Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      co jecie na stokach?

    23.12.12, 13:44
    wiem, że to głupie pytanie ale bardzo mnie ono ciekawi.
      • ortodox Re: co jecie na stokach? 23.12.12, 19:56
        Ja z reguły nie jadam nic. Solidne śniadanie mi wystarcza do obiadokolacji, którą jem już poza stokiem. Jeśli już mnie przyciśnie, coś zapachnie, to raczej coś lekkiego. Żadnych obiadów na stoku, bo to rozleniwia.
        pozdro.
        • ma.ci.ej Re: co jecie na stokach? 23.12.12, 23:25
          Ja tez nie. Z pełnym brzuchem źle się jeździ. A jeśli jestem naprawdę głodny, to zamiast espressso piję cappucino.
      • zolviu Re: co jecie na stokach? 24.12.12, 08:46
        do niedawna nic, jakas piersiowka z mocna nalewka jedynie jak bylo zimno. po tym jak w tym roku uswiadomiono mi ze moje ubezpieczenie z generalli nie dziala powyzej 0,2 promila odstawilem piersiowke a zamiast nieji tabliczka gorzkiej czekolady - chociaz ogolnie nie lubie i nie jadam slodyczy. za to po nartach uwielbiam jak czeka na mnie bardzo zimna pepsi - ktorej tez nie pijam na codzien, lub jeszcze lepiej - zimne piwko. narty to jedyna taka sytuacja ze jadam 2 posilki dziennie, po poznym obiedzie raczej nigdy juz nie jem kolacji
      • rpodolak Re: co jecie na stokach? 24.12.12, 09:40
        Piwo!(1) + nic (czasami kanapka lub batonik), solidne jedzenie dopiero po nartach.
        Inna sprawa z dziećmi - moje muszą podczas przerwy zjeść: frytki lub apfel strudel + napój (najlepiej almdudler ;-) albo gorąca czekolada
        pzdr i Wesołych Świąt
        • bazylea1 Re: co jecie na stokach? 24.12.12, 10:28
          kanapkę albo zupę. dzieci najchętniej kawałek pizzy i gorącą czekoladę.
          • wote Re: co jecie na stokach? 24.12.12, 10:37
            W Austrii obowiązkowo Bratwurst mit Pommes und Dunkel Weizenbier czasami Keiserschmarrn.
            W Italii Pizza Peperoni i Bombardino

            To dla mnie dana i napitki najbardziej z nartami się kojarzące :) a po nartach wieczorkiem choć raz obowiązkowo Wiener schniztel :)
            • bazylea1 Re: co jecie na stokach? 24.12.12, 11:10
              dla mnie to chyba jedyny minus nart w Alpach, zupy mają kiepskie, przeważnie jakaś niezidentyfikowana breja z kupnym groszkiem ptysiowym. nie ma jak gorąca kwaśnica w schornisku na polskim stoku ;-)
              • m_ac Re: co jecie na stokach? 26.12.12, 01:20
                Nie zgodzilbym się z tą opinią o zupach w alpach. Jedyną przypominającą breję jest gulaszowa, która zazwyczaj jest bardziej gulaszem niz zupą-niezależnie czy to będą Włochy czy Austria i zazwyczaj można brać ją w ciemno.A i jeszcze zupa czosnkowa(knoblauchsuppe), no ale ta jest miksowana i faktycznie może być z groszkiem, grzankami, ewentualnie w chlebie jak nasz swojski żurek.
                W Austrii z kolei wszelkiej maści rosoły z kluskami różnymi, np. z ciasta naleśnikowego,ewentualnie knedlem wątrobianym lub bułczanym, czy kawałkami mięsa.Zimowa minestrone da się zjeść, ale i tak wiadomo,że to z mrożonek, więc mniej apetyczna.
                Co do moich preferencji kulinarnych-to wolę nie jeść, a jak już jem to cokolwiek byle regionalne-pizzocheri na przyklad, czy gnocchi,ewentualnie któraś w/wym. zupa, no i jakieś piwko, wiliamsik lub grappa(dla smaku).
                • rondo7 Re: co jecie na stokach? 26.12.12, 12:52
                  Ja od kilku lat rano dobre bogate śniadanie (jajka, wędlina, ser, jogurt, pieczywko itp), na stoku ok 10 - narty do 12.30-13, przerwa na kawkę z wodą lub bombardino (rzadko) lub piwko (jedno). Nie jadam na stoku, ponieważ przeważnie jest to kiepskiej jakości i zamula, no czasami jakiś strudel i to wsio. Jeździmy do 15-16 w zależności od warunków, wracamy i natrysk, wypoczynek a następnie na 18-18.30 do knajpki na obiadokolację z winkiem lub piwkiem. Potem spacerek, powrót i winko do kart lub filmu lub duskusji na każdy temat. Na disci już nie chodzę, bo rano na nartach byłbym kiepski. Po takim pobycie 12-14 dniowym waga spada mi o 2-3 kg i ten spadek oraz forma utrzymuje się dość długo, aż do wakacji letnich. Wtedy m.in jestem ok 2 tyg na żaglach i forma znów wraca. Najgorzej jest na te Święta z formą, potem trzeba trochę poćwiczyc przed nartami. Pozdrawiam skimanów.
      • Gość: Lolek Re: co jecie na stokach? IP: *.home.aster.pl 26.12.12, 15:50
        Kebab !
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja