Gość: flo
IP: 217.153.72.*
18.12.13, 09:06
Bedę jutro służbowo w Kamiennej Górze i chciałbym ustawić sprzęt przed styczniowym wyjazdem do Madonny. Mam wolne 4 godziny i nie mam wielkich oczekiwań , bo widzę co dzieje się z pogodą. Zazwyczaj te krótkie wypady robilem na Czarną Górę, ale tam tylko coś na dole chodzi. Widzę, że do wyboru mam Zieleniec ( znam, bez szału ) i Biały Jar , w którym nigdy nie byłem , ale widzę że trasa tylko 7% nachylenia. Z Kamiennej Góry mam jednakdużo bliżej. Czy brać Biały Jar pod uwagę, czy to katastrofa i walić do Zieleńca? Dzisiaj o 15 muszę zdecydować.