Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      do Orniego, ale i innych helweckich znawcow

    12.03.12, 18:03
    Nie jestem puchozerca . Narty mam raczej zjazdowe i wybieram sie pozno, bo w tygodniu 13.
    Czy Grindelwald jest dobrym terenem dla sztruksiarzy? Bo cos czuje, ze 4D (Verbier) to raczej sa dla puchozercow.
    Na mapie jakos nie moge zobaczyc tych 324 km tras w Rejonie Dziewicy... Wyglada na znacznie mniej.
    2 rejony Dziewicy sa w miare polaczone, ale Schlithorn juz nie. Domyslam sie, ze jego trzeba robic oddzilenie.
    Gdzie warto mieszkac? Tak, zeby miec rownie blisko do tych 3 kawalkow.
    Lautenbrunnen na pewno bedzie stosunkowo tanie, ale jak dlugo trzeba bedzie siedziec w pociagu, zeby wreszcie ubrac narty?
      • jabolkn Re: do Orniego, ale i innych helweckich znawcow 12.03.12, 21:00
        staruch5 napisał:
        > Lautenbrunnen na pewno bedzie stosunkowo tanie, ale jak dlugo trzeba bedzie sie
        > dziec w pociagu, zeby wreszcie ubrac narty?

        40minut na Kleine Scheidegg
        • staruch5 Re: do Orniego, ale i innych helweckich znawcow 12.03.12, 21:27
          troche dlugo.... Coz, cos za cos.
          A te 310 km to gdzie? Bo ja - tak na oko - to tego nie widze....
          Zdaje mi sie, zes Ty w Zermatt. To pozdrawiam i zycze pogody, ale ma byc super!
          • ron5 Re: do Orniego, ale i innych helweckich znawcow 13.03.12, 06:04
            Byłem tydzień i pół temu w Jungfrau i mieszkałem w Lauterbrunnen.Wydaje mi się,ze do zwiedzenia regionu to dobra baza.Na jedną stronę do Murren kolej linowa +krótki pociąg oczywiście skoordynowany.
            Na drugą stronę do Wengen jakieś 15 min pociągiem (stacja przez ulicę od wyjścia z koleji linowej) i stamtąd koleją linową na górę do rejonu Mannlichen albo dalsza jazda pociągiem do Kl.Scheidegg.Jazda trochę trwa ale widoki są piękne a pociąg wygodny.
            Rejon Grindelwald First jest odłączony kompletnie i najlepiej dostać się do niego skibusem z dolnej stacji kolejki gondolowej Mannlichen (jakieś 10-15 min)
            Trasy w tym regionie są bardzo ciekawe i na pewno jest ich tyle ile Szwajcarzy podają.Natomiast krajobrazowo region jest absolutnie rewelacyjny,widoki są przepiękne i dotyczy to wszystkich 3 głównych części.Dodatkowo warto zobaczyć co to znaczy solidna infrastruktura i jak może działać.Bardzo sympatyczne są miejscowości Murren i Wengen,to drugie to wg mnie najlepsza baza do zamieszkania ale droższa od Lauterbrunnen,chyba,że wyszuka się jakąś super okazję.pozdrawiam
      • Gość: Orni Re: do Orniego, ale i innych helweckich znawcow IP: *.dclient.hispeed.ch 13.03.12, 07:34
        Ron 5 juz Ci wszystko solidnie opisal i niewiele mam tu do dodania. Dlugosc jazdy pociägiem do göry to rzecz bardzo wzgledna, co z tego. ze masz gdzie indziej szybkä gondole, jak na wejscie do niej czekasz czasami i 30-sci minut, a na pociäg przychodzisz 5 minut przed odjazdem i wsiadasz do niego bez problemu. Co do noclegöw to i w samym Grindelwald lub w Gruncie mozna znalezc jedno lub dwu gwiazdkowe mieszkanka po w miare przystepnej cenie, a z Gruntu na Scheidegg bliziutenko jak przez sien (22 minuty pociägiem). Ja osobiscie stawiam Kl. Scheidegg na pierwszym miejscu, na drugim First, potem Mannlichen a na koncu Schilthorn, ale to jest subiektywne, znam takich, dla ktörych Schilthorn to Alfa i Omega...
        Gdybys jednal chcial wszyskiego po trochu, to najkorzystniej byloby poszukac spania w Wilderswil albo Zweilutschienen (i taniej i niewiele dluzej jak chodzi o dojazd do kazdego z ww. miejsc). A pozatym zycze dobrej pogody, sniegu nie zycze, bo jest go wystarczajäco duzo.
        pozdrawiam
        Orni
        • Gość: elen Re: do Orniego, ale i innych helweckich znawcow IP: *.energo.krakow.pl 13.03.12, 09:54
          Zaletą tych pociągów jest to że jeżdżą do późnych godzin wieczornych (stanowią jedyne połączenie komunikacyjne dla niektórych miejscowości jak np Wengen). Można np. mieszkając w Lautebrunnern przejechać sobie na nartach do Grindelwaldu (oczywiście dojeżdżająć pociągiem do Wengen lub Kleine Scheidegg) i po zamknięciu wyciągów wrócić pociągiem, z przesiadką w Zweilutschienen. Muszę powiedzieć, że na przesiadkę nigdy nie czekałam dużej niż kilka minut, czy to z pociągu do pociągu, czy też z pociągu do skibusa. Minusem jest czas pracy wyciągów - od 9 do 16:30 w dolnych rejonach , 16-16:15 w górnych częściach. Ale obawiam się , żę kwiecień to może być zbyt póżny termin na Grindelwald (wyciągi czynne będą do 9.IV). Już w zeszłym tygodniu w dolnych partiach było bardzo miękko. Ale generalnie warto pojechać w te rejony, przynajmniej raz. Dużo naturalnego śniegu, piekne widoki, mniej ludzi niż w Dolomitach. A 10 cm świeżego puchu na wcześniej wyratrakowanej trasie to najlepsze warunki jakie sobie można wymarzyć, a tak się zdarzało w poprzednim tygodniu.
          • Gość: ron5 Re: do Orniego, ale i innych helweckich znawcow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.12, 10:37
            Korzystając z okazji chciałbym dodać parę uwag:
            -przy pięknej pogodzie w sobotę rano zjechałem do Grindelwaldu i tam na stacji koleji do Kl.Scheidegg jak również na dole gondoli do Mannlichen były takie tłumy jakie ostatnio widziałem w Szklarskiej Porębie za czasów komuny.Pojechałem do First i tam było lepiej ale na wjazd gondolą czekałem jakieś 25 min.Po południu było już ok
            -trasy dolne na pewno przy tej pogodzie nie będą przejezdne.Już 1,5 tyg temu zjazd z Murren do Lauterbrunnen był nieczynny
            -do Szwajcarii na narty z zachodniej Polski można dostać się rewelacyjnie łatwo lecąc z Berlina do Bazylei Easy Jetem-4 loty dziennie,bilet ok 60 euro,z torbą i nartami około 160 euro.Z Bazylei z lotniska można sprawnie jeździć pociągami (autobus z lotniska na dworzec),bilety w internecie.Dodatkowo dla tych,którzy planują więcej wyjazdów,za kwotę 165 SFR można kupić kartę Halbtax,która przez rok upoważnia do zniżki 50 %.Teraz jadę z Bazylei do Zermatt i już oszczędność na tej podróży prawie zwróci zakup karty.Natomiast szwajcarskie pociągi i dworce to osobny temat,mam nadzieję,że moje dzieci lub chyba bardziej prawdopodobne wnuki kiedyś będą jeździły taką komunikacją.pozdrawiam
            • staruch5 ellen i ron 5 13.03.12, 11:08
              co do ilosci ludzi to uwagi ellen i ron5 sa bardzo rozbiezne.....
              Ale bardzo dziekuje za informacje.
              troche sie dziwie, ze 9 IV zamykaja. To niekoniecznie wynika z przewidywanego braku sniegu. Chyba tylko osrodki nastawione na przybyszow ze wschodu po swietach robia FreeSki. W Ch nie ma tego zwyczaju.
              W Sw. Maurycym jednak jazda jest co najmniej tydzien dluzej.
              • ron5 Re: ellen i ron 5 13.03.12, 12:00
                to była sobota,super piękna pogoda i ewidentna godzina szczytu-około 10 rano.Myślę,że godz wceśniej i godzinę-dwie później było już ok.
                • Gość: elen Re: ellen i ron 5 IP: *.energo.krakow.pl 13.03.12, 12:58
                  9 IV zamykają Grindelwald i Mannlichen, Kleine Scheidegg 15 IV a Schilthorn 22 IV. To prawdopodobnie wynika z tego, że zbocza Grindelwaldu są najbardziej nasłonecznione.
                  Co do ilości osób to potwierdzam, że w sobotę były tłumy. Ciche w tygodniu Lauterbrunnen w sobotę wypełniło się samochodami i licznymi grupami narciarzy udających się w stronę kolejki i stacji kolejowej. Ale my już wyjeżdżaliśmy do domu więc nie wiem jak to wyglądało na stokach.
                  • ron5 Re: ellen i ron 5 13.03.12, 13:49
                    A czy byliście kiedyś w Adelboden/Lenk i Crans Montanie?
                    Czy warto tam pojechać czy też nic nadzwyczajnego?
                    Chciałbym pojeździć we wszystkich ciekawszych ośrodkach Szwajcarii.
                    Byłem w Jungfrau i PdS a teraz Zermatt.
                    Chcę jeszcze oczywiście 4 Doliny i zastanawiam się nad Adelbden/Lenk i Crans Montanie ale jeśli te 2 ostatnie nie różnią się zbytnio od ośrodków austriackich to odpuszczę je.
                    Bede wdzięczny za poradę.Myślałem również o Gstaad.pozdrawiam
                    • Gość: Orni Re: Adelboden IP: *.dclient.hispeed.ch 13.03.12, 15:22
                      Adelboden+Lenk to jest bardzo fajny teren do jazdy, szacuje go troche ponizej Jungfrauregionu, ale z pewnosciä sie nie zawiedziesz. Co do Crans-Montana to sobie wyrzucam. ze tam nie dotarlem, bo oglädajäc w telewizji zawody w tym miejscu, wydaje mi sie, ze to zupelnie topowy osrodek. Natomiast Gstaad mozna sobie wlasciwie darowac, male görki a jeden lodowiec (Le Diableret) nie ratuje sprawy. to juz lepiej jechac do Hasliberg-Meiringen
      • smir_noff Re: do Orniego, ale i innych helweckich znawcow 14.03.12, 07:25
        Dużo ciekawych informacji tu wyczytałem, dzięki wszystkim.
        Też myślę o wyprawie w ten region. Mam pytanko (może banalne) czy jazda tymi wspaniałymi pociągami jest bezpłatna dla posiadaczy skipasu ?

        • Gość: elen Re: do Orniego, ale i innych helweckich znawcow IP: *.energo.krakow.pl 14.03.12, 08:59
          Tak, w cenie skipasu są przejazdy pociągami w rejonie Jungfrau - do Interlaken. Pociągi nie sa znowu takie wspaniałe (w sensie nowoczesne) ale takie powiedziałabym "sympatyczne" i kursują ze szwjcarską precyzją, nawet podczas sporych opadów śniegu. Jakoś im to nie przeszkadza.
          Dla mnie fajne było to, że można sobie jeździć bez tego lekkiego stresu, który często towarzyszy mi w Dolomitach - czy zdążę wrócić do miejsca zamieszkania przed zamknięciem wyciagów. Tutaj wszedzie była możliwość dojechania do jakiejś stacji kolejowej - czy to do Murren po stornie Schilthornu czy też do Wengen lub Grindelwaldu po stronie Kleine Scheidegg.
        • staruch5 smir_noff 14.03.12, 11:43
          ja tez. Oni sie tutaj gdzies czaja, ale sie ich ladnie poprosi, to sie ujawiaja i sypia wiedza.
          • Gość: b-a-n-i-t-a do Starzec IP: *.adsl.highway.telekom.at 15.03.12, 18:51
            Kumie ty chcesz w tej chwili jechać do Adelboden-Lenk? Jak tak to pisz koniecznie na mój e-mail! Tylko nie żaden gazetowy bo takowego nie posiadam!
    Pełna wersja