Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Narty w ciazy - jaki sprzet?

    03.12.12, 11:06
    Jade niedlugo na narty w Alpy, bede wtedy w 4/5 miesiacu ciazy. Poniewaz wszystko jest juz od dawna zaplanowane i narty polaczone sa z moim wlasnym slubem, raczej nie bede tego odwolywac - tylko zastanawiam sie, jaki sprzet bedzie najbezpieczniejszy. Wypozyczam wszystko na miejscu.

    Jezdze od urodzenia i bardzo dobrze, ale teraz z przyczyn oczywistych pewnie bede jezdzila jak najmniej - bede wychodzila na narty ok. 10, wjade na gore, wypije sobie goraca czekolade, zjade ze 2 razy niebieskimi trasami, znowu przerwa w knajpie, ze 2 zjazdy i powrot do hotelu.

    Jakie narty sa najbezpieczniejsze i najlepsze w takim wypadku? Domyslam sie, ze raczej krotsze? W ogole na co warto zwrocic uwage?
      • mary_an Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 03.12.12, 11:39
        W ramach wyjasnienia: w ciazy najwazniejsze jest to, zeby sie nie przewrocic jakos powaznie. Dlatego chcialabym sprzet, na ktorym jezdzi sie stosunkowo najlatwiej i najbezpieczniej, na ktorym mozna szybko hamowac. Nie mam zamiaru zbytnio sie rozpedzac, niekoniecznie bede przez to jezdzic carvingowo - tylko sie troche "wozic".
        • Gość: gadus Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? sprzent IP: *.dsl.bell.ca 19.02.13, 00:13
          sprzent jakies allroundy uwazja na krotki mocno wyprofilowan zwane czasami carvingami.
          Jak zlapi krawed to potrafia nie puscic az do zerwania wiazadla w kolanie. A wiec napewno NIE
      • olgap1976 Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 03.12.12, 11:45
        oczywiscie ciaza to nie choroba, ale pomysl o tym, ze jakis inny uczestnik z super nartami po wypitym piwku co sie zdarza wpadnie na Ciebie swoim ciezarem, ktory w chwili zderzenia bedzie 3 krotnie wiekszy, w zeszłym roku w Alpach kiedy usiadłam na chwile odpoczac z boku trasy, wpadła na mnie pijana angielka roztrzaskała mi reke o wypadek na stoku nie trudno i na nic super bezpieczne narty, powodzenia!
        • mary_an Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 03.12.12, 11:49
          Ale ja mieszkam za granica i tutaj wrecz lekarz zachecal, zeby w drugim trymestrze pojechac na narty. Co kraj to obyczaj - jak szukam na google o jezdzeniu na nartach w ciazy po polsku - to nigdy w zyciu. Jak po angielsku - to pol na pol. A po francusku - laski jezdza i sie ciesza. A ja akurat jestem we francuskim kregu kulturowym, wiec na narty sie wybieram zdecydowanie :)

          Moj lekarz mowi, ze wiecej ma pacjentek potraconych przez samochod, albo takich co sobie zlamaly reke na sliskim chodniku, niz te, ktore uprawiaja sporty. Skoro mnie sam zacheca do nart, to mam zamiar sie oszczedzac i jezdzic nie za szybko prostymi trasami - tylko chcialabym wiedziec, jaki wypozyczyc najlepiej sprzet, zeby jak najbardziej zminimalizowac ryzyko.
          • jag-24 Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 04.12.12, 09:23
            Wniosek z tego taki,że musisz zadać to pytanie na forum francuskim.U nas raczej nikt nie odpowie Ci na to pytanie,a już na pewno nie z własnego doświadczenia.
            Ja tylko słyszałam,że te wyjątkowe polskie przypadki,które jeździły w ciaży,jeździły po prostu na nartach na których jeździły zawsze i dobrze je znały.
            • mary_an Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 04.12.12, 09:34
              No ale ja bede wypozyczac i dlatego wlasnie chcialabym porade, czy lepiej narty krotsze (bo tak mi sie wydaje), i czy carvingowe czy jakie?
              Nie pytam o ocene mojej decyzji zeby jezdzic na nartach, tylko chodzi mi o sprzet, jaki bedzie najlepszy! Ciagle czekam na odpowiedzi, bo jeszcze nie dostalam ani jednej.
              • Gość: tanova Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? IP: *.ipartner.com.pl 04.12.12, 10:09
                Jeśli w ogóle narty, to lepiej biegowe niż zjazdowe. Spokojne trasy do 2000 m npm.
                • mary_an Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 04.12.12, 10:12
                  Jade na zjazdowe, wiec zalezy mi na info na jakim sprzecie sie najlatwiej jezdzi.

                  Rady w stylu "lepiej idz na basen", "lepiej idz na spacer", "lepiej nie jedz w ogole", "lepiej rob cos zupelnie innego" nie sa do konca pomocne :)
                  • Gość: blablabla Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.12, 10:35
                    ale rada, żeby poszukać info na forach francuskich jest bardzo dobra, wiec proponuje jednak tam zadać to pytanie...
                    • mary_an Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 04.12.12, 10:50
                      No dobra, to niech bedzie - jakie narty dla poczatkujacego narciarza. Bo to chyba dokladnie to samo.
                      Jakby co to sie zapytam w wypozyczalni, ale tam zawsze jest kociol, miliony osob, wiec wolalabym isc ze sprecyzowanymi oczekiwaniami.

                      Po prostu chodzi o to, na jakich nartach sie najlatwiej jezdzi, najszybciej hamuje itp!!!
                      • Gość: blablabla Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.12, 11:14
                        myślę, że jak wpiszesz takie pytanie w wyszikwarke forumową lub też inną to naprwdę znajdziesz duuuuużo odpowiedzi...
                      • jabolkn Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 04.12.12, 14:45
                        mary_an napisała:

                        > No dobra, to niech bedzie - jakie narty dla poczatkujacego narciarza. Bo to chy
                        > ba dokladnie to samo.
                        > Jakby co to sie zapytam w wypozyczalni, ale tam zawsze jest kociol, miliony oso
                        > b, wiec wolalabym isc ze sprecyzowanymi oczekiwaniami.
                        >
                        > Po prostu chodzi o to, na jakich nartach sie najlatwiej jezdzi, najszybciej ham
                        > uje itp!!!

                        witaj maryen na tym forum
                        nie powinienem sie wlasciwie odzywac bo nigdy w ciazy nanartach nie jezdzilem
                        ale moja b dobra kolezanka tez z tych co od dziecka na nartach
                        jezdzila w 7 miesiacu na Kasprowym i to w czasach gdy nie jezdzily tam
                        ratraki

                        Jesli jezdzisz od dziecka czyli juz conajmiej 15 sezonow
                        to nie kombinuj z nartami dla poczatkujacych - bierz takie
                        na jakich Tobie do tej pory sie najlepiej jezdzilo
                        pamietaj ze przesadna ostroznosc moze byc bardziej niebezpiczna
                        • mary_an Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 04.12.12, 18:01
                          > pamietaj ze przesadna ostroznosc moze byc bardziej niebezpiczna

                          Wlasnie to mnie najbardziej martwi. Dlatego mam zamiar pojechac wyluzowana i z pozytywnym nastawieniem, ostatecznie na miejscu okaze sie, na ile dobrze bedzie mi sie jezdzilo i na ile pewnie bede sie czula. Rok temu bylam w tym samym miejscu, jezdzilam od rana do wieczora, bez dluzszych przerw, duzo po czarnych i trudnych trasach, zwykle bardzo szybko - nie przewrocilam sie ani razu. Wiec tym razem jesli bede jezdzila po trasach prostszych i z wiekszym zachowaniem zasad bezpieczenstwa, to mysle, ze tez powinno byc ok :)
                          • jeepwdyzlu Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 04.12.12, 18:09
                            zwykle bardzo szybko - nie przewrocilam sie ani razu
                            ---------------------
                            ech....
                            plus Twoja niewiedza o sprzęcie - po latach jeżdżenia...
                            zaczynam się czuć wkręcany...
                            eot
                            jeep
                            • mary_an Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 04.12.12, 18:21
                              A przepraszam dlaczego? Lubie jezdzic szybko bo mi to sprawia niesamowita przyjemnosc :) Nawet bylam kiedys kilka razy z uniwersytetem na kursie narciarskim gdzie nas uczyli rozwijac jakies niesamowite predkosci stylem carvingowym, jedzilismy we Francji po jakis krzakach i kamieniach i bylo super. Czy to, ze sie lubi jezdzic (i to jeszcze szybko) i jedze od urodzenia, oznacza koniecznie, ze mam jakiekolwiek pojecie o sprzecie? Zamiast pojecia o sprzecie wiem duzo o roznych osrodkach narciarskich - to jest dla mnie najwazniejsze :)
                              • jabolkn Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 04.12.12, 18:34
                                mary_an napisała:

                                > A przepraszam dlaczego? Lubie jezdzic szybko bo mi to sprawia niesamowita przyj
                                > emnosc :) Nawet bylam kiedys kilka razy z uniwersytetem na kursie narciarskim g
                                > dzie nas uczyli rozwijac jakies niesamowite predkosci stylem carvingowym, jedzi
                                > lismy we Francji po jakis krzakach i kamieniach i bylo super. Czy to, ze sie lu
                                > bi jezdzic (i to jeszcze szybko) i jedze od urodzenia, oznacza koniecznie, ze m
                                > am jakiekolwiek pojecie o sprzecie? Zamiast pojecia o sprzecie wiem duzo o rozn
                                > ych osrodkach narciarskich - to jest dla mnie najwazniejsze :)

                                dokad zazwyczaj jedziecie we Francji?
                                moze jakas mala relacja z tych krzakow i kamieni ?
                                gdzie planujesz w tym sezonie ?
                                • mary_an Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 05.12.12, 09:29
                                  W tym roku Wlochy, tam sa bezpieczniejsze i spokojniejsze trasy. A we Francji bylam z uniwersytetem w Les Portes du Soleil - w Avoriaz - bardzo fajna miejscowosc, bo nie ma tam samochodow, tylko sanie ciagniete przez konie. I jeszcze w Tignes.

                                  To byl wyjazd z uniwerku i byly rozne grupy zaawansowania, od zupelnie poczatkujacych do takich, co jezdzili TYLKO poza trasami. Pojezdzilam z nimi kilka dni i stwierdzilam, ze to nie moj styl, przepisalam sie do grupy nizej - takiej, co rozwijala ponaddzwiekowe predkosci, ale za to na trasach :)

                                  Francja jest super, szczegolnie zapamietalam trase z widokiem na Mont Blanc, ktora razem miala 20km! Nigdzie wiecej tego nie doswiadczylam. Ale oprocz pieknych widokowych tras reszta tragiczna - o wiele drozej niz gdzie indziej za lipny standard, trasy zupelnie nieprzygotowane, po spadnieciu swiezego sniegu w nocy nie przejechaly nawet ratraki! Dla poczatkujacych to byla masakra. Oprocz tego na kilku otwartych trasach byly wlasnie glownie krzaki i kamienie, o czym mozna bylo sie przekonac dopiero po przejechaniu polowy trasy, bez mozliwosci odwrotu. Czyli albo szorowanie nartami po kamieniach (przet wypozyczony, to mi to wisi), albo odpiac narty i po prostu przejsc odcinki praktycznie zupelnie bez sniegu.

                                  Dlatego teraz jade do Wloch, gdzie za nizsza cene mam super hotel ze spa, pelnym wyzywieniem i super standardem i swietnie przygotowane trasy, dodatkowo przemilych Wlochow (w przeciwienstwie do aroganckich Francuzow). No i wszystko nowe, podczas gdy we Francji jak zbudowali 30 lat temu (hotele+wyciagi+infrastruktura) to chyba nikt tego od tego czasu nie tknal palcem (to tez jak dla mnie cecha Francuzow - uwazaja, ze i tak sa najlepsi i turysci beda walic drzwiami i oknami bo maja najwyzsze gory, wiec po co sie wysilac i cokolwiek modernizowac).
                                  • jeepwdyzlu Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 05.12.12, 10:28
                                    to cudowne
                                    zazdroszczę
                                    też lubię szybko jeździć
                                    ale widocznie po 30 sezonach jestem blada dupa
                                    bo nie potrafię powiedzieć o sobie, że nie upadłem przez tyzień ani razu

                                    no cóż
                                    udanego wypoczynku!
                                    jeep
                                    • mary_an Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 06.12.12, 15:00
                                      No dobra ale rok temu bylam z chlopakiem, ktory dopiero uczyl sie jezdzic - wiec jezdzilismy po latwiejszych trasach :) Mimo to robilismy dalekie wyprawy i codziennie jezdzilismy w roznych osrodkach narciarskich i przez wiele godzin. W tym roku planuje podobnie jak rok temu trzymac sie spokojniejszych tras.
                                      • ortodox Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 06.12.12, 17:31
                                        mary_an napisała:
                                        > No dobra ale rok temu bylam z chlopakiem, ktory dopiero uczyl sie jezdzic - wie
                                        > c jezdzilismy po latwiejszych trasach :)
                                        > W tm roku planuje podobnie jak rok temu trzymac sie spokojniejszych tras.
                                        ... a trochę wyżej mary napisała:
                                        "Rok temu bylam w tym samym miejscu, jezdzilam od rana do wieczora, bez dluzszych przerw, duzo po czarnych i trudnych trasach, zwykle bardzo szybko - nie przewrocilam sie ani razu. Wiec tym razem ..."
                                        ------------------
                                        To ... w którym poście kłamałaś?
                                        Słuchaj mary_an, wkręcać to trzeba umieć, a nie taka lipę odstawiać:)
                                        pozdro.
                                        • mary_an Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 07.12.12, 09:58
                                          Jezu ale sie tu czepiacie :) Rok temu jezdzilam spokojniej niz zwykle, bo duzo z moim poczatkujacym chlopakiem. Jak on mial kurs (a mial sporo zajec) to sobie szalalam sama. Czyli i jedno i drugie :)
                                          I tak - jezdzilam od rana do wieczora - wjazd pierwsza kolejka na gore, zjazd ostatnia, bo tak lubie najbardziej. I najfajniej sie jezdzi w godzinach 12-14, kiedy wszyscy siedza w knajpach a na stokach jest pusto, dlatego sama zrezygnowalam z dluzszych przerw.
                                          Zreszta czy to jest wazne? Mam tylko nadzieje, ze do czasu wyjazdu na narty (za troche ponad miesiac) nie zrobie sie wielka i gruba z wielkim brzuchem i ze w ogole bede w stanie jezdzic.
                                          • jabolkn Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 07.12.12, 10:09
                                            mary_an napisała:
                                            > Zreszta czy to jest wazne? Mam tylko nadzieje, ze do czasu wyjazdu na narty (za
                                            > troche ponad miesiac) nie zrobie sie wielka i gruba z wielkim brzuchem i ze w
                                            > ogole bede w stanie jezdzic.

                                            zycze powodzenia,
                                            takze jade do Wloch w styczniu
                                            napisz gdze bedziesz mieszkac
                                            bede na trasach uwazal na dziewczyny z ogromnymi brzuchami :-)
                                            • mary_an Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 07.12.12, 14:38
                                              Mam nadzieje, ze ogromny brzuch to za kilka miesiecy dopiero :) Bede w Val di Sole.
                                              • jabolkn Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 09.12.12, 15:32
                                                mary_an napisała:

                                                > Mam nadzieje, ze ogromny brzuch to za kilka miesiecy dopiero :) Bede w Val di S
                                                > ole.

                                                to niestety sie nie spotkamy
                                                bo ja jade do Val di Fassa
                                                jeszcze raz powodzenia i nie przejmuj sie debilnymi
                                                komentarzami etatowych zazdrosnikow tego forum
                                                bo gdy Ty bedziesz szusowac oni dalej beda siedziec
                                                nad swoimi komputerami
                                                • ortodox Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 09.12.12, 20:24
                                                  No trochę mnie zawiodłeś jabolku, bo spodziewałem się jednak w końcu konkretnej odpowiedzi na konkretne pytanie mary_an ... w stylu:
                                                  Kiedy ja byłem w ciąży, to jeździłem na Rossignol 8x ti oversize albo 9x jak wazysz wiecej jak 90 kg.
                                                  Przecież każdy wie, że to najlepsze narty ciażowe, a ty w ciąż(y) tylko o d...e mary_ni ;)
                                                  pozdro.
                                                  • mary_an Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 09.12.12, 23:52
                                                    Przeciez nie pisalam, ze chodzi mi o firme produkujaca narty i konkretny model, tylko mniej wiecej jakie sa zasady bezpieczenstwa. Wlasnie postanowilam kupic sobie kask, narty wypozycze troche krotsze i mysle, ze bedzie ok :)
                                          • ortodox Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 07.12.12, 18:38
                                            No to podsumujmy :)
                                            Jeździsz na nartach od urodzenia, obecnie bardzo szybko (ponaddźwiękowo) i po najtrudniejszych trasach alpejskich, ale własnych nart nie masz!
                                            Jeździsz znakomicie, ale nie wiesz na których nartach jeździło ci się łatwiej ( lepiej ), a na których trudniej ( gorzej )! Nie wiesz nawet jakie są rodzaje nart ( może są narty ciążowe ?).
                                            W zeszłym roku jeździłaś jednocześnie na niebieskich i czarnych trasach, jednocześnie wolno i szybko, w różnych ośrodkach narciarskich przez cały dzień, a twój chłopak miał kurs ( narciarski ??) w tych różnych ośrodkach też ... zapewne przez przypadek.
                                            Lekarz zalecił ci jazdę w ciąży na nartach!
                                            We Francji jazda na nartach w ciąży to norma, a nawet taka terapia dla matek ciężarnych!
                                            Na francuskich forach aż kipi od pochwał, ku ciążowemu narciarstwu, ale nikt nie wie na jakich nartach należy to robić.
                                            We Włoszech w super hotelu ze spa za marna pieniądze jest wszystko nowe, trasy bezpieczne, a makarony podlizują się wszystkim na każdym kroku.
                                            We Francji wszyscy są aroganccy, trasy nieprzygotowane i rosna na nich krzaki, a infrastruktura stara ( 30letnia ) nikt się nie stara bo i tak wszyscy przyjadą , bo maja najwyższe góry.
                                            Masz jeszcze jakieś podobnie sensacyjne informacje na temat nart i ośrodków narciarskich?
                                            Napisz więcej! Chętnie poczytam, bo lubię się pośmiać, a w życie takie poważne jest teraz.
                                            pozdro.
                                  • jabolkn Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 05.12.12, 12:42
                                    mary_an napisała:

                                    > Francja jest super, szczegolnie zapamietalam trase z widokiem na Mont Blanc, kt
                                    > ora razem miala 20km! Nigdzie wiecej tego nie doswiadczylam.

                                    Wow 20 kilometrow chetnie takze bym tam pojechal - jaka miejscowosc i kolor trasy ?

                                    > reszta tragiczna - o wiele drozej niz gdzie indziej za lipny
                                    > standard, trasy zupelnie nieprzygotowane, po spadnieciu swiezego sniegu w nocy
                                    > nie przejechaly nawet ratraki! Dla poczatkujacych to byla masakra. Oprocz tego
                                    > na kilku otwartych trasach byly wlasnie glownie krzaki i kamienie, o czym mozna
                                    > bylo sie przekonac dopiero po przejechaniu polowy trasy, bez mozliwosci odwrot
                                    > u. Czyli albo szorowanie nartami po kamieniach (przet wypozyczony, to mi to wis
                                    > i), albo odpiac narty i po prostu przejsc odcinki praktycznie zupelnie bez snie
                                    > gu.

                                    uj to faktycznie mialas pecha w tej Francji bo w Tignes i Portes zazwyczaj warunki
                                    i przygotowanie tras sa bardzo dobre
                                    masz moze zdjecia z tego wyjazdu ?


                                    > Dlatego teraz jade do Wloch, gdzie za nizsza cene mam super hotel ze spa, pelny
                                    > m wyzywieniem i super standardem i swietnie przygotowane trasy, dodatkowo przem
                                    > ilych Wlochow

                                    naturalnie ze Wlochy sa wspaniale, zwlaszcza Dolomity
                                    sam jestem ich wielbicielem
                                    jesli to nie tajemnica to zdradz prosze nazwe miejscowosci i hotel do ktorego sie udajesz
                                    • volcom0 Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 19.02.13, 12:21
                                      > Najlepsza odzież narciarska w ciąży to cały czas
                                      > > Francja jest super, szczegolnie zapamietalam trase z widokiem na Mont Bla
                                      > nc, kt
                                      > > ora razem miala 20km! Nigdzie wiecej tego nie doswiadczylam.
                                      >
                                      > Wow 20 kilometrow chetnie takze bym tam pojechal - jaka miejscowosc i kolor
                                      > trasy ?

                                      >
                                      > > reszta tragiczna - o wiele drozej niz gdzie indziej za lipny
                                      > > standard, trasy zupelnie nieprzygotowane, po spadnieciu swiezego sniegu w
                                      > nocy
                                      > > nie przejechaly nawet ratraki! Dla poczatkujacych to byla masakra. Oprocz
                                      > tego
                                      > > na ki
                                      • mary_an Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 19.02.13, 12:22
                                        Nie wiem, ale tuz obok Mont Blanc, bo pamietam ze na tamtej trasie robilismy sobie zdjecia z ta gora :)
                                        • jabolkn Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 19.02.13, 12:43
                                          mary_an napisała:

                                          > Nie wiem, ale tuz obok Mont Blanc, bo pamietam ze na tamtej trasie robilismy so
                                          > bie zdjecia z ta gora :)

                                          no niestety to dalej nie wiadomo bo Mont Blanc widac
                                          w pogodny dzien z wielu miejsc w promieniu 100 km
      • jeepwdyzlu Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 04.12.12, 13:34
        narty dla początkujących w wypożyczalni -są na ogół do bani
        miękkie i z tektury :-)

        Weź te trochę droższe i dla średniojeżdzących.
        Koniecznie kask.
        Unikaj tłoku na trasach - to często łatwo przewidzieć patrząc na mapę wyciągów - rano i po 15 ludzie walą z albo do parkingu...
        Wybieraj trasy otwarte - unikaj wąskich i zalodzonych.
        Miej na sobie coś jaskrawego - żeby inni Cię widzieli!
        Unikaj zatrzymywania się w durnych miejscach - np na wąskich przejazdach czy przed bardziej stromymi odcinkami.
        Nie jeździj sama.
        Przyjeżdżaj na stok później a wracaj wcześniej niż inni...
        Udanego wyjazdu!
        ciao
        jeep
        • jag-24 Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 04.12.12, 16:37
          Mnie dziwi,że osoba,która jak twierdzi jeździ od dziecka,nie wie na jakich nartach jeździ się jej najlepiej.I sugeruje,że narty powinny być krótsze,bo bezpieczniejsze?Skąd ten absurd?I sugeruje,że są narty na których łatwiej się zatrzymać? Umiejętność zatrzymania zależy od prędkości,jaką w danej chwili mamy i naszych umiejętności-co narty mają do tego?Jednym słowem coś tu nie gra.
          • mary_an Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 04.12.12, 17:55
            Ale dlaczego? Jezdze od dziecka - lece w Alpy, wchodze do wypozyczalni - mowie, zeby mi dali jakies narty - daja i na nich jezdze. Lubie jezdzic bardzo szybko i po trudnych trasach, sprawia mi to wyjatkowa przyjemnosc. A teraz z okazji tego, ze musze bardziej uwazac, zastanawiam sie, czy w zwiazku z tym powinnam przyjac jakies dodatkowe srodki bezpieczenstwa. Slyszalam od paru osob, ze im dluzsze narty tym szybciej sie jezdzi i ze poczatkujacym narciarzom daja krotsze, bo na takich jest bezpieczniej. Nie wiem na ile to prawda. Mam zamiar jezdzic rozsadnie, w godzinach kiedy na stokach jest najmniej ludzi, na niebieskich i czerwonych szerokich trasach. Jade jeszcze przed sezonem, wiec mam nadzieje, ze w ogole nie bedzie za duzo ludzi.
            Jesli nie ma roznicy, jaki sie uzywa sprzet, to pojde jak zwykle do wypozyczalni i wypozycze costam sredniego - nie najtanszego, nie najdrozdzego. I wezme to, co mi dadza (dlugosc nart, rodzaj butow, ustawienie zapiec itp.). Nie znam sie szczerze mowiac na sprzecie bo zawsze wypozyczam i przez to trudno mi powiedziec, czy sa jakiekolwiek roznice.
            • jag-24 Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 04.12.12, 19:01
              Z tego wynika,że rzeczywiście średnie narty,dla średniozaawansowanych i w średniej długości czyli 10-15 do wzrostu powinny być optymalne.Na pewno nie twarde narty dla expertów.
              • Gość: tanova Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? IP: *.ipartner.com.pl 04.12.12, 19:17
                Najlepiej z opcją ewentualnej wymiany na inny model w trakcie okresu wypożyczenia - lepiej mieć możliwość wypróbowania różnych par, szczególnie gdy ma się obniżony punkt ciężkości.
                • ortodox Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 06.12.12, 12:21
                  Wkręca was mary, że boki zrywać ... .
                  pozdro.
                  • jabolkn Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 06.12.12, 12:59
                    ortodox napisał:

                    > Wkręca was mary

                    myslisz ze w to dziecko ?
      • mary_an Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 23.01.13, 14:28
        Wrocilam z nart, jezdzilam intensywnie przez 7 dni, wzielam slub i w ogole bylo super. Pozdrawiam wszystkie narciarskie mamy!
        • jabolkn Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 23.01.13, 15:42
          mary_an napisała:

          > Wrocilam z nart, jezdzilam intensywnie przez 7 dni, wzielam slub i w ogole bylo
          > super. Pozdrawiam wszystkie narciarskie mamy!

          SUPER - jednym slowem moja przepowiednia sie sprawdzila

          > jeszcze raz powodzenia i nie przejmuj sie debilnymi
          > komentarzami etatowych zazdrosnikow tego forum
          > bo gdy Ty bedziesz szusowac oni dalej beda siedziec
          > nad swoimi komputerami

          jake w koncu mialas narty ?
          • mary_an Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 23.01.13, 15:47
            A nie wiem, jak co roku poszlam do wypozyczalni i powiedzialam, zeby mi jakies dali. Jeszcze dostalam rabat jako stala klientka i pierwsza turystka w historii, ktora brala tam slub :)))
            • Gość: seala Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? IP: *.radom.vectranet.pl 27.01.13, 15:49
              Wybacz.....ale rzeczywiście to wkręt totalny skoro nie wiesz na jakich nartach jeździłaś przez tydzień.....
              • mary_an Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 28.01.13, 09:34
                Na bialych :) A maz mial niebieskie :))) Na poczatku nigdy nie wiedzialam, ktore to moje, bo maz je za mna nosil i podawal jak trzeba bylo - byly dosyc ciezkie, a w ciazy wolalam nie nosic ciezkiego.

                Czy kazdy kto jezdzi na nartach i zwie sie narciarzem musi koniecznie wiedziec, na jakich jezdzi nartach?? Jezdze od pewnie jakis 25 lat i nigdy nie wiedzialam na jakich jezdze nartach, kiedys mialam swoj sprzet jak jeszcze tak sie ciagle nie przeprowadzalam z jednego kraju do drugiego - wybralam w sklepie narty rozowe, zeby mi pasowaly do kombinezonu :) Jakos nie widze wielkiej roznicy i nigdy sie w to nie zaglebialam szczegolnie, dlatego tez wlasnie ten watek - zebym przypadkiem nie wypozyczyla jakis nart "trudniejszych" albo "bardziej ekstremalnych", bo skoro sie na tym w ogole nie znam, to latwo popelnic blad.
                • paniwaz Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 28.01.13, 17:08
                  >Na bialych :) A maz mial niebieskie :))) Na poczatku nigdy nie wiedzialam, ktore to moje, bo maz je za mna nosil i podawal jak trzeba bylo - byly dosyc ciezkie, a w ciazy wolalam nie nosic ciezkiego.

                  Załamka! Po co ten cyrk!
                  Pani Wąż
      • Gość: przchodzien Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? IP: *.dsl.bell.ca 28.01.13, 05:27
        Napewno nie carvingi, slalomki one wbrew pozorom sa bardzie wymagajace ijak zalpia krawedz to moga pociagnac i toostro. Ja bymnie schodizl za bardzo w dol, poprostu trzeba ostrozniej jezdzic i baridzej uwazac na otoczenie bo w dzisjesjszych czasach stonki narciarskiej bez wyobrazni conie maira i to jest najwiekszym zagrozeniem. Czy latwe trasy hmmm to dylemat bona latwiejszych wiecej stonki bez wyobrazni niby bezpiecznjesza trase ale otoczenie i srodowisko ardziej nieobliczalne i nieprzewidywalne o klizje racze latweij niz na trasach trucniejszych. Moja zone lat tem wieli smigale poprostu ostrozniej mniej wyczynu i extrawagancji wiecej uwazania ale bez przesady. Uwazc trzeba przy wysiadnaiu z auto nasliska nawierzchnie bo tu moze byc wiecej problemow i klopotow niz na stoku.
        • Gość: frak1 dylemat IP: *.elk.mm.pl 03.02.13, 14:48
          Czy to na pewno jest po polsku?:

          >o klizje racze latweij niz na trasach trucniejszych. Moja zone lat tem wieli smigale poprostu >ostroznie

          Bo mam pewne wątpliwości.
          • ortodox jaki dylemat? 03.02.13, 16:14
            Oczywiście, że po polsku. Jeśli czegoś nie rozumiesz, chętnie wytłumaczę.
            Czy też zwyczajnie czepiasz się literówek?
      • volcom0 Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 29.01.13, 11:56
        Ja bym nie polecał wyjazdu w 5 miesiący ciąży ale skoro już... to nie słyszałem żeby była jakaś odzież narciarska specjlanie dostosowane do jazdy w ciąży więc może lepiej sobie odpuścić ?
        • kasia25251 Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? 03.02.13, 00:46
          W wypożyczalni można poprosić o narty dla ciężarnych.
      • Gość: gadus Re: Narty w ciazy - jaki sprzet? IP: *.dsl.bell.ca 19.02.13, 00:11
        uwazalabym na niebieski trasy za duzo nowicjuszy i to jest powazne niebiezpieczenstw. mam przykre doswadczenia z niebieskich. czerone juz jest slekcja a najwieksz na czarnych i przez to bezpiecznej No ale to jest sprawa wywazenie podejscia. A jesli juz niebieski to uwazaj na innych.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja