Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Ja często serwisujecie i co wchodzi w skład serw?

    IP: *.aster.pl 16.01.05, 10:00
    Pytanie jak temat, biroąc pod uwagę, że jeździmy co roku (przez tydzień) w
    wysokich górkach. Czy ostrzycie co sezon? Jak z wiązaniami i nadlewaniem spodu?
    Jakie są ceny w Waszych miastach? Czy zabieracie się za to sami (są dostępne
    środki?) Uff, ale pytań :)
      • Gość: Skyddad Re: Ja często serwisujecie i co wchodzi w skład s IP: *.fornfyndet.se 16.01.05, 12:40
        WitajFF,
        Servisa duzy robi sie wedlug potrzeb,natomiast gladzenie Vaxu na slizg nalezy
        wykonywac w momencie jak zauwazysz ze nartaidzie ciezko.ja osobiscie robie to
        co wieczor po nartach,ostre'ze jak wymagaja tego kanty wszystkie moperacje
        w'ykonuje sam.
        Tutaj daje Ci link o naszej dyskusji na temat kladzenia Vaxu na goraco.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=18995878&v=2&s=0
        tutaj drugi jak ostrzyc jakie narty do czego i jaki kat oczywiscie musisz
        posuadac maszynke wlasna.Oddajac nartyu do servvisu ,oni uzywaja szli'fowania
        maszynowego jedno szlifowanie w servisie to jka 10szlifowan recznych ,po
        prost'u narta starcza na dluzej.;
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=19040201&a=19041953
        Pzdr.i zycze dwoch metrow sniegu pod deskami ciesz sie jak bedzie 20cm.'Skyddad
        • Gość: ff Re: Ja często serwisujecie i co wchodzi w skład s IP: *.aster.pl 16.01.05, 19:06
          dzięki, dzięki!
      • Gość: Kazio Re: Ja często serwisujecie i co wchodzi w skład s IP: *.sympatico.ca 18.01.05, 16:05
        Osobiscie polecalbym link
        www.improsport.pl/instruktaz.htm

        Co do przedmowcy to mam zastrzezenia do nastpujacych rzczy:
        1. ustawienie zelazka na max
        2. Nie kazdy wax rozowy jest +10 -10
        3. UZYSKIWANIE TEMPERATURY PARZACEJ PO DRUGIEJ STRONIE NARTY
        4. Caly kram z wygieciem narty i tajemnicami
        Reszta jest w miare do przyjecia nie mniej polecalbym w/w link
        jako odnosnik do realiow i normalnosci kazdego z nas co nie dostapil
        zaszczytu wtajemniczenia nawyzszego stopnia elitowosci swiata.

        Pozdrowienia Kazio.
        • staruch5 Re: Ja często serwisujecie i co wchodzi w skład s 18.01.05, 16:09
          a ja zwracam uwage, ze taki kram, jaki trzeba miec wg linku Kazia niemalo
          kosztuje, nawet do 2000zl. To juz jest sporo. Dla amatorow to juz sie nie
          oplaca. Tzn. trzeba naprawde kochac narty i czuc najwyzsze smaki, zeby w to
          pojsc.
          • Gość: Skyddad Re: Ja często serwisujecie i co wchodzi w skład s IP: *.fornfyndet.se 18.01.05, 16:27
            To sa gazdzety do robienia pieniedzy,powazny zawodnik takiej maszynki do reki
            nie wezmie.Maszynka musi byc prosta i niezawodna.jak upadnie na snieg to musi
            pracowac a nie wymaga suszenia i servisu.Nagrzewarka najlepsza jest kupna gdzy
            ma bardzo dokladnie dozowana temperature.Nie jest droga,natomiastVaxy to tylko
            kupne,ale one kosztuja majatek.Dla smiertelnika tylko uzywac grund Vax od -10
            do +10 temperatury sniegu.Dobrze polozony i pozniej lekko jezdzony moze
            starczyc nawet na tydzien.Na ogol nalezy codzienie sprawdzac i ewentualnie
            poprawiac.
            W ten sposob za male pieniadze mozna narty miec w dobrej kondycji.
            Najwazniejsza jest kasa a nie gazdzety.Dla tych sa wlasnie w sklepach narty 5
            gwiazdkowe tyle pucharow wziely i kosztuja majatek,a rzeczywistosci bajeranckie
            wiazania extra pomalowane stabilzatory wystajace bojowo jak baooki no klient ma
            oczym rozmawiac i sie pokazywac.
            Tych dobryuch vaxow inaczej sie nie polozy jak na goraco.Na zimno po dwoch
            zjazdach vax jest wytarty.
            Robcie oddajcie do servisow ludzie tez musza zarabiac.
            Niemasz pieniedzy to spr'obuj zgrzaniem i nakladaniem i zobaczysz jaki
            efekt,wez stare dechy na ktorycxh juz nie jezdzisz i pociwcz ostrzenie i
            grzanie.Pzdr.Skyddad
            • Gość: kazio Re: Ja często serwisujecie i co wchodzi w skład s IP: *.sympatico.ca 18.01.05, 16:54
              Walnalem kniak potem drugi i olsnilo mnie !
              Hej expercie czy ty aby miales kiedykolwiek narty na nogach.
              Czy kiedykolwiek byles w sklepie z nartami ?
              tu nam chyba odpowiedz - chyba nie bo skoro belkoczesz o
              prostych, przylegajcych nowych nartach no to na to wychodzi.
              Pytan jest wiele ale nie mam juz czasu ich stawiac
              otwarta butla koniaku zacheca do rpapoczecia procedury
              nagrzewania no qurde musz sie nagrzac co by oczyscic umysl
              po tych twoich szacownych piostach.
              Najgorsze jest to ze tkwisz w tym soim specyficznym widzie
              i narazasz mniej wtajemniczonych ufnych w sojej niewinnosci na
              kanal a to juz zakchacza o problemy etyczne i uczciwosc.

              No to Cheers, Kazio.
          • Gość: Kazio Re: Ja często serwisujecie i co wchodzi w skład s IP: *.sympatico.ca 18.01.05, 16:31
            Zle mnie zrozumiales
            Oczywiscie ze wszystko co tam pisz to max.
            ale pisz rozsadnie i np nalewanie sligow opisane jest dosc
            dobrze a zakup swieczek czy paskow do tego celu wychodzi taniej
            niz sevice. Smarowac mozna tez samemu ostrzyc tez imozna sobie wybrac
            cos co ma ses w indywidualnym przypadku ( mysle o zakresie prac jakie
            chcemy, jestesmy w stanie opalca nam sie robic samemu.
            Wiec nie przesadzaj. Glownie mi chodzi o oszolmiarskie wypowidzi
            o zelazku na maxa i WYGINANIU NART NA GORACA itp.
            Kazio
            • Gość: Colagen Re: Ja często serwisujecie i co wchodzi w skład s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 19:04
              Nie widzicie ze on siada zawsze nawalony do kompa i bełkoce
              • Gość: Kazio Re: Ja często serwisujecie i co wchodzi w skład s IP: *.sympatico.ca 18.01.05, 19:30
                Nie zawsze tylko po przeczytaniu niektorych tekstow musze oczyscic
                umysl z belkotu i dyletanckich teori.

                A tobie Cola to mysle ze bede wyrazicelem wiekszosci uczestikow tego forum
                jesli podziekuje Ci specjalnie z calego slowianskiego serca za wkald
                jaki wnoscisz rozwoj wiedzy narciarskiej.

                Cola tak trzymaj, zbierz swoje posty i opublikuj je w postaci poradnika
                dla experow narciarstwa w koncu cos ludzkosci a w szczegolnaosci wiarze
                narciaskiej sie nalezy. Wiec Cola do dziela.
                W sumie to nic trudnego to tylko zebranie swoich wlasnych postow
                potem lekka kosmetyka i mamy co poczytac.

                W ramach treningu pisarskego walnij jakas sesowna recenzje
                do artykulu z pod linku:
                www.narty.pl/tresc.php3?id_tresc=30&kom=id_tresc
                Pokaz klase experta
                Cheers Kazio.
                ps.
                Moje dwa dni laby dobiegaj konca wiec znowu wybywam na puszysty
                (mam nadzieje) A ty moj mily pracuj, pracuj nad soba
                brac narciarska liczy na ciebie
                No to 3masie, Kazio.

                ps.

                Mysle ze jak sie zbierzece razem z Skyddadem to wyjdze z tego epokowe dzielo.
                Mam tylko jedna prosbe przed opublikowaniem poproscie Misia kontakt pod
                www.skipro.pl/ o recenzje.
                No to chlopcy do roboty brac narciarska czeka z zapartym tchem i nie tylko.
                Duzo zdrowka i powidzenia w pracy.

                Kazio
                • Gość: darekkkk Re: Ja często serwisujecie i co wchodzi w skład s IP: 217.17.46.* 19.01.05, 11:06
                  Wracajac do pytania z poczatkku watku.
                  Jezeli jezdzicie tydzien w roku na nartach to nie ma co sie bawic samemu w
                  serwis.
                  Po sezonie oddajecie narty do seriwsu i macie je przygotowane na nastepny rok.
                  Lepiej to zrobic po sezonie, a nie czekac do nastepnej zimy, gdzy smar
                  konserwuje slizg-zapobiega jego utlenianiu.
                  W Waszym przypadku wlasny serwis wyjdzie drozej.

                  Kaziu- nie jestes na biezaco-Misiu niestety zginal latem w wypadku motocyklowym
                  Pozdrawiam
                  • Gość: ff Re: Ja często serwisujecie i co wchodzi w skład s IP: *.aster.pl 19.01.05, 15:25
                    Darekkkk - czy jesteś z Warszawy? polecasz jakiś serwis szczególnie? albo odradzasz?
                    • Gość: darekkkk Re: Ja często serwisujecie i co wchodzi w skład s IP: 217.8.186.* 19.01.05, 15:51
                      Tak, jestem z Warszawy.
                      Ja swoje narty oddaje do serwisu przy sklepie na Atenskiej 19. Dokładny kontakt
                      znajadziesz na dehnel-sport.waw.pl Od niedawna maja tez drugi sklep w
                      Lomiankach -moze Ci bardziej po drodze. Mam do nich zaufanie. Robią narty
                      ręcznie, co przedluza czas uzytkowania narty.
                      Dobry seriws maszynowy jest na Szczesliwicach-maja nowoczesna maszyne. Takze w
                      Maksie w Arkadii chwala sie dobra maszyna. Nie oddawalem im jednak nart, wiec
                      nie wiem jak to wyglada w praktyce.
                      Pozdrawiam
                      • Gość: ff Re: Ja często serwisujecie i co wchodzi w skład s IP: *.aster.pl 19.01.05, 21:09
                        Zachęcająco brzmi ten ręczny serwis na Ateńskiej. Ale mieszkam tuż obok
                        Szczęśliwic (i wierz lub nie, ale nigdy tam nie jeździłam od czasu wybudowania
                        stoku i wyciągów).
                        Więc albo jedno albo drugie - dzięki.
                        • Gość: dennis Re: Ja często serwisujecie i co wchodzi w skład s IP: 212.160.172.* 20.01.05, 13:51
                          Jakis miesiac robiłem poważniejszy serwis w Rossingolu w Szczesliwicach.
                          Jestem bardzo zadowlowny.
                          Pozdrawiam,
                          dennis
                          • Gość: ff Re: Ja często serwisujecie i co wchodzi w skład s IP: *.aster.pl 20.01.05, 15:09
                            Bardzo drogo? (bo korzystanie z tego malutkiego w sumie stoku drogie, ale nie
                            wiem czy to jedna firma)
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja