Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Bukowina, Bialka tatrzanska

    24.11.12, 00:52
    gdzie nocowac z 7 latkiem nie jezdzacym na nartach, blisko term i z mozliwoscia jzdy na sankach, ja jestem po artroskopii kolana...a moj maz nigdy na nartach nie jezdzil. Interesuja nas wszystkie inne sporty zimowe....
    bede wdzieczna za wskazowki.
    Wiem, ze jest nowy hotel Lipotowka czy cos takiego, ale nas interesuje wyjazd przed sylwestrem 26-31.12.2012 a oni nie oferuja takiej opcji.
    Prosze o propozycje hotelu lub duzego pensjonatu w okolicy term, bez opcji sylwestrowej tzn od 27-2.01.2012
    kto ma i jakie doswiadczenia?
    dziekuje bardzo
      • mei3 bez samochodu w Bukowinie 09.12.12, 01:56
        lece samolotem do rodziny na boze narodzenie,
        po swietach jade na kilka dni do Bukowiny.
        Czy da sie tam wytrzymac bez auta majac pensjonat bardzo blisko wyciagu, przystanku, 100m do sklepu i 1,5 km do term?..Oczywiscie mamy tez wyzywienie.
        zastanawiam sie nad wypozyczeniem. auta, ale czy bede tam nim jezdzic???..
        • Gość: renia Re: bez samochodu w Bukowinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.12, 21:52
          Wytrzymać pewnie się da, bo i czemu nie, ale też dużo zależy od tego jak lubicie spędzać wolny czas, jaka będzie pogoda, jak zapatrujecie się na 1,5 kilometrowe spacery po całodziennym szaleństwie z dzieckiem w termach itp.?
          Generalnie, w samej Bukowinie w granicach spaceru na pewno znajdziecie sklep, kiosk, bankomat itp., szczególnie w okresie zimowym, ale co z pozostałym czasem? W sytuacji, kiedy nie chcecie/nie możecie jeździć na nartach, alternatywą są spacery i sanki. Jeśli będzie słonecznie i np. -2 stopnie to bajka- można tak spędzić całe 3 dni. Gorzej, jeśli będzie halny, mżawka, i np. +2 stopnie lub np. -25 stopni- a wszystko może się zdarzyć. Czy będziecie wówczas siedzieć w pokoju hotelowym? Czy ewentualnie bierzecie pod uwagę opcję podjechania busem do Zakopanego lub innych miejsc, w których można znaleźć alternatywę w razie brzydkiej pogody?

          Odpowiedź na pytanie czy wytrzymasz tam bez auta zależy tak naprawdę tylko od stylu wypoczynku, jaki preferuje Twoja rodzina i na ile nie przeszkadzają Wam różne warunki atmosferyczne.
          • mei3 Re: bez samochodu w Bukowinie 16.12.12, 00:10
            Gość portalu: renia napisał(a):

            > W sytuacji, kiedy nie chcecie/nie możecie jeździć na nartach, alternatywą są s
            > pacery i sanki. Jeśli będzie słonecznie i np. -2 stopnie to bajka- można tak sp
            > ędzić całe 3 dni. Gorzej, jeśli będzie halny, mżawka, i np. +2 stopnie lub np.
            > -25 stopni- a wszystko może się zdarzyć. Czy będziecie wówczas siedzieć w pokoj
            > u hotelowym? Czy ewentualnie bierzecie pod uwagę opcję podjechania busem do Zak
            > opanego lub innych miejsc, w których można znaleźć alternatywę w razie brzydkie
            > j pogody?
            >

            a jaka jest tam alternatywa??? siedzenie w knajpie?
            > Odpowiedź na pytanie czy wytrzymasz tam bez auta zależy tak naprawdę tylko od s
            > tylu wypoczynku, jaki preferuje Twoja rodzina i na ile nie przeszkadzają Wam ró
            > żne warunki atmosferyczne.
            • mei3 Re: bez samochodu w Bukowinie 16.12.12, 00:13
              bo to ze mozemy busikiem pojechac to chyba jasne.

              Nie no mysle, ze scenariusz nie bedzie tak okrutny i nie bedzie -25 ale jak przyjdzie halniak to i do Zakopanego nieprzyjemnie bedzie jechac.
            • Gość: renia Re: bez samochodu w Bukowinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.12, 10:44
              Nie proponowałam siedzenia w knajpie z Zakopanym jako alternatywy, ale nawet przy braku śniegu (a więc wtedy, gdy odpadają np. sanki) można wziąć dziecko na Kasprowy czy Gubałówkę, przejść się do Morskiego Oka/podjechać wozem, można pokazać skocznie, pójść do Muzeum Tatrzańskiego, Muzeum Przyrodniczego (czy takiego, jakie będzie zgodne z Waszymi zainteresowaniami) jest kilka ciekawych przykładów architektury. Ba, mozna nawet pójść do kina- byłoby to dla mnie większą atrakcją niż malutki telewizor w pokoju w pensjonacie, zwłaszcza jeśli na co dzień mieszkacie za granicą i na polskie filmy do kina raczej nie chodzicie. Można wziąć dziecko do kulkolandu, można do aquaparku, który jest większy niż ten w Bukowinie.

              Nie dla każdego też poruszanie się busem jest takie oczywiste (skoro tysiące osób co roku pcha się własnymi autami), więc skąd miałoby to być jasne dla mnie? Skoro korzystasz z transportu publicznego to po co pytanie, czy dasz radę bez samochodu?! Wiesz, że masz sklep obok, wyżywienie, termy i do tego komunikację, więc odpowiadam: dasz radę bez auta w Bukowinie.

              A o ekstremalnych warunkach co nie co wiem, bo kilka sylwestrów ostatnio spędziłam w górach. I po ostatnim, kiedy śniegu de facto nie było, a jak był to płynął, wyleczyłam się z przepłacania w tym okresie. I oczywiście życzę, by Ci się udało trafić z pogodą.
              • mei3 Re: bez samochodu w Bukowinie 16.12.12, 13:35
                Gość portalu: renia napisał(a):

                można poka
                > zać skocznie, pójść do Muzeum Tatrzańskiego, Muzeum Przyrodniczego (czy takiego
                > , jakie będzie zgodne z Waszymi zainteresowaniami) jest kilka ciekawych przykła
                > dów architektury.

                Ale jak chodzic w sniezyce i kiedy halny wieje???..

                Ba, mozna nawet pójść do kina-
                bylam w 3D nie powiem film niezly, ale ekran strasznie maly nie bylo efektu.
                Moze w normalnym kinie predzej...

                byłoby to dla mnie większą atr
                > akcją niż malutki telewizor w pokoju w pensjonacie, zwłaszcza jeśli na co dzień
                > mieszkacie za granicą i na polskie filmy do kina raczej nie chodzicie.
                Polska telewizje mam, ale pomysl sam w sobie, bo uwielbiam chodzic do kina na polskie filmy.

                Jak najbardziej sie zgadzam.

                Można w
                > ziąć dziecko do kulkolandu, można do aquaparku, który jest większy niż ten w Bu
                > kowinie. o to jest Kulkoland????..

                > Nie dla każdego też poruszanie się busem jest takie oczywiste (skoro tysiące os
                > ób co roku pcha się własnymi autami), więc skąd miałoby to być jasne dla mnie?..

                Mialam na mysli to, ze jak nie mam taksowki - a wiem, ze w Bukowinie nie ma to i busikiem
                na biede moge gdzies pojechac. Dla mojego syna to przygoda:-)

                Bardziej chodzilo mi o dleglosci. Znam jedna wies, ktora ciagnie sie wiele kilometrow i wtedy faktycznie ciezko jest bez auta.

                Co do pogody, to trudno, albo sie uda, albo bedziemy miec pecha.
                Dzieki za propozycje. Pomysl ze skocznia bardzo mi sie podoba. Reszte znamy, ale kolejka zawsze mozna na Gubalowke, czy Kasprowy pojechac...Problemem tylko beda wszechobecne kolejjjjki, ale do kasy:-(
                Muzeum zobaczymy, ja sama bylam kiedys...ale moje dziecko to nie wiem czy bedzie chcialo..
      • mrowca77 Re: Bukowina, Bialka tatrzanska 26.04.13, 21:32
        Jeśli chodzi o sprawdzone miejsce w Bukowinie to mam fajny obiekt www.olczanski.pl , byłam już tam dwa razy , super warunki - budynek jest nowy posiada saune, bilard,piłkarzyki i salę zabaw dla dzieci.
        • mei3 Re: Bukowina, Bialka tatrzanska 28.04.13, 22:33
          bylam w BUkowninie bez auta i bylo super, nawet z powrotem z term wracalam taxi i byla za 10 min.
          Na stok dojezdzalam busikiem 5 min. suuuuuper!!!!!
        • Gość: geza Re: Bukowina, Bialka tatrzanska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.13, 20:23
          A ja bym wolał, żeby posiadał narciarnię ze stojakami, suszarnię na buty z nadmuchem ciepłego powietrza i miejsce / stolik, prąd / do robienia nart. Jakieś piłkarzyki i bilard do niczego nie są mi potrzebne.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja