zembiczek
20.12.12, 08:33
W lipcu 2012 zarezerwowałam na pobyt świąteczny apartament w Austrii, wpłaciłam zaliczkę, dostałam potwierdzenie rezerwacji. Nawet zadzwoniłam do Pani, by upewnić się, że wszystko ok. 11 grudnia napisałam do Pani maila, by jeszcze raz wszystko potwierdzić i dowiedzieć się o godziny przyjazdu. Ponownie dostałam potwierdzenie pobytu. Wczoraj wieczorem otrzymałam maila, że nastąpił błąd i się im rezerwacje nałożyły, bo Pani zapomniała podobno o jakiejś ustnej rezerwacji. Zaproponowała zamiast apartamentu pokój ze śniadaniem, bo taki jak sprawdzałam widocznie w tym okresie nie miał wzięcia lub poszukanie przez agencję turystyczną czegoś w okolicy. Nie zgodziłam się, gdyż nie po to rezerwuję w lipcu, by w grudniu brać to, czego nikt nie chciał. Pani ma mi przesłać zaliczkę. Mam pytanie do znajacych prawo austriackie, czy powinna w takiej sytuacji oddać tylko zaliczkę, czy wg ich prawa coś więcej. Nie oszukujmy się- zmarnowała nam Święta. Bo w druga stronę to byśmy musieli oddać 100% w razie rezygnacji. Gdzie szukać informacji na ten temat. Proszę o pomoc.