Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Włochy,prośba o opinię

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.13, 22:54
    Witam stałych bywalców i proszę o radę ,szukam dużego ośrodka we Włoszech.W zeszlym roku byliśmy w Campitello di Fassa ,SR zaliczona Marmolada również,nie chcę jechać w to samo miejsce mimo ,że było super i szukam fajnego ośrodka gdzie jest dużo tras czerwonych i można się wyszaleć.Dobrze by było,żeby wieczorem było też gdzie wyjść.Proszę o pomoc i z góry dziękuję.


      • jeepwdyzlu Re: Włochy,prośba o opinię 29.09.13, 13:54
        Madonna-Pinzolo w Val Rendena/Val di Sole
        albo Ortisei w Val Gardenie

        Szczególnie Val Gardena - to jeden z 3, 5 najlepszych ośrodków w Europie - ma ten plus, że jest zwarty i łatwy do ogarnięcia bez ruszania auta...
        Narciarsko Madonna jest chyba nieco łatwiejsza, rozrywkowo - chyba trochę lepsza...
        Oba miejsca - warte odwiedzin.
        Pozdrawiam
        jeep
      • Gość: renia Re: Włochy,prośba o opinię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.13, 11:26
        Via Lattea, czyli okolice Turynu. W samym ośrodku ok.400 km tras (włączając w to stronę francuską).
        Zatrzymując się w Sauze d' Oulx albo w Sestriere ma się gwarancję mnogości lokali, knajpek, sklepów, kawiarni itp.


      • m_ac Re: Włochy,prośba o opinię 02.10.13, 13:15
        Ja z kolei poleciłbym Bormio.Tras może nie ogrom, ale jest kilka na których można się sprawdzić.A poza tym samo Bormio jest b.fajnym miejscem
        • Gość: renia Re: Włochy,prośba o opinię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.13, 20:22
          Bormio jako baza jest bardzo ok, miasteczko urokliwe, ale warto kupić karnet na całą Alta Valtellinę i pojechać także do Santa Caterina- mały ośrodek, ale za to piękny, spokojny i bez ludzi, Isolaccia - na jeden dzień też ciekawa oraz Livigno - tu można spędzić ze dwa dni, jeden np. w Trepalle.
          Ewentualnie odwrotnie- baza noclegowa w Livigno (jeśli ktoś się nastawia na życie "nocne" to może być ciekawa opcja z uwagi na strefę wolnocłową, a do Bormio dojazd autem/ skibusem).
          • jeepwdyzlu Re: Włochy,prośba o opinię 04.10.13, 17:59
            Livignio opanowane w polskie ferie przez Polaków (nie każdy to lubi)
            alkohole w Szwajcarii tanie
            ale przyjazd i wyjazd - korek
            a trasy - za mało dla dobrze jeżdzących
            Niemniej - to tez pomysł...
            jeep
            • Gość: renia Re: Włochy,prośba o opinię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.13, 10:14
              Od paru lat (szczęśliwie) nie muszę jeździć w terminie polskich ferii... do czasu pewnie aż pojawią się wł(ale tam własne dzieci w wieku szkolnym, ale to też kilka lat jeszcze;)

              Co do Polaków na stokach- w terminach ferii, kiedy sama jeszcze z nich korzystałam i kiedy jednocześnie Włochy nie były jeszcze aż tak popularne/ aż tak dostępne Polaków zawsze było słychać. Najwięcej pamiętam w Val di Sole (ale tam w ogóle pamiętam głównie tłum ludzi i chyba dlatego miejsca nie lubię), ale też i na SR, i w Val di Fiemme bywało sporo. Jako przeciwwagę mam w pamięci wyjazd do Sestiere w terminie ferii UK- na szczęście hałaśliwych i pijanych młodych Anglików, będących tam na obozach narciarskich, widywało się głównie w barach i miasteczku, ale wobec takiej alternatywy nie wiem, czy nie wolę tłumu rodaków;)

              Co do alkoholu i miejsc, by wyjść wieczorem- to autorka pytała o takie rzeczy, ja akurat nie mam (już;)) potrzeby jeżdżenia do większych miejscowości. Głównie dlatego, że jeździmy sporą grupą znajomych, często dopiero wieczorem spotykamy się w hotelu, bo na stoku w 20 osób nie da się jeździć (różnica umiejętności, zapału kondycji itp.) i bardziej urządza mnie hotel, gdzie jest jakaś sala by się spotkać/ bar/ piwnica itp. Ostatnio trafiliśmy na świetnych właścicieli, którzy udostępniali nam swoją prywatną Stube do posiedzenia, a my w zamian ich zapraszaliśmy na polskie specjały i tak na przyjaźń polsko - włoska kwitła.

              O korkach słyszałam, ale my rozwiązaliśmy to w ten sposób, że kupujemy karnet także na sobotę (i wtedy jest super, bo zmiana turnusów i mniej ludzi na stokach), wsiadamy w auto ok. 16, jedziemy do wieczora, nocleg po drodze i dopiero w niedzielę w PL. Zyskuje się dodatkowy dzień jazdy:)

              Trasy... w samym Livigno przez tydzień zeszłabym z nudów, dlatego zaproponowałam przemieszczanie się po Alta Valtellina. A już w Bormio kilka tras ambitnych się znajdzie, w Santa Caterinie takoż.

              Nie wiem, czemu jak tak tego Livigno bronię?:) Zwłaszcza, że w Bormio, na jakimś kamieniu ukrytym pod śniegiem (lubi być u samej góry wywiane) wyrwałam krawędź od moich ukochanych atomiców i chyba szybko tam nie wrócę. Ale może to z sentymentu zaproponowałam, bo właśnie Alta Valtellina to był mój pierwszy wyjazd w Alpy w bodajże '96r.:)
              • Gość: Slawka Re: Włochy,prośba o opinię IP: *.dynamic.chello.pl 05.10.13, 17:57
                A ja słyszałam same dobre opinie o wyjazdach do Bormio - Livigno. M.in. w ofercie Rainbow Tours na tegoroczną zimę znalazłam własnie taki wyjazd. Spotkałam się z opinią, że są to miejsca bardziej rozrywkowe niż Val di Sole czy Fassa. Mam taką nadzieję, bo razem ze znajomymi jesteśmy bliscy decyzji o tej wycieczce :)
                • Gość: renia Re: Włochy,prośba o opinię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.13, 20:19
                  Bormio - Livigno ma 99% biur podróży. Akurat oferta Rainbowa- jeśli mielibyście z niej korzystać z dojazdem autokarem/ samolotem jest średnia z tego, co się zorientowałam. Szukałabym czegoś, co zapewni Wam dojazd nie tylko na do miejscowości, ale i transfery w okoliczne miejsca (50 km tras w samym Bormio to mało jak na tydzień). Poza tym, oferta RT wydaje mi się dość droga.

                  Jeśli ma być "rozrywkowo" to nocleg tylko w którymś z tych dwóch miejsc, ale najlepiej w Livigno (więcej knajp, sporo taniej z uwagi na bezcłówkę). Uważajcie, bo biura podróży pisząc Bormio, często mają na myśli okoliczne wioski- najlepiej sprawdzać hotel na google maps. Livigno jest też bardziej "imprezowe" na stoku- więcej knajp w ciągu dni organizuje "dyskoteki" w butach narciarskich, degustacje grappy itp. Ja akurat od tego dość często uciekam, ale muzyka się niesie nie raz i nie dwa dość daleko.
                  • Gość: Slawka Re: Włochy,prośba o opinię IP: *.dynamic.chello.pl 06.10.13, 17:21
                    Dzięki bardzo za radę, ja akurat nie mam za wielu doświadczeń z biurami podróży, ale znajomi zawsze byli zadowoleni z RT, stąd ten pomysł, aczkolwiek zobaczymy jeszcze :) wybieramy się całą paczką, stąd nastawienie nie tylko na szusowanie, ale też na imprezy :)
                    No i parę hoteli w Livigno zapowiada się całkiem dobrze, także mam nadzieje, że jeśli wybór dojdzie do skutku to wypad będzie udany :)
                    • m_ac Re: Włochy,prośba o opinię 08.10.13, 10:13
                      Co do wyjazdów do Livigno to uważam, że najlepiej zorganizować go sobie samemu na web stronie są oferty zarówno apartamentów jak i hoteli i można bez żadnych pośredników wszystko sobie porezerwować, ze skipasem włącznie.Z Bormio już nieco gorzej, bo oferta w necie skromniejsza, ale też da radę.
                      Co do RT to nic do nich nie mam, ale nie jest to operator wiodący jeśli chodzi o wyjazdy narciarskie.Jest parę innych firm które się w tego typu wyjazdach specjalizują.
                      Ale, oczywiście każdy ma prawo wyboru.
                      • Gość: renia Re: Włochy,prośba o opinię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.13, 21:34
                        zgadzam się z m_ac w 100%. I albo rzeczywiście organizować samemu (wtedy można nawet wyjechać w sobotę po południu, mając jeden dzień jazdy dłużej, spać gdzieś w Austrii i dojechać spokojnie w niedzielę do PL) albo znaleźć sensowne biuro, które zapewnia np. transfery codziennie gdzie indziej, a nie płacić jedynie za przewiezienie w tę i z powrotem.

                        Co do RT zgadzam się również- w lecie było w porządku, zimą jeżdżę zdecydowanie z kim innym. Nie piszę na forum, by nie być posądzaną o kryptoreklamę.
                        • m_ac Re: Włochy,prośba o opinię 09.10.13, 08:55
                          W przypadku L. wg mojej opinii nie ma konieczności martwienia się o transfery.Sieć skibusów jest tam bardzo dobrze zorganizowana, dotyczy to również autobusów "niebieskich" do Bormio.Gdyby ktoś się uparł to może zamieszkać w Trepalle, skąd jest kilka km bliżej do B.
                          Przestrzegałbym tylko przed jednym jak jest śnieżna pogoda, to lepiej siedzieć na miejscu-co prawda Passo Foscagno jest "aperto tutto anno", ale zdarzają się tam niezłe korki, czy nawet okresowe zamknięcia.
                          • Gość: KrzysieKrzysiek Re: Włochy,prośba o opinię IP: *.dynamic.chello.pl 09.10.13, 14:51
                            Wiadomo, że różnie to jest, niektórzy nie mają czasu ani głowy do tego, żeby sami organizować wyjazdy. Ja tez tu szukam natchnienia na ferie, czytam opinie, sam chyba wybiorę Włochy w tym sezonie :)
                            a jeśli chodzi o biura podróży, to widzę dużą lojalność w wyborach - to chyba dobrze :)
                          • Gość: renia Re: Włochy,prośba o opinię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.13, 16:19
                            Może to będzie niesprawiedliwe, ale dla kogoś, kto jako jedno z ważniejszych kryteriów przyjął miejsce "ciekawe imprezowo" zorganizowane transfery pt. "tu, do naszego polskiego autobusu macie wsiąść o 8.30 rano, a potem o 16.45 wsiąść na tym i na tym parkingu przy takiej to a takiej dolnej stacji" mogą być sporym atutem. Korzystanie ze skibusów wymaga choćby minimalnego planowania/ orientowania się, do którego ośrodka warto pojechać itp.

                            Tym bardziej, jeśli ktoś ma przepłacać za wyjazd z RT- niech sobie znajdzie biuro, które w tej samej cenie ma choćby te transfery.
      • jeepwdyzlu Re: Włochy,prośba o opinię 09.10.13, 10:51
        szukam dużego ośrodka we Włoszech
        ----------
        Livigno i Bormio nie spełniają tego warunku
        ciao
        jeep
        • m_ac Re: Włochy,prośba o opinię 09.10.13, 15:24
          Masz rację, ale skoro jak piszą SR zaliczona to co im byś polecił?A przy tym podali jeszcze inne warunki, które myślę te mniejsze ośrodki spełniają.
      • Gość: czesław63 Re: Włochy,prośba o opinię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.13, 07:13
        Witam.Polecam dalej Alta Badię . My nocujemy w La Villa i La Val , dużo tras, stąd startujesz na trasy na SR , rzut beretem na nartach do Corvary , Colfosco , Arabby , a tu już czerwonych i czarnych nie zabraknie . Jak za mało to dwadzieścia minut samochodem na Kronplatz lub w w stronę Cortiny znajdziesz Cinłe Tori i Lagazloi z przepiękną trasą turystyczną z której zjazd zajmie Ci półtorej godziny .I to wszystko na jednym skipasie . Albo Austria 25 km przed Insbrukiem skręcasz do doliny Zillertal no i zaczyna się już po 7 km trasy. 670 km tras gdzie wskakując rano w buty możesz jechać cały dzień nie powtarzając ani jednej trasy i na dodatek trzeba uważać żeby zdążyć z powrotem A oprócz tego Mayerhofen i tu dopiero można poszaleć z osławioną Harakiri 78 % kąt nachylenia a jak mało to lodowiec Tux i to za mniejszą trochę kasę niż we Włoszech . Jak coś więcej to zadzwoń 506177744 to poopowiadam i postaram się pomóc Pozdrawiam
    Pełna wersja