Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Czy instruktor lub szkoła to niezbędny etap?

    22.11.05, 11:51
    Czy jest możliwe, by nauczyć się dobrej jazdy na nartach bez pomocy
    zawodowego instruktora? Czy brak takich lekcji, kładzie się jak cień
    na stylu jazdy, bezpieczeństwie, narciarskich nawykach i jest już nie
    do odrobienia?
      • Gość: Alina Re: Czy instruktor lub szkoła to niezbędny etap? IP: *.prv.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.05, 12:00
        No właśnie. Dobre pytanie. Dotychczas większośc osób w innych wątkach
        twierdziła, że różnice w sposobie nauki widać gołym okiem po stylu jazdy. Czy
        tak rzeczywiście musi być ?
        • ortodox Re: Czy instruktor lub szkoła to niezbędny etap? 22.11.05, 12:06
          Nie będę ukrywał, że znów mnie zainspirowałaś :) i uważam, że temat
          zasługuje na szerszą dyskusję. Mam nadzieję, że tak będzie i nikt nie
          uzna za tego wątku za prowokację.
          pozdrawiam
        • Gość: darekkkk Re: Czy instruktor lub szkoła to niezbędny etap? IP: 195.42.249.* 22.11.05, 12:22
          Nie powiedzialbym, ze bez instruktora nie da sie nauczyc jezdzic
          Samemu tez mozna nauczyc sie jezdzic dobrze technicznie- o ile wiesz do czego
          masz dazyc. Z instruktorem na ogol jest po prostu latwiej i szybciej.
          Z drugiej strony oprocz cwiczen wazne sa wyjezdzone kilometry, nawet najlepszy
          instruktor tego nie zastapi.
          Jak nie wiesz jak powinna wygladac prawidlowa sylwetka na nartach, jak sie
          prawidlowo skreca itp. to instruktor by sie przydal-przynajmniej zeby sie
          dowiedziec do czego nalezy dazyc chcac jezdzic poprawnie technicznie.
          Samemu ciezko tez ocenic wlasna sylwetke, czy styl jazdy. Na ogol ludzie sa
          zdziwieni jak sie zobacza na video na nartach(niekoniecznie na korzysc;). Osoba
          obserwujaca z zewnatrz lepiej widzi siadanie na tylach, dziwne ruchy rekami itp.
          Pzodrawiam
          • Gość: ater Re: Czy instruktor lub szkoła to niezbędny etap? IP: *.skynet.net.pl 22.11.05, 12:58
            darekkk - doskonala wypowiedz.
            pozdrawiam
          • marekatlanta71 Re: Czy instruktor lub szkoła to niezbędny etap? 22.11.05, 13:04
            Zgadzam sie z przedmowca - jazda na nartach/snowboardzie troche przypomina jazde
            samochodem - amatorsko mozna sie nauczyc samemu, zeby jezdzic naprawde dobrze
            potrzebny jest instruktor. Ale 99% ludzi nie bierze lekcji jazdy wyscigowej
            samochodem wiec jezeli nie planuje sie udzialu w zawodach to na instruktorze
            mozna sobie oszczedzic.
          • oluska_00 Re: Czy instruktor lub szkoła to niezbędny etap? 22.11.05, 13:26
            Lepiej z instruktorem. Zawsze parę przydatnych rad itp. :)
      • Gość: sid Re: Czy instruktor lub szkoła to niezbędny etap? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.05, 13:38
        a ja na szczęście miałem dobrze jeżdżących kolegów i oni za pifko zastąpili
        instruktora, fakt, że musieli być trochę cierpliwi, ale zawsze to taniej.
      • Gość: charlie Re: Czy instruktor lub szkoła to niezbędny etap? IP: 213.17.170.* 22.11.05, 13:42
        Jeżeli nabierzesz na poczatku złych nawyków, to bardzo trudno będzie je później
        wyeliminować.
        Nie musisz jednak od razu lecieć do szkoły narciarskiej. Jeśli masz wśród
        swoich znajomych osobę która jest rozsądna i odpowiedzialna ( czytaj wie o co
        biega w stylach jazdy na deskach) to mysle że jest to wystarczające do jazdy
        turystycznej.
        Jeśli chodzi Ci o bardziej sportowe doznania... to lepiej skorzystac np z usług
        ludzi z GOPR- prawdziwych fachowców - ja tak zrobiłem.
        Tak zwane szkoły narciarskie pozostawiaja sporo do życzenia

        pozdrawiam
        • alessa Re: Czy instruktor lub szkoła to niezbędny etap? 23.11.05, 10:49
          Instruktor - instruktorowi nie równy, jeden to robi z serca i faktycznie
          nauczy, a inny nawet po wieloletniej praktyce "instruktorowania" nie potrafi
          przekazać i nauczyć.
          Ja na szczęście w domu i w pracy w Dolomitach mam trenera (nie mylić z
          instruktorem) , który wyeliminował moje błędy i nawyki , których nabyłam ucząc
          się u instruktorów.
          Wymagało to również trochę zacięcia z mojej strony.

          Bo chyba chodzi o to , aby jezdzić ładnie i bezpiecznie i mile spędzać czas na
          nartach.
      • Gość: Jozzo. Re: Czy instruktor lub szkoła to niezbędny etap? IP: *.sympatico.ca 23.11.05, 06:29
        Konieczny pod warunkiem ze rozumie to co robi i umie
        zademonstrowac o co naprawde chodzi. Nie musi byc z uprawnieniami
        ale z wiedza, rozumieniem i darem postrzegania bledow i umiejetnoscia
        ich korygowania.
        Jozzo
        • tyrol3 Re: Czy instruktor lub szkoła to niezbędny etap? 23.11.05, 11:32
          Dłuuugo uczyłem się sam i mogę powiedzieć, że wychodziło mi całkiem nieźle.
          Pamiętam jednak, że naprawdę bardzo chciałem jeździć poprawnie i podpatrywałem
          głównie instruktorów. Nie uniknąłem jednak błedów które potem przemieniły się w
          złe nawyki. Kiedy zdałem sobie sprawę, ze sam niczego już więcej nie osiągnę
          zacząłem jeździć z instruktorem. Teraz wiem, że jazda z fachowcem to znaczne
          skrócenie nauki i przede wszystkim można uniknąć błedów technicznych które
          potem jest baaardzo trudno wyeliminować. Tak przynajmniej było w moim wypadku.
          Moje Dzieci od poczatku mają instruktora. Droga impreza ale naprawdę patrząc na
          to co już potrafią - nie żałuję.

          pozdr
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja