Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      szerokie stoki na jazdę z dzieckiem (nie Dolomity)

    17.01.12, 23:19
    Witam,
    cztery lata z rzędu wszystkie wyjazdy z dziećmi to Dolomity. Niestety warunki sa jakie są i nie będę ryzykować braku śniegu czy lodu od godziny 13 - więc może czas na zmiany ;-) Mam jednak problem ponieważ mam też 5-letnie dziecko, które w tym roku ma przed sobą drugi sezon na nartach. W Dolomitach jeździło nam się super, bo szeroko i łagodnie. Teraz szukam czegoś w Austrii ale:
    1. albo mało tras niebieskich
    2. albo jak są to głównie jest to jazda trawersem
    3. albo w komentarzach można przeczytać, że wąsko.
    Tego ostatniego boję się w szczególności ze względu rzecz jasna na niebezpieczeństwo dziecka. I prosze mi nie mówić, że kultura jazdy jest inna. Boję się, że ktoś mi w dziecko wjedzie i trudno.

    W związku z czym mam prośbę: czy znacie jakąś alternatywę dla Dolomitów?
    Zastanawiałam się na Livigno ale widzę, że tam niebieskich długich tras jak na lekarstwo.
    pozdrawiam
      • jusytka Re: szerokie stoki na jazdę z dzieckiem (nie Dolo 18.01.12, 07:41
        Nieco dziwi mnie takie podejście, przecież Dolomity to ogromne góry i nie można przecież powiedzieć, że wszystkie trasy są takie czy inne, są RÓŻNE, poza tym dziwi mnie twoje stwierdzenie:
        "nie będę ryzykować braku śniegu czy lodu od godziny 13".
        Zarówno we Włoszech, jak i Austrii są miejsca, gdzie śnieg jest gwarantowany przez większą część roku, a nawet przez cały rok, może wystarczy takich miejsc poszukać, zamiast skreślać Dolomity....
        • kalinihtaa Re: szerokie stoki na jazdę z dzieckiem (nie Dolo 18.01.12, 08:07
          z drugiej strony im mniej ludzi pojedzie w Dolomity tym lepiej dla tych co tam pojadą ;-)
          • ortodox Re: szerokie stoki na jazdę z dzieckiem (nie Dolo 18.01.12, 11:03
            Z trzeciej strony ;) miejsca w Dolomitach wystarczyłoby dla wszystkich, ale niech każdy jedzie gdzie chce. Nie ma powodu by "dorabiać gęby" Dolomitom tylko dlatego, że w tym roku do tej pory było słabiej z opadami śniegu. Gorsze warunki narciarskie mogą trafić się wszędzie, a w Dolomitach zdarzają się bardzo rzadko. Pod wieloma względami to i tak najwspanialsze góry na narty, czy to się komuś podoba czy nie. Zawsze znajda się niezadowoleni, którym większą satysfakcję i radość przyniesie jazda w hali gdzie temperaturę nastawia się "pokrętłem" a " słońce" włącza pstryczkiem elektryczkiem.
            pozdro.
            • Gość: aga Re: szerokie stoki IP: *.108.152.89.wlantech.pl 29.01.12, 18:08
              Własnie wróciłam z Dolomitów - Val Gardena / Selva. Byliśmy przez 2 tygodnie i na brak sniegu nie narzekaliśmy. Najeździeliśmy się jak szaleni :))) Słońce było przez 12 dni. Mróz w dzień od -2 do -10, w nocy wiadomo - zawsze mroźnie, więc na niektórych stokach dośnieżano. W Alpe di Suisi stoki są dla dzieci i są baaaardzo szerokie :) Tam snieg jest.
              A jeśli nie Dolomity to w Szwajcarii np. w Zermatt, stoki są szerokie i śnieg jest zawsze, bo jeździ się na lodowcu. Syn w wieku 6 i więcej .... uczył się na tych stokach. Dał radę :)
              Polecam.
      • jabolkn Re: szerokie stoki na jazdę z dzieckiem (nie Dolo 18.01.12, 10:25
        klematis007 napisała:
        > Witam,
        > cztery lata z rzędu wszystkie wyjazdy z dziećmi to Dolomity. Niestety warunki s
        > a jakie są i nie będę ryzykować braku śniegu czy lodu od godziny 13 - więc może
        > czas na zmiany ;-) Mam jednak problem ponieważ mam też 5-letnie dziecko, które
        > w tym roku ma przed sobą drugi sezon na nartach. W Dolomitach jeździło nam się
        > super, bo szeroko i łagodnie. Teraz szukam czegoś w Austrii
        to mogę polecić Zillertal Arena a zwłaszcza jej wschodnię część w okolicy
        Konigsleiten i Hochkrimml - to dwie wysokogórskie wioski gdzie z chatki wychodzi się
        prosto na stok i wraca na nartach, nastawione na rodziny z dziećmi.
        tu zdjęcia z tego rejonu
      • afilipinka Re: szerokie stoki na jazdę z dzieckiem (nie Dolo 18.01.12, 16:35
        Też polecę Zillertal, jesteśmy teraz w Finkenberg, śniegu multum i od piątku szykuje się kolejny intensywny opad. Masz tu naprawdę bardzo duży wybór szerokich niebieskich tras i czerwonych. Dzisiaj jeździliśmy w Hintertux i na pośredniej stacji gletcherbus są przepiękne szerokie trasy, mało ludzi i temperatura całkiem znośna (wyżej wiało i na wyciągu krzesełkowym jest nieprzyjemnie). Popatrz w necie na obszar narciarski Finkenberg (Penken i Rastkogel) i Gerlos, jest gdzie jeździć.
        • ortodox Re: szerokie stoki na jazdę z dzieckiem (nie Dolo 18.01.12, 18:09
          Jeśli przyjąć za słuszną tezę, że w A, F, CH trasy niebieskie odpowiadają włoskim czerwonym, co z konsekwencją lepszej sprawy lansowane jest tu przez co poniektórych znawców Alp, to w sytuacji przedstawionej przez autorkę wątku Zillertal jawi się niczym piekło, a harakiri na Penken to siedziba Belzebuba ;)) Na szczęście tyle w tym prawdy co w tezie o niemieckojęzycznych tablicach w VdF i więc w sumie Zillertal mógłby być ... ale!
          Tak naprawdę szerokie i łagodne i dość pustawe niebieskie trasy są rzeczywiście jak napisał jabol na Hochkrimml i trochę na Gerlos choć te są znacznie bardziej już zatłoczone.
          i ma to już niewiele wspólnego z Zillertal, poza wspólnym skipassem.
          Na pewno nie polecam w takiej sytuacji Penken bo trasy tam ciężkie, a tłok niemiłosierny i z dzieciakiem nie będziesz miała czego tam szukać, a z Konigsleiten i tym bardziej z Krimml do Zillertal to już wyprawa, więc czar mieszkania na stoku pęka jak bańka.
          Na Tux z tych miejscowości jest już prawie 70km górskiej drogi. I raczej z dzieckiem także nie ma po co tam się pchać. W sumie z wielkiego i ciekawego narciarsako Zillertal zostanie Ci tylko niewielki kawałek do wykorzystania. Może w takim razie lepiej pojechać do niewielkiego ośrodka w Austrii, gdzie tras mniej, ale są takie jakie potrzebujesz dla dzieciaka ale i mniej ludzi i niższe ceny ... np Silian, choć takich ośrodków w Austrii jest wiele.
          pozdro.
          • Gość: adek Re: szerokie stoki na jazdę z dzieckiem (nie Dolo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.12, 18:20
            silian.........tam już czuć Italię -)
            i stamtąd można na Molt śmignąć _
            • klematis007 Re: szerokie stoki na jazdę z dzieckiem (nie Dolo 18.01.12, 18:25
              dziękuję za sugestię. Informację o lodzie wzięłam z kilku informacji o aktualnych warunkach w Dolomitach (które to wątki nie pamiętam). Muszę się zdecydować na jedną górę - nie będę jeżdział po całym regionie (np. Zillertal) ponieważ chcę też na diw godziny dziennie dać dziecko do szkółki więc to wyklucza codzinne skakanie po stokach bo o 12 będe musiała odebrać dziecko a rzecz jasna nie będziemy po obiedzie z nim zjeżdżać, żeby zmienić ośrodek. Ten Silian wygląda ciekawie. Oglądałam też dzisiaj Obertauern ale tam w ogóle nie ma już miesc :-(
              • klematis007 Re: szerokie stoki na jazdę z dzieckiem (nie Dolo 18.01.12, 18:26
                A livigno? Czy to dobry pomysł? Niebieskich tras tam co prawda jak kot napłakał (poza małymi orczykami u podnóża góry) ale podobno jest szeroko....
                • Gość: aga Re: szerokie stoki na jazdę z dzieckiem (nie Dolo IP: *.adsl.highway.telekom.at 18.01.12, 19:12
                  A chcesz uczyć dziecko sam? My teraz jesteśmy w Telfes, a na narty do Fulpmes i ośrodek Schlick2000. Trasy głównie niebieskie i długie. co do szerokości, to róznie. Ale daliśmy dzieci do szkółki 4 godz. dziennie jazdy plus godzina na obiad i również 5 latka drugi sezon na nartach. Codziennie robią trudniejsze trasy, jest postęp duży. Już zjeżdżają z 2200 do dolnej stacji, a to dopiero czwarty dzień dziś. W sumie od 10 do 15 mamy dzieci zaopiekowane. Syn ma trenera austriackiego - wcale to nie przeszkadza, córka Słowaczkę więc nie ma problemów językowych. My jesteśmy bardzo zadowoleni z tego ośrodka.
                • Gość: mac Re: szerokie stoki na jazdę z dzieckiem (nie Dolo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.12, 14:11
                  Moim zdaniem jak najbardziej tak.I niebieskich tras w rzeczywistości nie jest mało, a czerwone też są mocno przyjazne, m.in. dlatego że szerokie
              • Gość: wl Re: szerokie stoki na jazdę z dzieckiem (nie Dolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.12, 20:21
                A nie myślelisie o Kaunertalu? Na jeden karnet można jeździć również w Fendels.
                Wiem, że tam są szkółki dla dzieci.
                www.kaunertaler-gletscher.at/de/skigebiet/webcams#camspozdr.
      • Gość: Orni Re: szerokie stoki na jazdę z dzieckiem (nie Dolo IP: *.dclient.hispeed.ch 18.01.12, 20:44
        proponuje Soerenberg (niestety w Szwajcarii) ale za to nie liczäc jednej trasy nie znajdziesz innych jak niebieskie a nawet ciemno niebieskie, szerokie, w razie potrzeby odpowiednio dosniezane, chociaz tej zimy to nie potrzebne bo tu lezy ze dwa metry sniegu...
        • Gość: b-a-n-i-t-a Re: szerokie stoki na jazdę z dzieckiem (nie Dolo IP: *.50-79-r.retail.telecomitalia.it 19.01.12, 19:48
          Dobrze prawisz kumie jeno lud krajowy tego nie kupi ;)
          Jest tam jeszcze ta krótka stroma czarna scianka? Pamiętam, że Panu Prezesowi sie podobała.
          Przy okazji kupiles kumie Schweizer Familie Nr. 52? ;)
          • Gość: Orni Re: szerokie stoki na jazdę z dzieckiem (nie Dolo IP: *.dclient.hispeed.ch 21.01.12, 21:11
            Hej Banita, a co tam bylo w tej Schweizer Familie? To pismo mam w rekach glöwnie jak czekam w poczekalni u lekarza, ale ostatnio malo choruje, wiec nie czytam.
            Orni
            • b-a-n-i-t-a Re: szerokie stoki na jazdę z dzieckiem (nie Dolo 24.01.12, 11:51
              A kumie była ciekawa książeczka na narty, ale tubylcy wszystko wykupili w mig ;)
      • Gość: c# Re: szerokie stoki na jazdę z dzieckiem (nie Dolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.12, 13:54
        Propozycje z gatunku nienajtańszych w Austrii, ale bardzo porządnych dla rodziców z kilkulatkami

        Ischgl - niebieskich szerokich tras pełno, a i niektóre czerwone jak autostrady. Oczywiście jest wyciąg i ośla łączka dla maluchów, nawet dość długie
        Obergurgl/Hochgurgl - również, dodatkowym atutem jest luz na trasach
        (odradzam Soelden, bo tam jest straszliwy ruch i hałas na Giggijochu, gdzie są dziecięce trasy)

        Nieco taniej
        Flachau - bardziej zalesione, ale też sympatyczniejsze i mniej zatłoczone trasy

        Mało popularne są u nas ośrodki w Karyntii, tam jeżdżą miejscowi nie chcąc się tłoczyć na lodowcach.
      • skitime Re: szerokie stoki na jazdę z dzieckiem (nie Dolo 29.01.12, 16:59
        Myślę że najlepsza alternatywa dla Dolomitów to Południowy Tyrol:)))....np Kronplatz -Plan de Corones
        • ortodox Re: szerokie stoki na jazdę z dzieckiem (nie Dolo 29.01.12, 20:26
          skitime napisał:
          > Myślę że najlepsza alternatywa dla Dolomitów to Południowy Tyrol:)))....np [url
          > =http://skitime.pl/alpy/kronplatz-plan-corones-t618.html]Kronplatz -Plan de Cor
          > ones[/url]
          ------------------------
          Masz racje. Też uważam, że najlepsza alternatywą dla Dolomitów są Dolomity ;)
          pozdro.
          • Gość: volta2 Re: szerokie stoki na jazdę z dzieckiem (nie Dolo IP: 213.172.79.* 30.01.12, 17:41
            co wy tu kronplatz polecacie dla dzieci?
            nie ma gorszego ośrodka - same prawie gondole i konieczność wypinania nart za każdym zjazdem to jakaś pomyłka, szczególnie dla malucha początkującego, któremu te narty potem zapiąć trzeba, a jeszcze i dźwignąć do wagonika lub zewnętrznej "trzymaczki"

            przerabiałam osobiście z 4 i 6 latkami więc zarzucić mi się nie da kłamstwa.

            dzieci po kronplatzu się mocno do gondol zniechęciły i wolą znosić chłody na krześle, byle się nie wypinać i wpinać.

            a co do meritum się nie wypowiem, od 3 sezonów jeżdżę na kaukazie, dolomity i austria chwilowo nieosiągalne.
            • ortodox Re: szerokie stoki na jazdę z dzieckiem (nie Dolo 30.01.12, 18:45
              Co do meritum, to na Plan de Corones jest także sporo kanap i bardzo wiele szerokich w miarę łagodnych stoków dla dzieci. Naprawdę nie ma z tym problemu, a w gondolce dzieci są pod opieka i kontrolą moim zdaniem problem zapinania i odpinania nart to chyba szukanie dziury w całym. Jednak nie o to mi chodziło Volta ... chyba nie załapałaś ;)
              pozdro.
              • volta2 Re: szerokie stoki na jazdę z dzieckiem (nie Dolo 31.01.12, 11:05
                na kronplatzu pamiętam tylko jedną fajną kanapę, którą jak w końcu znalazłam, to się jej trzymałam.

                co do zapinania nart - jak się ma 2 małych narciarzy i każdemu trzeba pomóc się wypiąć/przypiąć - wszak początkujący są - to może to być problem, bez dwóch zdań. do tego jeszcze ich podźwignięcie przy bramce, jednoczesne skasowanie karnetu, i włożenie do chwytaka - no, sam miód dla 6 latka:)
                dla mnie samej jest to męczące(w sytuacji gdy podoba mi się trasa i robię góra-dół, góra-dół) co dopiero dla kilkulatka(przy założeniu, że ten jeździ wolniej, to może i nie jest tak częste?)

                my czyli ja i moje dzieciaki za gondolami nie przepadamy - owszem, jedna do wyciągnięcia się na górę, nie ma sprawy, jak najbardziej, ale żeby tylko gondolkami śmigać? a kronplatz właśnie się reklamuje jako ten z największą ilością gondoli...(przynajmniej parę lat temu tak było)
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja