    300 zł na dwa powinno być ok
                    -----------
                    pamiętaj, ze to nie tylko na narty...
                    latem na wyprawy, rowery, bieganie - będą też w sam raz

                    Każda kurtka ma odpowiednią kieszeń na karnet, a bramki są coraz czulsze...
                    Jazda w plecaku..... masz rację - to dla niektórych (np dla mnie) mało wygodne..
                    Plecak sobie gdzieś powiesisz na płotku w strategicznym miejscu, nie trzymaj tylko w nim portfela, paszportu, laptopa ani rodzinnych pamiątek.. A jak Ci zginie termos, kanapka i dwa prince polo to jakoś to przeżyjesz :-)
                    ciał
                    jeep
                    • zmienna_elfka Re: Co wziąć do Austrii?? 19.10.10, 20:39
                      Widzisz, nie wiedziałam jak często należy zmieniać taką bieliznę - codziennie nowa tj czysta?? Jeśli radzisz dwa komplety to zaopatrzę się w dwa :)) Tym bardziej jeśli mówisz, iż tą stosowaną na narty można również używać na rower.
                      Z tym plecakiem to muszę pomyśleć - chciałabym tak wybierać trasy aby nie jeździć tymi samymi i w tym wypadku chyba zostawienie plecakach w jednym miejscu mija się z celem. Tym bardziej, że z tego co widziałam to naprawdę wybór tras jest ogromny w tym rejonie. Ale oczywiście nad tym pomyślę :)) Thx,
                      Elfka
        • zmienna_elfka Re: Co wziąć do Austrii?? 19.10.10, 11:55
          Dzięki ewangelizator... a co jeszcze przyda się w każdych górskich warunkach?? Jadę pierwszy raz i kompletnie nie wiem jak się do tego przygotować!! Zastanawiam się nawet jakie temperatury mogą tam panować??!! Więc jestem jednym słowem 'zielona' :)) Pozdrawiam,
      • ortodox Re: Co wziąć do Austrii?? 19.10.10, 10:58
        Polisę ubezpieczeniową OC, NW, KL, kartą płatnicza ( kredytową ), telefon z roamingiem zagranicznym, aparat fotograficzny ... dobry humor na niepogodę i dobrą kondycję na ostre zjazdy.
        pozdro.
        • zmienna_elfka Re: Co wziąć do Austrii?? 19.10.10, 11:58
          Ubezpieczenie już mam, ale chyba tylko dwa z trzech przez Ciebie wymienionych... muszę sprawdzić w umowie. Kartę płatniczą... czy są jakieś których w Austrii nie akceptują?? czy standardowa Visa przejdzie?? Jak już wspominałam wyżej jadę pierwszy raz na narty i do tego od razu do Austrii i chciałabym uniknąć dziwnych sytuacji. Pozdrawiam!!
          • Gość: ec Re: Co wziąć do Austrii?? IP: *.abcdata.pl 19.10.10, 14:55
            podstawowe dwie dane sa potrzebne:
            - kiedy
            - gdzie

            bo jezeli np wybierasz sie w styczniu powyżej 2000m to kominiarka rzeczywiscie może sie przydac z uwagi na mozliwy wiatr, sa takie specjalne pod kask, generalnie paniom zawsze zimniej - moja małżonka używa takiej apaszki/szalika - można to kupic np Decathlonie

            karte warto miec, najlepiej "embasowaną" /takie okreslenie słyszałem na Słowacji kiedyś - chodzi o grawerowany numer na niej/
            ale zawsze pare euro w kieszeni tez sie przyda - sa miejsca gdzie nie da sie zapłacić karta, aczkolwiek z sezonu na sezon jest ich coraz mniej - pare sezonów temu nie dało sie płacic kartą w Ischgl!!

            poza tym bielizna ciepła, warto inwestowac w termiczną, wszystkie narciarkie gadżety: kurtki, spodnie, kombinezony rekawice, kask itd
            • zmienna_elfka Re: Co wziąć do Austrii?? 19.10.10, 15:15
              Więc jadę w pierwszej połowie grudnia do Solden w Austrii. Hm... w takim razie rozejrzę się za takim szalikiem w Decathlonie :)) Bo rozumiem, że to można użyć zamiast kominiarki tak??
              Mam wrażenie, że o karcie o której mówisz słyszałam już kiedyś... na razie jej nie posiadam ale znajomy polecał mi kupić Mastercard prepaid i przelać tam pieniądze - podobno wszędzie honorowana, a do tego bardzo bezpieczna :)) Gotówkę w jakiejś rozsądnej kwocie też oczywiście weźmiemy...
              O bieliźnie termicznej też już czytałam - koniecznie przynajmniej z 3 komplety na zmiane trzeba mieć, prawda??
              Poza tym bardzo Ci dziękuję za sensowną odpowiedź i pozdrawiam serdecznie,
              • ewangelizator_carvingu Re: Co wziąć do Austrii?? 19.10.10, 16:04
                w Solden o tej porze może byc chodno, moze byc mgła, wiatr i śnieżyca

                moze tez byc przyjemne słoneczko

                do nauki lodowiec bedzie ok, tylko jeszcze trzeba sie do niego dostać - nie pamietam juz jak wygladały tam niebieskie trasy dojazdowe ale generalnie nie było tam mega płasko

                taki "szalik" nie zastąpi całkowicie kominiarki, ale komin to juz na naprawde hardcorowe warunki

                karta sie nie przejmuj - nie bedzie problemów z płatnosciami, jednak troche gotówki sie przyda

                obok w Lagenfeld sa gorace baseny
                w osttani dzień jak juz torche nauczysz sie jeździc warto wybrac sie na wycieczke do Hochgurgl na kawkę do Top Mountain Star
                • zmienna_elfka Re: Co wziąć do Austrii?? 19.10.10, 19:13
                  Dzięki ewangelizator :)) Ja właśnie teraz się uczę, więc mam nadzieję, że pojadę już chociaż z jakimiś umiejętnościami :)) W każdym razie - nie straszne mi to :)) A też słyszałam, że lodowiec do nauki zasadniczo jest idealny - przynajmniej brak drzew w okolicy :))
                  Kominiarkę wezmę na pewno - tym bardziej jeśli mówisz, że nie wiadomo czego w tym okresie można się spodziewać na miejscu. Z natury jestem zmarzlak to nie przypuszczam aby tam zrobiło mi się nagle ciepło.
                  Właśnie zgooglowałam sobie ten Top Mountain Star - fantastyczny widok!! Postaram się czasowo zdążyć i odwiedzić to miejsce, chociaż w planach mamy Bawarię na zakończenie i dwa chyba najładniejsze niemieckie zamki :)) Neuschwanstein i Hohenschwangau :))
                  Jeszcze raz dzięki za rady, trochę mi rozjaśniłeś temat!! Pozdrawiam :)
          • skynews Re: Co wziąć do Austrii?? 19.10.10, 15:35

            "Mam na myśli rzeczy praktyczne typu - krem z filtrem ect??"

            Krem z filtrem UV-A i B powyżej 30 a najlepiej 50 nie zawierający wody, chroniący przed mrozem i wiatrem (cold protection, protection anti-froid), bez dodatków konserwujących
            (wywołują alergie).

            Do kupienia w aptekach np: Vichy Capital Soleil
            lub dobrych drogeriach np. Lancaster SUN CARE SPORT Multi Protection Water + Sweat Resist Extreme Conditions Cream SPF 50




            Enjoy it !
      • jeepwdyzlu Re: Co wziąć do Austrii?? 19.10.10, 14:01
        kominiarek mam kilka, zawsze je biorę, ale prawie nigdy nie używam...
        wg mnie najważniejszy jest dobry humor, wygodne buty narciarskie, dobra kurtka, nie zachodzące parą gogle, kask...
        Reszta jest też ważna ale mniej :-)
        Pozdrawiam
        jeep
        • zmienna_elfka Re: Co wziąć do Austrii?? 19.10.10, 14:29
          Dzięki jeep :) z tą kominiarką to widzę, że lepiej mieć a nie użyć niżby miało zabraknąć :)) A jakie gogle polecasz?? Czeka mnie zakup takowych, chciałbym coś ze średniej półki cenowej ale przy założeniu użyteczności oczywiście. Pozdrawiam serdecznie,
          • jeepwdyzlu Re: Co wziąć do Austrii?? 19.10.10, 15:22
            A jakie gogle polecasz?? Czeka mnie zakup takowych, chciałbym coś ze średniej półki cenowej ale przy założeniu użyteczności oczywiście.
            ----------------
            ja od lat używam uvexów, ale jest jeszcze kilku poważnych producentów, coraz mocniejszy w goglach jest scott, rozsądne ceny ma carrera. Szukaj gogli wygodnych, z dwoma szybami a jeśli będziesz jeździć w kasku (zachęcam) - to najpierw kask, a potem DOPASUJ do niego gogle....
            Konkretnego modelu Ci nie wskażę - są setki modeli, musisz przymierzać....
            Pozdrawiam
            jeep
            • zmienna_elfka Re: Co wziąć do Austrii?? 19.10.10, 15:42
              Oczywiście, że kask obowiązkowo - życie jeszcze mi miłe :)) I kolejna praktyczna rada od Ciebie - najpierw kask, a do niego gogle :))) Będę w takim razie zwracać uwagę na firmy o których piszesz, miejmy nadzieję, że uda mi się je znaleźć. I to za jakieś rozsądne pieniądze :)) Jeszcze raz dzięki wielkie!!! Pozdrawiam,
              • robak_58 Re: Co wziąć do Austrii?? 19.10.10, 16:13
                I kolejna praktyczna rada od Ciebie - najpierw kask, a do niego gogle :)))
                Tu chodzi o to żeby kupić wpierw kask, aby sie podobał, był wygodny etc a następnie w tym samym sklepie, dokupić gogle (żeby z kaskiem po sklepach nie łazić). Może być problem w tym, że nawet wśród tego samego producenta np.UVEX'a, kask i gogle choć w teorii do siebie pasujące, w rzeczywistości mogą ze sobą kiepsko jednak współpracować, tworzą sie jakieś szpary a jak się je niweluje zaciskając gumkę to wtedy gogle uwierają za bardzo nos albo się zsuwają itp..
                Ja wiem że nerw w sklepie będzie ale to nie pchły, pośpiech wybitnie niewskazany jest :))
                • zmienna_elfka Re: Co wziąć do Austrii?? 19.10.10, 19:17
                  robak, ja mam anielską cierpliwość - to tylko może sprzedawcy będą się denerwować :) W takim razie - żadnych szpar między goglami, a kaskiem i pełen komfort noszenia obu razem. Odnotowane :)) Dzięki Wam wszystkim za rady - czuję, że już wiem coś więcej. Pozdrawiam,
      • freekruszynka Re: Co wziąć do Austrii?? 19.10.10, 15:09
        Jeśli chodzi o krem to ja zawsze biorę ten z filtrem 50. Może się zbytnio nie opalisz ale przynajmniej będziesz mieć pewność,że nie wrócisz do kraju ze spalona skórą:) Dobrze jest też wziąć maseczkę do rąk, bo nawet jeśli masz dobre rękawicę to skóra na rekach jest bardzo biedna. No i dobrze jest mieć bieliznę termoaktywną, dzięki niej jazda będzie przyjemniejsza , na przykład coś w tym stylu siulagrande.pl/Shirt_ls_crew_neck_EVOLUTION_LIGHT_damska_ODLO-324.html
        • zmienna_elfka Re: Co wziąć do Austrii?? 19.10.10, 15:26
          Dziękuję - właśnie o takie rady mi chodziło. Nie zależy mi aby się opalić :) Natomiast nie chcę się spalić - więc krem z filtrem już jest na liście, dziękuję. Maseczka dzięki Tobie również. Mam takie małe pytanie - może trochę dziwne, ale nigdy nie używałam bielizny termoaktywnej - czy pod taką hm... górę zakłada się stanik?? I jak to wygląda z dołem?? Poza tym na to już tylko kurtka narciarska czy jakaś koszulka?? Polar?? Dzięki i pozdrawiam serdecznie,
          • jeepwdyzlu Re: Co wziąć do Austrii?? 19.10.10, 16:45
            Mam takie małe pytanie - może trochę dziwne, ale nigdy nie używałam bielizny termoaktywnej - czy pod taką hm... górę zakłada się stanik?? I jak to wygląda z dołem?? Poza tym na to już tylko kurtka narciarska czy jakaś koszulka?? Polar??
            --------------
            pytaj pytaj - nie ma głupich pytań są tylko głupie odpowiedzi...
            Bielizna termoaktywna (nosisz na gołe ciało, jeśli masz duży biust to sportowy stanik, jak mały czy średni - możesz bez stanika - to od mojej żony info :-))
            3 komplety na 7 dni wystarczą, chyba że należysz do silnie się pocących, wtedy 7 :-)
            Na bieliznę - klasyczny polar będzie za ciepły.... W zeszłym roku dzięki forumowiczom (dzięki skyddad) odkryłem fleece - taki lekki polarek - polecam firmę The North Face (TNF), - daje genialny komfort cieplny i na to na koniec oddychająca kurtka. Dla narciarzy - a więc specjalnie uszyta (wewnętrzny fartuch śnieżny), klejone szwy, specjalne wzmocnienia, zamki, liczne kieszenie.. Średnia półka to ok 600-1100 zł, wyższa to nawet 1000 euro Komfort masz też w tej za 700 :-))
            Pytaj dalej...
            aha
            zdradzę Ci tajemnicę na dobrą pogodę:
            nie kupuj w Polsce filtra uv
            Kup go PIERWSZEGO dnia na miejscu, najdroższy jaki jest, za kilkanaście euro :-)
            Wtedy masz 7 dni gwarantowanej pogody!
            Stosuję to od 3 lat i DZIAŁA!!!
            pozdrawiam
            jeep
            • zmienna_elfka Re: Co wziąć do Austrii?? 19.10.10, 19:29
              jeep więc podziękuj swojej żonie ode mnie :)) Ponieważ nie należę do osób przesadnie pocących się - pozostanę przy 3 kompletach :)) Poza tym słyszałam, że ona szybko schnie, to i przeprać na miejscu będę mogła :))
              Wydaję mi się, że ostatnio tak zwany przez Ciebie fleece widziałam w jednym ze sklepów sportowych i nawet przymierzałam... jednak nie jestem pewna czy był specjalnie dla narciarzy.. a swoją drogą - dlaczego dużo rzeczy dla narciarzy ma w opisie wyszczególnione iż jest robione bezszwowo?? Co powodują szwy??
              Potwierdziłeś moje przypuszczenia co do ceny kurtki - tak ok 700-800 zł planowałam wydać, dobrze, że zmieszczę się w średniej półce :)) Zależy mi na funkcjonalności, a nie 'ostatnich krzykach mody' :D
              A metodę na krem z filtrem wykorzystam :)) Rozumiem, że działa to jak parasol zabrany z domu - odstrasza deszcz, a tutaj krem przyciąga słońce :)) Dzięki jeep raz jeszcze!!!!!! Pozdrawiam Ciebie i małżonkę :)
              • jeepwdyzlu Re: Co wziąć do Austrii?? 19.10.10, 19:40
                kurtkę popatrz na firmy Killtec i Blizzard... A materiał - sprawdź oddychalność i nieprzemakalność!
                Szukaj takich z oddychalnością ponad 10.000 g/m2/24h i wodoodporność 10.000 mm
                Szwy... przeszkadzają i obcierają - dlatego najlepiej jak ich nie ma..
                Ale też bez wpadania w przesadę :-)
                ciao a następnym razem jedź do Włoch!
                :-)
                jeep
                • zmienna_elfka Re: Co wziąć do Austrii?? 19.10.10, 20:48
                  Ok rozejrzę się za czymś z parametrami które mi podałeś :) Najpierw myślałam czyby nie zamówić przez internet ale teraz dochodzę do wniosku, że chyba lepiej iść i przymierzyć osobiście.
                  Myślisz, że Włochy są lepsze od Austrii?? Wybrałam Austrię, a dokładniej Solden z uwagi na ilość wyciągów/tras - poprzez porównanie takich map z zaznaczonymi trasami... poza tym trochę poczytałam i porozmawiałam z kumplem, który od kilku lat wyjeżdża do Austrii, Francji, Włoch, Szwajcarii - powiedział, że Solden jest w miarę dobre. Cóż, sprawdzę to już niedługo :)) Dzięki jeep :DDD Pozdr.
                  • jeepwdyzlu Re: Co wziąć do Austrii?? 19.10.10, 23:18
                    Solden jest super, ale we Włoszech też są ośrodki fenomenalne...
                    A atmosfera, ludzie i kuchnia i pogoda - znacznie fajniejsze... :-)
                    Kurtkę mierz, podobnie jak buty, kask i gogle..
                    Bieliznę możesz kupić w sieci...
                    Pozdrawiam
                    jeep
                    • zmienna_elfka Re: Co wziąć do Austrii?? 21.10.10, 09:54
                      Z kuchnią i ludźmi to faktycznie możesz mieć rację. Po bieliznę i skarpety narciarskie wybiorę się do Decathlonu, mają konkurencyjne ceny. Natomiast za kurtką, kaskiem i goglami rozjerzę się na giełdzie sprzętu zimowego - jak trochę głębiej poszukałam okazało się, że istnieje coś takiego w moim mieście :)) Pozdrawiam serdecznie,
                      Elfka
                  • zmienna_elfka Re: Co wziąć do Austrii?? 21.10.10, 09:55
                    Dzięki Macieju, zobaczę co będą mieli w asortymencie. Ostatnio trochę opinii czytałam o firmie Hannah, chyba nawet tutaj tj na tym forum. Muszę w końcu wybrać się osobiście do sklepów i poprzymierzać :)) Pozdrawiam,
                    Elfka
      • Gość: asd Re: Co wziąć do Austrii?? IP: *.ghnet.pl 19.10.10, 17:54
        Skoro jedziesz pierwszy raz w życiu, to zapewne z kimś. Dlaczego nikt z towarzystwa z którym zamierzasz spędzić czas na nartach, nie powie Ci coś bliżej o wyjeździe narciarskim, co zabrać, jak się ubrać itp? Przecież sami laicy nie jadą, ktoś kto Cię tam wyciągnął, musiał już bywać w Alpach.
        • zmienna_elfka Re: Co wziąć do Austrii?? 19.10.10, 19:34
          Hm... logicznie rzecz biorąc masz rację :) Jadę z chłopakiem, on jeździł wcześniej we Włoszech kilka razy, w Austrii jeszcze nie był, poza tym wyjazd zorganizowałam ja łącznie z wybraniem ośrodka, zaplanowaniem trasy i innymi rzeczami. Jednak hm... chłopak nie zalicza się do osób praktycznych, dlatego wolę zapytać się tutaj na forum, w szczególności kobiet, które to uważam, że przykładają większą wagę do detali niż mężczyźni a niżeli wciągać go w dyskusje :))
          • ewiju Re: Co wziąć do Austrii?? 20.10.10, 10:35
            Ja dwa sezony temu kupiłam kurtkę bizarda 20.000/20.000 za coś około 650 zł z mankietami w kształcie połrękawiczki ( z otworem na kciuk) super pomysł. Jak zdejmuję rękawice to nie mam odkrytej całej dłoni a co za tym idzie nie marzną dłonie. Na giełdzie narciarskiej (w sklepach pewnie też), są do nabycia krem i pomadka w sztyfcie umieszczona w nakrętce kremu - na smyczy (sama wypróbowałam taki patent). Chowasz pod kurtkę i masz dostęp do tego w każdej chwili. Filtry do wyboru.
            • zmienna_elfka Re: Co wziąć do Austrii?? 20.10.10, 13:31
              Fajny patent z tym kremem i pomadką na smyczy :)) Wyobrażam sobie, że jest bardzo przydatne. Popatrze w sklepach, bo nie słyszałam o giełdzie narciarskiej w moim mieście.
              A kurtkę kupowałaś na jakiejś posezonowej wyprzedaży, bo całkiem przystępna cena w stosunku do parametrów. Poza tym ktoś mi właśnie wcześniej już radził zainteresować się firmą Bizard - dlatego pytam. Pozdrawiam,
              • ewiju Re: Co wziąć do Austrii?? 20.10.10, 14:33
                Kupiłam ją przed sezonem zimowym ale musiał to być wcześniejszy model skoro tyle kosztowała. Ja upatrzyłam ją na giełdzie narciarskiej a właściciel stoiska ma też sklep sportowy.W sklepie była coś o 150 zł droższa. Ponieważ nie miał mojego rozmiaru na stoisku, obiecał, że jak przyjadę do sklepu to sprzeda mi ją po cenie giełdowej. Udanych zakupów a póżniej miłego szusowania.
                • zmienna_elfka Re: Co wziąć do Austrii?? 21.10.10, 09:59
                  Dzięki wczoraj po przeczytaniu Twojego postu poszperałam trochę w necie i udało mi się znaleźć giełdę sprzętu zimowego w moim mieście. Planuję w najbliższym czasie wybrać się tam - jak tylko trochę się podleczę, bo jakiś wirus mnie złapał. Właśnie odnośnie wirusów, często wracacie do domu z anginami czy zapaleniami gardeł?? Pozdrawiam,
                  Elfka
                  • catsky Re: Co wziąć do Austrii?? 22.10.10, 16:21
                    Polecalabym zabranie:
                    - dobrego (tlustego) kremu do rak np. Nutrogena
                    - okularow przeciwslonecznych (przy pieknej pogodzie milo spedzic czas przed schroniskiem na lezaku, przy piwku, goracej czekoladzie etc i dac odpoczac glowie od kasku i gogli)
                    - jesli chodzi o bielizne termiczna to u mnie pod nia i tak wchodza: biustonosz (najlepiej sportowy) i majtki (najlepiej typu bokserki-ale ja na desce jezdze wiec troche czasu spedzam na zadku np. podziwiajac piekne widoki)
                    - no i te piekne widoki! nie nalezy zapomniec o aparacie fotograficznym
                    - piersioweczka na wisniowke lub malinowke w moim przypadku jest niezbedna-szczegolnie przydatna w trakcie pobytu na przydlugich krzeselkach...;) i na poprawe nastroju kiedy zrobi sie naprawde zimno, w/w alkohole nabyc w Polsce
                    - chusteczki higieniczne do wycierania kapiacego nosa;)
                    - pomadka i filtry juz byly
                    Troche drobiazgu sie uzbieralo wiec sugerowalabym wyposazyc towarzyszacego mezczyzne w maly,doslownie kilkulitrowy plecaczek aby te wszystkie gadzety pomiescic.
                    Kominiarka i dodatkowa bluza tez tam moze wlezc jak sie zrobi cieplo...

                    Jesli jedziesz do Solden to mozesz w ramach swojego tygodniwego skipassu wykupic jeden dodatkowy dzien na Obergurgl and Hochgurgl ( tam znajduje sie Mountain Star) jest to dowolny dzien w ramach 6 dniowego skipassu-wyjdzie taniej.

                    No i oczywiscie polecam termy w Langenfeld.
                    www.aqua-dome.at/xxl/_lang/pl/_area/therme/index.html
                    Po meczacym dniu spedzonym na nartach nie ma nic piekniejszego niz wylozenie sie w cieplej wodzie z widokiem na rozgwiezdzone niebo-jesli jeszcze przy okazji pada piekny snieg , wrazenie jest fenomenalne!!! Do tego relaksujaca muzka i swiatla.Bomba!
                    Wieczorny bilet od 18:00 do 22:30 kosztuje ok 16 euro
                    No i tu moja Droga potrzebujesz stroj kapielowy,recznik i klapki;)

                    Jesli jestes poczatkujaca narciarka polecam niebieska trase na lodowcu (ze szczytu Tiefenbachkogl-szerkoooka,w miare dluga zaraz za tunelem.)

                    Zycze udanych wakacji i jestem pewna ,ze w Soelden Ci sie spodoba, a nastepnym razem mozesz pojechac do Wloch ;)
                    Pozdrawiam
                    • agus-ka Re: Co wziąć do Austrii?? 23.10.10, 14:20
                      Jeśli chodzi o krem to dla zmarzlaków polecam krem nivea dla dzieci w wersji na mróz. Sprawdziłam, znajomi tez sprawdzali i mówią, ze super. Do kupienia w sezonie zimowym w każdym markecie na stoisku z rzeczami dla dzieci. Krem do rąk, balsamy nawilżające też się przydadzą, ale to już nie na stok.
                      Kominiarke też zabieram i przyznam, ze w tamtym roku jeżdżąc w drugiej połowie stycznia tylko raz jej nie uzyłam. Pisalaś, ze marzniesz, wiec radzę mimo wszystko kupić cienką kominiarkę, to mały wydatek, rzedu 20-30 zł. W tamtym roku mieli w decathlonie fajne, takie akurat pod kask. Jeśli zdecydujesz się na zakup kominiarki to polecam kupić kask z możliwością regulacji, jeśli jeszcze nie wybrałaś modelu. Sprzedawcy są przyzwyczajeni do wybrednych klientów, więc się nie przejmuj. Gogle możesz spróbować dobrać z tej samej lini produktowej, ja tak zrobiłam i widzę, ze to był dobry wybór. Kolejna rzecz to aparat. Nie polecam zabierać lustrzanek jesli się dobrze nie jeździ. Szkoda sprzętu. Jak masz kasę i lubisz robić zdjęcia to mogę polecić panasonic DMC-FT2. Jest to aparat, który jest odporny na wstrząsy, uderzenia, mróz i wodę (tak naprawdę można z nim zejść 10 m pod wodę, ale to już letni sport). Na śnieg nadaje sie idealnie, na robienie zdjęc w pomieszczeniach kiepsko, bo ma ciemny obiektyw.
                      Polecam kupić też dobrej jakości skarpety narciarkskie oraz ciepłe rekawiczki. Co do plecaka najlepiej do tej pory sprawdzały nam się plecaki rowerowe, takie małe, na drobiazgi, bo dobrze przylegają do pleców, ale też każdy inny będzie ok, ewentualnie facetowi upchnij swoje reczy, a sama jeździj bez niczego:).
                      Na temat ubioru można się rozpisywać sporo. Wszystko zależy od kasy i od upodobań. 600 zł na kurtkę to dla mnie za dużo, ale jeśli Cię stac to czemu nie. Jak będziesz kupowala spodnie to polecam wybrac takie z suwaczkami na udach po bokach, jak się je odsunie to tworza sie wywietrzniki, dobre rozwiązanie przy zmiennej pogodzie.

                      Na wyjeździe i tak najwazniejsza jest dobre zabawa:)
                      Powodzenia i baw sie dobrze

                      Aga
                      • zmienna_elfka Re: Co wziąć do Austrii?? 24.10.10, 21:31
                        Dzięki Aga, już kilka modeli spodni narciarskich oglądałam w necie, mam nadzieję, że w tym tygodniu, a w ostateczności w następnym wybiorę się na zakupy w końcu. Więc spodnie z 'wywietrznikami' :)) W kremy, jak pisałam wyżej z pewnością zaopatrzę się w dużej ilości. Hm... czyli jest możliwość, że jak zacznę dopasowywać kask bez kominiarki to później się już w kominiarce w niego nie zmieszczę?? A tak, bez nie będzie za luźny??
                        Aparat bierze mój chłopak, ma jakiegoś Lumixa - cyfrówkę. Ja natomiast na moim etapie jeżdżenia wolę nie ryzykować :>> O skarpetach narciarskich już myślałam, mam na liście :)) Rękawiczki oczywiście również :)) A takie pytanie - jakiego typu obuwie używacie po zdjęciu butów narciarskich?? Ostatnio znajoma mówiła mi o 'śniegowcach', czy one faktycznie się sprawdzają?? Dziękuję Ci bardzo za rady i pozdrawiam serdecznie,
                        Elfka
                        • agus-ka Re: Co wziąć do Austrii?? 24.10.10, 23:19
                          Jeśli kupisz kask z regulacją to nie ma możliwości, ze się nie zmieścisz w niego jak załozysz kominiarkę. Jesli kask nie będzie miał regulacji, to raczej też nie jest to możliwe, jednak będzie Ci mniej wygodnie, tzn trochę ciaśniej. Kask w żadnym razie nie może być za luźny, bo nie będzie spełniał swojego zadania. Nawet nie myśl o tym, żeby kupić ciut większy.
                          Na wyjazdy zawsze zabieram goratexy. Jak dla mnie sprawdzają się idealnie, szczególnie że nie siedzi się tylko w hotelu, ale i czasami czlowiek gdzieś wychodzi. Poza tym mają jeszcze jedną wlaściwość, nie ma problemu z ich zakładaniem nawet na lekko oblodzonym parkingu:) Wsuwa się nogę i już, nawet sznurowac nie trzeba. Dodatkowo do samochodu lub autokaru na czas jazdy z domu w góry oraz do chodzenia po hotelu zabieram martensy, takie nad kostkę. Noga się w nich nie poci, a mimo wszystko są wygodne. W goratexa też się nie poci, ale mimo wszystko martensy do dlugiej jazdy lepiej się nadają.
                          przypomnialo mi sie jeszcze, ze warto zabrać termos. Co prawda na stokach wszedzie są knajpy, ale z doświadczenia wiem, ze jednak warto miec. Wisniówkę i inne nalewki możesz kupić w sklepie z nalewkami, nie wie skąd jesteś, ale w wawie w arkadii jest taki sklep specjalnie dedykowany.
                          Z dobrych rad jeszcze od tych co marzną, jeśli dysponujesz okrojonym budżetem, to lepiej zaoszczędzić na kurtce a kupić lepsze rękawiczki. Mnie bardzo marzną ręce tak ogólnie, w ziener'ach w ogóle, nawet na bardzo dużym mrozie. Są po prostu super. Na stoku koleżance tak ręce marzły, ze jeździłyśmy w nich na zmianę, aż w końcu stwierdzila, ze ona tez takie chce i zjechala do intersportu kupić tej samej firmy, tyle że ona ma tzw łapki, a ja z palcami. Fakt że nie są tanie, ale daja duzy komfort.
                          Nie wiem w jakich warunkach będziecie mieszkać, my wybieramy tańsze pensjonaty. Nie ma w nich, tzn w pokojach czajników. Na takie okazje zabieramy takie male turystyczne czajniczki (w sumie to go woże na kazdy wyjazd, szczególnie w ciepłe kraje, gdzie zęby trzeba płukać przegotowaną wodą). Na ostatnimm wyjeździe nie było suszarek do butów, więc jesli też u Was nie będzie, warto by było zaopatrzyć się we wlasnym zakresie.
                          • jeepwdyzlu Re: Co wziąć do Austrii?? 25.10.10, 09:42
                            kremów tyle nie bierz...
                            filtr i coś na wieczór i wystarczy....
                            spodnie.... ja zabieram dwie pary, lżejsze i cięższe - jak przesadzisz i kupisz mocno ocieplone, to będzie Ci za ciepło :-)
                            buty po nartach - dziewczyny często chodzą (po parkingach :-) w takich puchatych jeti, ale poza takimi - niezbędne są porządne turystyczne (vibram, goretex) - raz - żeby oddychały, dwa - nie ślizgały się... Modeli jest mnóstwo od 100 zł w makro do 700 zł za markowe... Coś sobie wybierzesz...
                            Kupując kask szukaj modelu z regulacją obwodu (polecam blizzard) i wywietrznikami!! To ważne, zwłaszcza jak jest ciepło...
                            Rękawice - przychylam się do opinii, że tu też nie warto oszczędzać...
                            jeep
                            ps. wiśniówkę można wymienić na: żołądkową gorzką, cognac, becherovkę, pigwówkę........
                            • agus-ka Re: Co wziąć do Austrii?? 25.10.10, 10:01
                              Jeep masz rację, zapomniałam o wywietrznikach w kasku. Faktycznie warto je mieć. Ja kupiłam uvex lady z lini onyx i jestem zadowolona. Oczywiście kaski trzeba mierzyć, nie ma rady. Sama przymierzyłam chyba ze 30 zanim mi jeden podpasował.
                              Co do spodni, to ja mam jedną sztukę. Jak jest zimno to zakładam coś pod spód, jak jest cieplej to nic nie zakładam, jak jest bardzo ciepło (oczywiście jak na zimę) to rozsuwam te magiczne suwaczki.

                              Aga
                              p.s. to ja wolę wiśniówkę lub jesienną nalewkę, ewentualnie pigwówkę bym przełknęła:)
                    • zmienna_elfka Re: Co wziąć do Austrii?? 24.10.10, 21:19
                      Te termy wyglądają naprawdę rewelacyjnie, tym bardziej, jak napisałaś, że można posiedzieć tam wieczorem pod gwiazdami :)) Romantyczny akcent oprócz sportowego też jest wskazany :)) Kremów to chyba z 5 różnych wezmę :)) Piersiówka hm.... muszę poszperać w swoich rzeczach, gdzieś chyba jeszcze jakąś małą mam, tylko skąd wiśniówkę wytrzasnę :)) No, chłopakowi już powiedziałam, że przypadnie mu zaszczyt noszenia naszych wspólnych rzeczy na plecach, chociażby dlatego, że zdecydowanie lepiej sobie będzie radził z tym. Dzięki za użyteczne informację i podpowiedzi, w szczególności tę o Termach :D Pozdrawiam,
                      Elfka
                      • Gość: drzwi_do_lasu Re: Co wziąć do Austrii?? IP: *.chello.pl 04.11.10, 02:25
                        Ja tylko cichutko powiem, ze po piatym poscie to na ekwipunek wychodzi jakies osiem tysiecy:)))
                        A jak ci te narty nie beda szly, hmm?

                        Nie lepiej sobie to wszystko (no moze procz bielizny) zwyczajnie pozyczyc?
                        Znaczy, jesli masz zamiar jezdzic, bo jest cos takiego, jak narciarstwo tarasowe, tyle, ze w tym przypadku lepsze efekty osiaga sie w kraju, bo w takiej austrii pies z kulawa noga na sprzet i szyk kurtki nie zwroci uwagi. I zeby bylo jasne: nic nie insynuuje, jeno dociekam:)
                        Docieplenia wszelakie sobie mozesz darowac, jak zes zdrowa; staniesz na stoku i z wrazenia bedzie ci tak goraco, jak w lipcowe poludnie pod kielcami biezacego roku.
                        Podstawowe wyposazenie poczatkujacego narciarza to jest grzaniec galicyjski, naladowany telefon i mapka z trasami:)
                        Boszszsz, a czlowiek zaczynal w dzinsach, kutrtce puchatce i czapce jako slonce peru....:)))))))

                        ps. jak bedziesz chciala siku, i na trasie cie potrzeba ta dopadnie, to koniecznie wczesniej zdejmij narty!

                        ps2: ag-uska, gdzie w tym zillertal bedziesz smigac? bo ja tyz wtedy tam:)

                        • agus-ka Re: Co wziąć do Austrii?? 04.11.10, 08:47
                          stacjonujemy w Maurach nad jeziorem Achensee, a jeździć będziey po całym regionie, każdego dnia gdzie indziej. A Ty gdzie będziesz?

                          masz rację z tymi kosztami. Tez uważam, ze kupowanie wszystkiego na raz może zabić i skutecznie zniechęcić tym bardziej, ze sam wyjazd też kosztuje. Ale wiadomo, wszystko zalezy od możliwości. Najlepiej na począku pożyczyć, lub chciaż kupić używany sprzet, a jak się spodoba to sukcesywnie kompletować co potrzebne.
                          • Gość: drzwi_do_lasu Re:do agus-ki i btw pytanie:) IP: *.chello.pl 05.11.10, 15:26
                            W zell im zillertal sie zahaczamy, dokladnie nad chalupa lina wyciagu leci, takze psze mi kipow z gondoli nie rzucac:)))Nie wiesz przypadkiem w jakich okolicznosciach karnet dla dziecka moze byc darmowy? Bo rozne informacje mam: raz, ze gdy dwa skipassy dla doroslych nabede, to dla dziecka mam free, a z drugiej strony za karnet ten tak czy siak, musze zaplacic ok.100 euro (co i tak mnie cieszy, bo to polowa ceny dla doroslego). Wie ktos cos blizej i moze sie podzielic?
                        • zmienna_elfka Re: Co wziąć do Austrii?? 04.11.10, 10:10
                          Już sama między czasie się zreflektowałam, jeśli chodzi o ceny :) I tak - narty, buty i ewentualnie kurtka pożyczone w rodzinie :) Jednak co do butów i ciuchów jakoś nie mogłabym się przemóc aby brać z wypożyczalni :) Pozostaje mi dokupić spodnie, kask i gogle :) Ale to już nie jest tak duży koszt - liczę że w 500-600 zł się zmieszcze. Skarpetki widziałam niedrogie w Decatlonie, bieliznę również.
                          Aktualnie uczę się jeździć, na sztucznie naśnieżonym stoku. I jak na razie - podoba mi się, więc jest szansa, że na 'żywym' śniegu spodoba mi się jeszcze bardziej :)) Więc narciarstwu tarasowemu mówię NIE ;DDD
                          Mapka z trasami???!! A skąd mogę coś takiego wytrzasnąć??!!
                          Dzięki za wskazówce o nartach i potrzebach :))
                          Pozdrawiam,
                          Elfka
                          • agus-ka Re: Co wziąć do Austrii?? 04.11.10, 11:07
                            mapki spokojnie weźmiesz na miejscu z informacji lub przy budce z karnetami. Nie ma problemu z dostępnością. Często tez w pensjonatach lub hotelach są wykładane.
                            Spodnie, kask i gogle cięzko Ci będzie kupić za 500-600 zł. Oczywiście kwestia jakości, ale może jednak popytaj znajomych i ktoś bedzie Ci mógł pożyczyć kask i gogle, spodnie chyba lepiej nie. BTW spodnie teraz są wyprzedawane z poprzedniego sezonu. Widziałam w campusie i trespassie w całkiem sensownych cenach. Nart to bym nie pożyczała od rodziny... na początku możesz je ciachać krawędziami, chyba że ktoś ma takie już zniszczone i mu to bez różnicy.
                            • zmienna_elfka Re: Co wziąć do Austrii?? 04.11.10, 12:27
                              Dobrze, czyli mapki z trasami załatwię sobie na miejscu :) Spodnie, z tego co widziałam mogę już w okolicach 200zl dostać. O kask i gogle popytam. I tak koszt 9 dniowego wyjazdu jak na razie wyniesie ok 3 tyś, więc chciałabym zaoszczędzić na tym na czym mogę w kolejnych wydatkach:))
                              A narty ze spokojem mogę wziąć, osoba, od której je pożyczam wymieniła już sezon temu narty na nowe, więc te z czystym sumieniem mi odstępuje na wyjazd :)) Nawet jeśli troszkę je zniszczę :)) Dzięki agus-ka za wszystkie wskazówki i w powyższym i w innych postach. Dla kogoś tak zielonego jak ja sama - wszystkie informacje są na wagę złota. Pozdrawiam,
                              Elfka
                      • jeepwdyzlu Re: Co wziąć do Austrii?? 26.10.10, 17:01
                        Alkohol na nartach to kretynizm. A żeby go jeszcze wozić ze sobą, to trzeba być
                        > kompletnym debilem.
                        --------------
                        bardzo dziękujemy za niezwykle cenny wkład w dyskusję...
                        i gratulujemy poczucia humory oraz życzliwości..
                        jeep
                        • ortodox Re: Co wziąć do Austrii?? 04.11.10, 21:13
                          Jeep, jeśli temu chłopakowi po wypiciu naparstka malinówki lub szklaneczki bombardino trzęsą się nogi, to trzeba to uszanować. Ktoś w końcu powinien być trzeźwy i czuwać nad całością ;)
                          pozdro.
      • barbie515 Re: Co wziąć do Austrii?? 05.11.10, 18:50
        hmmm... Ciepłe, dłuższe skarpety- na pewno będzie ci wygodniej w butach narciarskich :), kostium kąpielowy żeby po całym dniu na stoku ogrzać się w jacuzzi wieczorem(naprawdę odprężające po pierwszych godzinach na stoku) :), kilka par rękawiczek, jeśli to pierwszy wyjazd to parę razy się przewrócisz na stoku :) czapkę żeby nie chodzić z gołą głową po zdjęciu kasku (w kominiarce bez kasku głupio się wygląda:)), nie bierz jednej baaaaaaardzo ciepłej kurtki- weź bluzy, swetry, zwykłą ciepłą kurtkę a nie jakąś na mrozy, bo na stoku się zgrzejesz i spocisz w takiej, a tak po prostu zdejmiesz warstwę i schowasz do plecaka, nie wychodź z hotelu nie posmarowana kremem z filtrem, może nie spodziewamy się takiego słońca jak na plaży w Egipcie, ale jest dosyć ostre i morze przypiec( niektórzy mają potem opaloną obwódkę po goglach:D) Oczywiście spodnie tzw. narciarskie (ocieplane) bo można nieźle zmarznąć na krzesełku albo w kolejce po karnet. Jeszcze pomadka ochronna do ust, jak nabierzesz prędkości to o nich zapomnisz i wagi ci "popękają" .
        Mam nadzieję, że się przyda. Udanego wyjazdu!
    Inne wątki na temat:

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka