Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Nowe narty. Ostrzyć i smarować czy też nie ???

    IP: 193.201.167.* 30.09.11, 15:23
    Witam,

    jak w temacie. Pytam bo własnie kupiłem. Oczywiście gość w sklepie mówi że są gotowe do jazdy (wiązanie mam już ustawione), ale jakoś tak nie nie che mi sie wierzyć. Co razdzicie, oddac do serwisu na poszlifowanie krawędzi, zdarcia tzw. pazurem części laminatu, dodatkowy smar itp ?
      • ortodox Re: Nowe narty. Ostrzyć i smarować czy też nie ?? 30.09.11, 18:51
        Warto posmarować, ale rodzaj użytego smaru zależy od warunków na stoku ( temperatury) więc najlepiej poświęcić trochę czasu na naukę i robić to we własnym zakresie na miejscu przed jazdą. Smar fabryczny jest smarem konserwacyjnym i nie ma odpowiedniego poslizgu do dobrej jazdy. Krawędzie też warto przeostrzyć na stosowny kąt 87-88st chyba, że tak są naostrzone. Często jest to niestety 90st, co wydaje się za dużo na ostrą jazdę na krawędziach.
        Struktury ślizgu nie należy na razie ruszać, bo fabryczna jest ok.
        Te uwagi odnoszą się do zaawansowanych narciarzy. Jeśli dopiero zaczynasz, możesz odpuścić sobie zarówno smarowanie jak i ostrzenie.
        pozdro.
        • Gość: Jozevich Re: Nowe narty. Ostrzyć i smarować czy też nie ?? IP: *.tor.primus.ca 14.10.11, 21:46
          Nie zgadzam sie co do sprawy poczatkujacych.
          Wlasnie oni powinni miec dorze reagujaca narte ( latwiej sie nauczyc)
      • Gość: ec Re: Nowe narty. Ostrzyć i smarować czy też nie ?? IP: *.ptim.net.pl 30.09.11, 23:09
        nie ostrz chyba że jestes pasjonatem pilnika i imadła

        ja korzystam zawsze z fabrycznych krawedzi tak długo jak sie da

        posmarowac mozesz ale dla standardowego narciarza to bez znaczenia, fabryczne smarowanie wystarczy

        pozdro
        ec
        • ski-group Re: Nowe narty. Ostrzyć i smarować czy też nie ?? 02.10.11, 19:17
          Jeśli się na tym nie znasz to po co piszesz takie bzdury?
          Tak należy narty posmarować. Naostrzyć jeśli kąt fabryczny ci nie odpowiada.
      • jabolkn Re: Nowe narty. Ostrzyć i smarować czy też nie ?? 04.10.11, 08:59
        Gość portalu: Trialjumper napisał(a):
        Oczywiście gość w sklepie mówi że są g
        > otowe do jazdy (wiązanie mam już ustawione), ale jakoś tak nie nie che mi sie w
        > ierzyć. Co razdzicie, oddac do serwisu na poszlifowanie krawędzi, zdarcia tzw.
        > pazurem części laminatu, dodatkowy smar itp ?

        dobre sklepy przygotowują nowe narty przed wydaniem klientowi
        w tym wypadku bardziej ufał bym sprzedawcy niż internetowym doradzaczom

        i nie daj się ściemnić przestawianiem kąta krawędzi na 87-88
        bo to jest talko ważne dla zawodników
        i tych co potrafią jechać na krawędzi

        dla początkujących i średniozaawnsowanych wystarczy 90·
        • ortodox Re: Nowe narty. Ostrzyć i smarować czy też nie ?? 04.10.11, 21:04
          Nawet dobre sklepy nie wiedzą, czy na stoku będzie -15 czy +5st ... bo niby skąd mają to wiedzieć? Są więc różne smary na różnych warunki. Czyżby jabol smarował zawsze margaryną? Oczywiście, że krawędź 87-88st nie jest obowiązkowa, ale daje zdecydowanie lepsze trzymanie. Szczególnie w trudniejszych warunkach. Jest to zaleta nie do przecenienia nie tylko dla zawodników, ale dla każdego kto chce poczuć krawędzie. Czyli potencjalnie dla każdego posiadacza nart carvingowych, a chyba takie kupiono.
          pozdro.
          • jabolkn Re: Nowe narty. Ostrzyć i smarować czy też nie ?? 05.10.11, 09:44
            ortodox napisał:

            > Nawet dobre sklepy nie wiedzą, czy na stoku będzie -15 czy +5st ... bo niby ską
            > d mają to wiedzieć? Są więc różne smary na różnych warunki. Czyżby jabol smarow
            > ał zawsze margaryną?

            oj gdybyś miał chociaż minimalne pojęcie o smarowaniu nart
            to wiedziałbyś że istnieją smary uniwersalne i warsztaty kupują je na kilogramy

            > Czyli potencjalnie dla każdego posiadacza nart carvingowych
            > , a chyba takie kupiono.

            na stokach max. 5% narciarzy jeździ czysto na krawędzi
            mimo że ponad 95% ma narty carvingowe
            • ortodox Re: Nowe narty. Ostrzyć i smarować czy też nie ?? 05.10.11, 10:54
              Smar uniwersalny ... czyli margaryna. Kto tutaj z nas dwojga ma choć minimalne pojęcie o smarowaniu? Rozumiem, że ty jeździsz na margarynie i tak ci dobrze ... ok, ale daj innym posmakować nieco lepszego narciarstwa niż sam uprawiasz. Dlatego zamiast ściemniać o smarach, które tak naprawdę zadowolą tylko słabego narciarza w przeciętnych warunkach powiedzmy od -5 do +5 st. Jeśli temperatura spadnie do -10 lub poniżej ... co jest bardzo prawdopodobne, swoją margarynę musisz szybko zlizać ;) Na margarynie dobrze wtedy wychodzą uczący się jeździć, bo dla nich to dobry hamulec.
              Wbrew temu co piszesz stale i szybko rośnie ilość jeżdżących na krawędziach i na pewno obecnie jest ich zdecydowanie więcej niż 5% . Słowo wytrych "czysto" jest na tyle niebezpieczne, że prawdopodobnie 90% oceniających ( znających sie na rzeczy) nie zaliczyłoby ciebie do elity. Wiec zamiast mówić o czystej jeździe na krawędzi lepiej wziąć pod uwagę nawet tych, którzy dopiero tego próbują, a jest ich wbrew temu co piszesz naprawdę sporo.
              pozdro.
              • Gość: trialjumper Re: Nowe narty. Ostrzyć i smarować czy też nie ?? IP: 193.201.167.* 05.10.11, 16:23
                Ech ... lubie te Wasze przekomarzanki. Oczywiście że ideanie byłoby posmarowac przed samym wejściem na stok ale nie wierze za bardzo w to że serwisy przy stoku (te dla zwykłych ludzi, a nie dla zawodówców) oferuja kilka rodzajów smaru (choc może się mylę). Zadająć pytanie o to co zrobic z nartami zastanawiałem sie własnie nad kątem itp. na poprzednich nartach miałem 88 stopni więc teraz powrót na 90 stopni nie wiem czy ma sens. Znalazłem cos takiego:
                www.skispa.pl/cennik,lp,575.html
                Przygotowanie nowych nart (zakładanie kąta krawędzi od spodu oraz z boku, ostrzenie, wielokrotne smarowanie, wygrzewanie w termopokrowcu, regulacja wiązań)
                Co myslicie?
                • ortodox Re: Nowe narty. Ostrzyć i smarować czy też nie ?? 05.10.11, 18:28
                  Dobry serwis narciarski z pewnością nasmaruje narty stosownie do aktualnych warunków na stoku. Chyba, że zażyczysz sobie uniwersalną margarynę ;) Nie ma z tym problemu, ale ja zachęcam do robienia tego we własnym zakresie. Podobnie jak ostrzenie krawędzi i regulację wiązań. Nie jest to naprawdę nic trudnego i wymaga niewielkich nakładów. Operację ostrzenia ( podostrzenia) czasem robi się co kilka dni i nie potrzeba do tego poza ostrzarką żadnych specjalnych urządzeń. Zazwyczaj w apartamentach, czasem w hotelach jest takie miejsce gdzieś w narciarni, piwnicy, garażu ... z imadłem, a nawet ostrzarką. Podobnie jest ze smarowaniem. Można skorzystać jeśli nie masz własnego żelazka. Dobrze jednak mieć własne. Smar ściera się dość szybko mimo wygrzewania w rękawie. Nastawianie wiązań przez serwis różni się od nastawienia własnoręcznego jedynie i co najwyżej sprawdzeniem siły wypięcia.
                  Biorąc to wszystko pod uwagę, warto poświęcić chwilę na naukę i robienie tych rzeczy we własnym zakresie. Chyba, że masz dwie lewe. Wtedy lepiej korzystać z serwisów.
                  Niekoniecznie w opcji premuim.
                  Pozostawienie krawędzi 90st oczywiście nie ma żadnego sensu, jeśli już jeździłeś na 88.
                  Chyba, że chcesz przekonać się jaka to różnica.
                  pozdro.
        • wojacenty Re: Nowe narty. Ostrzyć i smarować czy też nie ?? 17.10.11, 08:10
          I ty chłopie piszesz o archaicznym kącie krawędzi 90' tego już dawno nie ma (tylko komórki tam krawędź jest surowa pod 90') narta wychodząca od producenta w tej chwili posiada kąt krawędzi bocznej 88 lub 89 stopni, niestety bolączką jest informacja o tym lub jej brak, druga sprawa jak coś chcesz doradzić to pomyśl, polecam Ci artykuł o ostrzeniu może jak przeczytasz to zrozumiesz jak ważna jest krawędź nawet dla początkującego narciarza

          www.nartyserwis.pl/serwis-nart-jak-zaczac-czyli-poradnik-mlodego-serwisanta-czesc-1
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja