Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      z kijkami czy bez?

    IP: 195.164.0.* 10.01.13, 14:04
    nie umiem jeździć bez, a wiele osób widzę jeżdżących bez kijków, ciekawi mnie, czy to zależy od stylu?
    jak jeździcie?
      • ma.ci.ej Re: z kijkami czy bez? 10.01.13, 15:40
        Też nie umiałem jeździć bez kijków - aż do czasu, kiedy uczyłem jeździć swoje dzieci. Wtedy potrzebowałem wolne ręce i konieczności zrezygnowałem z kijków. Teraz już nie potrafię jeździć z kijkami - strasznie przeszkadzają i dają złudne poczucie bezpieczeństwa
        • jabolkn Re: z kijkami czy bez? 10.01.13, 15:55
          ma.ci.ej napisał(a):
          > już nie potrafię jeździć z kijkami - strasznie przeszkadzają i dają złudne
          > poczucie bezpieczeństwa

          zapewne jeździsz stylem karwingowym
        • ortodox Re: z kijkami czy bez? 10.01.13, 16:21
          ma.ci.ej napisał(a):

          > Też nie umiałem jeździć bez kijków ... teraz już nie potrafię jeździć z kijkami - strasznie
          > przeszkadzają i dają złudne poczucie bezpieczeństwa.
          --------------------------
          Złudne poczucie bezpieczeństwa dają tylko początkującym narciarzom. Bardziej doświadczonym często pomagają i chyba złudne jest raczej to, że nie są już potrzebne.
          Powinieneś Macieju nauczyć się od nowa ich używać, choć oczywiście można jeździć bez.
          pozdro.
          • wote Re: z kijkami czy bez? 10.01.13, 16:40
            Rozmawiamy o jeździe z kijkami i ich przydatności podczas zjazdu, czy o samej przydatności kijków ogólnie...?
            • ortodox Re: z kijkami czy bez? 10.01.13, 16:53
              Masz na myśli użycie kijów narciarskich w innym celu niż zwykle się ich używa?
              • wote Re: z kijkami czy bez? 10.01.13, 17:20
                Właśnie nie i stąd moje pytanie... nie wiem też jak poprawiają bezpieczeństwo... ew w tłoku... przy małej pochyłości terenu, przy wyciągu ....to jedyne mi przychodzi do głowy :)
                • ortodox Re: z kijkami czy bez? 10.01.13, 18:04
                  wote napisał:

                  > Właśnie nie i stąd moje pytanie... nie wiem też jak poprawiają bezpieczeństwo..
                  -------------------------
                  To po prostu kuriozalne! Chyba, że poruszasz się po oślich łączkach, gdzie ewentualnie kije mogą być rzeczywiście zbędne. Ale na stromych stokach odpowiednio wbijane kije umożliwiają wykonywanie krótkich skrętów, których nie wykonasz inaczej i pełną kontrolę nad nartami. Kije oczywiście poprawią także poczucie równowagi i pozwalają lepiej czuć położenie ciała w stosunku do stoku. Nie jest to żadne złudzenie, ale rzeczywista informacja i niezbędna reakcja podczas wykonywania skrętów. Kije także znacznie ułatwiają rozpoczęcie zjazdu, wstawanie, odpinanie nart, podejścia na wypłaszczeniach, podejścia pod górę, stabilne i bezpieczne stanie i zatrzymywanie ... szczególnie gdy warunki niekoniecznie są idealne, a miejsce niekoniecznie dla nowicjuszy. Pewnie można by jeszcze wskazać znacznie więcej okazji gdzie użycie kijków pomaga ... i chyba nie przypadkiem sportowcy nie mają dylematu ... z kijami czy bez.
                  pozdro.
                  • wote Re: z kijkami czy bez? 11.01.13, 09:46
                    To nie jest kuriozalne drogi Ortodoxie. :) jak zwykle nie mogłeś się powstrzymać od oceny, która nie była potrzebna.. zawsze punkt widzenia zależy od punktu siedzenia... widziałeś aby nawet na stromym stoku na tyczkach używali kijków do skręcania.... oprócz odepchnięcia się przy stracie?, nie :) ja nie mam dylematu, ale nie ma dla mnie znaczenia podczas jazdy czy je mam, czy nie. Moim zdaniem kije to tylko kwestia przyzwyczajenia... :) i pozornego poczucia równowagi.

                    Na przyszłość powstrzymaj się od ocen. Rozmawiaj jak człowiek. Czasami potrafisz ;)
                    • ortodox Re: z kijkami czy bez? 11.01.13, 12:39
                      Jeśli narciarz nie wie w jaki sposób kijki poprawiają bezpieczeństwo na stoku, to jak to nazwać? Można oczywiście znaleźć na to bardziej dosadne określenia, ale co tam ... .
                      Chyba nie oglądasz jednak zbyt dokładnie zawodów narciarskich jeśli sądzisz, że tam używa się kijków tylko do odepchnięcia na starcie. Gdyby tak było, zaraz po tym kije lądowałyby poza trasą i dalej widzielibyśmy niczym nieskrepowana sylwetkę narciarza uwolnionego od kijków ;) W rzeczywistości narciarze cały czas pracują kijami, choć oczywiście nie wykorzystują ich do skrętów, bo trasa jest tak przygotowana ( rozstawienie tyczek ), by można ją przejechać skrętem ciętym bez gwałtownych zwrotów z wykorzystaniem kijków. Takie trasy są szybsze i bardziej widowiskowe, oraz bardziej wykorzystują współczesne narty. Gdyby jednak tyczki ustawić inaczej ( ciaśniej ) z pewnością by to robili i dawniej tak były trasy ustawiane.
                      pozdro.
                      p.s.
                      A może wpierw trzeba sprawdzić w słowniku ... zamiast od razu pouczać :P
                      • Gość: carbone71 Re: z kijkami czy bez? IP: *.dynamic.chello.pl 11.01.13, 22:14
                        Jazda bez kijków jest fenomenem czysto polskim, nie spotykanym w Alpach czy na Słowacji.
                        • Gość: Basia Re: z kijkami czy bez? IP: *.dynamic.chello.pl 12.01.13, 06:40
                          Spotykanym.
                          Ale na 100% to jedzie Polak. Udanych zjazdow zycze, czy z kijkami czy bez.
                          • skynews Re: z kijkami czy bez? 12.01.13, 12:47

                            ależ fantastyczne lokalne mazowieckie derby gigantów ...to prawie tak jak starcie Milan vs Inter albo City - ManU - już klasyka:)

                            też bym się skłaniał w kierunku że „bez kijków" to raczej polski wymysł...ba, nawet można śmiało założyć że ci, którzy pojechali na narty „bez kijków" wrócą z drogimi ale bez metki sklepowej i paragonu...

                            poza tym to bez kijków najczęściej jeżdżą ludzie na b. króciutkich nartach albo na tzw. bigfoot'ach, zawsze na krechę lub wykonując tylko minimalne skręty i lądujący na twarzy na oblodzonych stokach...

                            • Gość: skijer Re: z kijkami czy bez? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.13, 22:30
                              Niewielu narciarzy jeździ dobrze i ładnie bez kijków.Najczęściej sylwetka takiego wygląda mocno pokracznie,dupcia wypięta,imitacja carwingu czyli dotykanie rękawicą podłoża w skłonie bez wychylenia i w razie problemów gleba,tak najprościej.Nie wiem po co uczą takiego stylu,ani ładny,ani bezpieczny.
                              • Gość: kkk Re: z kijkami czy bez? IP: *.dynamic.chello.pl 08.02.13, 21:28
                                ale wy jestescie dziwni a moze zostawicie to do indywidualnej oceny a nie madrzycie sie a ja jezdziłem z kijkami a teraz sprobowałem bez i mi sie spodobało i co jestem iny i zle jezdze? jeszcze bym was nauczył ale to jest polska i wiecznie nie zadowleni ludzie buuuuuuuuuuuu
                                • ortodox Re: z kijkami czy bez? 09.02.13, 09:32
                                  Nie zrozumiałeś i wyciągasz dziwne wnioski :)
                                  Rozmawiamy o przydatności kijków.
                                  Czy kto ich chce używać lub nie, to już osobna i tylko jego sprawa ... i ewentualnie ubezpieczyciela.
                                  pozdro.
                                  • jacinda Re: z kijkami czy bez? 11.02.13, 07:18
                                    Wlasnie mialam pierwsza lekcje nauki jazdy w Kanadzie, gdzie obecnie mieszkam. Musielismy miec kiljki. Ci, co nie mieli musieli isc wypozyczyc. Na stoku tez wszyscy mieli kijki.
                  • ola Re: z kijkami czy bez? 18.02.13, 17:30
                    >Ale na stromych stokach odpowiednio wbijane kije umożliwiają wykonywanie krótkich skrętów, których nie wykonasz inaczej

                    dlaczego niby "nie wykonasz"
                    Jeżdżę często na bardzo stromych trasach free ride, zawsze bez kijków i pierwsze słyszę, żebym jakiegoś skrętu NIE MOGŁA wykonać bez kijków. Mozesz rozwinąć, na czym polega ta niemoc?
        • Gość: zxc Re: z kijkami czy bez? IP: 149.156.124.* 19.02.13, 15:50
          Dawno nie czytałem takich głupot!
      • derff Re: z kijkami czy bez? 12.02.13, 16:58
        Przypomina mi to dyskusję o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy. Na przygotowanych niezbyt stromych trasach to oczywiście można jak kto chce. Jak się stanie na stoku nieratrakowanym, kopnym śniegu o duzym nachyleniu to wybór jest jeden.
        Generalnie bez kijów to takie "wożenie d...py"
      • Gość: Orni Re: z kijkami czy bez? IP: *.dynamic.hispeed.ch 13.02.13, 14:17
        Niech Cie Pan Bog broni od jezdzenia bez kijkow, w zamierzchlych czasach poczatkow karwingu poradzilem jednej osobce. jazde bez, do dzis tego zaluje
        Pozdrawiam
        • ktos_kiedys Re: z kijkami czy bez? 18.02.13, 14:49
          czemu?
          • Gość: Orni Re: z kijkami czy bez? IP: *.dynamic.hispeed.ch 18.02.13, 17:35
            pytasz "czemu", wiec odpowiadam: jezeli jezdzisz b. dobrze i nie uzywasz kijöw ciägnäc piekne karwy to mozna sie z przyjemnosciä na Ciebie popatrzec. Niestety ludzie slabo jezdzäcy
            i bez kijöw, bo uwazali, ze to im pomoze przy karwowaniu - wyglädajä poprostu zalosnie...
            Pozdr.
      • ewangelizator_carvingu Re: z kijkami czy bez? 13.02.13, 16:12
        nie wyobrazam sobie jazdy bez kijków, pamietam gdy uczyłem sie jazdy karwingowej uległem chwilowo fascynacji bezkijkowej, po obejrzeniu video ze swoimi popisami nastapił "back to the roots" / wygladało to jak zbieranie grzybów/

        czasami zdarza sie jeżdzic bez kijów ale nie jest to komfortowe, inaczej się łapie równowagę

        juz nie wspomne o wyjechaniu poza trase
      • ktos_kiedys Re: z kijkami czy bez? 18.02.13, 14:52
        jeżdżę na nartach od dziecka, czyli blisko 20 lat, na początku uczyli mnie jazdy z kijami i było ok, aż jako na jakimś obozie po prostu zapomniałem ich ze sobą zabrać i stwierdziłem, że jeździ się całkiem spoko i do dziś kultywuję ten rodzaj ;) co prawda słyszałem, że powinno się jeździć Z, ale narciarstwo, jak każdy inny sport musi być przyjemnością więc jeździj jak Ci wygodniej ;)
        P.S. kije na pewno przydają się w na Polskich stokach, a raczje w kolejkach... smutna rzeczywistość...
        • jabolkn Re: z kijkami czy bez? 18.02.13, 15:33
          ktos_kiedys napisał:

          > dy inny sport musi być przyjemnością więc jeździj jak Ci wygodniej ;)
          > P.S. kije na pewno przydają się w na Polskich stokach, a raczje w kolejkach...
          > smutna rzeczywistość...

          rozumiem ze nie jezdzisz na polskich stokach
      • ola Re: z kijkami czy bez? 18.02.13, 17:28
        Jeżdżę bez kijów.
        Jeżdżę na krótkich nartach o dużym wycięciu, wymagają innej techniki skrętu, więc kijki mi nie są potrzebne.
        • ewangelizator_carvingu Re: z kijkami czy bez? 19.02.13, 12:11
          masz jakis filmik? chetnie bym spojrzał jak ta technika wyglada
        • Gość: ert Re: z kijkami czy bez? IP: 149.156.124.* 19.02.13, 15:57
          Bzdura, jdesteś kolejnym samoukiem nie mającym zielonego pojęcia o narciarstwie. 99,9% ludzi na szczęście używa kijków.
          • ola Re: z kijkami czy bez? 19.02.13, 18:03
            >Bzdura, jdesteś kolejnym samoukiem nie mającym zielonego pojęcia o narciarstwie. 99,9% ludzi na szczęście używa kijków.

            dzięki za wnikliwą analizę. Powtórzę to mojemu trenerowi, schowam pucharki za zawody w szafie i posypię głowę popiołem ;)
      • Gość: gostek Re: z kijkami czy bez? IP: *.dsl.bell.ca 18.02.13, 23:47
        Po zakupy bez na narty z
      • Gość: xxx Re: z kijkami czy bez? IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.13, 21:19
        Jak kto lubi, jak sie kto nauczyl i jak komu wygodnie tak niech jezdz,i z kijkami lub bez. Ale - gdyby kijki nie byly potrzebne to nie uzywaliby ich zawodnicy w PŚ i to praktycznie w kazdej zjazdowej dyscyplinie. Czyz nie tak?
        • artie40 Re: z kijkami czy bez? 22.02.13, 15:48
          To nie tylko jazda w Pucharze Świata jest domeną jazdy z kijkami, obojętnie czy zjazd, czy slalom. Tak samo jest z freestylowcami na twin tipach (mimo, że wykonują niezłe ewolucje, backfilpy, 720, itd), mają kijki, tylko nieco krótsze. To samo, z free ridem, kijki to standard, warto spojrzeć jak jeżdżą najlepsi wymiatacze pozatrasowi - bez kijków ani rusz. Obstawiam, że ktoś kto chwali się tu jazdą pozatrasową bez kijków, to o stromych stokach ma marne pojęcie. Jedyne dyscypliny w którch nie używa się kijków to skoki i akrobacje narciarskie (czyli np 3 salta do tyłu, po skoku z duuużej hopki), ale to już w ogóle inna bajka, raczej rzadko uprawiana przez zwyklego Kowalskiego.
          • wote Re: z kijkami czy bez? 23.02.13, 14:38
            Ja jestem przekonany, że jak przy każdej dyskusji istnieje ryzyko, że dyskutujemy o róznych rzeczach.

            Pierwszą rzeczą jest sama instytucja kijów i jest ona zdecydowanie jak najbardziej pomocna, potrzebna, niezbędna i w ogóle, wiadomo narciarz bez kijów jest jak ortodox bez marudzenia... ale z drugiej storny jest opcja, która twierdzi, że są ludzie którzy radzą sobie na tyle z dwoma deskami przypiętymi do nóg, że bez kijów też sobie radzą.. i czasem nie dlatego, że chcą ale dlatego że muszą... :)

            Więcej luzu życzę... dystansu... :)

            Ale bym pojeździł na nartach.. jesooo.. i to z kijami nawet!...

    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja