niki_27lu 06.02.13, 18:49 W przyszłym tygodniu wybieram się do Val di Fiemme. W Bergamo wypożyczam samochód, planuję jeździć po różnych ośrodkach w dolinie. Czy trzeba zaopatrzyć się w łańcuchy, czy spokojnie można sobie bez nich poradzić? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: irek_mik Re: Val di fiemme - czy trzeba łańcuchy na koła? IP: *.szpitalbp.pl 06.02.13, 18:58 Rzadko potrzebne,ale lepiej mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
staruch5 Re: Val di fiemme - czy trzeba łańcuchy na koła? 06.02.13, 19:16 Dla mnie posiadanie lancuchow i jazda na oponach zimowych w terenie gorskim przy wyjezdzie na narty sa tak oczywiste, jak posiadanie sprzetu narciarskiego. Twoj wybor. Najwyzej zdarzy sie, ze nie dojedziesz, bo nie dasz rady lub zatrzyma Cie policja i uniemozliwi jazde bez lancuhcow. Jak masz auto 4x4 i opony zimowe oczywiscie, to pewnie sie obejdziesz. Zalezy tez , gdzie bedziesz mieszkac. Widuje sporo kierowcow, ktorzy TYLKO z powodu fatalnego krotkiego dojazdu do pensjonatu zakladaja lancuchy. Mam auto z przednim napedem i ZAWSZE woze lancuchy. Jednak przy jakichs 40-50 wyjazdach na narty tylko 2 razy musialem ich uzyc, bo musialem sie przez innych zatrzymac na podjezdzie i juz nie dalo sie powtorzyc wyjazdu. Trzeba przyznac, ze jezeli bedziesz jezdzil tylko z Predazzo do Cavalese i z powrotem, to mala szansa, ze beda konieczne. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kalinihtaa Re: Val di fiemme - czy trzeba łańcuchy na koła? 06.02.13, 19:18 Służby drogowe w Fiemme i okolicach działają bezbłędnie - lemiesz pługu śnieżnego szoruje asfalt tak że lecą iskry, dosłownie. Jeśli natomiast opad śniegu jest tak duży, że pługi nie dają rady utrzymać przejezdności drogi (bywa tak, i to nawet całkiem często na przełęczach) to zakładasz łańcuchy lub droga jest zamknięta i nie ma jazdy, o czym informują znaki na drogach w kierunku przełęczy. Tak czy owak przy takim śniegu nie pojeździsz na nartach zbyt dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
staruch5 Re: Val di fiemme - czy trzeba łańcuchy na koła? 06.02.13, 19:21 niektorzy lubia jazde w sporym sniegu, wiec nie wiadomo. Moze wlasnie przy i po duzym opadzie gosciu chce pojezdzic. Natomiast rozumiem autora pytania. Pewnie wypozyczalnia chce sporo za lancuchy (moze nawet 4 sztuki) i wtedy jest zgryz, czy warto to brac. Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: Val di fiemme - czy trzeba łańcuchy na koła? 06.02.13, 21:24 Przykładem lubiącego jeździć w opadach śniegu jestem ja. Właśnie niedaleko VdF , o czym niedawno staruchowi pisałem, przy sporych opadach śniegu musiałem zawrócić z podjazdu na passo S.Pellegrino. Choć miałem łańcuchy nie chciało mi się ich zakładać. Za to jazda po niemal 30 cm pokrywie świeżego puchu na trasach z Le Cune do Ronchi ... była boska. pozdro. P.S. Uważam podobnie jak staruch. Łańcuchy w bagażniku to rzecz oczywista. Ja mogłem akurat zawrócić, ale gdybyś wracał np z S.Martino przez passo Rolle do VdF i trafił na taki opad, czekałaby pewnie nocka w samochodzie, bo czasem nie można nawet zawrócić. Odpowiedz Link Zgłoś
kalinihtaa Re: Val di fiemme - czy trzeba łańcuchy na koła? 06.02.13, 20:00 a tak na marginesie jakie linie lotnicze i za ile latają do Bolzano w Wawy? Odpowiedz Link Zgłoś
observerr Re: Val di fiemme - czy trzeba łańcuchy na koła? 07.02.13, 09:11 Właśnie jestem w tych rejonach. Jeżdżę w Fiemme i Fassa. Sniegu dużo (wczoraj w nocy spadło prawie 30 cm), ale drogi utrzymane fantastycznie. Wszystkie przełecze otwarte i spoko przejezdne. W dzień mnóstwo słońca. Ale uwaga, w okresie niedziela-wtorek zapowiadane intensywne opady , w sumie ponad 60 cm. Pozdrowienia z Dolomitów Odpowiedz Link Zgłoś
staruch5 Re: Val di fiemme - czy trzeba łańcuchy na koła? 07.02.13, 10:13 22 stycznia (jak bylem), to tak spokojnie nie bylo. rano po podobnym opadzie nocnym drogi byly malo przejezdne. Przelecze zamkniete. Idzie powazna dostawa sniegu w przyszlym tygodniu, fakt. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olbart Re: Val di fiemme - czy trzeba łańcuchy na koła? IP: *.skanska.pl 07.02.13, 10:30 Sprawdź tylko opony. We Włoszech w wypożyczalniach mają często tylko letnie. Wtedy łańcuchy w bagażniku to podstawa. Odpowiedz Link Zgłoś