Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      koniec marca - Dolomity czy Austria??

    29.11.05, 23:51
    Druga polowa marca (po 18tym). Rozwazamy Dolomity lub Austrie (blisko
    lodowca - Tux albo Pitztal - bo tam jeszcze nie bylismy). Pamietam kilka lat
    temu w Gardenie w marcu na dole byla juz straszna ciapa, nie dalo sie
    jezdzic. Lodowiec to jednak gwarancja sniegu w takim okresie (choc troche
    plasko).
    Jakie sa Wasze doswiadczenia?
    Jedna osoba z brygady lezdzi carwingiem, wiec przydalyby sie czerwone i
    szerokie traski. Reszta - jezdzi zawansowanie, klasycznie.
    Dzieki
    H
      • ortodox Re: koniec marca - Dolomity czy Austria?? 30.11.05, 00:35
        Wasze doświadczenia i przypuszczenia mogą okazać się trafne.
        W drugiej połowie marca bezpieczniej będzie blisko dobrego Lodowca.
        Tak wiec raczej Austria.
        pozdrawiam
        • marek.przybylski Re: koniec marca - Dolomity czy Austria?? 30.11.05, 00:56
          Na Tonale mozesz jezdzic nawet latem. Austria nie ma monopolu na lodowce. Z
          dwojga wybralbym Wlochy a w ogole to Francje - ale to nie w temacie :)
          A w ogole latwiej porownywac i odpowiadac na takie pytanie przy porownaniu
          konkretnych osrodkow narciarskich - wskazanie kraju jest troche zbyt ogolne.
          • helcia30 Re: koniec marca - Dolomity czy Austria?? 30.11.05, 14:13
            Konkretnie rozwazamy wlasnie:
            - Wlochy, Dolomity Superski - bylismy juz w Gardenie, ale jezdzilismy wtedy tez
            w kilku innych miejscach (np Fassa) choc nie przejezdzilismy wszystkiego.
            Zalozenie jest takie ze "przyhaczamy" sie w ktoryms z osrodkow (np pod
            Marmolada), kupujemy karnet na calosc i w razie marnego sniegu lub nudy
            jedziemy na caly dzien w inne miejsce. No wlasnie, a w ktorym z tych 12
            osrodkow warto wg Was sie przyhaczyc wlasnie pod koniec marca (chodzi o snieg)
            - Austria - lodowiec Tux i okoliczne gorki czyli Zillertal (tam tez mozna kupic
            karnet na calosc) lub Pitztal.

            Tak jak napisalam, konkretne miejsce do tzw spania jest sprawa dla nas
            drugorzedna bo we wszyskich tych miejscach mozna na jeden karnet jezdzic
            wszedzie (my bedziemy autem).
            Chodzi nam w tej chwili o wybraniie kierunku czyli kraju (Francja ni wchodzi w
            gre)

            Pozdrawiam
            H
            • staruch5 Re: koniec marca - Dolomity czy Austria?? 30.11.05, 14:34
              11 marca lamie sie sezon w Dolomitach. ja sprobuje wlasnie wtedy, ale zalezy
              jak bedzie ze sniegiem. Przyczajam sie kolo Corvary, ale to z przyzwyczajenie.
              ponoc taniej jest w Pozza di Fassa.
              Musicie teraz decydowac? przeciez to juz po sezonie, to mozecie w lutym,
              zaleznie od sniegu. jak bedzie kiepsko to uciekajcie na polnoc, czyli Zillertahl
            • ortodox Re: koniec marca - Dolomity czy Austria?? 30.11.05, 15:52
              Poza Marmoladą, nigdzie w Dolomitach nie masz gwarancji śniegu na
              druga połowę marca, niestety może być bardzo źle. Marmolada daje taką
              gwarancje, to prawda ale na dobrą sprawę jest tam tylko jedna trasa i to
              moim zdaniem mało ciekawa. Dodatkowo trzeba wziąć pod uwagę fakt,
              że przy braku śniegu w innych miejscach, będzie tam tłok podobny do
              kolejki do kolejki na Kasprowy. Jak zjedziecie 2-3razy od rana to wszystko.
              Na wierzchołek Marmolady jest tylko jedna kolejka(zmodernizowana w
              tym roku) i kolejki będą w takiej sytuacji przeraźliwe.
              Bardzo podobnie jest na Tonale ( co polecał Marek) chociaż to już nie
              Dolomity(podobno) i przy braku śniegu w Val di Sole będą tam jeszcze
              większe kolejki, bo zaczynają się tygodnie free ski.
              Więc jeżeli chcecie mieć gwarancje śniegu i przyzwoitą jazdy nawet
              przy wiosennej pogodzie, to niestety zdecydowanie Austria.
              Zillertal czy Pitztal ? Moim zdaniem Zillertal, bo lodowiec jest dostatecznie
              duży a tras poza lodowcowych jest zdecydowanie więcej, bo wiosna wcale
              nie musi przyjść już w marcu do Zillertal.
              pozdrawiam
    Pełna wersja