Gość: sd
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.11.05, 20:59
Od kilku lat z rodziną jeździmy na nartach. Dotychczas tylko w Polsce. Jak
każdy postanowiliśmy jechać w końcu w alpy. Zawsze wszyscy mówili
że "właściwie taka sama kasa". W taką samą kasę nie wierzyłem bo (pomijam
oczywiście dojazd i ski pasy) uważałem że noclegi i żarcie musi być droższe.
U rodzimych górali tydzień z pełnym wyżywieniem dla rodziny 2+2 w standardzie
średnio skromnym wychodzi około 1200 zł. Więc w alpach według zapewnień
wszystkich bardzo takich liczyłem że będzie powiedzmy jeszcze raz tyle czyli
około 2000 - 2400 zł. Od tygodnia szukam i szukam, zarówno po ofertach
markowych biur podróży jak i tych mniej znanych i wychodzi że niżej 5000zł z
wyżywieniem nic niema. Choć wiele bez żarcia wychodzi ponad 4000 zł.
Więc pytam fachowców (lubicie jak tak Was nazywają :-) gdzie są te tanie
alpy. Dajcie mi proszę link na tydzień z żarciem za powiedzmy 4000 zł !!!
Standart może być niewysoki nawet. W grę wchodzi Austria i Włochy ze trasami
raczej z uwagi na dzieci niebieskimi i "lekko" czerwonymi.
Termin luty 2006.
Pozdrawiam i z góry dziękuje.