Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Narty z dzieckiem

    16.10.11, 11:17
    dosyć dużo przewija sie tu ostatnio tematów wyjazdu na narty z dziecmi, od kiedy, z kim, jak, gdzie itp. temat bezposrednio tez mnie dotyczy ponieważ jako szczesliwy ojciec dziewczynki (5) lat i chlopcow blizniakow (2,5) moją ambicja jest zeby cala trojka podzielala moją pasje. jest cala masa roznych poradnikow, na poczatku probowalem cos czytac, pozniej poszedlem na zywioł. sprobuje podzielic sie z wami swoimi doswiadczeniami, mam nadzieje ze temat sie jakos rozwinie i ja tez z niego cos skorzystam :)

    od kiedy?
    corka pierwszy raz zostala "zaciągnięta" samochodem w dolomity (val gardena) w wieku 5ciu miesięcy. z perspektywy czasu wyjazd z tak malym dzieckiem wydaje mi sie duzo latwiejszy niz ze starszym, dziecko mniej marudzi i nie potrzebuje az takiej ilosci atrakcji w podrózy. gdybym mial to powtorzyc wybralbym chyba jednak jakis region o bardziej płaskiej dolinie, spacerki wózkiem góra dół po santa cristinie nie byly zbyt latwe, napewno tez duzo bardziej komfortowo jest wiosną niz w pelni zimy, dzien dluzszy i temperatury wyzsze.
    nastepny wyjazd byl do zillertal - i to byl strzał w 10tke - krotsza podroz, plaska dolina, sloneczny poczatek kwietnia, z czystym sumieniem moge polecic to miejsce dla rodzicow z maluchami

    od kiedy na narty?
    pierwszy raz corka miala narty na nogach na stoku w wieku 2,5 roku. zostalo to poprzedzone chodzeniem w nartach po domu, ogladaniem filmow na youyube jak dzieci pieknie jezdza, ogolnie chodzilo o "zasianie ziarna" zeby dzieciak sam chcial jezdzic i nie mogl sie tej jazdy doczekac. to jest chyba najwazniejsze na poczatku, bo dziecko ciezko do czegokolwiek zmusic, zreszta przeciez to ma byc przyjemnosc. u mnie zadzialalo i dzieciak z checia zaczal jezdzic :) mysle ze ten czas byl odpowiedni, co prawda z jazda nie mialo to zbyt wiele wspolnego, podjezdzalem na orczyku z mała na rekach i zjezdzalem przed nią tylem zgiety w pół łapiąc ją bo najlepszą zabawą bylo rozpedzanie sie, ale pierwsze kroki postawilismy

    samemu czy z instruktorem?
    wiadomo ze zeby samemu próbować uczyc dzieciaka trzeba panowac nad wlasnymi nartami. proby nauki gdy samemu nie czujemy sie zbyt pewnie to glupota i moga skonczyc sie zle. trzeba tez miec kondycje bo podprowadzanie dziecka i asekurowanie go podczas zjazdu jest duzo bardziej meczace niz sama jazda. u mnie na pooczatku ja robilem za orczyk podciągając dzieciaka na swoim kijku pare metrow pod góre, teraz gdy bede zaczynal z chlopcami poszukam miejsca gdzie jest jakas tasma.
    w moim przypadku nie bylo opcji zeby mala poszla cos robic z obcym panem czy panią takze nie bylo wyboru i musialem zaczac uczyc sam. teraz gdy ma juz 5 lat i zaczela w ubieglym sezonie zjezdzac po niebieskich trasach coraz czesciej mysle o tym zeby oddac ja do jakiegos przedszkola narciarskiego zeby wyrobiono w niej dobre nawyki
    najwiekszym niewypalem na razie okazalo sie kupno szelek, w ktore dzieciak plątał sie i wyrywal jak maly szczeniak przyjmujac jakies nienaturalne pozycje ktore chyba w zaden sposob nie ulatwialy nauki

    samochod, autokar, samolot?
    ile ludzi tyle opinii, my przerobilismy wszystkie wersje wyjazdow z dziecmi. samochod napewno jest najbardziej komfortowy jesli chodzi o ilosc bagazu i dowolnosc przerw i przystankow co przy malych dzieciach ma duze znaczenie. autokar jest wygodniejszy dla rodzicow, nie musza prowadzic, maja rece wolne, mozna sie w nim przemieszczac, duzo latwiej zabawic dzieciaka, zwlaszcza jesli podrozujemy w wiekszej grupie no ale z reguly podroz nim jest sporo dluzsza. samolot jest najszybszy i najbardziej atrakcyjny dla dziecka, nie ma kiedy sie znudzic, podroz na lotnisko, lot, transfer z lotniska napewno jest wieksza atrakcja niz paronastogodzinna podroz na jednym siedzeniu. o ile na wyjazd letni bez zastanowienia wybralbym samolot to ciagniecie nart, butow, kaskow, ciuchow i i dzieciaka za reke czy na reku skutecznie odstrasza mnie od tej wersji. jak dla mnie 12sto godzinna podroz autem w nocy do austrii bylaby idealna i taka wersja alpejska jest najbardziej prawdopodobna na nastepny wyjazd

    cdn, bo teraz musze juz uciekac, zapraszam do dyskusji :)
      • kasia157 Re: Narty z dzieckiem 16.10.11, 17:43
        Ja mam dwojke dzieci- 6 i 8 lat. Starszy syn zaczal jezdzic jak mial gdzies okolo 4 lat, pare godzin z instruktorem, a reszta czasu jezdzil sam gora-dol. Nastepne lata, tylko ze szkolka.Byl troche bojazliwy i zajelo nam troche czasu przekonanie go zarowno do nart jak i do szkolki. W zeszlym sezonie zaczal juz na nartach free-stylowych, skoki, jazda do tylu, lawka etc. (oczywiscie na jego poziomie park dla poczatkujaych). W tym sezonie odgraza sie, ze bedzie jezdzil na snowboardzie:)
        Ogolnie nie jest zle jezdzi dobrze i baaardzo szybko z podkresleniem -szybko.

        Mlodsza corka zaczela jezdzic (ze mna za reke) jak miala 2,5 roku. W wieku 3,5 poszla do szkolki i jezdzi (mowie to oczywiscie jako dumna mama, ale mysle obiektywnie) fantastycznie. Nigdy sie niczego nie bala, a przy tym ma jakis taki naturalny talent, jezdzi bardzo mieko, nisko na nogach od razu na krawedzach. Juz w wieku 4,5 roku jezdzila w najlepszej grupie z dziecmi 10-12 letnimi. Mam nadzieje ze z wiekiem nie nabierze jakis lekow, a jestem o nia spokoja (bedzie juz zawsze jezdic na nartach i poradzi sobie w kazdych warunkach).
        Jeszcze o szkolce- ja sobie nie wyobrazam samej uczyc moje dzieci czegokolwiek, a zwlaszcza jazdy na nartach. Moze u innych sie to sprawdza, ale moje mnie nie sluchaja:) i bez instruktora to jest po prostu byle szybciej na dol, a poza tym jezdze dobrze, ale inni jeszcze lepiej i niech ucza sie od "najlepszych".
        • Gość: gliderbb Re: Narty z dzieckiem IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.10.11, 21:27
          Mam jeszcze jedno pytanie.
          Jaki sprzet dobrac dla tekiego malucha (2,5roku)
          Czy maja to byc nart z tradycyjnymi butami twardymi, czy moze jednak krotkie nartki z paskami na normalne buty?
          • kasia157 Re: Narty z dzieckiem 20.10.11, 09:13
            Najkrotsze narty jakie istnieja(normalne, nie zabawki-plastiki) to 70 cm, buty normalne zaczynaja sie od numeru 25-26. Radzilabym zdecydowanie normalne buty i narty, ale licz sie z tym, ze w tym sezonie to tylko jazda za reke, ewentualnie miedzy nogami. (o ile to sie wogole maluchowi spodoba).
          • miskasia Re: Narty z dzieckiem 08.01.12, 12:36
            Najlepiej to chyba zadać to pytanie specjalistom w tej dziedzinie. Jak ja mam wątpliwości to zawsze radzę się instruktora albo już na miejscu w wypożyczalni nart.
            Ostatnio fajną usługę mają także www.zakopane-goski.pl/kontakt-rezerwacje/rezerwacja-lekcji.html można zarezerwować lekcje przez neta, ale jeszcze fajniejsze, że można zamówić u nich sprzęt do ośrodka w którym się mieszka i nie trzeba jeździć po wypożyczalniach - z dzieciakami to udręka...:)
      • Gość: gliderbb Re: Narty z dzieckiem IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.10.11, 21:22
        Witam,

        super watek. Walasnie czegos takiego szukalem...
        Mamy synka 2,5 rocznego. W tym sezonie chcemy wybrac sie z nim na narty w Alpy. Szcerze mowiac nie planowalem juz w tym roku rozpoczynac jego edukacji narciarskiej, ale po Twoim opisie mysle, ze moglibysmu sprobowac cos podzialac.
        Planujemy ze soba zabrac niejezdzacych dziadkow, ktorzy zajeliby sie synem w ciagu dnia i moze popoludniami sprobowalibysmy go troche pouczy na nartach.

        Napewno pojedziemy autem (pewnie na dwa auta).
        Moje pytanie jest, ktory region bylby najlepszy na tego typu wyjazd. Chodzi mi o to, zeby region przedewszystkim byl atrakcyjny narciarsko ale zeby dziadkowie mieli tez mozliowsc ciekawego spedzenia czasu z dzieckiem jak rowniez samemu.
        Chodzi mi o jakies miejscowosci blisko ciekawych regionow narciarskich ale rowniez z atrakcjami dla dzieci (typu place zabaw, kinderparki, itp)
        Biore pod uwage zarowno Austrie jak i Dolomity.

        Oczywiscie bede wdzieczny za wszelkie rady dotyczace takiego wyjazdu.

        Pozdrawiam
      • pszczolka1020 Re: Narty z dzieckiem 26.10.11, 11:35
        Hej, też jestem napaloną narciarką, mój mąż nie jeździ, chociaż próbował dwa razy ,ale jakoś nie załapał radości z jeżdzenia na deskach, jeżdżę więc sama, mam dwóch synków 5 lat i 2,5 roczku, starszego zabrałam w tamtym roku do Reczki pierwszy raz na narty, był napalony chciał jeździć, pojechaliśmy sami zamiast do przedszkolai do pracy to na narty, wzięłam mu instruktora na godzinę i poszedł z nim na stok, ja jeździłam obok i obserwowałam ich , Jaśkowi szło całkiem nieźle , ale niestety ....po tym wyjeździe się zniechęcił, miałdo mnie żal że zostawiałam go z obcym facetem, zrobiłam tak bo wszyscy mi tak doradzali ,a ja ich posłuchałam, zamiast posłuchać swojego dziecka i to był błąd , w tamtą zimę mały nie dał się już więcej namówic na narty , a naprawdę dobrze mu szło i wiem że szybko załapie, spróbuję w tym roku jeszcze raz go namówić, ale tym razem sama spróbuję pokazać mu podstawy, pobawimy się trochę na górce- oczywiście takiej z taśmą albo małym wyciągiem- mam nadzieję że sie uda, potem jak już coś załapie spróbujemy może z jakąś panią instruktor . Moje doświadczenie jest takie , że trzeba słuchać dzieciaczków , bo jak się je zmusi to się zniechęcą.Z młodszym to trochę jeszcze poczekamy, bo z dwójką sobie nie poradzę :) , chociaż w przyszłości marzy mi się wspólny rodzinny wyjazd na narty do Włoch. pozdrawiam
        • jabolkn Re: Narty z dzieckiem 26.10.11, 11:48
          pszczolka1020 napisała:
          > chociaż w przyszłości marzy mi się wspólny rodzinny wyjazd na narty do Włoch
          moje córeczki po raz pierwszy pojechały w Alpy do Val dIsere w wieku 4 i 7
        • Gość: Gocha Re: Narty z dzieckiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 21:13
          My korzystaliśmy z oferty biura TRAMP z Gdańska. Ale wyjazdy są z różnych miast Polski. Opcja samolotem lub autokarem. Wiadomo, że szybciej i wygodniej jest samolotem, mimo, że odrobinę drożej. Ale mając w perspektywie zaoszczędzony czas i energię zdecydowanie bardziej wolimy samolot.
        • Gość: parsk Re: Narty z dzieckiem IP: *.ghnet.pl 27.10.11, 01:41
          złote słowa - zawsze słuchajmy tego, co nam dzieciaki miągwolą ;) a serio, robienie czegokolwiek wbrew ich życzeniom nie ma za bardzo sensu.
          no, a instruktor do dziecka, zwłaszcza dziecka kilkuletniego, musi mieć czysty talent pedagogiczny poza byciem świetnym narciarzem. mój starszy latorośl po pierwszym kwadransie z instruktorem patrzył w niego jak w obrazek - no, ale facet był prześwietny.
          warto inwestować w dobrych specjalistów.
          • Gość: ferrero Re: Narty z dzieckiem IP: *.ghnet.pl 28.11.11, 01:45
            no tak, ale fajnie by było jeszcze mieć możliwość jakiegoś wglądu w kwalifikacje instruktorów, a nie tylko wierzyć im na słowo...
            • Gość: metis Re: Narty z dzieckiem IP: *.uoks.uj.edu.pl 29.11.11, 14:54
              "dziećmi, w większości posiadające wykształcenie pedagogiczne lub będące studentami ostatnich lat studiów. Przed rozpoczęciem pracy przechodzą oni specjalne szkolenie w Akademii Animatorów Rainbow Tours. Podczas szkolenia uczą się realizować nasz autorski program zajęć i zabaw w Figloklubie, poznają zasady pierwszej pomocy i bezpieczeństwa w hotelach i krajach do których wyjeżdżają."

              przeglądam właśnie ich stronę - kurczę, przykładają się do szkolenia tych animatorów, każdy ma zdjęcie i profil, udziela się w serwisie... miło, wiesz, komu oddasz dziecko pod opiekę.
              • Gość: metis Re: Narty z dzieckiem IP: *.uoks.uj.edu.pl 29.11.11, 14:56
                "Nasi Animatorzy to osoby kochające pracę z dziećmi,"
                powinno być, sorry.
      • Gość: parsk Re: Narty z dzieckiem IP: *.ghnet.pl 27.10.11, 01:37
        zolviu, wow. bardzo, bardzo dzięki ci za ten wątek...
        zastanawiamy się nad wyjazdem z naszymi maluchami na narty właśnie, i też wydaje mi się, że samolot będzie dla nich najatrakcyjniejszy, a jednocześnie najszybszy. pytanie tylko brzmi jak to logistycznie zorganizować, bo mówiąc szczerze nieco nas to przerasta - pakowanie sprzętu, ważenie go, a wiadomo, że z dziećmi ten bagaż magicznie się mnoży... masz może jakieś złote rady, którymi możesz się podzielić w tej kwestii? :)
        • Gość: zosk Re: Narty z dzieckiem IP: *.pl 27.10.11, 11:07
          Ciekawym rozwiązaniem zagranicznego wyjazdu jest tez wyjazd na narty z firmą, którą organizuje zajęcia dla dzieci. Rodzice, albo sami mogą się szkolić w innych grupach, pojeździć na tyczkach, albo pojeździć całkiem samemu bez szkolenia, a dzieci są pozostawione w bezpiecznych rękach instruktorów, którzy postawią je na nartach, będą swietnie się bawić w grupie innych maluchów więc wszyscy będą zadowoleni. Czasem takie firmy organizuja tez zajecia popołudniowe- jakies animacje, rysowanie, czy zajęcia sportowe, a rodzice znow mają wolne czas na saune, ksiązke czy cokolwiek. Dla mnie taki wyjazd to było świetne wypośrodkowanie pomiędzy urlopem spędzonym z cala rodziną a trudnościami z jakimi się wiąze wyjazd na narty z malymi dziećmi. Ja osobiście korzystałam z usług firmy go4adventure i wszystkim polecam. Dzieciaki również były zachwycone.
          • Gość: parsk Re: Narty z dzieckiem IP: *.ghnet.pl 28.10.11, 02:35
            zosk, a czym jechaliście? bo średnio sobie wyobrażam swoje maluchy w autokar pakować, a samochodem niestety nie dysponujemy...
            takie zajęcia byłyby chyba fajne, o ile są przeprowadzane przez kompetentne osoby...
            • Gość: metis Re: Narty z dzieckiem IP: *.uoks.uj.edu.pl 29.11.11, 11:12
              coś mi mignęło ostatnio o rainbowowych wyjazdach na narty samolotem, to są chyba włochy i francja. może to wam podpasuje?
      • Gość: Len-ka Re: Narty z dzieckiem IP: *.centertel.pl 29.10.11, 21:26
        Chce zabrać juniora - 4 latka do Włoch, żeby zaczął przygodę z nartami. Znalazłam ofertę biura podróży, w której zapewniają opiekę polskiego instruktora dla dzieci. Ja się nie podejmuje małego uczyć. Możesz mi coś doradzić, z twojego posta wynika, że dobrze się w tej materii orientujesz...
        • Gość: Moooooooon Re: Narty z dzieckiem IP: *.dynamic.chello.pl 05.11.11, 16:47
          Tez szukam wyjazdu dla całej rodziny. Sprawdź sobie co proponuje Rainbow Tours, bo oni mają te kluby dla dzieci, i z tego co czytałam, maluchy mają tam zapewnioną opiekę i nauke jazdy i różne inne atrakcje :)
          • Gość: jaga Re: Narty z dzieckiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.11, 14:55
            moge Wam polecic strefe ruchu. w zeszlym roku moj 6 letni synek chodzil do nich na zajecia i byla to dla niego naprawde ogromna frajda, a z tego co mi wiadomo organizuja tez wyjazdy zimowe.
          • Gość: Len-ka Re: Narty z dzieckiem IP: *.dynamic.chello.pl 14.11.11, 22:38
            Tak jak polecałaś, sprawdziłam Rainbow, i faktycznie, oferta do Val di Sole wygląda interesująco - i w dodatku leci się, a nie trzeba się z dzieciakami tłuc autobusem, czy samochodem.

            czy ktoś już korzystał z figloklubu? trochę się obawiam jechać w ciemno.
            • Gość: ferrero Re: Narty z dzieckiem IP: *.ghnet.pl 28.11.11, 01:39
              byliśmy w ośrodku, gdzie był letni figloklub - na rodos. było pozytywnie, dzieciaki się cieszyły, my trochę pooddychaliśmy. jeśli macie okazję, to chyba warto.
      • fizia-kulawa Re: Narty z dzieckiem 30.10.11, 08:56
        od kiedy?

        moje dziecko pierwszy raz włożyło narty mając 3 lata, we Włoszech. Podobno "zalecenia ortopedyczne" są takie, że dziewczynki mogą od 3 lat, a chłopcy od 4.

        gdzie?

        Włochy- gdyż tam, moim zdaniem, są najlepsze warunki dla dzieci -place zabaw przy stokach (w większości darmowe), knajpach, wyciągi-taśmy, karuzele śniegowe itp.itd.); Polecam Val di Fiemme-Obereggen, ze startem w Pampeago (łagodny powrót do samochodu) lub w Obereggen. W tym regionie, w centrum łączących się nartostrad jest świetny, śniegowy plac zabaw, z karuzelą śniegową, płaskimi trasami do treningu dla dzieci, torem do zjeżdżania na pompowanych oponach a nawet zamkami do skakania itp. Przy starcie z Predazzo - na górze, przy knajpie plac zabaw z plastikowymi domkami, zamkami, ślizgawkami. W Obereggen w knajpie kącik zabaw dla dzieci m.in. z olbrzymimi klockami lego. Inne regiony też bogate w place zabaw, np. w Cavalese;

        jak w praktyce, żeby nie zniechęcić?

        - jeżdżenie z tak małym dzieckiem, to 10 minut jazdy i pół godziny "innych zabaw" (dlatego błogosławiłam Włochy za tę ilość atrakcji dla dzieci, umieszczonych przy nartostradach, bo w Austrii, przy stokach nie było nic);
        - mój trzylatek nie nadawał się na przekazanie go instruktorowi. Uczyłam sama, najpierw "jazda" między nogami, dwa dni później na smyczy. W następnym sezonie dwa dni jazdy na smyczy, na trzeci dzień już samodzielna jazda na łagodnych stokach. Nadal 10 minut jeżdżenia i pół godziny zabawy innej (lepienie bałwana, place zabaw, klocki lego w knajpie itp.itd.);) Oddaliśmy też na kilka godzin do szkółki, ale czekanie w kolejce siedmiorga dzieciaków (tyle miał instruktor pod swoją opieką) na wykonanie ćwiczenia skutecznie nasze dziecko nudziło. To, że instruktor nie mówił po polsku też było utrudnieniem;
        - Dopiero w wieku 6 lat moje dziecko załapało przyjemność w samym jeżdżeniu na tyle, by odwróciły się proporcje "place zabaw-szusowanie";
        • fizia-kulawa Re: Narty z dzieckiem 30.10.11, 09:02
          Zapomniałam jeszcze napisać o tym, że Włosi uwielbiają dzieci, pozwalają na wszystko. W hotelach dzieciaki skaczą, biegają, hałasują wszędzie i nikomu to nie przeszkadza. Było to dla mnie szokiem i na początku nawet mało komfortowe, jednak korzyści takiego hołubienia dzieci przewyższały koszty ewentualnego dyskomfortu:D
      • pabloburzyk Re: Narty z dzieckiem - Stubai 30.10.11, 14:51
        Witam
        mamy obecnie prawie 2-letnie dziecko, w ubiegłym roku bylismy z nim na nartach w Stubaiu. Dziecko oczywiscie było za małe na narty i cały czas było z nami w stacji narciarskiej. Był tam fajny kącik z placem zabaw dla maluchów - syn więc się nie nudził. Polecam to miejsce jak najbadziej pod tym katem, ale też pytam Was o podpobne miejsca - syn w tym roku jest jeszcze za mały na narty prosze o info o ośrodki gdzie na stokach sa jeszcze stacje narciarskie z takim zapleczem dla dzieci, zeby pod okiem jednego rodzica mógł się spokojnie bawić pod dachem.
        • Gość: gliderbb Re: Narty z dzieckiem - Stubai IP: 78.8.107.* 30.10.11, 20:52
          Dołączam się do tego pytania. Nasz ma 2,5 roku i co prawda sprzęt juz zorganizowałem dla niego ale jak narazie to myślę, że nartą to on będzie kopał w śniegu a nie jeździł.
          Daltego szukamy regionu, gdzie będzie troche atrakcji pozanarciarskich dla dziecka.
          • Gość: ganzz Re: Narty z dzieckiem - Stubai IP: *.swps.edu.pl 08.11.11, 14:05
            W większości większych ośrodków w Austrii szkółki narciarskie oferują coś na kształt przedszkola dla maluchów - sala zabaw, sanki i inne zabawy na śniegu itp. Oczywiście odpłatnie :(

            Nie wiem jak to działa w praktyce, ale jak szukałem kursów dla 5latka to coś takiego zauważyłem.
            • Gość: metis Re: Narty z dzieckiem - Stubai IP: *.uoks.uj.edu.pl 29.11.11, 11:10
              można ominąć te opłaty, jeśli się jedzie z biurem które organizuje animacje w cenie - i często są to właśnie również aktywności pozanarciarskie, zabawy w ośrodku, zabawy plastyczne i takie tam...
      • milenka88888 Re: Narty z dzieckiem 05.11.11, 20:10
        Ja dzieci nie mam, ale widziałam bardzo dużo dzieciaków śmigających u nas na stokach. Wiek, jak dobrze chodzi, biega, to czemu ma nie jeździć. Sama uwielbiam narty, choć jeśli mam być szczera, chyba takie pierwsze wyjazdy preferowałabym w Polsce, bo i jeśli chodzi o opiekę zdrowotną gdyby coś się stało, czułabym się bezpieczniej:) Jest dużo biur oferujących takie wyjazdy, wystarczy poszukać:)
        • fizia-kulawa Re: Narty z dzieckiem 06.11.11, 10:22
          "a dzieci nie mam, ale widziałam bardzo dużo dzieciaków śmigających u nas na st
          > okach. Wiek, jak dobrze chodzi, biega, to czemu ma nie jeździć. Sama uwielbiam
          > narty, choć jeśli mam być szczera, chyba takie pierwsze wyjazdy preferowałabym
          > w Polsce, bo i jeśli chodzi o opiekę zdrowotną gdyby coś się stało, czułabym si
          > ę bezpieczniej:) Jest dużo biur oferujących takie wyjazdy, wystarczy poszukać:)"

          Ja już dawno w Polsce nie jeździłam, ale czy to nie jest tak, jak dawniej, że mnóstwo ludzi, mało śniegu, ciasno, niebezpiecznie, o takich sprawach jak kolejki do wyciągów, wysokie ceny, to już nie wspomnę. Jest tak, czy się coś zmieniło? Jeśli więc chodzi o bezpieczeństwo na stokach i możliwe ryzyko urazów i wypadków - to chyba lepiej nie jeździć z dziećmi w Polsce.
        • Gość: Grzesiek Re: Narty z dzieckiem IP: *.static.korbank.pl 06.11.11, 17:54
          Szczerze to z własnego doświadczenia mogę polecić Białkę Tatrzańską. www.nartywpolsce.com.pl/osrodek-Pensjonat-323
          Pensjonat w Białce Tatrzańskiej:
          Pensjonat może się pochwalić wyśmienitą lokalizacją oraz własną stacją narciarską, która jest idealna dla osób rozpoczynających swą przygodę z nartami. W jej skład wchodzą 3 wyciągi orczykowe i talerzykowe oraz 4-osobowy wyciąg krzesełkowy. Wszystkie wyciągi położone są do 200 m od pensjonatu, w tym stacja narciarska Kotelnica, gdzie wszystkie trasy są oświetlone i sztucznie naśnieżane. Obiekt posiada narciarnię. Najbliższa wypożyczalnia sprzętu narciarskiego oraz snowboardowego znajduje się w odległości ok. 200 m. Blisko jest również do basenów termalnych. Na stoku na pewno znajdziesz jakiegoś nauczyciela uczącego jazdy na nartach z pełnymi uprawnieniami BHP. Mój synio uczył się pod okiem takiego instruktora i wszystko poszło sprawnie i miło. Jaką miał wtedy frajdę. A dodatkowo w ofercie zakwaterowania dzieci taniej: 165, zł/doba dziecko do lat 12 z 1/2 wyżywienia w pok.2,3-os. Natomiast - dzieci w wieku do 3 lat bez świadczeń-GRATIS. KAŻDY ZNAJDZIE COŚ DLA SIEBIE.
          • Gość: oo Re: Narty z dzieckiem IP: *.dynamic.chello.pl 06.11.11, 20:46
            W Polsce nigdy nie ma gwarancji pogody. Ponadto ceny noclegów są b.wysokie,no i te kolejki,masakra. Sorry, ale wolę pojechać trochę dalej i mieć pewność, że wydałam kasę właściwie i na pewno pojeżdżę na nartach.
            • Gość: Italonka Re: Narty z dzieckiem IP: *.dynamic.chello.pl 06.11.11, 21:28
              Zgadzam sie z przedmówcą. Ja też w tym roku zainwestuje troche kasy, ale może w koncu wyjazd bedzie udany :) Ruszamy do Włoch!
              • Gość: Mart Re: Narty z dzieckiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.11, 13:58
                no właśnie ja z zapytaniem. Austria, Włochy a może Francja lub blisko Słowacja. Weszłam na strone biura TRAMP i widzę możliwości:
                Livigno, Paganella, Madonnie i Pinzolo, Kronplatz.. i inne i co myslcie zdecydowac sie bardziej na preferencje co do kraju/języka? Czy ktoś kojarzy te miejsca - któreś jakoś konkretniej?
                • Gość: Mart Re: Narty z dzieckiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.11, 14:00
                  dodam że mamy 5latka i to pod jego kątem podejmujemy decyzję miejsca/trasy. Chcemy się szkolić dopiero.
                • fizia-kulawa Re: Narty z dzieckiem 08.11.11, 20:18
                  Madonna di Campiglio. Wracam tam właśnie po latach z 7 latkiem. Świetnie jest też w Val di Fiemme -Obereggen oraz w rejonie dostępnym z Cavaleze.
                  • Gość: celina Re: Narty z dzieckiem IP: 81.15.213.* 16.11.11, 12:33
                    Stubai, kwiecień, mieliśmy 4 polskich dzieci od 6 do 11 lat, instruktorka była Czeszką mieszkającą w Austrii, dzieci dobrze rozumiały. Szkółka 5 dni po 4 godziny nauki, wszystkie się nauczyły jeździć. W stacji jest osobna restauracja dla dzieci, mogą tam też przebywać niemowlaki z opiekunami: dywan, zjeżdżalnia, taki kącik do zabaw, bezpłatnie.
                    W szkółce były różne wyciągi, karuzele itp, ale na 3 dzień dzieci już jeździły na stokach.
                    • Gość: ferrero Re: Narty z dzieckiem IP: *.ghnet.pl 28.11.11, 01:42
                      zastanawiamy się nad val di sole w tym roku - byliśmy tam kiedyś sami, ale teraz chcemy z dzieciakami, jest tam figloklub i można polecieć samolotem... ma ktoś jakieś rady w kwestii dzieci w val di sole?
          • Gość: metis Re: Narty z dzieckiem IP: *.uoks.uj.edu.pl 29.11.11, 14:59
            z własnego doświadczenia, nie polecam. po 3 dniach znasz cały ośrodek, wszystkie stoki i każdą muldę na nich na pamięć. z nudów nadawałam im imiona :/ na kilka dni, ok. na tydzień bądź dłużej, można zwariować...

            sugerowałabym gdzieś dalej, bo w polsce po prostu nie ma za bardzo sensownych warunków nigdzie :( włochy może? są ośrodki i biura, które prowadzą szkółki dla maluchów..
      • moloko.smo Re: Narty z dzieckiem 16.11.11, 15:25
        Zapraszam do WILLI POD SMREKAMI podsmrekami-wisla.pl/. Oprócz noclegów oferujemy jeszcze lekcje z instruktorka narciarstwa.
      • derff Re: Narty z dzieckiem 29.11.11, 11:21
        Wtracę 3 grosze bo udanie wyedykowałem narciarsko kolejnego wnuka.
        Powiem tak najlepiej i najtaniej to grupa narciarska z instruktorem. Ponieważ dzieci rywalizuja i szybko sie uczą oraz brak rodziców pod bokiem czyni cuda. W tym czasie rodzic czy dziadek śmiga sobie gdzie chce albo pije piwo gdzieś w ciepłym miejscu.
        Przykład w ubiegłym roku obóz narcoarski w Zajeżdzie salmopolskim w Szczyrku.
        I trzeba dać zarobić naszym instruktorom a nie zagranicznym.
        • chrum1976 Gdzie zostawić dziecko 30.11.11, 18:53
          Ok, a czy możecie polecić jakieś przedszkole dla dziecka w polskich górach gdzie można zostawić pociechę a samemu poszusować? Myślałem o wyjeździe do Krynicy
          • doroti1983 Re: Gdzie zostawić dziecko 01.12.11, 00:01

            A ile lat ma dziecko? Szczerze, to aż tak się nie orientuję, jak jest w Krynicy, ew zimowiska tam są fajne.

            Jak się wyjeżdża za granicę to nie ma problemu z wyborem oferty typowej dla rodzin, gdzie jest czas i rozrywka zaplanowana dla Maluchów no i ośrodki są dostosowane. Ale tak jak teraz patrzę po biurach, to ciężko coś takiego znaleźć w Polsce.
            • fredoo Re: Gdzie zostawić dziecko 02.12.11, 11:42
              Zapytaj u siebie w szkole albo jakimś obiekcie sportowym domu kultury czy co tam macie.
              U mnie najlepsze obozy narciarskie organizują panowie z basenów. A córka zdobyła legitymację instruktorską w szkółce narciarskiej z Sopotu.
          • doroti1983 Re: Gdzie zostawić dziecko 01.01.12, 17:51
            Czytałam na innym forum narciarskim, że w Krynicy są jakieś szkółki/przedszkola dla dzieci przy stoku.

            Ew. można zapytać na Fan Pageu Krynicy Górskiej na Facebooku -> www.facebook.com/krynica powinien ktoś odpowiedzieć.

            Z rodzinnych wyjazdów zagranicznych polecam sprawdzić ofertę tego hotelu -> www.tramp.gda.pl/index.php/component/option,com_wycieczki/Itemid,45/katid,68/oferta,/task,sw/wycid,456/ (fajne, prorodzinne miejsce- galeria zdjęć)
            • quackie Re: Gdzie zostawić dziecko 17.01.12, 20:19
              Byliśmy z dziećmi 2 lata temu w Sacro Cuore, bardzo przestronny hotel, bardzo dobry standard, niekoniecznie przystosowany dla dzieci, trochę rozrabiały i było parę nieprzyjemnych sytuacji. To był nasz pierwszy wyjazd z biurem TRAMP, niestety w tym roku nie potrafili o nas zadbać - odwołali nam wyjazd wczoraj, <2 tygodnie przed feriami. (szczegóły tutaj - www.skionline.pl/forum/showthread.php/12801-Dolomity-Val-di-Fassa-z-Biurem-Tramp-recenzja?p=147343&viewfull=1#post147343) Nie skorzystam już z ich usług.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja