Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Cos z tego moze sie Wam przydac

    15.10.04, 22:32
    www.narty.pl/tresc.php3?id_tresc=309&kom=id_tresc
    www.narty.pl/tresc_dzial.php3?dzial=5Pzdr.Skyddad
      • skyddad Re: Cos z tego moze sie Wam przydac 18.10.04, 20:17
        Podbijam.
        temat ciekawy chociazby konserwacja nart,wiele zWas sie pytalo jak to
        wykonywac,tutaj wszystko jest opisane.
        Pzdr.Skyddad
        • Gość: Laik Re: Cos z tego moze sie Wam przydac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 20:33
          Jednej rzeczy nie rozumiem: po cóż marnowac czas na smarowania, struktury itp?
          Przecież w erze carvingu i tak jezdzimy na krawędziach, a 70% powierzchni
          ślizgu większość czasu fruwa sobie nad śniegiem..

          :-(((
          • wote Re: Cos z tego moze sie Wam przydac 19.10.04, 09:29
            Bo przez te 30% jak jadę na krechę liczy się prędkość, którą kocham :D

            No chyba, że się nauczę na krechę na krawędziach jeździć :P
            • skyddad Re: Cos z tego moze sie Wam przydac Laik 19.10.04, 10:55
              Witaj Laik,
              Rozumujesz logicznie,tylko zapomniakles jak to jest w praktyce.Nagle konczy sie
              piekny zjazd i musisz uzyc krawedzi do jazdy po lodzie aby uratowac np.zycie a
              tutaj stepione i dostajesz poslizg i juz Ciebie niema.Jak sam dbasz to wiesz na
              czym jezdzisz i czego mozesz zadac od narty i nigdy nie bedzie zaskoczenia.
              Smarowanie nart jest bardzo wazne,gdzy warstwa wyslizgowa sie utlenia i wysycha
              jak to bedzie nie zakonserwowane to mozesz bardzo drogie narty wyrzucic.Te
              przygotowanie przed sezonem jest etapem ostanim a nie pierwszym.
              Wote swietnie nadmienil a pjazda na wprost jaka to prtzyjemnosc kiedy nagle
              pist robi sie lagodny i wiekszoc uzywa kijkow i maszeruje tylko Ci co maja
              nasmarowane to na takiej lagodnoisci moga pruc nawet 30km/h.
              Narty smarujemy prawie kazdego dnia przed wyjsciem na pisty.Wtedy mamy ucieche.
              Pzdr.Skyddad.
              • Gość: Laik Re: Cos z tego moze sie Wam przydac Laik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 11:21
                Ok, może macie (wiekszość) racji..

                Ale jak ja mam pojechac na "krechę" na deskach o radiusie ok. 10m? :-((

                Pozdrawiam i do... zobaczenia na stoku!!!
                • skyddad Re: Cos z tego moze sie Wam przydac Laik 19.10.04, 11:36
                  Witaj Laik,
                  To zaden problem,pochylasz sie do przodu uginasz mocno w kolanach i juz masz
                  kolo setki ale tylko wtedy jak bedzie swietnie nasmarowanan na goraco.Nie wiem
                  jakie narty posiadasz,jezeli sa dostatecznie twarde to naprawde dlugosc nie
                  odgrywa roli.Wyobras sobie ze zawodnicy trenuja na krotkich nartach dopiero na
                  same zawody wyciaga sie dluzsze.Chodzi o oszczedzanie nog.Dalem wczesniej link
                  do poczytania o jezdzie i doborze nart jakie dzisiaj rzadza kryteria.To trzeba
                  wszystko co bylo przed piecioma laty zapomniec.
                  Pzdr.Skyddad
                • wote Re: Cos z tego moze sie Wam przydac Laik 19.10.04, 11:52
                  Gość portalu: Laik napisał(a):

                  > Ok, może macie (wiekszość) racji..
                  >
                  > Ale jak ja mam pojechac na "krechę" na deskach o radiusie ok. 10m? :-((

                  Możesz rozwinąć pytanie bo nie rozumiem???
                  • Gość: Laik Re: Cos z tego moze sie Wam przydac Laik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 19:16
                    Trudno to bardziej rozwinąć :-(((

                    Proszę mi pokazać amatora (nie zawodowca), który po całym dniu spędzonym na
                    deskach jest w stanie ujażmic deski funcarvingowe i ciąć nimi na kreskę...

                    Jeśli nogi mu sie nie rozjadą i nie wyladuje na głowie to.... stawiam karnister
                    piwa :-)))

                    • skyddad Re: Cos z tego moze sie Wam przydac Laik 19.10.04, 20:48
                      Witaj Laik,
                      Dobrze zes poruszyl ten temat, w zeszlym sezonie omawialismy wszelakie mozliwe
                      sposoby na usowanie zakwasow spowodowanych brakiem treningu przed rozpoczetym
                      sezonem.Mija sie z celem,placic grube pieniadze za biale szalenstwo a pozniej
                      cierpiec juz po dwoch dniach.Kazdy dzien trzeba tak zaplanowac aby w srodku
                      dnia byl obiad na trasie odpoczynek z kawa.Po powrocie obowiazkowa co drugi
                      dzien sauna.Wieczorem do kolacji obowiazkowo dwa kieliszki wina.
                      zaprawe przed sezonem nalezy zaczac juz na dwa miesiace przed
                      wyjazdem.Wystarczy na poczatek zwykly spacer,ale minimum 5km codziennie.Moze
                      byc rower.Bardzo dobrze wzmacniaja nogi lyzwy.Nie wiem jak jest w Polsce z
                      sztucznymi lodowiskami,tutaj sa w kazdej dziurze.Chodzic na plywalnie.
                      Najwazniejsze utrzynmac prawidlowa cyrkulacje krwi.Tzn aby ona byla dosc szybka
                      aby w ciagu nocy oczyscila nasze miesnie z zakwasow.To tylko mozna osiagnac
                      ruchem.Jezeli palisz to przestan juz.
                      Laik, carvingiem nie musisz jezdzic caly czas,robisz to co sie Tobie zywnie
                      podoba,to sa Twoje wakacje a nie popisy przed kolegami i znajomymi.Ty masz byc
                      zadowolony z siebie.Zreszta zobaczysz na stokach tylko bardzo szerokich ludzie
                      jezdza funcarving.Jest tlok i mozna sie pozabijac.Pamietam na poczatku roku
                      2000 w Canadzie tamtejsze zjazdy juz byly pomyslamne o carvingu.Kazdy jeden
                      pist nie mniejszej szerokosci jak 60m i dlugosci 2-3km.Europa jest daleko wtyle.
                      tam carving masowo wszedl w latach 1997 a w Europie dopiero po roku 2000.
                      Takim resortem w Austri typowo carvingowym jest Serfaus w zachodnim Tirolu.
                      Mozna poszalec na Tux lodowiec.Dolina Ötztal.Zreszta pojedziesz to zobaczysz i
                      tak bardzo sie nie przejmuj carvingiem.Jak jest stromo to ludziska walcza o
                      zycie .
                      Wiesz niewiem co Twoje deski moga,ale pewnych modelach przesuwasz przednia
                      czesc wiazania do przodu na Extreem w srodku All.Round i do tylu na speed.
                      Powoduje ze nie musisz miec trzech rodzajow desek tylko dokonujesz nastawy na
                      stoku i jazda. Tylko sie kurzy.Wlasnie wyjalem deski i je ogladalem,juz
                      przesmarowane trzeci raz w ciagu lata kanty tak wyostrzone ze sie
                      zaciolem,doslownie mozna sie golic a tylko 87 stopni ale robione recznie.
                      Zawsze jezdze na All.Round jest najwieksza przyjemnosc ,narty maja byc radoscia
                      i odpoczynkiem.Pzdr.Skyddad
                      • wote Re: Cos z tego moze sie Wam przydac Laik 20.10.04, 09:22
                        Podpisuje się pod Skyddadem jeżeli mozna oczywiście.

                        Ja nie jestem zawodowcem. Jeżdżę raz max dwa razy w roku, ale zawsze mam siłę
                        na 7 dni szaleństwa od rana do zmroku.
                        Dobra kondycja i narty to czysta przyjemność. :) i nawet dłuugi zjazd na kreskę
                        o 16:00 nie stanowi problemu.

                        Pozdrawiam
                        • skyddad Re: Cos z tego moze sie Wam przydac 09.11.04, 13:09
                          Podbijam dla wszystkich.Pzdr.Skyddad.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja