Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      korki monachium freeski

    IP: *.home.aster.pl 13.11.11, 17:59
    Witam serdecznie cale grono, czy te korki w monachium, i dalej to trzeba brac pod uwage w sezonie kiedy ferie w pelni czy sa juz grudniu? wybieramy sie na freeski do wloch i zastanawiam sie czy spodziewac sie tam stau? Ciekawype ile po tym jak oddadza kolejny odcinek a2 bedzie trwala jazda z wawy via niemcy?

    Br
      • Gość: narciarz Re: korki monachium freeski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.11, 18:11
        moje doświadczenia są takie:korki są już od grudnia w soboty od godz.9.00 do 16.00 .stałem od 1 do 2 godzin.gdy jechałem w niedzielę lub w tygodniu przejeżdżałem bez korka,jedynie czasem z lekkim spowolnieniem.jak jadę w sobotę to staram się być przed monachium przed godz.9.00 wtedy przejeżdżam bez korka.takie są moje doświadczenia w tym temacie/kilkanaście wyjazdów w alpy/.
        • Gość: tanova Re: korki monachium freeski IP: *.ipartner.com.pl 14.11.11, 10:51
          Czy korków pod Monachium albo w Austrii powinnam się też spodziewać w sobotę w połowie stycznia?
          Wtedy ferie są chyba tylko w Polsce?
      • rpodolak Re: korki monachium freeski 14.11.11, 11:51
        w grudniu nie natknęłem sie nigdy na korki pod Monachium(3 ostatnie sezony), nawet w sobotę - przejazd bez problemów, natomiast w styczniu i lutym w sobotę korki "murowane"
        pzdr
        • wodzenie_na_pokuszenie Re: korki monachium freeski 31.12.13, 10:18
          Czy w sezonie tj. przełom stycznia i lutego, jadąc oczywiście w sobotę rano, dobrym pomysłem będzie próba ominięcia monachijskich korków jadąc autostradą nr 7 z Nurnberg przez Ulm w kierunku na Garmisch?? Docelowo do Soelden. Czy tez raczej nie kombinować i uzbroić się w cierpliwość.
          Z góry dzięki za rady.
          WNP
          • rpodolak Re: korki monachium freeski 31.12.13, 10:38
            wielkiej różnicy w kilometrach nie ma więc mozna spróbować ale...kiedys(co prawda latem) stałem w wielkim korku własnie pod Ulm ;-(
            prawda jest taka, że przy dużym ruchu ( a taki jest w sezonie w weekendy) jeżeli zdarzy sie wypadek/zdarzenie korek murowany - niezależnie gdzie, jeżeli nie będzie zdarzeń to może być tylko wolniejsza jazda (ok 50-80 km/h)
            sam jadę do Włoch pod koniec lutego (jescze gorzej tzw Fasching Woche) i też rozważam ten wariant
            W grudniu (2 tyg temu) jechałem tą trasą (przez Ulm) do Szawjcarii - w 1 stronę OK, powrót korki ale pod Chemnitz/Drezno
            Happy New Year!!!
    Pełna wersja