Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      z synem na narty. obaj nie umiemy jeszcze jeździć.

    IP: *.hochtief.de 07.01.11, 10:01
    Witam,
    Chcę w tą zimę (najlepiej druga połowa lutego) pojechać z moim 5 letnim synem na narty. Obaj nie potrafimy jeszcze jeździć. Bardzo proszę o informację gdzie mógłbym pojechać. Zależy mi na tym żeby szkółka narciarska dla dziecka była z polskim instruktorem. Dla mnie też instruktor ale już nie musi być polski. Co do miejsca to chyba najlepsza Austria. Ale zaznaczam że nie znam się na tym. Proszę o pomoc.
    Pozdrawiam.
      • jeepwdyzlu Re: z synem na narty. obaj nie umiemy jeszcze jeź 07.01.11, 10:23
        uczyć się możesz wszędzie
        bez znaczenia czy Austria cz Włochy czy Polska
        ważne - żebyście mieli instruktora
        tylko tyle i aż tyle
        jeep
        • Gość: grzesiek Re: z synem na narty. obaj nie umiemy jeszcze jeź IP: *.hochtief.de 07.01.11, 10:26
          wiem o tym
          dlatego szukam takiego wyjazdu żeby dla syna była szkółka narciarska no i oczywiście zakwaterowanie
          • justyna_korcz Re: z synem na narty. obaj nie umiemy jeszcze jeź 07.01.11, 11:19
            prosze o kontakt mailowy na biuro@shell-tur.pl mam coś myślę ciekawego do zaoferowania, Austria z Polskimi instruktorami, zarówno dla syna jaki dla Pana, wyjazdy są z Wrocławia ale można skorzystać ze zniżki na dojazd własny, dodam że jest i zakwaterowanie i wyżywienie. proszę o kontakt lub sprawdzenie oferty na stronie, miejsce znam osobiście, stoki o różnym stopniu trudności chociaż grupy raczej jeżdzące, jeżeli może być coś blizej to takze polecam Czechy - będę prawdopodobnie osobiście na tym właśnie wyjeździe.

            pozdrawiam
      • Gość: ganski Re: z synem na narty. obaj nie umiemy jeszcze jeź IP: *.dynamic.chello.pl 08.01.11, 15:11
        2 lata temu byłem z synem w pierwszym tygodniu marca w Szklarskiej sport to raczej dla mnie problem.Korzystałem z usług carv-ski.Mnie uczył Daniel a mojego syna gość który trochę przypominał włocha ( z karnacji) i byłem bardzo zadowolony.Chłopaki na prawdę się przyłożyli.Po 4 dniach nawet przyzwoicie śmigaliśmy- a mój syn miał wtedy 5 lat a ja 40-
        Kolejek w Szklarskiej ZERO - no dobra 20 sekund stania .Młody tak śmiga że w zeszłym roku w Białce instruktor dla niego( no chociaż godzina luzu bez nadzorowania młodego) 2 dnia podszedł i spytał się czy jutro możemy być na 9.00 to poleci z nim na czerwoną bo tutaj to już szkoda dla niego czasu.

        Na prawdę bardzo polecam
    Pełna wersja