jag-24
27.09.11, 17:38
Witam wszystkich wielbicieli nart!
Planując tegoroczne wyprawy obiecałam sobie,że spróbuję w końcu "obalić" jakąś czarną trasę (o ile nie stchórzę..) I tu pytanie dla znawców włoskich tras: która czarna w okolicach Sella Rondy jest najmniej czarna i polecilibyście ją na pierwszy raz? Dla osoby o słabych nerwach i niedużych umiejętnościach,żeby na zraziła się na amen i dała radę.Będę w okolicach Canazei i z tego co kojarzę z poprzednich pobytów to mam do wyboru:
1/Ciampac w dół do Alby
2/La Villa w dół
3/Boe do góry (Villon czy jakoś tak)
4/pamiętam jeszcze taką czarną na Alpe de Lucia w stronę Moeny (nazwa mi umknęła)
5/jest podobno jakaś czarno-czerwona na Alpe de Sussi ,która to? tam zamierzam też dotrzeć w tym roku.
Co o tym sądzicie? Jakieś inne propozycje?
I jeszcze małe pytanko-co według Was narciarz powinien umieć,żeby wjechać i bezpiecznie wyjechać z czarnej trasy?