Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    narty, narty- gdzie jechac???

    IP: *.elblag.vectranet.pl 20.10.10, 13:14
    witam wszystkich.
    Moja szanowna rodzina doszła do wniosku, że są szalenie zapóźnieni jeśli chodzi o sporty zimowe, i tu zaczyna się problem. Jednoglośnie stwierdzili, że tegoroczne ferie spędzimy w górach, oczywiście kwestia noclegów, dojazdów, wyżywienia nie zaprząta ich pieknych główek. Od organizacji tegoż wyjazdu jestem ja! Do tej pory nie przeszkadzało mi to, wręcz przeciwnie lubie planowac, organicowac, przebierac itp, ale w tym przypadku nie wiem od czego zacząc- w życiu nie byłam na nartach. Nie wiem gdzie jechac, żeby wyciągi były blisko. POd uwagę biorę Polskę, Czechy i Slowację. Czytając różne fora dowiedziałam się, że na Słowacji to i owszem picuś, glancuś ale wyżywienie drogie.
    Błagam podpowiedzcie mi coś, może macie jakieś sprawdzone miejsca na noclegi w pobliżu wyciągów, żeby nie trza bylo dodatkowo dojeżdżac autem. Na pewno potrzebny będzie instruktor i sprzęt. Szukam jakiegoś miejsca gdzie stok nie wygląda jak Marszałkowska w samo południe więc Zakopane i Białka odpadają. Myślalam o Wiśle, Szczyrku ale mogę jechac i do przysłowiowego Pcimia. Czekam na jakieś rady.
    Obserwuj wątek
      • paulagola Re: narty, narty- gdzie jechac??? 20.10.10, 16:12
        Witaj.
        A jaki termin Cię interesuje? W ile osób chcecie pojechać? W jakiej kwocie chcesz się zmieścić?

        Może lepiej przejdźmy na korespondencje mailową: ulagogola@o2.pl. (maile sprawdzam codziennie a na forum gazeta jestem od czasu do czasu)
        Mam propozycję taniej i fajnej kwaterki, szkolenia i organizacji waszego wyjazdu.

        Pozdrawiam serdecznie
        Ula
        • ortodox Re: narty, narty- gdzie jechac??? 21.10.10, 19:56
          Nie ... żebym Ci odradzał, bo przecież każdy może jechać gdzie chce. Jedź ( a właściwie leć ) więc do Bułgarii jeśli to Cię kusi. Jednak trochę żal byłoby mi innych, który dadzą nabrać się na słowa cytowane w reklamie tych ośrodków jako opinia Mistrza Olimpijskiego Franza Klammera."Podróżowałem po całym świecie w poszukiwaniu pięknych, górskich ośrodków i mogę powiedzieć bez wahania, że Bansko jest wśród nich numerem jeden” .
          Przyjrzałem się grudniowym ofertom Itaki i nie widzę w nich żadnej rewelacji. Za pobyt bez wyżywienia trzeba zapłacić ok 1000zł z wyżywieniem ok 1200zł ( dolotem ...fakt). Jednak sześciodniowy skipas na coś takiego www.skiinfo.pl/Mapka-Narciarska/Bansko-EBGBANSKO-105-pl.jhtml?utm_source=Destinations_Detail&utm_medium=Internal&utm_campaign=StatLinks kosztuje ok 150 euro!!!
          w okresie, gdy w wielu włoskich są tak zwane freeski ... i co by o nich nie powiedzieć to wypadają w sumie taniej niż bułgarskie białe szaleństwo. Od razu powiem, że nie byłem w Bułgarii na nartach, choć wyjeżdżałem z Bułgarii szczęśliwy, że mam to już za sobą. Nie żebym miał coś przeciwko naszym przyjaciołom Bułgarom, ale ... z resztą jakoś nie korci mnie,żeby tam wrócić . Nawet gdyby miło to kosztować połowę tego co w Alpach mocno zastanawiałbym się. Jednak taniej wcale nie jest więc ... dziękuję. Nie skorzystam i innym radzę się mocno zastanowić nad takimi propozycjami.
          pozdro.
        • ewangelizator_carvingu Re: narty, narty- gdzie jechac??? 22.10.10, 10:19
          Bułgaria? chyba tylko jako odmiana dla zblazowanego alpejskimi wygodami narciarza

          kiedyś rozważałem ten wariant ale po zastanowieniu puknąłem sie w czoło, w Alpach jest tyle miesjc do odwiedzenia że zycia nie wystarczy, a przeciez marzeniem jest wyjazd na narty za ocean

          - daleko, transport bedzie kosztował
          - ośrodki pewnie nowoczesne ale małe
          - ceny z tego co pamietam ok 150eur za 6 dni,
      • jogimik Re: narty, narty- gdzie jechac??? 21.10.10, 21:31
        Fajnie było w Szpindlerowym Młynie (Hotel Harmony Club), wyciąg 10 m od Hotelu, narciarnia i wypożyczalnie w Hotelu, szkółki narciarskie. Wydawało się , że lepiej nigdzie nie ma. I chociaż bardzo nam się podobało, Austria jest bezkonkurencyjna i w dodatku niewiele drożej i niewiele dalej.
        Polecam Szpindlerowy , albo Austrię (tu masz zawsze gwarancję śniegu i NIE MA TŁOKU)
      • ewangelizator_carvingu Re: narty, narty- gdzie jechac??? 22.10.10, 10:27
        dużo zalezy od terminu w którym pojedziesz

        omijaj takie miejsca jak Szczyrk, Korbielów

        w Polsce juz lepiej zaszyć sie przy jakimś krzesełku na Podhalu, albo uderzyc gdzies w Beskid sądecki, Krynica, Wierchomla, Rytro / omijać ferie w Małopolsce/

        Słowacja - sprawdź takie miejsca jak Chopok, Kubinska Hola,

        Alpy - kilku znajomych z mojego polecenia zaczeło tu: www.kronplatz.com/en/
        odtad sa pasjonatami Alp, ale austriackie ośrodki połozone blizej Polski też beda fajne
      • Gość: koch Żaden problem! IP: *.home.aster.pl 24.10.10, 18:26
        Taki wyjazd bez trudu zorganizujesz sama. Nie musisz wynajmować do tego, żadnej pomocy czy biura.

        Narty i instruktorów znajdziesz przy dowolnym stoku. Po prostu zadzwoń jak już zdecydujesz do szkoły jazdy i zarezerwuj.

        Co do wyboru miejsca. Pytanie o koszty. Odkąd jest euro ośrodki Czeskie i Słowackie są trochę droższe. Sporo informacji znajdzesz na pewno na OPK. Ludzie opisują tam ośrodki w których byli - więc z pierwszej ręki. Wyszukasz po rejonach, zawsze znajdziesz link do ośrodka.
        Podaję Ci adres:
        www.krajoznawcy.info.pl/search.php?keywords=wyszukaj...&uid=85&kid=-+lokalizacja+-
        Pozdrawiam,
        do zobaczenia na stoku
        • o.tisk Fachowców Ci tutaj dostatek - jak widać ... 25.10.10, 09:27
          ... jeżdżę często i bardzo często do Czech, tak zimą, jak i latem, ale zmiany waluty z kc na Euro jeszcze nie zauważyłem ;-))

          Jeśli bierzesz pod uwagę również Czechy (jeszcze w rodzimej walucie :-))), to proponuję najnowszy i największy skiareal w czeskich Sudetach jakim są Kouty -> www.skiforum.pl/showthread.php?t=23568 Rusza tam pierwsza w Czechach 6-os kanapa, co sprawi, że nie będziesz tam miała żadnych kolejek do kolejek :-)


          Zdravim :-)
          • Gość: koch Re: Fachowców Ci tutaj dostatek - jak widać ... IP: *.home.aster.pl 31.10.10, 20:02
            ano fachowców tak :)
            Skrót myślowy.
            Więc mechanizm wyglądał tak: Słowacja wprowadziła euro co spowodowała wzrost cen we wszystkich sektorach - turystyce też. Jako że czechy były dla ośrodków Słowackich podstawową realną konkurencją, ceny w czechach też mogły wrosnąć. I chyba zgodzisz się ze mną, że to zrobiły.
            Tak naprawdę ma to niewielki wpływ na to, że uważam że taki wyjazd organizuje się samemu bez trudu i biegania.
        • Gość: zenobia Re: Żaden problem! IP: *.elblag.vectranet.pl 25.10.10, 10:53
          koch dzięki bardzo, ale chyba nie wiesz co mówisz używając słów "do zobaczenia na stoku" w stosunku do mnie
          ja ewentualnie moge szermierkę kijkami uprawiac, bo narciarstwo dla mnie to na razie czarna magia i mam wiele wątpliwości czy się to zmieni
          w każdym razie jeśli zobaczysz jakąś wariatkę na stoku- to na pewno bedę ja
          pozdrawiam cieplutko i zyczę śnieżnej zimy nie tylko narciarzom
          • Gość: ns Re: Żaden problem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 17:59
            Daruj sobie naukę w ścisku, tłoku, na tragicznie przygotowanych trasach. Jedź w alpy, w zasadzie gdziekolwiek - nauczą Cię jeździć w o niebo lepszych warunkach niż w PL, CZ czy SK za bardzo podobne pieniądze.
            Może coś z basenami termalnymi ? Bad Gastein albo Bad Kleinkirchheim ?
          • jaca10_73 Re: Żaden problem! 26.10.10, 23:57
            Witam
            Ja osobiście zaczynałem trzy lata temu, tzn. ten nadchodzący sezon będzie moim trzecim. Pierwsze kroki stawiałem w Ustroniu, obok Czantorii jest tzw. ośla łączka, specjalna do nauki. Masz tam szkoły nauki ( instruktorzy ), wypożyczalnia.
            Jak nabrałem trochę wprawy, pojechałem na Słowację - ośrodek Oravska Leśna . Idealny dla początkujących, poczytaj . W zeszłym roku zaliczylem kilka ośrodków przeważnie na Słowacji. Szczególnie spodobało mi się w Bachledowej Dolinie. No i oczywiście bezkonkurencyjny ja dla mnie Zieleniec. Z tych ośrodków w Polsce, w jakich ja byłem, numer jeden.

            Pamiętaj również o przygotowaniu kondycyjnym. Ja po pierwszym razie miałem zakwasy takich mięśni, o których nawet nie widziałem że istnieją. Staraj się szukać stoków z krzesełkami, w czasie wjazdu nogi odpoczywają.

            I jeszcze jedno. Jak piszą szanowni forumowicze w tym poście, faktycznie na Słowacji jest trochę drożej. Nie mniej jednak biorąc pod uwagę jakość przygotowania tras, a przede wszystkim brak kolejek do wyciągów, faktyczne ilość zjazdów do ceny wypada zdecydowanie na korzyść Słowacji.

            Pozdrawiam
            Jacek
      • fredoo Re: narty, narty- gdzie jechac??? 25.10.10, 19:26
        Wbrew odradzającym Szczyrk i Korbielów powiem, że poza Kasprowym to moje ulubione miejsca w Polsce. Ten socrealizm mi się podoba i najwiekszy wybór tras.
        W Korbielowie czarna trasa zawsze zamknięta jest wysmienita oraz zjazdy ze szcytu Pilska.
        W Szczyrku wszystkie trasy ze Skrzycznego (Fis) albo Binkula i Golgota. A najlepsze są trasy nieratrakowane. Nie podoba mi się tylko, że nie ma sprawnej komunikacji publicznej jak w Zakopanym i wszędzie trzeba autem. Jest tanio.
        • robak_58 Re: narty, narty- gdzie jechac??? 25.10.10, 22:48
          Dwie, trzy dobre kanapy, wzdłuż Golgoty na Juliany (coby słabsi narciarze nie niszczyli trasy i mogli łatwo zjechać w dół) czy z Soliska na Małe Skrzyczne oraz zamiast jakiegoś orczyka z Czyrnej i Szczyrk biłby ośrodki na Słowacji czy w Czechach.
          • jabolkn Re: narty, narty- gdzie jechac??? 25.10.10, 23:05
            robak_58 napisał:

            > Dwie, trzy dobre kanapy, wzdłuż Golgoty na Juliany (coby słabsi narciarze nie n
            > iszczyli trasy i mogli łatwo zjechać w dół) czy z Soliska na Małe Skrzyczne ora
            > z zamiast jakiegoś orczyka z Czyrnej

            czyżbyś drogi Robercie wygrał przetarg na zakup GATu ?

            jeśli tak to musisz jeszcze wytruć stado nietoperzy
            • robak_58 Tak w sumie OT 26.10.10, 15:06
              Szanowny Januszu:
              > czyżbyś drogi Robercie wygrał przetarg na zakup GATu ?
              >
              > jeśli tak to musisz jeszcze wytruć stado nietoperzy
              >

              Zapewne oprócz nietoperzy coś jeszcze a przetargu nie wygrałem, ba nawet nie wiem czy taki w ogóle jest/był ?. GAT to w ogóle ewenement tzw. przekształceń ustrojowych w RP, ale to juz inna historia

              Pozdrawiam
      • Gość: cbaa Wszystko zależy na co sie nastawiasz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 18:20
        No i zależy w jakim wieku są Twoje dzieci.
        Jak chcesz budżetowo to najtaniej będzie w Polsce. Najlepiej gdyby udało Ci się jeszcze namówić znajomych. Po pierwsze macie wtedy szansę na wytargowanie zniżki za nocleg i wyżywienie a czasami i na wyciągu. Inna sprawa, że jak zaczynacie to pewnie zbyt dużo karnetów nie potrzebujecie :).
        Po drugie Wasze dzieci mają towarzystwo a Wy możecie spokojnie ze znajomymi omawiać wieczorem swoje narciarskie osiągnięcia, spożywając przy tym różne napoje.
        W zeszłym roku taki pobyt kosztował nas w sumie około 1400 zł ( tydzień za 2 osoby dorosłe + 2 dzieci przedszkolne), zakwaterowanie razem z pełnym i smacznym wyżywieniem( śniadanie, obiad i kolacja)
        Do tego instruktor - łatwo znajdziesz ceny w internecie, podobnie jak wypożyczalnie nart/snowboardu.
        Dla przedszkolaka godzina dziennie w zupełności wystarczy, i tak pewnie będzie zmęczony.
        Z kolei dla nastolatka 2 godziny powinny wystarczyć by załapał o co chodzi w snowboardzie i dalej może już sam jeździć.
        Jeśli zima będzie śnieżna ( to oczywiście loteria ale w sumie na 2 moje ferie w polskich górach zawsze śnieg był) to oprócz nart polecam przeznaczyć jeden dzień na wycieczkę jakimś turystycznym szlakiem.
        Na karnety wydacie nie więcej niż 60 zł dziennie - odradzam kupowanie w Waszym przypadku karnetów czasowych czy tygodniowych.

        Oczywiście to jak powiedziałem wariant budżetowy. Są i inne ....


      • roj_mankiet Re: narty, narty- gdzie jechac??? 26.10.10, 18:21
        polecam Liberec
        łączy zalety Słowacji - spory wybór tras, nowoczesne wyciągi (3 nowe kanapy), dobre jedzenie ;) z przyzwoitszymi cenami (6 dni wychodzi około 100 euro), no i jest tam fajna szkółka narciarska dla dzieci + dobrzy instruktorzy dla dorosłych, oczywiście wypożyczalnia i darmowy parking, trasy zróżnicowane (np. szeroki niezbyt stromy stok Plane idealny dla rodzin, obok restauracja)
        dodatkowy atut to dojazd (z autostrady A4 w Zgodzelcu może 50km)
        niestety nie orientuje się w noclegach, ale na pewno możliwe są w miejscu o nazwie Chata Plane
        www.skijested.cz/zima/cenik-zima-09/10
        aha, w miescie basen i aquapark (ma łączone promocje z nartami)
      • Gość: Gem Re: narty, narty- gdzie jechac??? IP: *.adsl.inetia.pl 30.10.10, 08:18
        W Wiśle jest w miarę fajnie, nieduża spokojna miejscowość. Tyle, że dużo wyciągów nie ma, do jednej fajnej górki "Wielki Stożek" trzeba podjechać autem bądź taksówką. Ale górka świetna mógłbym tam jeździć cały dzień :) Zakopiec jest przereklamowany z kolei Słowacja ma wszystko ładnie opracowane i wykonane, jednak drożej wychodzi niż w kraju. Masz jeszcze Szczyrk. Na spokojnie trzeba pomyśleć lub nawet zrobić tour i objechać kilka kurortów :)

        www.CiekaweNoclegi.pl
      • aina40 Re: narty, narty- gdzie jechac??? 02.11.10, 18:56
        Dla poczatkujacego (i nie tylko) w Polsce to tylko Zieleniec.
        Mieszkasz przy stoku, wszędzie blisko, wyciągów mnóstwo (w tym 3 kanapy), oczywiście wspólny karnet na wszystkie wyciągi
        Wypożyczalni, szkółek z instuktorami co niemiara. Trasy dobrze przygotowane, niestety nie za długie ale dla przeciętnego słabo zaawansowanego narciarza idealne. Nie za dużo miejsc noclegowych, więc na wysoki sezon może już być problem z wolnymi miejscami, ale spróbuj.
        Gwaranuję , że będziecie zadowoleni.
      • Gość: grzegorz Re: narty, narty- gdzie jechac??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.10, 21:06
        NIE WIEM GDZIE MIESZKASZ ALE JEŻELI TO NIE ZA DALEKO POLECAM CZESKIE KARKONOSZE
        CZESKIE KARKONOSZE MAJĄ TĄ ZALETĘ ŻE GÓRY MAJĄ CA 20KM SZEROKOŚCI I TO W CAŁOŚCI PO STRONIE CZESKIEJ
        SIŁĄ RZECZY ZWYKLE MIEJSCOWOŚCI ZLOKALIZOWANE SĄ W DOLINACH DZIĘKI CZEMU JAK DMUCHA TO NA DOLE JEST SPOKOJNIE A ŚNIEG LEŻY DO POŁOWY KWIETNIA
        OŚRODKÓW NARCIARSKICH WIELKOŚCI SZKLARSKA PORĘBA NA ODCINKU SZKLARSKA KARPACZ PO STRONIE CZESKIEJ JEST PONAD 5
        DLA POCZĄTKUJĄCYCH NIEZLICZONA ILOŚĆ
        SPRZĘT MOŻNA WYPOŻYCZYĆ Z PRZYZWOITĄ CENĘ NATOMIAST INSTRUKTORZY ZNZKOMICI
        NIE WIEM JAK TO JEST W POLSCE ALE WIDZIAŁEM JAK UCZĄ CZESI
        MAJĄ OPRACOWANE SPECJALNE PROGRAMY DLA DZIECI I DOROSŁYCH W RÓŻNYM PRZEDZIALE WIEKOWYM
        NIE TŁUMACZĄ ŻE NP TRZEBA DOCIĄŻYĆ DOLNĄ KRAWĘDŹ NARTY LECZ UCZĄ W SPOSÓB INTUICYJNY ( PO MOJEJ RODZINIE WIEM ŻE DAJE TO ZNAKOMITE EFEKTY)
        JA ZAWSZE MIESZKAM W VRHLABI
        MIEJSCOWOŚĆ LEŻY POŚRODKU POMIĘDZY KARPACZEM A SZKLARSKĄ PO STRONIE CZESKIEJ I ZWANA JEST BRAMĄ KARKONOSZY
        JEZDRZĄC NA NARTY PRAWIE NIGDY NIE REZERWOWAŁEM MIEJSC I ZAWSZE BEZ PROBLEMU COŚ ZNAJDOWAŁEM
        JEŻELI NIE LUBISZ DRESZCZYKA EMOCJI MOŻESZ COŚ ZNALEŚĆ W INTERNECIE
        JEŻELI BĘDZIESZ ZAINTERESOWANA PRZEŚLĘ JAKIEŚ NAMIARY
        AHOJ
      • czytelniczkaa Re: narty, narty- gdzie jechac??? 29.11.10, 20:32
        Ja się wybieram w ten weekend już na narty :) bo przeczytałam tu www.facebook.com/photo.php?fbid=169987996349769&set=a.169987913016444.48859.133928763289026#!/DOBRENARTY?v=wall że w Szczyrku otworzyli już wyciąg!! :) a bardzo lubię ten stok :) A jak będzie więcej wolnego to planuje Włochy :)
        • bruise_easily Re: narty, narty- gdzie jechac??? 15.12.10, 15:53
          Najlepiej wyjedźcie gdzieś do Europy, bo na naszym kontynencie jest wiele idealnych miejsc na narciarską wyprawę:), np. Austria, czy Szwajcaria. Ja bym wybrała Austrię. Na stoki alpejskie Austrii, czy innych europejskich krajów możecie jechać z biurem podróży Mega Travel, który właśnie takie podróże organizuje. U nich takie wyjazdy nie kosztują zbyt dużo, a do wyboru są hotele nawet 4*. Rozumiem twoje zdenerwowanie sytuacja i odpowiedzialnością, która na Ciebie spadła, ale nie ma się co martwić, na pewno wybrniesz z sytuacji:).
      • region_mszana Re: narty, narty- gdzie jechac??? 28.12.10, 10:37
        Jeśli bylibyście zainteresowani okolicami Mszany (które swoją drogą są bardzo dobrą bazą wypadową po okolicznych miejscowościach ze stokami do jeżdżenia) to zapraszamy na stronę www.regionmszana.pl - są tam oferty noclegów (o różnym standardzie, cenie, położeniu) oraz stacji narciarskich (Koninki, Śnieżnica - Kasina, Lubomierz).
        Pozdrawiamy!
    Inne wątki na temat:

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka