Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      mam juz narty 3 sezony i mnie korci...

    08.09.05, 16:13
    ... coby je zmienic rzecz jasna
    pomijajac rozne aspekty i takie tam, pytanie podstawowe - czy zmiana nart na
    takie o mniejszym promieniu skretu (teraz mam 15m salomonki) 'wymusi' lepsza
    technike / ulatwi mocno nauke jazdy karwingowej?

    teraz jezdze tak sobie posrodku - raczej klasycznie, latwo mi sie skreca,
    choc chyba mam nienajlepsza pozycje (troche lapie tyly), ale probuje
    karwingowac i jesli znajde fajny stok to mam z tego superfrajde

    zmieniac??
      • alessa Re: mam juz narty 3 sezony i mnie korci... 08.09.05, 19:52
        Arweno mogłabyś podszkolić sie u nas w Falcade mamy super trenera , który
        prowadzi doskonalenie jazdy na nartach.
        Odezwij się do mnie meilem.
        Pozdrawiam
      • Gość: Colagen Re: mam juz narty 3 sezony i mnie korci... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.05, 21:39
        Pewnie - juz nic sie nigdzie i od nikogo nie nauczysz tylko w Falcade - tylko
        Ola i jej instruktorzy zrobia z Ciebie super carvingowca - pozdrawiam
        • Gość: darekkkk Re: mam juz narty 3 sezony i mnie korci... IP: 195.42.249.* 09.09.05, 08:38
          Wracajac do pytania.
          To zalezy co za narty masz. Promien skretu to nie jest jedyny parametr, ktory
          decyduje o tym jak sie na tej narcie jezdzi.
          15m do jazdy allround to nie jest znow tak duzo.
          Inna sprawa to to, jak masz zjezdzona ta narte. Po 3 sezonach moze juz byc do
          wymiany (ale nie musi)
          Pozdrawiam
          • arwena Re: mam juz narty 3 sezony i mnie korci... 09.09.05, 10:44
            Witam ponownie - dzieki za odpowiedzi!
            Chyba raczej pojade do Austrii, bo mam obawy co do obecnosci sniegu w grudniu
            (poczatek), a wyjazdy po 40 km albo jazda po jednej trasie nie bardzo mi sie
            usmiechaja. Czytam forum i szukam roznych info i tak mi wychodzi. Jesli sa inne
            dane np na temat Falcade, to chetnie skorzystam, bo kierunek Wlochy mi pasuje.

            co do nart - nie pamietam serii czy co tam, maja ok 160 cm dlugosci (ja mam
            170) i ten 15m skret. kupowane byly w Austrii na wyprzedazy z wypozyczalni,
            chyba 4 sezony temu (wtedy byly top), krawedzie i slizgi jeszcze ujda, a ja nie
            jezdzilam duzo w sezonie, jakies 10 dni razem moze. w tym sezonie bede jezdzic
            wiecej i wlasnie sie powaznie do sprawy chce wziac:))))

            pytanie - zmieniac teraz czy na przyszly sezon dopiero jak juz krawedzie beda
            cienkie? nie chodzi mi o kase, tylko nie chce bez potrzeby szukac, zastanawiac
            sie, no i placic tez. ale jesli ma mi to pomoc w lepszej jezdzie to moze sie
            skusilabym.

            nie wiem jakie sa relacje miedzy stylem jazdy (chodzi mi tu o umiejetnosci
            bardziej) a sprzetem. wiem ze nie ma jednoznacznej odpowiedzi. ale chcac
            jezdzic karwingowo (jezdze i tak bez kijow), to moze warto np 12m kupic i 152cm
            moze?
            • Gość: darekkkk Re: mam juz narty 3 sezony i mnie korci... IP: 195.42.249.* 09.09.05, 11:25
              Podejrzewam, ze rzeczywiscie na nartach krotszych bedzie Ci sie latwiej nauczyc
              carwingu.
              Czy kupic czy nie to sama musisz zdecydowac. Przeciw tak naprawde to jest chyba
              tylko to, ze to dodatkowy wydatek
              W sumie masz na czym jezdzic. Moze po prostu wypozycz sobie cos takiego jak juz
              bedziesz w gorach. Najlepiej przekonac sie namacalnie;)
              Pozdrawiam
              • arwena Re: mam juz narty 3 sezony i mnie korci... 09.09.05, 11:32
                o, to dobra koncepcja! (no i nie wymaga zachodu)
                w austrii czy wloszech najnowsze modele, to na 1 dzien zaszaleje z czyms ostro
                rozniacym sie od obecnych nart i sama zobacze (tez tak podejrzewam z tym
                karwingiem)
                dzieki:)
                a teraz poszukam teorii karwingowej i na sucho zaczne trenowac. mozecie polecic
                jakies sensowne www? gazete juz przerobilam, tylko przypomne sobie, i w sumie
                na tej podstawie zaczelam czuc roznice miedzy przenoszeniem ciezaru ciala z
                nogi na noge a 'machaniem rekami' po obu stronach nart

                a moze zalozymy kolko karwingowe?
                kije precz! uwolnic narciarzy!
                • skyddad Re: mam juz narty 3 sezony i mnie korci... 09.09.05, 11:42
                  Arvena,
                  pamietaj o twardosci narty i swojej wadze.Bedzie za twarda bedziesz po sezonie
                  miala problemy z kolanami.
                  Wspominasz o jezdzie bez kijow,w zeszlym sezonie mielismy kolezanke ktora
                  wogule nie uzywala kijow.Jezdzila swietnia stosujac spokojne przerzucanie wagi
                  ciala z jednej to na druga strone.Byla cholernie szybka.Pozniej sie zarazily
                  inne panie i zaczely tak jezdzic.Zauwazylismy ze wiele ludzi probowalo
                  nasladowac i zdobrym skutkiem.Osobiscie lubie kije w lapach.
                  Pzdr.Sky
                • Gość: darekkkk Re: mam juz narty 3 sezony i mnie korci... IP: 195.42.249.* 09.09.05, 11:43
                  W karwingu nie steruje sie nartami przenaszac ciezar ciala z nogi na noge;)
                  narty.onet.pl/technika.html
                  tam sa troche stare materialy, ale ciagle aktualne. Ciekawe sa filmiki
                  Pozdrawiam
                  • arwena Re: mam juz narty 3 sezony i mnie korci... 09.09.05, 11:47
                    no wiem ze w karwingu nie! wlasnie pisalam o roznicy!
                    ja jezdze albo 'klasycznie' wlasnie przerzucajac ciezar ciala, ale narty
                    generalnie w dol stoku - supersprawa jak stok rowno nachylony bez muld i
                    taki 'czerwony' to mkniesz w dol nisko na nogach
                    albo 'macham rekami' i w ten sposob wymuszam ruch nart - generalnie w poprzek
                    stoku (ciezko taki fajny i pusty znalezc) - nie wiem jak to inaczej opisac, ale
                    jak ktos sprobuje to poczuje, naprawde nie ma tam przenoszenia ciezaru z nogi
                    na noge, tylko takie wychyly tulowia

                    skydadd - dzieki za info, zawsze z uwaga czytam twoje posty (i moze kiedys
                    zelazko stare zastosuje:) - jak wyczaic te twardosc narty? do tej pory nie
                    zwracalam na to uwagi

                    pzdr!
                  • arwena Re: mam juz narty 3 sezony i mnie korci... 09.09.05, 11:47
                    no wiem ze w karwingu nie! wlasnie pisalam o roznicy!
                    ja jezdze albo 'klasycznie' wlasnie przerzucajac ciezar ciala, ale narty
                    generalnie w dol stoku - supersprawa jak stok rowno nachylony bez muld i
                    taki 'czerwony' to mkniesz w dol nisko na nogach
                    albo 'macham rekami' i w ten sposob wymuszam ruch nart - generalnie w poprzek
                    stoku (ciezko taki fajny i pusty znalezc) - nie wiem jak to inaczej opisac, ale
                    jak ktos sprobuje to poczuje, naprawde nie ma tam przenoszenia ciezaru z nogi
                    na noge, tylko takie wychyly tulowia

                    skydadd - dzieki za info, zawsze z uwaga czytam twoje posty (i moze kiedys
                    zelazko stare zastosuje:) - jak wyczaic te twardosc narty? do tej pory nie
                    zwracalam na to uwagi

                    pzdr!
                    • arwena Re: mam juz narty 3 sezony i mnie korci... 09.09.05, 12:04
                      ale wlasnie!
                      jazda bez kijow plus ten moj (na razie!) 'niby-karwing' mecza bardziej niz
                      jazda 'klasyczna' z kijami. chocby w kolejce nie ma sie na czym podeprzec, czy
                      przy podejsciach, przejsciach - odbic. troche sie tego balam - ale nie ma
                      czego, namawiam do sprobowania kilku zjazdow bez kijow (mozna je zostawic u
                      obslugi wyciagu np)
                      a po zjezdzie 'karwingowym' - robisz o wiele wiecej trasy! goniac w poprzek
                      stoku wciaz - naprawde cenie sobie odpoczynek chocby na orczyku
                      polecam - sprobujcie, a zacznie was korcic i draznic, zeby jeszcze...
        • alessa Re: mam juz narty 3 sezony i mnie korci... 09.09.05, 09:57
          Colagen nie bądz złośliwy.
          • Gość: darekkkk Re: mam juz narty 3 sezony i mnie korci... IP: 195.42.249.* 09.09.05, 11:21
            niezlosliwy Colagen to nie Colagen
            • Gość: Colagen Re: mam juz narty 3 sezony i mnie korci... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.05, 16:56
              pozdrowko skauci - Olu nie gniewaj sie -Falcade to besciak
              • Gość: skyddad Re: mam juz narty 3 sezony i mnie korci... IP: *.fornfyndet.se 09.09.05, 18:02
                Arvena,
                Popatrz naprzykald na Atomic;
                www.atomicski.com/
                lub inne marki,przyznam sie odrazu i bez bicia
                od kiedy jezdze na atomicach przestalem sie interesowac innym sprzetem.
                Atomic i inne firmy oznaczaja twardosc dechy cyfra.Atomici masz GS 9 lub GS 11
                rozniá sie miedzy soba tylko twardoscia deski,te deski typowo do
                zjazdu.materialy uzyty na jej wykonanie jest taki sam.To msamo jest z
                slalomowkami ich oznaczenie to SL9 lub SL11 . Te cztery wersje sa deskami
                Race czyli wyczynowymi. Wejdz na podany przezemnie adres i sobuie oberz i
                porownbaj.Co roku jest szerszy asortyment.
                Nie zapomnij o najwazniejszej sprawie ze jazda na nartach to jest przyje,mnosc
                dla Ciebie a nie popis mody umiejetnosci.Jezdzisz jak potrafisz najwyzej
                stwierdzisz ze idzie zle to wez instruktiora wystarcza dwie lekcje i problem
                zniknie.To ze na nogach masz narty carving wcale Ciebie nie zobowiazuje do
                prucia typowym Carvingiem jedziesz jak Ci sie podoba dla wlasnej
                przyjemnosci,co inni powiedza to ich sprawa naprawde nie Twoja.
                Dla przypomnienia cyfra na desce jest oznaczeniem twardosci. 11 jest najwyzsza
                twardoscia stosowana w wyczynie.Juniorzy jezdza na 9.Dziewiatke lubi wiekszosc
                narciarzy,8-emka to dla lekkich.
                Jezeli masz znaczna wage to lepiej wziasc narte twardsza.
                Pzdr.Sky.
                • Gość: Colagen Re: mam juz narty 3 sezony i mnie korci... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.05, 18:32
                  nie polecam atomic - popelina - oczywiscie nie patrz na czym jezdza zawodnicy
                  bo to calkiem inne dechy - sory pianki, dmuchawce , wydmuszki -pozdrowienia
            • alessa Re: mam juz narty 3 sezony i mnie korci... 10.09.05, 19:09
              darekkkk masz rację, powinnam się do tego przyzwyczaić, no cóz spróbuję.
              • arwena Re: mam juz narty 3 sezony i mnie korci... 12.09.05, 10:45
                alessa - napisz prosze jak to jest ze sniegiem w grudniu we wloszech, tak
                szczerze:)) korca mnie te wlochy, ale to moj jedyny wyjazd na kilka lat no i
                snieg najwazniejszy

                skydadd - wielkie dzieki za info! tez mam o atomicach dobre zdanie, choc mam
                wrazenie ze dla mnie (slabo jezdzacej) roznice w markach sa slabo odczuwalne,
                wazne chyba aby dobrze dobrac model

                a co do nieprzejmowania sie - to wlasnie moja postawa:)) towarzystwo jezdzi
                klasycznie raczej, z kijami, i moja jazda bez kijow i nieporadne machanie
                rekami z jednej strony na druga wesolosc czasami ich wywoluje:)) ale
                najwazniejsze to ta frajda jaka czuje 'przewalajac' sie na boki i kreslac
                lagodne luki - jak to pisze to juz nie moge sie doczekac!!!

                mysle ze ten sezon przejezdze jeszcze na starych, wypozycze kilka razy cos
                lepszego moze i porownam
                ja jezdze teraz na salomonach equipe 10 3V (chyba?) - czy 10 to twardosc narty?
                waze 62-65 kg
                pzdr
                • Gość: darekkkk Re: mam juz narty 3 sezony i mnie korci... IP: 195.42.249.* 12.09.05, 13:19
                  jaka dlugosc maja te narty?
                  Salomon 10 3v to topowa slalomka salomona. Ciekawy jestem z ktorego roku
                  (oznaczenie powtarza sie co roku).
                  To raczej twarda narta
                  • arwena Re: mam juz narty 3 sezony i mnie korci... 12.09.05, 13:44
                    sa z sezonu 01/02, 160 cm dlugosci
                    (jak szukalam w sieci to nie moglam ich znalexc, z 15m radiusem - albo cos
                    knoce, albo dla wypozyczalni maja cos innego???)
                    pzdr i dzieki za pomoc:)
                    • Gość: darekkkk Re: mam juz narty 3 sezony i mnie korci... IP: 195.42.249.* 12.09.05, 13:57
                      No to masz slalomke Salomona. Kiedys to byla narta dla zawodnikow-amatorow.
                      Dodatkowo to jeszcze stara konstrukcja, niezbyt mocno taliowana. Jak bawi Cie
                      jazda bez kijkow i carwing to chyba rzeczywiscie rozsadnie byloby sie przesiasc
                      na cos innego. Jak chcesz mocno taliowana narte to 150-155 cm powinno
                      wystarczyc.
                      Testowanie na stoku to najlepszy pomysl. Z drugiej strony jakbys sie uwinela
                      szybko z zakupem to w tym momenie sa ciekawe przeceny. Mozna kupic narte z
                      ubieglego sezonu za 50 % ceny.
                      • arwena Re: mam juz narty 3 sezony i mnie korci... 12.09.05, 15:24
                        no i znowu nie wiem! korci mnie zeby juz kupic - weszlam na skiteam chociazby i
                        poddaje sie! przeceny fajne, owszem, ale czemu oni pisza szyfrem??
                        SX, kx, 9s - nie mam pojecia o co chodzi!
                        skonczy sie pewnie tym, ze w srodku sezonu kupie:(( bo troche pojezdze i mi sie
                        zachce lepszych nart;(((
                        wejde jeszcze na atomica, moze cos rozszyfruje

                        pzdr i dzieki:O))
                        • Gość: darekkkk Re: mam juz narty 3 sezony i mnie korci... IP: 195.42.249.* 12.09.05, 16:31
                          Do carwingu z dynastara ok powinna byc seria omecarve
                          10-to dosyc twarda narta dla dobrze jezdzacych-chyba troche za duzo na poczatek
                          9 albo 8 powinna byc ok.
                          Maja tez serie zaprojektowana dla kobiet-o ile jeszecze sa na skladzie
                          chyba spice sie nazywa
                • alessa Re: mam juz narty 3 sezony i mnie korci... 13.09.05, 10:14
                  Odpowiadając na kilka wątków. Wiem , że jest tutaj na forum kilku specjalistów,
                  ale po babsku mogę Ci doradzić - nie kupowałabym nart w ciemno, we Włoszech
                  możesz wypożyczyć narty topowe , nowe za 60,-Euro za cały tydzień - w każdym
                  razie my wynegocjonowaliśmy taką cenę dla naszych klientów i jeśli chcesz kupić
                  nartę to możesz nawet co dziennie zmieniać .
                  To tyle na temat nart.

                  Jeśli chodzi o śnieg w grudniu. Od 9 sezonów jestem od początku sezonu - czyli
                  od początku grudnia w Wysokich Dolomitach - piszę w Wysokich , bo to różnica z
                  np. Val di Sole (tam gdzie są skipasy gratis) i od 9 lat - tylko raz (4 lata
                  temu) do 08.12. lało i trasy częściowo przygotowano na 14-15.12.

                  W pozostałych latach na rozpoczęciach sezonu , a organizujemy je tradycyjnie na
                  tydzień przed Świętami Bożego Narodzenia 80% tras narciarskich jest gotowych i
                  otwartych.

                  Pozdrawiam
                  • arwena Re: mam juz narty 3 sezony i mnie korci... 13.09.05, 14:43
                    alessa - dziekuje Ci bardzo za informacje!
                    wybor nart 'na sucho' wsrod takiej ilosci modeli jest dla mnie trudny, jednak
                    sprobuje potestowac na stoku, a do tego czasu zorientuje sie mniej wiecej czego
                    moge szukac

                    dzieki za info o sniegu! niestety - wybieramy sie na poczatku grudnia, a to co
                    napisalas potwierdzilo moje obawy. tzn - bardzo prawdopodobne, ze bedzie ok,
                    ale pewnosci brak, poza tym na poczatku grudnia pewnie niewiele tras jest
                    czynnych, skoro zaczynacie na dobre przed swietami

                    nastepnym razem wybiore na pewno wlochy, o ile wybiore sie w sezonie wyzszym.
                    pozdrawiam - i raz jeszcze dzieki!
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja