afennfan34
12.12.13, 21:39
Po czterech latach przerwy powrót do wspaniałego regionu ARLBERG na 8 dni narciarstwa
Jako że ARLBERG nie należy - delikatnie mówiąc - do najtańszych rejonów na miejscówkę została wybrana (podobnie jak 4 lata temu) wioseczka pod nazwą Pettneu, 5 km przed St. Anton. W stosunku do głownego kurortu jakies 20-25 EURO na nockę zostanie w kieszeni a i hałas mniejszy. Jednakże jeśli ktoś lubi życie nocne i apres-ski to zdecydowanie powinien unikać Pettneu - cisza aż w uszach dzwoni a na pustych ulicach zamiast pięknie ufryzurowanych młodzieńców i niewiast z deskami roznosi się swojski zapach z licznych stajenek:)
Plany na ten rok to przede wszystkim:
obszar LECH-ZURS połączył się tej zimy z mniejszym ośrodkiem WARTH-SCHROCKEN!. Doszło potencjalnie bodaj ok. 90 km nowych tras do obczajenia.
Jako że ostatni raz brakło czasu , chciałbym też spędzić dzień w niewielkim ośrodku SONNNEKOPF Klosterle. Ale to dopiero jak zmęczone nogi odmówią posłuszeństwa i konieczny będzie bardziej lightowy dzień.
Prognoza jak na razie cudna dla miłosników zmrożonego śniegu i koszmarna dla miłosników świeżego puchu.Na szczęście należę do pierwszej grupy :) Noce mrożne, dni ciepłe , opadów brak, lampa....
Jak to w początkowych tygodniach grudnia bywa, sporo tras jeszcze pozamykanych, ale jest szansa że stopniowo będą otwierać. Na pewno do 20 grudnia nie otworzą kolejki na Vallugę oraz części RENDL- tak przynajmniej wynika z tego co wyświetlają w lokalnym kanale "wyciągowym" ( na stronce się nigdzie spryciarze nie zdradzają ze swoimi planami chytrymi :) Zresztą w tej lokalnej TV tez sobie zostawiają furtkę bezpieczeństwa - 20.12 is subject to change....To akurat mnie mało martwi, gdyby rzeczywiście otwarli 20 to na jeden dzień na RENDLu się załapię a to jest w sam raz a bez VAllugi można żyć.
Gorzej że na razie nie działa krzesełko na szczyt Kapall, ale tu jest nadzieja większa gdyż zapytany przeze mnie kiedy planują otwarcie, Pan z obslugi wyciągu wyznał : weekend...i dodał maybe....no więc maybe. W Zurs ruszył dziś ponoć Muggengat, ale wspaniała okrężna czerwona 10 jeszcze zamknieta.
Jutro pierwszy dzień szusowania, narty na nockę oddane do odrdzewienia. Oby tylko umieć sobie dawkować i nie "zarżnąć" się pierwszego dnia. Będzie trudno, bo pogodę zapowiadają cudną ...lampa i zmrozony sztruks rano....nic lepszego być nie może...szczegóły i zdjęcia w miarę możliwości w dniach następnych