Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      gogle, okulary a kwestie widoczności ?

    14.02.13, 10:40
    jak sobie radzicie z kwestią oświetlenia stoku, bo zauważyłam, że mimo dobrych /wg sprzedawcy/ gogli mam problem z "rozpoznaniem terenu" :(

    jakieś rady?
      • Gość: frak1 Re: gogle, okulary a kwestie widoczności ? IP: *.elk.mm.pl 14.02.13, 13:50
        do jazdy po zmroku rozjaśniające na ciężkie warunki a już w takie Dolomity niestety trzeba drugie - przyciemniające (najlepiej z polaryzatorem). Są też z wymiennymi szybkami ale jak to zwykle bywa jak coś jest do wszystkiego to w rzeczywistości do niczego.
      • jabolkn Re: gogle, okulary a kwestie widoczności ? 14.02.13, 14:04
        adwarp napisała:

        > mam problem z "rozpoznaniem terenu" :(

        koniecznie udaj sie do dobrego lekarza okulisty
        bo sprawa moze byc powazniejsza niz przypuszczasz
        • adwarp Re: gogle, okulary a kwestie widoczności ? 14.02.13, 15:39
          spodziewałam się takiej odpowiedzi i nie jest to sprawa dla okulisty, bo od tej strony wszystko jest ok.
          • skynews Re: gogle, okulary a kwestie widoczności ? 15.02.13, 02:07

            właściwie to nie ma uniwersalnych okularów:
            optymalny dobór zależy oczywiście od światła na stoku - zdarza mi się mieć 2 rodzaje okularów przy sobie...
            szakla muszą absorbować promieniowanie ultrafioletowe (szczególnie agresywne UV-A,B) oraz C.
            pomijając szkodliwość dla oka, UV powoduje również pogorszenie kontrastu - np. na obiektyw aparatu foto zakłada się filtr eliminujący promieniowanie ultrafioletowe aby uniknąć niebieskiej poświaty/mgły na zdjęciach.

            szkła absorbujące/filtrujące światło spolaryzowane - tu jest pewien problem: wprawdzie wyeliminowanie tego rodzaju światła powoduje znaczne poprawienie kontrastu ale jak np. na stoku będzie powierzchnia lodu to nie zauważymy tego bo odbite od lodu światło zostanie przefiltrowane i nie dotrze do naszego oka.
            dobre okulary muszą zachować odpowiednią proporcję miedzy światłem odbitym od szkieł, światłem pochłoniętym przez szkła oraz światłem przepuszczonym.
            niekiedy na okularach jest podany index VLT (Visible Light Transmission).
            np. na moich goglach jest napisane High Intensity Amber Polarized: VLT 25% - przepuszczalność światła widzialnego 25%.
            są to gogle dość jasne do stosowania w/g producenta (Oakley) przy "normalnym i jasnym świetle" co oczywiście niewiele mówi ale pomijając ich właściwości mechaniczne, ochronę przed UV i design to są to przede wszystkim gogle mocno poprawiające kontrast, redukujące w wyważony sposób odbite refleksy i jestem przekonany że widzi się przez nie ostrzej...
            ok, nie były tanie (ca.200 €) ale cena nie jest gwarancją jakości i realizacji tego co obiecał producent...te się jednak sprawdziły.
            przy tzw. "lampie" używam ciemno_szarych okularów bez polaryzacji z filtrami UV i nigdy żółtych szkieł.
            wielu narciarzy jeździ w żółtych szkłach mających zwiększyć kontrast - niby słusznie ale zapominają że na dużych wysokościach intensywność promieniowania UV gwałtownie rośnie - oślepnąć można...
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja