ernii22 28.02.12, 12:49 sposób na zbyt drogie wyciągi - własny napęd narciarski www.youtube.com/watch?v=fheTAduXuME&feature=plcp&context=C30f4f88UDOEgsToPDskKF8HIZRObPgUz5dYywhUfe i ceny wyciągów nie będą problemem Ernii Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
staruch5 Re: sposób na zbyt drogie wyciągi - własny napęd 28.02.12, 13:04 no jest to jakis pomysl dla Finow, czy Suwalszczan. Odpowiedz Link Zgłoś
b-a-n-i-t-a Re: sposób na zbyt drogie wyciągi - własny napęd 28.02.12, 13:19 Używanie tego wynalazku na wyznaczonych alpejskich trasach rodzi pewien dylemat natury prawnej. Najlepiej zaciągnąć języka u naszych specjalistów w tej materii, znanych z niezwykle gorących dyskusji o zagadnieniach prawnych kumów ortodoxa i zolvia :) Odpowiedz Link Zgłoś
ernii22 Re: sposób na zbyt drogie wyciągi - własny napęd 28.02.12, 13:33 tylko że to trochę trudno sklasyfikować prawnie nie jedzie po trasie quad ani skuter .. to tylko narciarz a po łagodnej trasie np jakaś niebieska widokowa mozna tym spokojnie jeździć pod prąd .. a potem bez napędu na dół i tak w kółko ;-) chyba nikt w prawie nie przewidział takiego wynalazku w końcu narciarzy ski-tourowych nikt nie ściga jak podchodzą po trasie w górę > Używanie tego wynalazku na wyznaczonych alpejskich trasach rodzi pewien dylemat > natury prawnej. Najlepiej zaciągnąć języka u naszych specjalistów w tej materi > i, znanych z niezwykle gorących dyskusji o zagadnieniach prawnych kumów ortodox > a i zolvia :) Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: sposób na zbyt drogie wyciągi - własny napęd 28.02.12, 18:51 Argument prawny zawsze się znajdzie np. stwarzanie zagrożenia dla pozostałych użytkowników. To już wystarczy, by gościa pogonić. Jednak z całym szacunkiem do pomysłu ... oceniam go raczej słabo ... delikatnie mówiąc. Po pierwsze spory hałas i smród, po drugie nieprzyjemne wibracje, po trzecie takie coś waży co nieco i jest niewygodne zarówno w zakładaniu jak i użytkowaniu, po czwarte paliwo też kosztuje nie mówiąc o samym silniku ze śmigłem ... i w dodatku jest niebezpieczne. Koledze weszła narta podczas upadku i skończyło się na nowym śmigle i nartach. Powiedzmy jakieś 1500zł. Mam znajomego, który z czymś takim lata na skrzydle. Mimo siatki zabezpieczającej wsadził tak kiedyś rękę. Nie ma palca ... a o upadek jednak nie trudno. W górach chyba jednak lepiej i taniej zapłacić, a na równinach pobiegać na biegówkach. pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś