Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Z Campitello do Alpe di Siusi na nartach

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.12, 14:28
    Witam,
    Mam trochę wariacki plan na ten rok, ale nie byłem jeszcze w Alpe di Siusi. Będę startował z Campitello, i chciałem dostać się do Alpe di Siusi. Czy lecieć Saslongiem do St. Christina i "kretem" na górę, żeby dostać się do Ortisei/St.Ulrich spadając w dół i potem "1" kabinową na górę Alpe di Siusi, czy zamiast Saslongiem polecieć na dół do Monte Pana i tam ponoć jakiś specjalny BUS chodzi do Saltria i też można z Saltria wskoczyć do Alpe di Siusi. No i pytanie do bywalców jak czasowo, żeby zdążyć wrócić do Campitello przed zamknięciem, bo ten powrót na Selli nie należy do najszybszych. Grupa jeździ dobrze i jest zdyscyplinowana, więc start z Campitello o 8.30. Nie chce mi się pakować samochodem z Campitello do Ortisei przez przełęcz. Może coś podpowiecie. Pozdrawiam.
      • staruch5 Re: Z Campitello do Alpe di Siusi na nartach 31.12.12, 16:46
        Plan dobry.
        forum.gazeta.pl/forum/w,380,122063126,122063126,Val_di_Fassa_2011_relacja_off_line.html
        konkretnie 2. dzien 1 luty.
        Z Campitello tez dasz rade. Pamietam, ze eskapowalem sie busem po 14, moze o 14:30 i bylo superspokojnie.
        Nie robilem tego przez Ortisei, wiec nie umiem porownac.
        Kiedys byl na dolomitisuperski ski-router, ale teraz go jakos nie widze.
        • staruch5 Re: Z Campitello do Alpe di Siusi na nartach 31.12.12, 17:29
          napialem "z Campitello tez dasz rade". To troche mylace. Z Campitelloo jest szybciej, bo kolejka na Col Rodele startuje (jak napisales) o 8:30, wiec bedziesz prawie o pol godziny wczesniej, niz ja z Bialego Wilka (Plan Frataces) wolna gondolka.
          • ortodox Re: Z Campitello do Alpe di Siusi na nartach 01.01.13, 09:40
            Nie ma żadnego problemu. Robiłem tak wielokrotnie, ze średnio jeżdżącą żoną ... podobnie jak staruch z Plan Frataces. Jeździłem na Alpe di Siusi różnymi trasami. Nawet przez Secedę-Ortisei. Najczęściej jednak przez Piz Seteur, dalej Piz Sella skąd zaraz po zejściu z kanapy odchodzi w lewo trasa w kierunku Monte Pana. Z Monte Pana odchodzi co 30min skibus górski do Saltria. Niestety dodatkowo płatny. Najlepiej kupić od razu powrotny bilet, wychodzi taniej. Startując z Campitello o 8.30 Powinniście być Saltria najpóźniej 10.30, a zapewne wcześniej bo na tej trasie praktycznie kolejek nie ma. Powrót z Salria najpóźniej o 14 ... 14.30 by zdążyć na końcowe wyciągi. W sumie wystarczy zdążyć do 16.30 ... a może nawet do 17.00 nie pamiętam ( bo to wyciąg wchodzący w SR ... chyba 55) z Passo Sell ... długie wolne krzesło, ale chyba od ubiegłego sezonu ( nie byłem ) zmodernizowane. Macie więc około 3.30 do 4h na jazdę po Alpe di Siusi. To wystarczy na objechanie całej i spokojny powrót do Saltria na skibus. Warto doczłapać się na przystanek startowy skibusu ... na placu, Spokojnie wsiadasz i ładujesz sprzęt, a z przystanku przy wyciągu można się nie załapać, bo bywa sporo chętnych.
            pozdro.
            • staruch5 Re: Z Campitello do Alpe di Siusi na nartach 01.01.13, 10:40
              potwierdzam bardzo cenna (te ostatnia) uwage ortodoxa.
              czekalem na powrotnego busa pod wyciagiem i zostalem calkowicie olany. Musialem poczekac na nastepny. To nie bylo mile i wprowadzilo pewna nerwowosc.
      • Gość: bob Przejazd z Campitello do Alpe di Siusi na nartach IP: 217.203.159.* 29.01.13, 21:00
        Pozdrowienia z Dolomitów. Ten mały plan wykonany w 100%. Pojechałem Saslongiem do "kreta" na górę i "2" o nieprzeciętnej długości (10500m) i urodzie do Ortisei. Dalej taśmą (ruchoma podziemna taśma) przez miasto i potem na nogach do gondoli 1 na górę i na Alpe di Siusi. Alpe di Siusi nieciekawe, kilka starych dwuosobowych krzeseł i mnóstwo trawersów, żeby dostać się do Saltria. Za ten spacer po Ortisei i trawersy to żona z córką mało mnie nie zabiły. Saltria rewelacyjna i śmiało może rywalizować z Latemarem i Cavalese. 3 nowoczesne długie, szybkie krzesła z osłonami i przepiękne urozmaicone czerwone trasy. Żałuję, że nie pojechałem najpierw do Monte Pana i autobusem do Saltria, bo wcale nie szukałbym dalszych atrakcji na Alpe di Siusi, tylko został w Saltria. No cóż następnym razem, bo przelot z Campitello do Saltria to 1,2 godziny razem z dojazdem autobusem z Monte Pana. Jutro sprawdzę Arabbę i to nowe krzesło, którego nie ma na żadnych mapach i na koniec jeszcze raz Cavalese i Latemar przed powrotem do Polski. Na razie na skipasie po 4 dniach ponad 200km.
        • staruch5 Re: Przejazd z Campitello do Alpe di Siusi na nar 30.01.13, 12:22
          1. no wlasnie z uwagi na te klopoty w Ortisei nie pojechalem na Siuski...
          Choc, gdy bylem (start tez z Campitello) o 9:10 na Monte Pana, to widzialem startujacy autobus i przez chwile sie zawahalem.

          2. Nieprawda, ze na zadnych mapach.
          jak poprosisz w Arabbie o mape papierowa, to tam Carpazza jest.
          pozdrawiam.
          • staruch5 Re: Przejazd z Campitello do Alpe di Siusi na nar 30.01.13, 12:40
            3. a propos wyniku. Skoro Ty sie tym chwalisz, no to pozwole sobie skomentowac, ze to raczej nedza jest. :-)
            Ale kazdy jezdzi po swojemu.
            Ja mialem po 2 dniach 197 km (94 km w Civetcie i 103 km w Latemarze). Moglem wydusic wiecej, ale robilem przerwy na kawe :-)
            Pzdr.
            • Gość: bob Re: Przejazd z Campitello do Alpe di Siusi na nar IP: 217.203.162.* 30.01.13, 20:59
              Wiem, że wynik jest taki na jaki nas stać. Nie chwalę się, bo nie jestem solistą, jeżdżę z żoną i córką !!! I nie dla wyniku, ma być lekko i przyjemnie, przerwy, kawa, pizza...
              Co do Arabby to dziś nieporozumienie. Od rana była jakaś masakra Selli, tabuny, tłumy, amok. Wjazd na Belwedere już o 9.00 tłoczny, zjazd do Arabby ramię w ramię. Dopiero drugą gondolą na Porta Vescovo, na górze ciepło i wiatr taki, że na ściance strażników muld zwiewało narciarzy na boki, zjazd czarną 3 w dół i wjazd na górę Portadosem, zjazd do Carpazzy i ZONK. Carpazza chodzi na pusto. Próżno pytać włoską obsługę po angielsku, czy niemiecku, w końcu jakiś Włoch coś się dowiedział i przekazał, że za duży wiatr i nie wiadomo kiedy Carpazzę puszczą z ludźmi. No to na dół i znów ZONK, minęło może ze 30 minut jak jechaliśmy tym trawersem do Arabby, a tam takie tłumy na Selli, że muldy po 30-40cm. Znów Portadosem do góry, podczas jazdy negocjacje rodzinne i decyzja spadamy z tego bałaganu, z daleka od Selli. Zjazd z Portadosa i widać pierwszych na Carpazzy, no dobra nasza, wjazd na górę pod ściankę i na Belweder, ale przejazd na Belweder pod wiatr, który zatrzymywał na trasie. Generalnie ciepło do +4 na górze i wiatr, śnieg miękkawy, ale jeszcze niezły. Jutro Alpe Cermis i w piątek Latemar ze wskazaniem Obereggen.
              • staruch5 Re: Przejazd z Campitello do Alpe di Siusi na nar 30.01.13, 22:10
                to niezle. Tzn. ze sezon sie juz zaczal.
                A te muldy to zrobili dlatego, ze nie chodzila Carpazza. Wszyscy musieli jechac na Wrota. Wspolczuje. I dobra decyzja, zeby wracac, zwlaszcza jak jest wiatr - bo w kazdej chwili moga zamklnac wyciagi miedzy dolinami.
                • Gość: jabol Re: Przejazd z Campitello do Alpe di Siusi na nar IP: *.50-82-r.retail.telecomitalia.it 31.01.13, 21:22
                  no juz bez przesady, muldki byly niewielkie
                  po poludniu obrocilem 3 razy Carpazza
                  a potem na Belvedere do zamkniecia wyciagow
        • ortodox Re: Przejazd z Campitello do Alpe di Siusi na nar 01.02.13, 00:28
          Gość portalu: bob napisał(a):

          > Żałuję, że nie pojoechałem najpierw do Monte Pana i autobusem do Saltria, bo wcale nie
          > szukałbym dalszych atrakcji na Alpe di Siusi, tylko został w Saltria. No cóż następnym raz
          > em, bo ....
          -----------
          Prawdę mówiąc miałem zamiar zasugerować Ci, że tam dalej ... poza Saltria już nic szczególnie ciekawego nie ma, ale ugryzłem się w język, bo pomyślałem, że jednak warto choć raz taką rundkę zrobić. Teraz już wiesz co ewentualnie tracisz, pozostając w Saltria cały czas przeznaczony na Alpe di Siusi.
          pozdro.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja