Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Białka czy Val di Sole ?

    21.02.05, 11:45
    Jestem początkującym narciarzem (1,5 sezonu na niebieskich trasach w
    Szczyrku).W tym roku mam możliwość wyjazdu do Białki w przyszłm tygodniu (od
    27 lutego) lub do Val di Sole, ale dopiero od 2 kwietnia. Proszę o pomoc co
    wybrać. Pewnie na moje umiejętności bardziej odpowiednia jest Białka, ale z
    tego co wiem trzeba tam dużo czasu spędzić w kolejkach do wyciągów (chociaż
    mój wyjazd będzie już po feriach, czy wtedy też bedą kolejki ?). Z kolei nie
    wiem czy w Val di Sole na początku kwietnia będzie jeszcze śnieg. Będę
    wdzięczny za wszelkie porady. Może ktoś mógłby mi polecić miejsce w Val di
    Sole z łatwymi niebieskimi trasami.
    Pozdrawiam
    Tomek
      • dagbe Osiołkowi w żłoby dano... ;) 21.02.05, 12:46
        Bardzo lubię Białkę. Kolejki do wyciągów nie są tragiczne. Byłam tam w styczniu
        (pierwszy rzut ferii zimowych). Kolejki były między 10:00 a 14:00 i właściwie
        tylko do krzesełek na dolnej stacji Kotelnicy (około 20 minut czekania).
        Po feriach powinien tam być luzik. Aczkolwiek z ofertą Apres-Ski jest tam
        raczej krucho.
        W tym roku jadę też do Tonale 02-09.04. Nawet organizator wyjazdu przyznaje, że
        ze śniegiem w tym terminie to jest loteria. W zeszłym roku było dużo
        naturalnego śniegu. Poza tym mają tam ponoć dobry sprzęt do naśnieżania.
        Znawcy tematu twierdzą, że gdy się pojedzie w Alpy to polskie góry już się
        przestaną podobać. Ale w Białce spotkałam narciarzy, którzy byli i we Włoszech
        i w Austrii a na Kotelnicę wracają.

        Decyzja należy co Ciebie :)

        Pozdrawiam,
        Dagmara
        • staruch5 Re: Osiołkowi w żłoby dano... ;) 21.02.05, 12:55
          teraz sa dobre warunki w Pl. Moze wytrzymaja do przyszlego tygodnia. na super
          odwilz za tydzien na razie sie nie zanosi. No to jedz do Bialki, a potem -
          zaleznie od pogody i rozwoju sytuacji sniegowej - jedz lub nie do Val di Sole.
          Chyba, ze musisz zadatkowac tamten wyjazd...
          • Gość: tadeusz Re: Osiołkowi w żłoby dano... ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 17:34
            ani sie nie zastanawiaj Val di sol tylko zalezy gzie bo ponizej Tonale moga byc
            problemy ze sniegiem.
            • Gość: Colagen Re: Osiołkowi w żłoby dano... ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 19:31
              bialka - i ta jak jej tam dolinka val cos tam - przeciez to to samo
      • qmax Re: Białka czy Val di Sole ? 21.02.05, 19:38
        Podam przykład moich znajomych którzy zabrali się z nami na 1 w życiu narty w
        Dolomity. Otóż nauczyli sie jeździć mniej więcej 5x szybciej niż np. ja i inni
        moi znajomi w polskich(itp) górach. Szczęśliwcy nie poznali "uroków"
        kolejek,szarpiących orczyków, kamieni na stokach, zniszczonych nart itp.
        uciążliwości. Jezeli trafisz na jako takie warunki w Alpach to poczynisz duuuże
        postepy.
      • bynek Re: Białka czy Val di Sole ? 21.02.05, 23:54
        Zdecydowanie Val di Sole , tam zobaczysz co to zjazdy.
      • Gość: Martula Re: Białka czy Val di Sole ? IP: 194.63.135.* 22.02.05, 14:51
        Po próbach ze zjazdówkami kilka latek temu w rodzimych górkach powiedziałam
        nigdy więcej!! Zdanie zmieniłam gdy znajomi (niemalże siłą) zabrali mnie w
        Alpy :) tam zrozumiałam na czym polega przyjemność szusowania :) No ale cóż ja
        nie lubię uprawiać slalomu pomiędzy innymi narciarzami tłumnie oblegającymi
        stok, nie muszę stać w kolejce do wyciągu żeby pogadać ze znajomymi, nie
        potrzebuję zmieniać co roku sprzętu, bo narty pozdzierane od kamieni i
        korzeni... ale jeśli Tobie to potrzebne to polecam Białkę! tez tam czasem
        zaglądam żeby umocnić się w swoich preferencjach ;)
      • tomnn Re: Białka czy Val di Sole ? 22.02.05, 19:59
        Dziękuję wszystkim za dotychczasowe rady. Wybór wydaje się oczywisty. Problem
        jednak w tym, że do Włoch mogę pojechać dopiero na początku kwietnia. A czy
        będzie tam wtedy śnieg, to pewne nie jest. A może ktoś może polecić ośrodek we
        Włoszech lub Austri, dobry dla narciarskiego nowicjusza i w którym śnieg w
        kwietniu byłby pewny na 100% ( no może na prawie 100%).
        Pozdrowienia
        Tomek
        • staruch5 Re: Białka czy Val di Sole ? 22.02.05, 20:23
          Livigno
          • bynek Re: Białka czy Val di Sole ? 23.02.05, 16:05
            Szanse na śnieg to w Livigno są podobne jak w np. Tonale w Val di Sole a
            ceny przeważnie wyższe i trochę dalej. W autri masz kilka ldowców , gdzie
            śnieg jest pewny do czerwca. Najbliższy w Kaprun niedaleko Zell am See.
            Może nie jest to super miejsce , ale jest niedaleko i śniegu nie zabraknie
            na 100%. Warto w Kwietniu rozozważyć Karyntię. Obszar na południu Austrii z
            kilkoma wysoko położonymi stokami. Dobrym miejscem może być Mallnitz lub
            pobliskie miejscowości. Śnieg pewny w kwietniu a na Molltaler-Gletscher nawet
            w czerwcu.
            www.mallnitz.at/
            www.gletscher.co.at/mallnitz.html
            • staruch5 Re: Białka czy Val di Sole ? 23.02.05, 16:11
              jak przeczytalem, ze uwazasz, ze Livigno jest takie samo sniegowo, jak Tonale,
              to pomyslalem, ze mozna sie spierac.
              Jak przeczytalem o lodowcach w Austrii ze sniegiem do czerwca, to stwierdzilem,
              ze lubisz jezdzisz po jakiejs bryji. Twoj wybor, ale nie polecaj tego innym.
              No, ale ta Karyntia?!?! To jakies nieporozumienie. Karyntia moze byc dobra w
              lutym, o ile jest snieg... Byles tam kiedys w kwietniu?
              • bynek Re: Białka czy Val di Sole ? 23.02.05, 21:43
                No cóż , kiedy przeczytałem ,że do Karyntii można jeździć na narty w lutym
                o ile jest śnieg , wiedziałem już ,że tam nigdy nie byłeś. Nie bez powodu ,
                podałem stronki do pooglądania , bo Karyntia póki co to region narciarski mało
                znany w Polsce i jak widać nie myliłem się. Jak być może zauważyłeś na
                Molltaler-Gletscher wiele tras kończy na takiej wysokości na jakiej w Livigno
                się zaczynają. Więc zanim cokolwiek napiszesz najpierw zapytaj innych lub
                poczytaj. Na M-G cała zabawa zaczyna się na wysokości 2200m i praktycznie w
                kwietniu nie ma nawet takiej możliwości ,żeby
                nie było tam śniegu. Najlepsze warunki do jazdy są okresie marzec –maj. W
                styczniu i lutym na M-G , podobnie jak na innych lodowcach warunki do jazdy
                pozostawiają wiele do życzenia. Przy wyżowej pogodzie może być nawet – 30 a
                przy niżowej spore wiatry i zawieje. Czasem wszystko razem. Więc jeżeli na
                lodowiec to właśnie w kwietniu i maju . W czerwcu także ,chociaż to już nie ten
                śnieg , ale można . Ankogel ma warunki wysokościowe zbliżone doLivigno ,
                chociaż nieporównywalnie mniej tras , ale nie o ilości była mowa. Na Ankogel
                można spokojnie jeździć w kwietniu . Jasne , że może się zdarzyć mokry śnieg
                przy wyższych temperaturach , ale w przeciwieństwie do Livigno gdzie nie ma
                żadnej alternatywy masz zaledwie 20km dalej Molltaler- Gletcher gdzie tego
                problemu już nie będzie.
                Nie widzę więc powodu pchać się do Livigno , gdzie śnieg w kwietniu może być
                lub nie .Żeby się przekonać trzeba przejechać ponad 300 więcej niż do
                Mallnitz . Za skipasa zapłacić kilkadziesiąt euro więcej ....ale można , można
                także do Val di Sole i na pewno będzie to lepsze niż Białka. Co do tego nie mam
                najmniejszych wątpliwości.

                • Gość: Colagen Re: Białka czy Val di Sole ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.05, 21:53
                  A moze Courmayeur?
                • staruch5 Re: Białka czy Val di Sole ? 24.02.05, 09:41
                  masz racje i nie masz racji.
                  Bylem w innej Karyntii, niz Ty.
                  Spedzilem 2 "urlopy zimowe" w Bad Kleinkirchheim w 1996 i 1997 roku. Bylo
                  bardzo zle ze sniegiem. W 1996 pierwszy raz w zyciu na "urlopie zimowym" prawie
                  nie jezdzilem na nartach. To byl poczatek/srodek marca. Czynna byla tylko trasa
                  od srodkowego do dolnego odcinka glownej gondoli, sztucznie nasniezona.
                  Temperatury byly okolo +10C. jazda w bryki i koncowka w blocie. Wszedzie trawa.
                  W 1997 bylo troche lepiej, ale i tak 1/3 lub 1/4 tras nie byla czynna.
                  Bardzo to zle wspominam. Za najlepszy osrodek tamtego terenu uwazam Turracher
                  Hoehe. O tym, co piszesz nic nie wiem, ale mam sporo znajomych i nikt tam nie
                  byl. Zwroce uwage i popytam ich, co wiedza o osrodkach, o ktorych Ty piszesz.
                  • bynek Re: Białka czy Val di Sole ? 24.02.05, 14:45
                    Nie mam racji , bo byłem w innej Karyntii niż ty ???Pisałem o tej ,którą znam.
                    No cóż , ale to już i tak postęp. Karyntia jak widać nie jest małe i trudno
                    oceniać ją w całości. Te miejsca o których pisałem , spokojnie mogę polecić
                    na kwiecień bez obawy o śnieg. Jeżeli jeszcze tam nie byłeś to również
                    polecam , bo ten rejon Karyntii to jeden z ciekawszych regionów w Austrii.
                    Jeżeli będzie to w styczni – marzec , to w ramach tego samego skipassa
                    można pojeździć na wielu innych ciekawych skiarenach ,bo w kwietniu to
                    już może być loteria jak wszędzie na wysokościach zbliżonych do 2000 .
                    • staruch5 Re: Białka czy Val di Sole ? 24.02.05, 19:56
                      Z trudem powstrzymuje sie od zlosliwosci. Czego Ty nie rozumiesz... Wiec
                      wyjasniam:

                      Nie masz racji, bo polecasz Karyntie w kwietniu, a ja podaje przyklady
                      Karyntii, gdzie w kwietniu na pewno nie da sie jezdzic.

                      Dodam, abys nie kombinowal znowu.
                      Masz racje, bo polecasz Karyntie lodowcowa, gdzie da sie jezdzic w kwietniu.
                      • bynek Re: Białka czy Val di Sole ? 24.02.05, 20:36
                        Jestem tobie niezwykle zobowiązanyza tą wstrzemięźliwość .
                        Czegoś tu jednak chyba ty nie rozumiesz. Otóż polecając Karyntię
                        w kwietniu , podałem konkretne stoki i miejscowości z linkami.
                        Nie mogło być żadnych wątpliwości , że nie chodzi o Bad Kleinkirchheim.
                        Ja w takich sytuacjach zwyczajnie i jednoznacznie przyznaję komuś
                        rację i nie próbuję zaciemniać. Widzę , że ciebie chyba na to nie stać.
                        A może się mylę?

                        • staruch5 Re: Białka czy Val di Sole ? 25.02.05, 09:04
                          Bynek napisal:
                          ""Otóż polecając Karyntię
                          > w kwietniu , podałem konkretne stoki i miejscowości z linkami""

                          Tak jest, tak napisales. Zapomnialem o tym.
                          W takim razie zwyczajnie i jednoznacznie przyznaje Ci racje.
                          Poniewaz nic nie wiem o osrodkach, ktore wymieniles, wiec na razie nie zmienia
                          to mojej fatalnej opinii o Karyntii i nikomu jej nie polecam.

                          Jezeli widzisz koniecznosc kontynuowac ten dialog, to proponuje maila.
                          • bynek Re: Białka czy Val di Sole ? 25.02.05, 12:10
                            Nie ma sprawy, nie widzę takiej koniecznosci.
                            pozdrawiam
      • digitall Re: Białka czy Val di Sole ? 25.02.05, 13:21
        nad czym tu sie zastanawiac ? Ze sniegiem to
        zawsze loteria , ale w Val di Sole czy tez w innym
        alpejskiej krainie unikniesz góralszczyzny.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja