zolviu
11.12.12, 21:57
hej
dwa slowa chociaz, chociaz juz leze w lozku. masakryczna podroz, z centralnej polski prawie 18 godzin, cale niemcy i austria drogi biale, sniezyce, wiatri inne tego typu atrakcje
jestem juz zainstalowany we fliess, po pierwszym dniu a wlasciwie po polowie dnia jazdy, jezdzilismy w st.anton - mysle z e cos wiecej uda mi sie napisac jutro po nartach. jutro od rana lech,oberlech, zurs