Gość: mina obelżywa
IP: *.adsl.inetia.pl
10.11.13, 08:56
witam serdecznie i uprzejmie proszę o opinie w następującej kwestii:
jeżdżę na super-twardych slalomkach, które są tal naprawdę nartami wyłącznie na przygotowane trasy.
jednocześnie coraz intensywniej myślę o tym, żeby pojeździć na dachu Europy...
stąd moje pytanie: jak wiele stracę nie bawiąc się we free ride w Aoście? czy na tyle dużo, że warto jednak zaopatrzyć się w narty do puchu??
z góry dzięki za odp. i życzę wszystkim forumowiczom super sezonu!