Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      okrutnie drogi czeski poplatok

    02.03.12, 16:54
    W tym roku nie robilem rozpoznania i nagle wgielo mnie, gdy na stacji w Czechach zaplacilem 310 KCs za 10 dniowke. No, porabalo ich! To jest okolo 12-13 €! Bardzo nieuczciwie to podrozyli. W zeszlym roku chyba bylo 250 a jeszcze rok wczesniej 200.
    Austriacy podnosza cene kulturalnie o inflacje i teraz jest to 8 €. A drogi w ramach tego znacznie lepsze.
    Czy cos upadlo na glowe naszym poludniowym sasiadom|?
      • zolviu Re: okrutnie drogi czeski poplatok 02.03.12, 17:27
        no a jak z tymi austriakami, jak nie jade zadna A ani S to nie musze miec winiety, tak?

        mi google map pokazuje droge przez swiecko i niemcy, chociaz A1 i pozniej przez czechy jest ponad 100 km blizej. zawsze jezdzilem przez niemcy, w czerwcu musialem jechac przez czechy nad adriatyk, beznadziejna ta droga, chocby 300 bylo blizej to i tak bym nie wybral chyba
        • staruch5 Re: okrutnie drogi czeski poplatok 02.03.12, 18:29
          bardzo chcialem Ci linknac mape platnych winietka drog w Austrii, ale mi sie nie udalo.
          Tu masz ich spis.

          www.pzmtravel.com.pl/informacja-o-oplatach-drogowych.html
      • smir_noff Re: okrutnie drogi czeski poplatok 02.03.12, 20:00
        staruch5 napisał:

        > W tym roku nie robilem rozpoznania i nagle wgielo mnie, gdy na stacji w Czechac
        > h zaplacilem 310 KCs za 10 dniowke. No, porabalo ich! To jest okolo 12-13 ̈́
        > 4;! Bardzo nieuczciwie to podrozyli. W zeszlym roku chyba bylo 250 a jeszcze ro
        > k wczesniej 200.
        > Austriacy podnosza cene kulturalnie o inflacje i teraz jest to 8 €. A dro
        > gi w ramach tego znacznie lepsze.
        > Czy cos upadlo na glowe naszym poludniowym sasiadom|?

        No to przepłaciłeś 4-5 E, ponieważ w Austrii winieta kosztuje 8 E. Generalnie uważam, że Czechy nie są dla Polaków przyjaznym krajem. Nie lubią tam nas, za to Niemcom się w pas kłaniają. Maja słabe drogi i kolejki do wyciągów w sezonie. Ja mieszkam na zachodzie i na szczęście na południe zawsze jadę przez Niemcy. Czego i Tobie życzę.


        • staruch5 Re: okrutnie drogi czeski poplatok 02.03.12, 20:16
          1. chyba mnie zle zrozumiales. pisze o czeskim poplatku, a nie austriackim.

          2. przez RFN to warto jechac z W-wy lub w dalsze Alpy (4D, Aosta). W Dolomity to byloby zbedne nadkladanie drogi. Ja startuje z Krk.
          • smir_noff Re: okrutnie drogi czeski poplatok 02.03.12, 22:59
            staruch5 napisał:

            > 1. chyba mnie zle zrozumiales. pisze o czeskim poplatku, a nie austriackim.
            >
            > 2. przez RFN to warto jechac z W-wy lub w dalsze Alpy (4D, Aosta). W Dolomity t
            > o byloby zbedne nadkladanie drogi. Ja startuje z Krk.

            Jak z Krakowa, to do śmierci musisz się z Czechami borykać, więc nie narzekaj. Ja z lubuskiego śmigam przez Niemcy i nie ma tam żadnych problemów. Jedyny problem to korki pomiędzy Monachium a Innsbrukiem :)

        • ortodox Re: okrutnie drogi czeski poplatok 02.03.12, 20:18
          A no bo wy wszyscy przez te Czech jeździcie jak te barany.
          Dalej sobie seździjta ;)
          pozdro.
          • staruch5 Re: okrutnie drogi czeski poplatok 02.03.12, 20:21
            wiem, pamietam, Ty uwielbiasz sie przedzierac przez Zwardon na Slowacje.
            • zolviu Re: okrutnie drogi czeski poplatok 02.03.12, 21:33
              dzieki za ten spis, widzialem juz go gdzies, chcialem sie tylko upewnic
              a slowaki to kojarza mi sie tylko z ulubionym ostatnio tematem ortodoxa - POKUTA ;)
              • mirdo1 Re: okrutnie drogi czeski poplatok 02.03.12, 22:13
                Nie lubię jeździć przez Czechy i staram się omijać jak diabeł święconą wodę.
                Ale czeski poplatek to nic w porównaniu do opłat na polskich autostradach,
                w ub roku na przejechanie po A2 ok. 200 kilometrów wydałem ok 45 PLN.
                To dopiero jest stawka, więcej niż za przejechanie Brenny.
                Pozdro
              • ortodox Re: okrutnie drogi czeski poplatok 03.03.12, 09:29
                Jeśli mam jechać przez Czechy, to rzeczywiście wolę przez Słowację, niekoniecznie przez Zwardoń, choć jazda tą drogą to sama przyjemność :)
                Szczególnie zimą ... to żadna pokuta, w przeciwieństwie do pokutnych postów, które ostatnio tu czytam. Ale co ty zolw wiesz o pokucie?
                • zolviu Re: okrutnie drogi czeski poplatok 03.03.12, 09:36
                  z Twojej odpowiedzi wyglada mi ze nie zrozumiales mojej wypowiedzi. prawdopodobnie dlatego ze nie wiedziales ze POKUTA to MANDAT/GRZYWNA po slowacku. no ale nie wykluczam ze to byl tylko skrót myslowy ;)
      • b-a-n-i-t-a Re: okrutnie drogi czeski poplatok 02.03.12, 22:29
        Kumie Starcze zapraszam do Francji to zapłacisz tyle za 100 km autostrady ;)
      • Gość: c# Re: okrutnie drogi czeski poplatok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.12, 09:53
        Biznes jest biznes, budżet bracia Czesi muszą łatać. Krótkoterminowe winiety dotyczą głównie obcokrajowców z pewnego kraju na północy, to się ich skubie. Kryzys.
        • jag-24 Re: okrutnie drogi czeski poplatok 04.03.12, 00:22
          najdroższe w tym rejonie Europy są POLSKIE autostrady-ze Strykowa do Świecka (A2) prawie 60 PLN za jednorazowy przejazd.
          • staruch5 Re: okrutnie drogi czeski poplatok 04.03.12, 09:56
            dzieki Bogu nie jest to na mojej drodze w Alpy. Wystarczy 18 zl za 45 km A4. Widze, ze Stalexport ma jeszcze duzo do nadrobienia...
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja