Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Giełda narciarska w W-wie - Totalny chłam....

    IP: *.jjs.pl 24.11.05, 00:25
    Byłem na giełdzie w tą i zeszłą niedzielę. Obszedłem wszystko do okoła,
    szukałem jakiegoś ciekawego używanego sprzętu. NIC !!! Totalny chłam ! Wszech
    obecny jest sprzęt z wypożyczlni, totalnie zjechany jakiego nawet na allegro
    było by wstyd wystawić. Ceny zabójcze, za kołki fischera z przed minimum 8
    lat jeden wąsaty Pan żądał 550zł (cena na nartach) Poza tym na większości
    stoisk sprzęt w bardzo złym stanie, jeżeli był już robiony szlif to chyba po
    raz któryś bo narta wygląda jak papier, taka cienka. Jeszcze zachwalają jakie
    to mają rarytasy i super okazje. Jedyne co znalazłem godnego uwagi to używany
    Fischer RC4 (2 lata) za 1100zł i z nowych Blizzard Cross 9 za 1250zł. Poza
    tym nic.
    Druga sprawa to odzież. Jeszcze parę lat temu można było na giełdzie kupić w
    miarę tanie nie firmowe kurtki narciarskie. Nasze kupiliśmy właśnie tam za
    ok. 100 - 130zł/szt. W tym roku nie ma nawet co się pytać jak nie masz
    minimum 450zł na najtańszy model. Dziwić się że ludzie idą do Geanta czy
    jakiegoś innego pierona gdzie fajną i ciepłą kurtkę kupią już za 79zł.
    I tyle, sorry za dłużyznę.
      • Gość: 213 Re: Giełda narciarska w W-wie - Totalny chłam.... IP: 195.94.199.* 24.11.05, 11:25
        tez mam takie wrazenie po tej warszawskiej gieldzie. zadaja qpe kasy za uzywki
        i taniej ubiore sie w campusie niz tam na tych "okazjach".
        • wote Re: Giełda narciarska w W-wie - Totalny chłam.... 24.11.05, 13:32
          Prosty sposób.. omijajmy ją z daleka.. ceny spadną :)
      • Gość: charlie Re: Giełda narciarska w W-wie - Totalny chłam....? IP: 213.17.170.* 24.11.05, 13:39
        Nie przesadzaj. Dopiero poczatek sezony i dopiero wszystko się rozkręca . Daj
        sprzedającym sznsę. Z drugiej strony .... kurtka za 130 ,- zł???? za 75,-zł w
        Geant ??? Przepraszam ale tyle to kosztuje czapka. Bez obrazy.
        pozdrawiam
        • Gość: arka3333 Re: Giełda narciarska w W-wie - Totalny chłam.... IP: *.jjs.pl 24.11.05, 19:03
          Wiesz ja jakoś nie muszę paradować po Krupówkach lub Zell am See w ciuchach
          Iguany lub Rossignola. Wystarczy mi jak kurtka będzie wygodna i ciepła, a nawet
          lepiej jak będzie bez oznak firmowych. Jeżeli kupujesz czapki za 130zł, to
          kupuj jeżeli Cię na to stać, ale ja uważam że wyrzucasz pieniądze w błoto.
          Fajną czapkę możesz kupić np. w GoSporcie za 50zł i będzie to czapka Nike, też
          firmowa.
          Przejedź się kiedyś do Geanta lub Carreofoura (diabli wiedzą jak to się pisze)
          i zobacz te kurtki za 79zł. Wcale nie są złe. Są ciepłe w modnych kolorach i
          wzorach. Wyposażenie mają na poziomie Rossignola za 1500zł. Jak by patrzeć na
          firmę to statystyczny narciaż musiałby wydać na samą kurtkę pół swojej wypłaty
          (lub więcej). Tak apropo to w zeszłym roku siostra kupiła sobie kurtkę Campusa
          (narciarską) za 170zł. Według Ciebie to też badziew ?
          Pozdrawiam
          i znowu sorry za dłużyznę :)
          • Gość: ater Re: Giełda narciarska w W-wie - Totalny chłam.... IP: *.skynet.net.pl 24.11.05, 20:09
            oczywiscie mozesz kupowac co chcesz i gdzie chcesz. ale mowisz o gieldzie
            narciarskiej a wiec mozna przypuszczac ze interesuje cie kurtka na narty
            wlasnie. a te kurtki z marketow nie sa narciarskie . w nich mozesz spacerowac i
            nie wiesz co sie z nimi stanie po kilku praniach. nie mozna ich porownywac do
            kurtek Rossignola ;)))).zupelnie inne wykonanie. zeby kurtka byla narciarska to
            nie wystarczy zeby byla w modnym kolorze i ciepla. poszukaj watkow o ciuchach
            narciarskich na tym forum (poczatek 2005r)i wszystko bedzie jasne.
            oczywiscie nie marka ciuchow najwazniejsza ale ona jednak daje przekonanie ze
            kurtka bedzie dobra do jazdy na nartach.
            pozdrawiam
            • Gość: Skyddad Re: Giełda narciarska w W-wie - Totalny chłam.... IP: *.fornfyndet.se 24.11.05, 20:49

              Arka333
              Wyjscie w ciuchach narciarskich na ulice bez nart w celu paradowania jest w
              zlym tonie.W tych ubraniach sie wystepuje na stoku.Pamietam w Polsce to byl
              szyk,ale w szwecji mnie szybko oduczyli i zawsze mawiaja czy w ubraniu
              roboczym chodzi sie po ulicy? Stroj narciarski to takie wlasnie ubranmie
              robocze na stok.Pzdr.Sky.
              P.S Nawet w kurtce sie nie chodzi.
              • Gość: ian Re: Giełda narciarska w W-wie - Totalny chłam.... IP: *.fbx.proxad.net 25.11.05, 00:19
                Oczywiscie, dlugi welniany plaszcz, laseczka i kapelusik z piorkiem...
                • Gość: arka3333 Re: Giełda narciarska w W-wie - Totalny chłam.... IP: *.jjs.pl 25.11.05, 11:18
                  Oczywiście tak jak piszesz ubieram się w to co chcę. Jednak do tej pory
                  kupowałem kurtki narciarskie w niskim zakresie cenowym i nie czułem dyskomfortu
                  podczas jazdy na nartach. Wszystkie te kurtki są wyposażone w pas
                  przeciwśniegowy (sam nie wiem po co)liczne kieszenie, ściągacze itp. (to
                  porównywałem do kurtek firmowych) Rozumiem że są z innego materiału, a nie z
                  systemu goretex ileś tam tysięcy, ale sprawują się wyśmienicie. I prawdę mówiąc
                  wolę wydać 100-150zł na kurtkę która jak mi się znudzi wymienię za 2-3 lata na
                  inną niż brać kredyt na firmową której żal bedzie wyrzucić po paru latach.
                  Co do chodzenia w stroju narciarskim po ulicach, to przecież każdego wolna
                  wola. Czy my musimy brać przykład ze wszystkich ? Każdy chodzi w czym mu
                  wygodnie no i na co go stać :) A niestety w tym kraju niewielu na kurtkę tylko
                  na stok za kilkaset złotych.
                  Pozdrawiam
                  arka
                  • Gość: Skyddad Re: Giełda narciarska w W-wie - Totalny chłam.... IP: *.fornfyndet.se 25.11.05, 11:51
                    Ian,
                    mam na mysli normalne ubranie lub kurtka sportowa np puchowa do spacerow ale
                    nie narciarska.Jezeli ta narciarska sie nie rzuca bardzo woczy swoim
                    przeznaczemniem tez dobra.Pzdr.Sky.
                    P,S co kraj to obyczaj.
                    • ortodox Re: Giełda narciarska w W-wie - Totalny chłam.... 25.11.05, 12:34
                      A jak się rzuca w oczy, to co? Daj spokój Sky, przecież nie będziemy zabierali
                      całej garderoby w góry. Chociaż z drugiej strony, to 2 kurteczki trzeba mieć
                      ale ja zabieram obie "narciarskie" , z supermarketu :).

                    • Gość: ian Re: Giełda narciarska w W-wie - Totalny chłam.... IP: *.fbx.proxad.net 25.11.05, 13:41
                      Sam powiedziales, co kraj to obyczaj. U nas prawie wszyscy chodza "après" w
                      tym w czym jezdza, jak ktos jest w normalnych ciuchach, to wiadomo, ze
                      miejscowy sklepikarz lub cos w tym stylu. W stacji narciarskiej jest troche
                      inny styl niz w miasteczku gorskim. Poza tym duzo ludzi przyjezdza pociagiem
                      (szybciej i wygodniej niz samochodem) wiec bagaze sa ograniczone, ja wychodze z
                      domu juz w kurtce narciarskiej i butach gorskich, nie ma mowy o zbednych
                      rzeczach w torbie. Zreszta to jest zabawny widok na peronie, jak widzisz tlum
                      narciarzy w pelnym rynsztunku z dechami w reku.
                    • Gość: ian Re: Giełda narciarska w W-wie - Totalny chłam.... IP: *.fbx.proxad.net 25.11.05, 13:45
                      Aha, jeszcze jedno Skyddad, (...kurtka sportowa np puchowa do spacerow...), o
                      jakich spacerach mowisz ? To nie ty przypadkiem ostatnio pisales, ze nie mozesz
                      sie wyjezdzic i caly czas poswiecasz tylko na narty ?
                  • Gość: bart Re: Giełda narciarska w W-wie - Totalny chłam.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.05, 15:13
                    "wolę wydać 100-150zł na kurtkę która jak mi się znudzi wymienię za 2-3 lata "
                    nie wiem czy sie moze znudzic, bo watpie czy taka tyle wytrzyma
                    "Rozumiem że są z innego materiału, a nie z systemu goretex ileś tam tysięcy,
                    ale sprawują się wyśmienicie" - wcale nie musi byc goretex, a w dodatku ten inny
                    material w czasie obwitych opadach przy dodatnich temp przemoknie w moment, a
                    pozniej schnie 2 dni

                    nie trzeba od razu narciarska, jak sie poszuka to w promocji mozna za 300-400
                    kupic kurtke dwuwarstwowa, masz polar na zimne wieczory i kurtalke na deszcz.
                    Wole wydac taka sumke i miec komfort ze jak popada to bedzie nadal sucho, bo raz
                    juz jezdzilem przemoczony i pozniej kosztowalo mnie to 150 zl na lekarstwa
                    • Gość: norma Re: Giełda narciarska w W-wie - Totalny chłam.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 15:29
                      Ciekawe co na twoja kurteczke za 300-400 powiedzieliby posiadacze
                      kurtek za 2000-3000 ... i tak mozna sie dalej sie licytowac.
                      Jakie to ma znaczenie wobec bezmiaru tras narciarskich i plataniny
                      alpejskich wyciagow.
                      p.s.
                      Kazdy uwaza, ze jest najmadrzejszy. Co zaa kraj co zaa ludzie.
                      Chyba gdzies wyemigruje
                      nara
                    • Gość: arka3333 Re: Giełda narciarska w W-wie - Totalny chłam.... IP: *.jjs.pl 25.11.05, 15:37
                      Jeżeli traktujesz ją tylko jako kurtkę na narty, spokojnie wytzyma więcej niż 2-
                      3 lata. Może miałem szczęście, ale przez tyle lat jeżdzenia na nartach miałem
                      już parę kurtek i na żadną nie mogłem narzekać (nie przemokła, nie przetarła
                      się itp.) a, żadna z nich nie kosztowała więcej jak 200zł lub równowartość
                      starych zł. Kwestia tylko gustu i portfela. Ale każdy ma swoje zdanie.
                      Howgh!
          • Gość: charlie Re: Giełda narciarska w W-wie - Totalny chłam.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.05, 17:24
            Na wstępie chciałem zauważyc że Nike to żadna dobra firma..ale jest to kwestia
            zupełnie inna i nie jest przedmiotem dyskusji

            Nie chodzi mi wcale o kupowanie bardzo drogich rzeczy, bo to od pewnego momentu
            też jest sprawa bezsensowną. Na nartach bardzo ważne jest by nie przegrać
            organizmu , nie wychłodzić go, a jednocześnie by materiał z jakieo masz ciuchy
            był mocny i wytrzymały. Tylko dlatego poddaję pod wątpliwość jakość kurtek za
            np.130 zł.
            Z druiej strony wierzę że można kupić fajną kurtke do chodzenia w np Campusie
            za niewielkie pieniadze ( o których piszesz) i bedzie ona wygodna - lecz nie ma
            ona nic wspólnego ze strojem na narty.
            pozdrawiam
            • Gość: tomek001 Re: Giełda narciarska w W-wie - Totalny chłam.... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.11.05, 18:53
              wiecie, dyskusja jest bezsensowna, nikt nikogo nie przekona. ze wszystkim, tzn
              c calym sprzetem jest tak samo. zaczynajac od butow, w markecie kosztuja 200zl
              a w sklepie " normalnym od 500 do 1500. to samo z kortkami, spodniami polarami
              czapkami i wymieniac mozna dlugo, dlugo. jezeli komus wystarczy kortka za 100zl
              i jest zadowolony to niech sobie jeżdzi ,byle dobrze :))))) jezeli buty z
              marketu sa bezpieczne to tez ok. tak wiec wolnosc tomku w swoim domku....
              a juz od siebie jade juz 7 grudnia, na 3 dni do szwajcarii i na 7 do wloch.
              bedzie extra. ja to wiem......
              • rtomik Re: Giełda narciarska w W-wie - Totalny chłam.... 25.11.05, 19:18
                Sluchajcie
                a gdzie odbywa sie ta gielda narciarska w wawie?
                mam do sprzedania buty narciarskie Nordica BZX rozmiar 26,5 ani razu nie
                uzywane. Narzeczona kupila je rok temu w GoSporcie ale wyprawa narciarska nie
                wypalila. Moze uda mi sie sprzedac na gieldzie.
                znacie jakies serwisy narciarskie w ktorych moge umiescic ogloszenie o
                sprzedazy.
                Pozdrawiam
                • Gość: arka3333 Re: Giełda narciarska w W-wie - Totalny chłam.... IP: *.jjs.pl 25.11.05, 21:24
                  Giełda jest przy torze łyżwiarskim na stegnach. (przy Sobieskiego)
                  Ale jeżeli buty są nie używane to raczej spróbuj wystawić na allegro, na
                  giełdzie handlarze złupią Ci minimum 50% ceny, a na pojedyńczego klijenta
                  możesz czekać i czekać.
                  • rtomik Re: Giełda narciarska w W-wie - Totalny chłam.... 26.11.05, 01:08
                    Dzieki za odpowiedz!!
                    A w jakie dni odbywa sie gielda narciarska??
                    Tak sobie mysle, ze wystawie buty na allegro.
                    Pzdr.
                    • Gość: arka3333 Re: Giełda narciarska w W-wie - Totalny chłam.... IP: *.jjs.pl 26.11.05, 11:34
                      W soboty i niedzielę. Najlepiej jechać koło 10-tej rano.
                      pozdr
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja