Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Bez lodowców zmierzch alpejskiego narciarstwa

    03.01.11, 17:47
    My jeszcze poszusujemy, ale nasze wnuki będę miały kiespko, a prawnuki chyba już w ogóle nie zaznają białego szaleństwa. Może będzie trzeba do Dubaju jechać aby im ośnieżony stok pokazać ;(((
    www.wiadomosci24.pl/artykul/175884.html
      • artie40 Re: Bez lodowców zmierzch alpejskiego narciarstwa 03.01.11, 19:09
        filomena1 napisała:

        > My jeszcze poszusujemy, ale nasze wnuki będę miały kiespko, a prawnuki chyba ju
        > ż w ogóle nie zaznają białego szaleństwa. Może będzie trzeba do Dubaju jechać a
        > by im ośnieżony stok pokazać ;(((

        Słyszałem to hasło już 20 lat temu, wyglądam za okno i jakoś się nie smucę ;-)
        Tak więc, bez paniki.
      • Gość: Misio_Zloty Re: Bez lodowców zmierzch alpejskiego narciarstwa IP: *.limes.com.pl 03.01.11, 19:16
        Po pierwsze, artykuł jest o problemach w zasilaniu wodą szwajcarskich elektrowni wodnych zbudowanych jeszcze za czasów kiedy Gabriel Narutowicz je projektował czyli w latach 20-tych ub. wieku. Część wody może być wykorzystywana w celach przemysłowych lub do rezerwuarów wodnych do zasilania zimą armatek wodnych
        Po wtóre, topnienie lodowców jest obserwowane od lat co najmniej 30-tu i nawet niektóre z nich latami były pokrywane latem specjalnymi powłokami celem spowolnienia ich topnienia. Odstąpiono od tej metody bo była droga i nie uzyskiwano żadnych lub bardzo nikłe rezultaty.
        Po trzecie, klimat Dubaju to klimat Dubaju a zimy od połowy lat 80-tych do niemal końca lat 90-tych były wyjątkowo mało śnieżne a i później różnie z tym bywało jak choćby z zimą 2006-2007 kiedy akurat w Alpach padało ... latem. Zatem jeśli lodowca nie przybywa a zawsze coś ubywa, efektem jest że się cofa. Typowe okresy ochłodzenia i ocieplenia
        Po czwarte, jeśli ktoś pisze że jedyną w Polsce elektrownią szczytowo-pompową jest elektrownia na górze Żar, to jest niewiarygodny, skoro podobnego typu elektrownia jest na Pomorzu Gdańskim Żarnowiec
      • Gość: wl Re: Bez lodowców zmierzch alpejskiego narciarstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.11, 20:01
        Czytałem kiedyś, że kredyty na budowę infrastruktury narciaskiej w Austrii, mają dawać dla ośrodków położonych powyżej 1500 m. n.p.m., takie były informacje po kilku mniej śnieżnych zimach. Z moich obserwacji wynika, że dwa lata temu sumaryczny opad śniegu na Kaunertalu był ponad 10 m., w zeszłym roku 650 cm- mimo, że taka niby śnieżna zima była- ( na nizinach tak, ale nie w górach), a w tym roku spadło już 440 cm, a więc zanosi się na kolejną śnieżną zimę. Nasi meteorologowie twierdzą, że śnieżne zimy chodzą stadami i czeka nas seria śnieżnych zim jak w latach 70-tych, więc ja bym się nie przejmował, tym co będzie za kilkadziesiąt lat- wczoraj np. był PŚ w Monachium- w mieście.
        Pozdrawiam.
        P.S. Wnuki przyjdą szybciej niż myślisz i jeszcze z nimi poszusujesz.
      • ortodox Re: Bez lodowców zmierzch alpejskiego narciarstwa 03.01.11, 20:03
        Może nie jestem specjalistą od energetyki wodnej, ale na mój rozum jeśli lodowce topnieją, to oznacza, że więcej wody spływa ze szczytów do turbin elektrowni i turbiny wytwarzają więcej energii. Ponieważ energii nie da się w prosty sposób magazynować, to powinna raczej tanieć niż drożeć, jeśli cokolwiek lodowce mają z tym wspólnego ??? to po pierwsze.
        Po drugie, jeśli lodowce kurczą się już co najmniej od 1678, to chyba jednak nie jest to wina przemysłu, spalin i tego wszystkiego, w co chcę ubrać ten proces "nawiedzeni ekolodzy".
        Po trzecie, dla mnie jako narciarza lodowce mogą w ogóle nie istnieć i to ma niewiele wspólnego z nartami zimą, a latem można robić wiele innych przyjemnych rzeczy.
        Po czwarte, czy naprawdę każdy nie najmądrzejszy tekst quasiekologiczny musi wywoływać w normalnych bądź co bądź ludziach takie emocje i frustracje ?
        pozdro.
        • skyddad Re: Bez lodowców zmierzch alpejskiego narciarstwa 04.01.11, 02:11
          Dzieki Filomeno za zyczenia i my rowniez Tobie zyczymy wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.
          Wyraznie obecnie zaznaczyla sie zmiana w klimacie europejskim.Zimy sa coraz dluzsze i bardziej sniezne i powoli zacznie sie odbudowywac masa lodowcow,trzeba poczekac pare lat zanim je skazemy na zaglade.Jakos nie widze tego niebzpieczenstwa.Cale te ocieplenie i efekt cieplarniany to wymysl mediow na lepsze schodzenie z polki gazet.Od zarania ziemia miala cieple i zimne okresy,ale poczasie wszystko wracalo do normy.Spijmy spokojnie .
          Pzdr.Sky.
      • filomena1 ODP. MisioćZłoty Orto i SKy 04.01.11, 07:42

        Misio złoty , dziękuję. Rzeczywiście autorce umknęła ta elektrownia na Pomorzu. dziękuję gorąco za podpowiedź.
        Autorka korzystała z materiałów ETH Zurych. Niczego sobie nie wymyśliła.
        Podała je pod artykułem w rubr. zobacz inne materiały n:t.

        Ortodox.
        tak wode trzeba zatrzymać i chyba zbiorniki retencyjne oraz elektrownie pompowo szczytowe mogą problem rozwiązać. Pozostaje problem przesyłania tej e. Kablami na powierzchniowymi ? Nikt na to zgodzić się nie chce z wielu powodów. Góry wyglądałyby jak osnute pajęczyną , a i doliny byłyby kiepskie. Niestety podziemny przesył eneregii jest jeszcze potwornie drogi no i nikt nie chce się zgodzić pod nim ani nad nim akurat przechodziły linie wysokiego napięcia. Szwajcaria jest małym krajem bardzo gęsto zaludnionym.
        To co niektórzy nazywają czarnowidztwem jest tylko dalekim patrzeniem w przyszłość z troską. BA! konkretami by zapobiec.
        Himalaje też topnieją, i jeśli Ganges wyschnie to na dziś miliard , a za te 50 lat być może 2 miliardy ludzi będzie bez wody.

        Sky - jasne, Tobie na północy to penwnie śniegu za sto lat wystarczy by czuć go pod nartą. :)))
        • jeepwdyzlu Re: ODP. MisioćZłoty Orto i SKy 04.01.11, 09:10
          teza o ociepleniu klimatu z powodu gazów cieplarnianych jest nie do obrony
          wie to każdy interesujący się fizyką
          każdy kto wie o fluktuacji aktywności słońca
          czy specjalista od hodowli zwierząt i gazów produkowanych przez krowy...
          czy każdy kto rozumie z czego żyją tysiące pseudonaukowców czy polityków
          jak naiwni są ludzie...
          i każdy kto wygląda przez okno...

          j
          • filomena1 Re: Z tego czy innego powodu 04.01.11, 18:07
            - nie chodzi o powód. lecz o fakt , że lodowców nie będzie.
            Co wówczas?
            • jeepwdyzlu Re: Z tego czy innego powodu 04.01.11, 19:39
              fakt?
              prasowy droga filomeno
              my w ten bzdet po prostu nie wierzymy....
              ciao
              jeep
              • ewangelizator_carvingu FAKTY 09.01.11, 23:41
                chcesz dowodów, popatrz sobie na fotografie z cyklu wczoraj i dziś


                www.lrz.de/~a2901ad/webserver/webdata/download/Poster/P200101.pdf
                www.lrz.de/~a2901ad/webserver/webdata/download/Poster/P200103.pdf
                • ewangelizator_carvingu Re: FAKTY 09.01.11, 23:53
                  i tu:
                  fotoforum.gazeta.pl/a/54560.html
                  tak jak kiedys pisałem - sam kiedyś bardzo sceptycznie podchodziłem do tematu

                  zmieniłem zdanie m.in. po wizycie w Obergurgl i zapoznaniu sie z historią tamtejszego lodowca

                  niedawno kolega pokazywał mi swoje zdjecie z lat dzieciństwa oraz aktualne jego synka zrobione w tym samym miejscu na lodowcu w Szwajcarii, w miejscu gdzie kiedys była kilkumetrowa warstwa lodu teraz jest skalna pustynia, takie zmiany w ciagu jednego pokolenia sa FAKTEM a nie spiskiem naukowców
                  • ortodox Re: FAKTY 29.01.11, 09:12
                    Nikt tu ( nie zauważyłem) nie zaprzecza faktom typu: "Wielkość lodowców zmienia się"
                    Zaprzeczamy przyczynom tych zmian i ich katastrofalnym skutkom sugerowanym przez quasiekologów. Dziwne, że tego nie dostrzegasz ec :)
                    pozdro.
                    • jeepwdyzlu Re: FAKTY 29.01.11, 12:12
                      nie mówiąc o tym
                      że wynikami badań się manipuluje
                      a w ślad za grantami
                      idą PIENIĄDZE....

                      jeep
        • Gość: Misio_Zloty Klimatycy czyli oszołmstwo czuwa IP: *.limes.com.pl 04.01.11, 20:51
          Nie mam zamiaru nikogo ani popędzać ani nikomu wyrzucać to czy owo ale ...
          Polecam stronę Marty Śmigrowskiej tym którzy uważają że racja jest nie tylko po stronie tych co w to wierzą ale nade wszystko tych którzy z tego żyją.
        • skynews Re: filomena... 05.01.11, 00:33

          napisałaś w artykule że 55 proc. energii elektrycznej pochodzi z elektrowni wodnych.
          Zgadza się ale to zaledwie 14% zużywanej przez Szwajcarię energii.
          Największą cześć zużywanej energii (57%) to produkty/paliwa pochodzenia mineralnego (ropa naftowa) - gaz 12%, prąd z elektrowni jądrowych 10% a energia wiatrowa i słoneczna to zaledwie 2% (źródło: Wirtschaft der Schweiz - Energie)
          Tak więc chyba nie w tym problem że wody nie starczy na zaspokojenie potrzeb energetyki do produkcji prądu, lecz w wywiązaniu się z postanowień Protokółu z Kyoto i emisji dwutlenku węgla.
          Zmiany klimatu, ocieplenie, zmniejszenie masy lodowców w różnych częściach świata to fakt.

          Nie zgadzam się pierwszy raz z tym co napisał skyddad że zimy są coraz dłuższe i bardziej śnieżne i powoli zacznie się odbudowywać masa lodowców.
          Ostatnie dwa lata to duże opady śniegu ale nie w Alpach tylko na równinach.
          Np. w moich ulubionych miejscach w Valais jeszcze w sezonie 2007/08 było na wysokości 1500m średnio 1,8m śniegu a powyżej 3000m od 2,5 - 3.8 m.
          W tym roku odpowiednio 5cm (pięć) i 1,4m.
          Ale za to Europa zachodnia i środkowa walczą ze śniegiem: północna Francja, Benelux, Niemcy nad Renem, Anglia...a co napisałeś o Bornholmie - w tych krajach śnieg był rzadkością i najczęściej nie przetrwał doby. W starszych domach mają tam jeszcze pojedyncze szyby w oknach.
          Wielu naukowców uważa że przyczyną jest Prąd Zatokowy (Golfstrom), który osłabł znacznie - jak całkiem zaprzestanie wykonywać swoją pracę to Europie zachodniej i środkowej grozi mała era lodowcowa mogąca trwać 10 - 15 lat ale to nie oznacza zaniku globalnego ocieplenia...lodowce będą w dalszym ciągu tarcic swoją masę a śnieg w Alpach dostępny będzie coraz wyżej i coraz krócej...

          Enjoy it !
          • filomena1 Re: filomena... 08.01.11, 17:36
            Skynews,
            dziękuję za uzupełnienie,
            Oczywiście masz rację.
            Niestety w Valais -Wallis coraz mniej śniegu z roku na rok.
            Szkoda, że nie wpisałeś tego co tu, tam w koment pod artykułem.
            Chyba że zezwolisz mi na skopiowanie i wklejenie z Twoim autorstwem . rzecz jasna.
            PS.
            Mam ciekawostkę prawdziwą. Od 300 lat w jednej wsi alpejskiej w dolinie Rodanu mieszkańcy modlili się aby lodowiec się cofał. gdyż zagrażał im lawinami i powodziami. Modlili się skutecznie ;)) bo cofnął sie 3,5 km, tak więc teraz zmienili modlitwę i modlą się by juz przestał się cofać.
            Nic to nowego, jedni modlą się o śnieg by padał inni by przestał, a jeszcze inni od kiedy mają armatki wodne, to w ogóle się nie modlą. Hmmm. a przecież górale to ludzie wierzący.

            Jeszcze raz dziękuje
            • skynews Re: 09.01.11, 20:34

              Nie ma za co dziękować...oczywiście że możesz skopiować jeżeli uważasz to co napisałem
              za interesujące w jakimś stopniu.

              Ciekawostka, o której napisałaś dowodzi jeszcze raz jednego:
              co za dużo to niedobrze lub niezdrowo - jesteśmy przystosowani do życia w stosunkowo
              wąskim zakresie warunków klimatycznych. Ekstremy są niewskazane. Pocieszające jest jednak to że ludzkość, chyba pierwszy raz w swojej historii ma dzisiaj techniczne i technologiczne możliwości wpływu na niektóre zjawiska oraz ich dogłębne badanie...
              czy wiesz np.
              że ilość energii słonecznej wchłonięta w ciągu 6 godzin przez pustynie świata jest większa
              od energii zużytej w ciągu jednego roku przez całą ludzkość ?
              W związku z tym startuje warty 400 miliardów euro projekt Desertec finansowany przez UE a raczej Niemcy i Francję - energia elektryczna ma powstawać na Saharze i zasilać kablami podmorskimi Europę:
              Mapa systemu

              Nie wykluczone więc że bardzo znaczne ograniczenie emisji głównie CO2 wstrzyma jednak efekt cieplarniany, topnienie lodowców, braki śniegu w górach i ilość klimatycznych zjawisk ekstremalnych...
              • filomena1 Re: 09.01.11, 21:15
                Tak o projekcie na pustyni słyszałam. Niestety Sahara jest niestabilna politycznie i to projekt wstrzymuje. Dlatego obecnie jest "na tapecie" inna pustynia.
                Ma tam powstać olbrzymia powierzchnia słonecznych kolektorów foto woltanicznych.
                Nie chcę tu zanudzać o pustyni, gdy ludzie chcą o nartach i śniegu ;)))
                dobra. to wkleję, wycinając to co do skyddada.
                • skynews Re: 09.01.11, 22:00

                  Niestabilność polityczna Sahary jest wliczona w koszty całego przedsięwzięcia - Beduini i inne ludy koczownicze dojrzały do stabilnego życia, osiągnięć cywilizacji i nawet luksusu...jak w Dubaju.
              • artie40 Re: 10.01.11, 16:16
                Nie wykluczone więc że bardzo znaczne ograniczenie emisji głównie CO2 wstrzyma jednak efekt cieplarniany, topnienie lodowców, braki śniegu w górach i ilość klimatycznych zjawisk ekstremalnych...


                Powiedzmy sobie szczerze - na dziś ta teoria (ograniczenie CO2) to absolutnie niesprawdzalna hipoteza, a wcielenie jej w życie może nic nie dać, oprócz jedynie znacznego zniszczenia zachodnich gospodarek i obniżenia poziomu życia, oraz zachamowania rozwoju np Afryki.
                • skynews Re: 28.01.11, 23:53

                  "Powiedzmy sobie szczerze - na dziś ta teoria (ograniczenie CO2) to absolutnie niesprawdzalna hipoteza..."

                  Sprawdzalna hipoteza to już nie hipoteza - to poparta faktami lub matematyką teoria.

                  Badaniami efektu cieplarnianego zajmuje się na świecie wiele instytutów i uniwersytetów, których naukowcy są raczej zgodni co do przyczyn tego zjawiska.

                  Jak już jesteśmy przy Szwajcarii to np. na stronie Uni Basel można zapoznać się z bardzo obszernym materiałem dotyczącym najnowszych badan klimatu na naszej planecie...miedzy innymi jest wyjaśnione dlaczego osłabł Golfstrom - polecam zapoznać się z tymi badaniami...
      • fredoo Re: Bez lodowców zmierzch alpejskiego narciarstwa 10.01.11, 11:10
        W Beskidach o ile wiem nie ma lodowców a pojeżdzić można. A w Alpach czy z lodowcami czy bez też niezle.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja